Dodaj do ulubionych

Ankieta dot. Przyszłości Forów Społecznościowych

02.11.15, 20:38
Proszę Was o chwilę uwagi.

Poniżej zapodałem parę aktywnych linków
Oprócz nich jest jeszcze kilka innych w tym regionalnych, ale darowałem sobie ;)

Postanowiłem zadać jeszcze raz pytanie i poprosić was o opinię
Czy naprawdę mając tyle forów na FB portal Gazeta.pl na siłę musi forsować też i narzucać nam fb zmiany na naszych forach, proszę o odpowiedź

Administrację proszę o nie usuwanie Tematu.

pzdr - morfi


1. FB - Gazeta.pl - Aktualności-> www.facebook.com/gazetapl/?fref=ts

2. FB - Gazeta.pl - Horoskopy - > www.facebook.com/horoskopy.gazeta/?fref=ts

3. FB - Gazeta.pl - Publikacje -> www.facebook.com/wyborcza/?fref=ts

4. FB - Gazeta.pl - Kawiarnia -> www.facebook.com/GazetaCafe/?fref=ts

5. FB - Gazeta.pl - Podróże -> www.facebook.com/podroze.gazeta/?fref=ts

6. FB - Gazeta.pl - Kultura -> www.facebook.com/kultura.gazeta/

7. FB - Gazeta.pl - Technologie -> www.facebook.com/technologie.gazeta/

8. FB - Gazeta.pl - Co jest grane -> www.facebook.com/cojestgrane/

9. FB - Gazeta.pl - Pieniądze -> www.facebook.com/pieniadze.gazeta/

10 FB - Tok FM - > www.facebook.com/tokfm/

11. FB - Sport.pl -> www.facebook.com/Sportpl/?fref=ts

12. FB - Z czuba.pl -> www.facebook.com/zczubapl/?fref=ts



[/sonda]
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: Ankieta dot. Przyszłości Forów Społecznościow 02.11.15, 21:59
      Moja odpowiedź - TAK
      • inocom Nie czytaś Regulaminu :) 02.11.15, 22:35
        Rozumiem, małym druczkiem.

        Regulamin Agory stanowi, iż jeśli " " wpisane na forum, nawet prywatnym to te dwie spacje stają się własnością Agory. Mało tego, może ona ich użyć tak jak chce mając prawa autorskie.

        AmenT :) Czy jak to tam idzie...
        • marrant Re: Nie czytaś Regulaminu :) 03.11.15, 13:02
          W którym miejscu tak twierdzi? Prawa autorskie są niezbywalne. Nie wprowadzaj w błąd.
          • mika_p Re: Nie czytaś Regulaminu :) 03.11.15, 22:05
            marrant napisała:
            > Prawa autorskie są niezbywalne. Nie wprowadzaj w błąd.

            Marrant...
            Niezbywalne są osobiste prawa autorskie. Majątkowe prawa autorskie są jak najbardziej przenoszalne.
            (art. 16, 17 i dalsze ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych)
          • mika_p Re: Nie czytaś Regulaminu :) 03.11.15, 22:09
            Za szybko mi się wysłało, bo miało być jeszcze to:

            > W którym miejscu tak twierdzi?
            11.12. Usługa Serwisu Forum.gazeta.pl obejmuje promowanie wybranych przez Agorę treści w ramach prowadzonej promocji Serwisów Internetowych poprzez działania podejmowane na stronach Serwisów Internetowych, z wykorzystaniem tych treści lub ich fragmentów.
    • wampir-wampir Re: Ankieta dot. Przyszłości Forów Społecznościow 03.11.15, 05:18
      Odpowiedź brzmi TAK. Mimo że regulamin stanowi, co stanowi, uważam że Agora, choć faktycznie może, nie powinna.
      BTW - nie sądzicie, że apel o budowanie komitetów, który wisi na głównej, wygląda zabawnie w kontekście decyzji o zamordowaniu społeczności zgromadzonych na forach gazetki?
      • 9rgkh Fora bez ludzi nie istnieją 04.11.15, 20:26
        wampir-wampir napisał:

        > Odpowiedź brzmi TAK. Mimo że regulamin stanowi, co stanowi, uważam że Agora, ch
        > oć faktycznie może, nie powinna.
        > BTW - nie sądzicie, że apel o budowanie komitetów, który wisi na głównej, wyglą
        > da zabawnie w kontekście decyzji o zamordowaniu społeczności zgromadzonych na f
        > orach gazetki?

        Fora, z definicji, są tylko MIEJSCEM, gdzie się spotykają ludzie. Są daniem oddaniem ludziom przestrzeni. I bez uczestników nawet NIE ZAISTNIEJĄ.

