jenisiej
01.02.04, 17:51
jenisiej@gazeta.pl ..., dn. 01.02.2004 r.
Uprzejmie proszę o mianowanie mnie Społecznym Moderatorem Forum Aktualności.
Prośbę swą motywuję tym, że jako uważny obserwator FA, a często także aktywny
uczestnik dyskusji mam doskonałe rozeznanie w temacie kto i z jakich pozycji
tu się wypowiada. Umiem rozróżnić otwartych i skrytych wrogów Sprawy od
"zbłąkanych owieczek", które po poddaniu stosownej reedukacji mogą być
jeszcze przydatne w naszej Walce. Niejednokrotnie dzięki wnikliwym studiom
dzieł Klasyków - "O językoznawstwie radzieckim", "Malleus Maleficarum" etc. -
potrafiłem dokonać obiektywnej oceny intencji dyskutantów, odsiewać ziarno
od plew i bezwzględnie demaskować agentów globalnego rewizjonizmu,
dogmatyzmu, syjamizmu i postmodernizmu, sączących jad w dusze (oops!
chciałem powiedzieć "umysły") naszego szczerego, prostego Ludu.
Nadmieniam, że mam długoletni staż na równie odpowiedzialnych stanowiskach.
Zęby zjadłem, kiedy potrącił mnie agenturalny samochód w trakcie codziennego
w swoim czasie przemierzania trasy z gmachu KC na ul. Mysią. Kilkanaście lat
temu w efekcie tzw. "weryfikacji" uniemożliwiono mi czynną służbę, jednakże
dzięki ukształtowanej przez dziesięciolecia rewolucyjnej twardości nie
uległem załamaniu i wykorzystałem ten trudny okres na teoretyczne i
praktyczne pogłębianie swej wiedzy i umiejętności. Potrafię uczyć się nawet
od wroga nie zatracając ideowej czujności. Nie jest mi obca technika
tzw. "pacynkowania", wytypowałem też kilkoro figurantów, od których w trakcie
dalszej pracy operacyjnej mam nadzieję uzyskać hasła dostępu na ukryte fora
prywatne, co umożliwiłoby zduszenie wrażych knowań w zarodku. Sporo
skorzystałem analizując metody działania byłego tow. Hiacynta, który niestety
roztrwonił swój talent ulegając miazmatom odchylenia
anarchoindywidualistycznego. Ja sam nigdy nie zwątpiłem w słuszność naszej
Idei i z gotowością stanę jeszcze raz w zwartym szeregu wśród Towarzyszy,
by godnie bronić powierzonego mi odcinka.
A tego Sceptyka to pierwszego wytnę - to burżuj i agent imperializmu. Siedzi
na sofie przed telewizorem, winko popija Coca-Colą i tłuste rączki zaciera,
widząc nasze przejściowe trudności.
Proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej kandydatury.
Moderatorzy wszystkich Forów, łączcie się!
Z partyjnym "Czuj duch!" -
jenisiej (to pseudonim jeszcze z Katalonii)