taki-sobie-nick
30.08.15, 21:30
"Anoreksja i bulimia" też jestem zablokowana.
To znaczy, nie mogę napisać, że rzekoma psychoedukacja polega na powtarzaniu tego, co napisały forumowiczki, plus dorzuceniu steku banałów ("o zęby trzeba dbać, ale przy tym nie zapominać o podstawowej chorobie, jaką jest bulimia, i ją leczyć")?
Kiedy w mojej opinii tak właśnie wygląda ta "psychoedukacja".
Nie wolno wygłaszać własnej opinii? Czy określenie "banał" jest obraźliwe? A może "stek"?