        Fora to tylko ludzie. Wszystkie treści takich forów to wyłącznie komunikacja pomiędzy tymi ludźmi.
      • snajper55 Re: Ankieta dot. Przyszłości Forów Społecznościow 09.11.15, 14:10
        wampir-wampir napisał:

        > BTW - nie sądzicie, że apel o budowanie komitetów, który wisi na głównej, wyglą
        > da zabawnie w kontekście decyzji o zamordowaniu społeczności zgromadzonych na f
        > orach gazetki?

        Nic w nim nie ma zabawnego. Skoro społeczność czuje się mordowana, to niech społeczność zbuduje swój portal. O tym mówi ten apel.

        S.
    • magdolot Re: Ankieta dot. Przyszłości Forów Społecznościow 03.11.15, 11:30
      Tak.

      Ostatnio mówi się dużo i smutno o braku kapitału społecznego w Polsce. Na forach GW ten kapitał jest, w tej chwili np. Forum Kraj odpiera atak narodowców. Tylko społeczność jest w stanie sobie z czymś takim poradzić; moderacja jest kompletnie bezradna gdy cyngle nie łamią netykiety, a dobre cyngle nie łamią. Posty dobrego cyngla nie nadają się do portalu "Zgłoś nienawiść", bo w nich nienawiść paskudnie dawkowana jest i po kątach skitrana. Odpowiedzi na takie posty powinny być widoczne. Howgh.

      Dzięki odwiecznej na forach GW strukturze drzewka powstały tu społeczności i dzięki niej się bronią przed zalewem nienawiści. Wciąż. To dzięki drzewku fora GW nie są ściekiem jeszcze, bo właśnie drzewko przyciąga określony rodzaj użytkownika - użytkownika, co nie jest wtórnym analfabetą. To dzięki drzewku fora GW stanowią pewną przeciwwagę dla salek katechetycznych od ćwierćwiecza używanych w celach politycznych. Salek, w których pierze się mózgi dorosłym, bo dzieciom pierze się je w szkole. Zniszczycie drzewko, to oddacie bez walki pole księdzu Oko i "niezależnym" od rozumu - agresywnemu tumaństwu co czerpie swą patriotyczną dumę z braku szarych komórek i z zadeptywania ich resztek. PiS ma salki katechetyczne i dużo zrobił w necie; bardzo mu w tym pomogła "nowoczesna" budowa gazetowych forów, tych lansiarskich wybiegów dla cyngli. Formuła, która przyciąga niepiśmiennego kretyna i upraszcza mu świat na my-oni, katolicy-zboczeńcy, patrioci-zaprzańcy.

      Jeżeli GW zamierza się sama zrównać z ziemią, to ja nic na to nie poradzę. Stado debili Was z lubością zadepcze hulając po całej połaci. Ta banda czeka na to od lat, bo jesteście wrażym symbolem i okrętem flagowym [onych, zboczeńców, zaprzańców], a wyposzczona jest strrrasznie. Staniecie się kozłem ofiarnym i nawet pieśń nie ujdzie cało. Szczególnie pieśń nie ujdzie... Nie chcę ja na to patrzyć, więc patrzyła nie będę. :-(
      • stefan4 Re: Ankieta dot. Przyszłości Forów Społecznościow 03.11.15, 12:47
        magdolot:
        > Zniszczycie drzewko, to oddacie bez walki pole księdzu Oko i "niezależnym"
        > od rozumu - agresywnemu tumaństwu
        [...]
        > Jeżeli GW zamierza się sama zrównać z ziemią, to ja nic na to nie poradzę.

        Na to, że GW na ochotnika zrównuje się z ziemią i przyłącza mentalnie do agresywnego tumaństwa, jest już mnóstwo dowodów. Przede wszystkim
        • magdolot Re: Ankieta dot. Przyszłości Forów Społecznościow 04.11.15, 01:45
          Nie, Stefan, żeby zarypać GW obecni waaadcy staną na uszach, bo dopiero na zgliszczach GW dostaną prawdziwego orgazmu. GW nie powinna im tego ułatwiać. To samo dotyczy Lisa, choć z ciut innych powodów. Niektórym nawet zejście poniżej poziomu Frądzi nie pomoże, o ile to w ogóle możliwe...
          • stefan4 Re: Ankieta dot. Przyszłości Forów Społecznościow 04.11.15, 11:23
            magdolot:
            > Nie, Stefan, żeby zarypać GW obecni waaadcy staną na uszach, bo
            > dopiero na zgliszczach GW dostaną prawdziwego orgazmu.

            Może masz rację... Z tym, że orgazmu zapewne nie dostaną, bo nie przyjmą do wiadomości, że pożar zniszczył wszystko. Komu wróg jest potrzebny do istnienia, ten znajdzie wroga, choćby pod ziemią. Latami mogą straszyć zagrożenia ze strony ,,dawnej GW'', ,,krypto-GW'', czy ,,środowisk GW-owatych''.

            magdolot:
            > GW nie powinna im tego ułatwiać.

            Zależy, jakie ma cele. Jesli celem jest szczekanie na tym samym poziomie, tyle że z budy po przeciwnej stronie ulicy, to największą przeszkodą nie są inne psy we wsi, tylko my, czytelnicy pamiętający górną i chwalebną przeszłość Gazety, niepogodzeni z tym, że wolnych twórczych dyskusji już ma nie być. Dlatego to nas trzeba pozbyć się w pierwszej kolejności, a dopiero potem martwić się waaadcami.

            I ta taktyka nie jest wcale taka idiotyczna, jak wygląda na pierwszy rzut oka. Tak właśnie Mark Twain redagował gazetę rolniczą:
            ,,I byłbym panu zdobył najlepszych czytelników, jakich kiedykolwiek miało pismo rolnicze: nie byłoby między nimi ani jednego hreczkosieja, ani jednego człowieka, który by pod groźbą kary śmierci potrafił powiedzieć, czym się różni melon od brzoskwini. Pan najwięcej traci na zerwaniu ze mną, nie ja.''
            Teraz Mark Twain pośmiertnie dorabia w GW, potraktowali jego receptę na dochodowe dziennikarstwo z większym zrozumieniem niż tamten redaktor sprzed prawie półtora wieku.

            - Stefan
            • magdolot Re: Ankieta dot. Przyszłości Forów Społecznościow 05.11.15, 23:09
              Twain jest nieśmiertelny. :-) Ostatnio zrobiłam coś bardzo podobnego, tylko w odwrotną stronę.
    • marrant Re: Ankieta dot. Przyszłości Forów Społecznościow 03.11.15, 13:07
      Forma drzewka była jest i będzie. Może się najwyżej zmienić sposób jego rozwijania/zwijania, ale nigdy nie planowaliśmy ucinania gałęzi.
      • inna57 Re: Ankieta dot. Przyszłości Forów Społecznościow 03.11.15, 14:55
        Jeżeli miałaby być to forma jak w dyskusjach pod artykułami to informuję że jest to niestety doskonały sposób na zabicie forów i przekazanie ich we władanie trolli i hejterów.
      • wampir-wampir Re: Ankieta dot. Przyszłości Forów Społecznościow 03.11.15, 23:39
        Ale Marrant - wy to przecież macie przećwiczone i doskonale wiecie, co robicie oraz jakie będą tego efekty. Odcięliście swego czasu lokalne fora od komentowania artykułów i fora zdechły, a użytkownicy nie przenieśli się wcale pod artykuły, gdzie wprowadziliście format, który wtryniacie teraz i na fora. Napływu nowych wpisywaczy, którymi mydlicie nam oczy też nie było, więc i dyskusje pod tfurczością gazecianych pismaków zamarły. W tej sytuacji naprawdę trudno was nie podejrzewać o zamiar dorżnięcia forów, bo w aż taką głupotę nie sposób uwierzyć, chociaż...
      • 9rgkh Re: Ankieta dot. Przyszłości Forów Społecznościow 04.11.15, 20:35
        marrant napisała:

        > Forma drzewka była jest i będzie. Może się najwyżej zmienić sposób jego rozwija
        > nia/zwijania, ale nigdy nie planowaliśmy ucinania gałęzi.

        Patrzę i nie wierzę własnym oczom. Czy do was nie dociera, że drzewko, którego nie da się skondensować do samych powiązań (minimalnie, tak jak było dotychczas) nie pozwala na świadome wyobrażanie sobie kto z kim rozmawia i na co odpowiada. Przecież w tym rozwiniętym (choćby częściowo) szajsie nic nie widać. Gdy prowadzę dyskusję z wieloma użytkownikami (którzy piszą czasem podobnie) i jednocześnie na wielu gałęziach to nie jestem w stanie pamiętać kiedy, gdzie i co sam powiedziałem. I nie widzę kiedy i kto mi odpowiedział. Te dyskusje trwają czasami wiele dni i zawierają dziesiątki lub setki postów. Bez skondensowanego drzewka nad tym nie da się zapanować.

        O co wam chodzi w tym "oślim" uporze?
      • pijatyka Re: Forma drzewka była jest i będzie 04.11.15, 21:54

        Co dnia inne brednie: raz, że "do tego co było nie ma powrotu", nazajutrz "nigdy nie planowaliśmy ucinania gałęzi"


        > Może się najwyżej zmienić sposób jego rozwijania/zwijania


        Wygodne - opcjonalne - zwijanie/rozwijanie to było do tej pory; wystarczały dwa kliknięcia.

        A teraz co wymyślicie - rozwijanie drzewka po zrobieniu salta w tył? Wypowiedzeniu magicznego zaklęcia? Klaśnięciu z jednoczesnym gwizdnięciem?


    • magdolot Do Marrant 03.11.15, 14:44
      marrant napisała:

      > Forma drzewka była jest i będzie. Może się najwyżej zmienić sposób jego rozwija
      > nia/zwijania, ale nigdy nie planowaliśmy ucinania gałęzi.

      Droga Marrant, obejrzyj sobie ten wątek i zobacz co z niego po zwinięciu gałęzi zostanie.
      Olgino + narodowcy. Tylko tyle i aż tyle. Odpowiedzi na ich "konkrety" znikną, bo zwyczajnie nie będą rozwijane. Ludzie już zbyt leniwi na zaglądanie w linki są, bo trzeba je raz kliknąć. Nie klikną 25 razy by owo prostowanie przeczytać i ono traci sens. Zostaje przerzucanie się poglądami, które prowadzi donikąd. Zostaje miażdżąca przewaga xujni nad resztkami rozsądku. Taka przyszłość czeka Forum Kraj i nawet Sea Monster z dziewięcioma głowami NIC na to nie poradzi. :-(

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,159188066,,Jan_Tomasz_Gross_straci_order_.html?v=2
      P.S. Popatrz, mały myk pozbawia Was części kliknięć a mnie ciągle widać. Niestety ten myk sprawdza się w bardzo krótkiej "dyskusji". Prowadzenie prawdziwej dyskusji w ten sposób nie jest możliwe, bo ona natychmiast robi się nieczytelna, jak komentarze na Waszym szanownym fejsie - po trzech "odpowiedziach" nie widać kto, komu i na co i po jaką cholerę, więc na fejsie nie odpowiada się.
      • marrant Re: Do Marrant 03.11.15, 15:23
        Po kolei.
        Wcześniej mieliśmy widok wątku zwiniętego:
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,159178860,159178860,co_straci_moja_corka_razem_z_gimnazjum_.html
        i rozwiniętego
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,159178860,,co_straci_moja_corka_razem_z_gimnazjum_.html?v=2
        oraz widok pojedynczego postu
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,159178860,159182130,Re_co_straci_moja_corka_razem_z_gimnazjum_.html
        Pomijam sortowania od najnowszego i najstarszego, bo chociaż są używane, to raczej nie w dyskusjach. Chociaż ja za ich pomocą zawsze znajdowałam najnowszy post w drzewie dłuższym niż kilkadziesiąt postów.

        Przy wątku zwiniętym widać pierwszy post i... re re re re + czasem zmieniony tytuł posta (w skali forum - rzadko) oraz generalny pogląd na to kto z kim rozmawia. Nic o treści. Jeżeli chce się zobaczyć treść, to trzeba... klikać i przechodzić do widoku pojedynczego postu (klik=odsłona). Dużo klików. Bardzo dużo klików. Jeden post-jeden klik.
        Do tego trzeba było szukać zaznaczonego na czarno postu wśród setek innych, by wiedzieć gdzie w drzewie akurat się jest.

        Przy widoku rozwiniętym absolutnie wszystkie treści są widoczne, ale jak sama zauważyłaś, łatwo się zgubić w tym "kto komu". Kliki nie są wymagane. Tu przyznam, że ja używam głównie tego widoku, ale np kasi.aa woli zwinięty.

        I teraz mamy nowy. Widzisz pierwszy post i odpowiedzi na niego. Widzisz kto inicjuje rozmowę i w jakim idzie kierunku. Jeżeli Cię interesuje, to rozwijasz tą konkretną dyskusję i widzisz ją całą. Tylko ją. Do tego wątek nie przejdzie nagle na kolejną stronę. Masz więc połączenie obu widoków. Mniej klików, więcej treści i tylko jedna gałąź na raz - łatwiej niż w rozwiniętym zobaczyć "kto komu".
        To był mniej więcej tok rozumowania przy wprowadzaniu zmian. Jak pokazać jeden wątek (a nie z technicznego punktu widzenia trzy do pięciu różnych, a tych samych), tak by zachować zalety wszystkich i uniknąć ich wad.
        To nie ma nic wspólnego z FB. Lubimy nasze drzewka. Lubimy nasze dyskusje. Wszystkie planowane poprawki wynikają z Waszych uwag odnośnie tego jak używacie poszczególnych widoków i wszystkie te uwagi są uwzględniane.
        • ave.duce Re: Do Marrant 03.11.15, 15:33
          marrant napisała:

          > Lubimy nasze drzewka. Lubimy nasze dyskusje.

          A my lubimy "nasze" drzewka i "nasze" dyskusje.
          Najpierw zachęcacie do zakładania forów prywatnych, a potem usiłujecie wmówić, że niechciane zmiany to "udogodnienia" i czekacie na co? Na podziękowania?
        • inna57 Re: Do Marrant 03.11.15, 15:48
          Chyba sama nie wierzysz w to co napisałaś. Ale mam propozycję. Zostawcie sobie FoF w obecnym kształcie. Zaprzestańcie dewastowania kolejnych forów. Przywróćcie już zdewastowanym forom dawny wygląd. W zamian za to my przestaniemy zawracać Wam głowę na FoF. To jak? Idziecie na tą propozycję czy też nadal chcecie prowadzić wojnę ze społecznością?
        • 9rgkh Re: Do Marrant 04.11.15, 21:13
          marrant napisała:

          > Po kolei.
          > Wcześniej mieliśmy widok wątku zwiniętego:

          Gdzie WSZYSTKO widać.

          > i rozwiniętego

          Jeśli potrzebowałem zobaczyć treść, to sobie do tego rozwijałem. Mogłem również przeszukiwać ten kontekst ze względu na jakieś słowo lub frazę (lub datę).

          > oraz widok pojedynczego postu

          > Pomijam sortowania od najnowszego i najstarszego, bo chociaż są używane, to rac
          > zej nie w dyskusjach.

          Od najstarszego bardzo rzadko używałem. Ale był wyjątek - gdy przeglądałem stare, archiwalne zasoby.

          > Chociaż ja za ich pomocą zawsze znajdowałam najnowszy pos
          > t w drzewie dłuższym niż kilkadziesiąt postów.

          A ja kolekcję najnowszych postów (zwłaszcza po jakiejś nieobecności), na które mogłem chronologicznie odpowiadać nie pomijając tego, co dla mnie istotne.

          > Przy wątku zwiniętym widać pierwszy post i... re re re re + czasem zmieniony ty
          > tuł posta (w skali forum - rzadko) oraz generalny pogląd na to kto z kim rozmaw
          > ia. Nic o treści. Jeżeli chce się zobaczyć treść, to trzeba...

          Mówisz jak muzułmanin, który nie wyobraża sobie wertowania treści katolickich. Bo ich nie rozumie. Bo ich nie używa. To jakiś obłędny dogmat.

          Jeśli chciałem sobie coś więcej zobaczyć, to korzystałem z innych widoków. Jak dla Ciebie - wystarczyło wybrać konkretny post i zmienić kryterium wyświetlania na widok wszystkiego. A potem ewentualnie jakiś ctrl+f frazy, by dojść do miejsca. Oczywiście zwijanie, które teraz oferujecie pozwala rozwinąć podgałęzie ale i tak narzucacie ich poziom zagłębienia (dlaczego akurat taki jeśli komuś pasowałby inny?).

          Ale widzę, że zaczynacie mówić innym językiem. Już nie ma mowy o google'u, którym mydliliście nam wcześniej oczy, lub obietnicy, że rozumiecie i spróbujecie nam to zwrócić. Teraz jest już dogmatyzm przekonania, że wasza racja jest absolutna i wszyscy mają myśleć tak jak wy.

          > klikać i przecho
          > dzić do widoku pojedynczego postu (klik=odsłona). Dużo klików.

          A po co? Ja tego wcale nie potrzebowałem. Bo nie rozwijałem sobie krok po kroku. Bo ja UCZESTNICZYŁEM w tej rozmowie od dawna i nie musiałem wszystkiego wciąż od nowa czytać. Potrzebuję jedynie widoku, w którym będę rozróżniał, co już było przeczytane (np. inny kolor tekstu lub data publikacji).

          > Bardzo dużo klik
          > ów. Jeden post-jeden klik.

          Zrozum, człowieku - tego się nie czyta w kółko i wciąż od nowa a jeśli ktoś chce, to sobie znajdzie szczegóły w pełnym widoku.

          > Do tego trzeba było szukać zaznaczonego na czarno postu wśród setek innych, by
          > wiedzieć gdzie w drzewie akurat się jest.

          Nieprawda. Widać było również CZAS publikacji!!!!! Jeden rzut oka na cały ekran i od razu widziałem, co już zostało i przez kogo skomentowane!!!! I czytałem tylko to, co na podstawie tej wstępnej oceny uznałem za warte tego.

          > Przy widoku rozwiniętym absolutnie wszystkie treści są widoczne, ale jak sama z
          > auważyłaś, łatwo się zgubić w tym "kto komu".

          I do tego jest to drzewko zwinięte potrzebne.

          > Kliki nie są wymagane. Tu przyzna
          > m, że ja używam głównie tego widoku, ale np kasi.aa woli zwinięty.

          Bo nie prowadzicie takich jak my rozmów - z wieloma oponentami naraz, gdzie od razu widać wszystkie miejsca, gdzie interesujący nas ludzie się odezwali.

          > I teraz mamy nowy. Widzisz pierwszy post i odpowiedzi na niego. Widzisz kto ini
          > cjuje rozmowę i w jakim idzie kierunku.

          To jakiś horror. Przecież rozmowami rządzi statystyka, przypadek. Ja nie potrzebuję czytać gałęzi (albo odkładam sobie to na później i potem często porzucam), w której nie spodziewam się czegoś wartego mojego komentarza.

          Bardzo często wyławiam rozsiane po ogromnym, porozgałęzianym wątku wypowiedzi kogoś interesującego i TYLKO Z NIM rozmawiam. Stare drzewko umożliwiało znajdowanie takich miejsc. Teraz tego nie widać. Teraz MUSZĘ oglądać rozwinięte podgałęzie. A nie chcę tego, bo mi to zaciemnia obraz i łatwo przeoczyć takie wpisy.

          > Jeżeli Cię interesuje, to rozwijasz tą
          > konkretną dyskusję i widzisz ją całą. Tylko ją. Do tego wątek nie przejdzie nag
          > le na kolejną stronę. Masz więc połączenie obu widoków. Mniej klików, więcej tr
          > eści i tylko jedna gałąź na raz - łatwiej niż w rozwiniętym zobaczyć "kto komu"
          > .

          Niedługo klików nie będzie prawie wcale. Za to wątki będą kaszaną, w której nie znalazły się riposty, bo w waszym boskim rozwinięciu nie dostrzeżono tego, na co powinno się odpowiedzieć. Ja tego szajsu mam już dość.

          > To był mniej więcej tok rozumowania przy wprowadzaniu zmian.

          A podobno było to coś z guglem? Kto tu kłamał?

          I dlaczego odbieracie ludziom narzędzia, które były bardzo ważne?

          > Jak pokazać jeden
          > wątek (a nie z technicznego punktu widzenia trzy do pięciu różnych, a tych samy
          > ch), tak by zachować zalety wszystkich i uniknąć ich wad.
          > To nie ma nic wspólnego z FB. Lubimy nasze drzewka. Lubimy nasze dyskusje.

          Polubcie nasze argumenty. I nie traktujcie nas jak idiotów.

          > Wszy
          > stkie planowane poprawki wynikają z Waszych uwag odnośnie tego jak używacie pos
          > zczególnych widoków i wszystkie te uwagi są uwzględniane.

          Przywróćcie możliwość ustawienia widoku drzewka z całkowicie ukrytą treścią postów.
          • stefan4 Re: Do Marrant 04.11.15, 23:31
            9rgkh:
            > Ale widzę, że zaczynacie mówić innym językiem. Już nie ma mowy
            > o google'u, którym mydliliście nam wcześniej oczy

            Chyba na odwrót: potrzeba dobrego wypozycjonowania się w Guglu jest prawdziwą przyczyną, ale niepopularną, którą GW ma realizować, ale się nią nie chwalić. Zdradzono ją nam przez niedopatrzenie. A teraz Marrant powróciła do zwykłego rżnięcia głupa, że niby chodzi o wygodę użytkowników. Więc to teraz dzieje się mydlenie oczu, a nie wtedy.

            - Stefan
          • wave32 Re: Do Marrant 06.11.15, 13:19
            9rgkh napisał:

            > marrant napisała:
            >
            > > Po kolei.
            > > Wcześniej mieliśmy widok wątku zwiniętego:
            >
            > Gdzie WSZYSTKO widać.

            Niestety nie mogłem zacytować całości, ale zgadzam się ze wszystkim w 100%.
            W identyczny sposób używam drzewka poruszając się w wątkach. Myślę, że nie jesteśmy w tym odosobnieni. Bo przecież wszyscy nieprzypadkowi użytkownicy forum doskonale wiedzą, że widok zwiniętego wątku to absolutna konieczność, by forum było czytelne, a korzystanie z niego nie stawało się udręką odrzucającą od pisania i czytania.
        • wave32 Re: Do Marrant 06.11.15, 13:24
          marrant napisała:

          > Lubimy nasze drzewka. Lubimy nasze dyskusje. Wszy
          > stkie planowane poprawki wynikają z Waszych uwag odnośnie tego jak używacie pos
          > zczególnych widoków i wszystkie te uwagi są uwzględniane.

          WSZYSTKIE?!
          Wobec tego mam pytanie - czy będzie widok zwiniętego drzewka?????
          I ośmielam się prosić, by odpowiedź była krótka i konkretna. Wystarczy "tak", lub "nie".
          • stefan4 Re: Do Marrant 06.11.15, 14:07
            wave32:
            > Wobec tego mam pytanie - czy będzie widok zwiniętego drzewka?????
            > I ośmielam się prosić, by odpowiedź była krótka i konkretna. Wystarczy
            > "tak", lub "nie".

            Krótką i konkretną odpowiedź od Marrant już otrzymałeś:
            ,,Stare nie wróci, bo zwyczajnie nie było dobre.''.
            Nie pytaj więc ponownie (w każdym razie już nie Marrant), tylko rozważ ew. konsekwencje:
              * może Marrant miała rację, i nie wróci
            • wave32 Re: Do Marrant 06.11.15, 14:45
              stefan4 napisał:

              > Krótką i konkretną odpowiedź od Marrant już otrzymałeś:
              > ,,Stare nie wróci, bo zwyczajnie nie było dobre.'
              > '.

              Pytania kierowane do Marrant, czy do innego admina są pytaniami kierowanymi do administracji.
              I Marrant wypowiada się nie w swoim imieniu, lecz administracji, a
              od tego czasu trochę się działo, my czekamy na efekty tych działań i jest szansa, że może czegoś się wreszcie dowiemy w listopadzie
              forum.gazeta.pl/forum/w,299,159206287,159206287,Fora_GW_umieraja.html?p=159212122

              > może Marrant nie liczy się w agorowym porządku dziobania i należy uder
              > zyć wyżej
      • axyzaa Re: Do Marrant 03.11.15, 17:28
        Forum Kraj umrze w dwa dni. Mogę się założyć o każde pieniądze, że po dwóch dniach stanie się zwykłym trollowiskiem i partyjnym słupem ogłoszeń. Większość ludzi tam piszących (tych, którzy potrafią myśleć samodzielnie, mają coś do powiedzenia i szukają intelektualnego kontaktu z drugim człowiekiem) nie będzie się przestawiać, uczyć nowego drzewka, zrozumieć motywy. Im się nie chce nawet wchodzić tu, żeby w tcyh zwichniętych drzewkach szukać informacji, co im szykujecie. Ci ludzie po prostu skończa swoją często kilkunastoletnią przygodę z forum gazety i już nie wrócą. Nawet jak zmądrzejecie.

        Swoją drogą ja też się wpisuję po omacku (pierwszy i ostatni raz w wątku z przetrąconym drzewkiem) a w tym miejscu, dlatego, ze powyżej jest marrant, a podpisuje się pod wszystkim co ona próbuje wam życzliwie, grzecznie, uczciwie i cierpliwie wytłumaczyć.

        Reasumując - nie spodziewajcie się rozdzierających pożegnań. Po prostu ludzie znikną, FK opanują partyjne trolle. Nie wiem, może faktycznie to wam się bardziej opłaca. Jeśli tak, zróbcie to jeszcze dziś.
        • axyzaa Wróć!Bo powyzej jest magdolot, nie marrant!!nt 03.11.15, 22:18

    • magdolot Do Marrant sonet II 03.11.15, 21:30
      Droga Marrant, raczej zwiń sobie "po nowemu" ten wątek, który Ci w poprzednim poście zapodałam i popatrz co z niego zostanie na wierzchu. To powinno być nad wyraz pouczające. Tyle właśnie zostanie z Forum Kraj po "udogodnieniach".
      [Pisiackie trolle mają w nosie gimnazja i zdanie jakichś matek. Ja, genetyczny belfer, jestem zachwycona, że nie mam już żadnej latorośli w (za przeproszeniem) polskim systemie oświaty "reformowanym" za pomocą permanentnej jazdy bez trzymanki od ściany do ściany.]

      Nie przypadkiem pod naszym protestem podpisało się sporo bywalców FK [spora część jego intelektualnego trzonu], znanych mi jeszcze z poprzedniej kaczej nocy i sporo społecznych moderatorów. Widzę, że Mika_p zrezygnowała z moderowania już "udoskonalonego" forum, jej uwagi czytałam. Widzę tu Snajpera55, Ave.duce, Innę57. Nie wiem, czy Axyzaa obecnie ma jakieś forum, ale znam ją od wielu lat i z dwóch poprzednich ksywek i ona wie co pisze.

      Widziałam wątek o tym, że "zreformowane" fora jakby wymierają. I choć nick w przeglądarce wygląda na świeżynkę, to jednak mam nadzieję, że ten aspekt sprawy pilnie obserwujecie. Powinniście jeszcze obserwować zmiany poziomu postów, ale to będzie trudne zanim dojdziecie na FK. Wtedy zmiana poziomu stanie się baaardzo widoczna.

      Zauważ, że pod naszym protestem nie podpisał się ani jeden cyngiel, a chamską uwagę skierowaną do Michnika pomyłkowo w złym wątku [niedostatki polszczyzny?] umieściło Olgino, sztuka jedna, z kilku obecnie grasujących na FK pod rączkę z narodowcami. Skąd to wiem? Z wieloletniej kwerendy. Na necie podstawową informacją jest KTO mówi, dopiero potem trza wiedzieć co i wtedy wie się PO CO on to mówi. To najważniejsza informacja jest w dzisiejszych przedziwnych czasach. Informacja pozwalająca utrzymać zawartość mózgu w jakim takim porządku, by nie dawać sobie po mózgu jakimś cynglom hasać - samoobrona konieczna. :-)
      Dlatego się na początku października tak tutaj awanturowałam o ten pierwszy klik, który daje zobaczyć wszystkie nicki biorące udział w wątku. Ten klik wraz z treścią postu założycielskiego, to bardzo konkretne info - absolutnie podstawowe. Mój drugi klik to wyjście lub rozwinięcie całości. Ja umiem czytać, wiesz, a w myszy mam takie kółeczko, które pozwala ominąć kretyńskie fragmenty dyskusji. Ono pozwala też w kretyna wycelować. I działa bezbłędnie. A jeśli gałązka jest wyjątkowo długa i wyjątkowo pokićkana, to jeden klik mnie cofa do widoku zwiniętego drzewka, a tu widać wyraźnie kto, komu i na co, nawet jak nie cytował.

      > I teraz mamy nowy. Widzisz pierwszy post i odpowiedzi na niego. Widzisz kto ini
      > cjuje rozmowę i w jakim idzie kierunku. Jeżeli Cię interesuje, to rozwijasz tą
      > konkretną dyskusję i widzisz ją całą. Tylko ją. Do tego wątek nie przejdzie nag
      > le na kolejną stronę. Masz więc połączenie obu widoków. Mniej klików, więcej tr
      > eści i tylko jedna gałąź na raz - łatwiej niż w rozwiniętym zobaczyć "kto komu"

      Nie. Nie widzę dyskusji, tylko konkretne poglądy i przerzucanie się nimi. Żeby zobaczyć dyskusję w wątku poniżej 100 postów w starej wersji drzewka potrzebuję 2-3 kliknięć [wejście i wyjście, lub wejście - rozwinięcie - wyjście]; w nowej mniej więcej 20 [ostrożnie licząc].

      Bardzo rzadko zdarza mi się oglądać tylko jeden konkretny post i zwykle jest to post totalnego cyngla lub pojedynczej osoby, którą naprawdę warto przeczytać. W obliczu nowego, anonimowego forum, takie kliknięcie traci dla mnie sens. Poza tym istnieją kolorki do oznaczania pewnych ludzi, co sporo ułatwia. Oczywiście o ile ci ludzie nie lądują wraz ze swoimi postami w szczelnie zwiniętych "sreberkach".

      Ja lubię jak wątki przechodzą na kolejną stronę. To znaczy, że są ważne. I nie przechodzą nagle, bynajmniej. Po pierwszym razie się doskonale wie, kiedy "nagle przechodzą", bo już się dziewicą nie jest.

      > To był mniej więcej tok rozumowania przy wprowadzaniu zmian. Jak pokazać jeden
      > wątek (a nie z technicznego punktu widzenia trzy do pięciu różnych, a tych samy
      > ch), tak by zachować zalety wszystkich i uniknąć ich wad.

      Główną zaletą, jak mniemam, jest szaleńcze klikanie żeby posiąść obraz dyskusji, zaś po "udogodnieniach" już raczej niby dyskusji. Wad jest mnóstwo, szczególnie tych dużych o opłakanych skutkach (już miesiąc je wyliczamy tj. ci z nas co jeszcze wierzą w dyskusję i sens dyskutowania) - koniec forumowych społeczności, koniec empatii w necie między obcymi ludźmi, w efekcie jedna wielka anonimowa xujnia, jakich każdy debil ma w polskim necie pod dostatkiem. Koniec marki GW jako jedynej takiej.

      > To nie ma nic wspólnego z FB. Lubimy nasze drzewka. Lubimy nasze dyskusje. Wszy
      > stkie planowane poprawki wynikają z Waszych uwag odnośnie tego jak używacie pos
      > zczególnych widoków i wszystkie te uwagi są uwzględniane.

      Argument z FB jest raczej chybiony, bo Wy tu Onet robicie i to wcale nie jest komplement. Jak zrobicie tu Onet, będziecie tu mieć Onet Bis z tą samą zawartością [w sensie: intelekt statystycznego użytkownika] i ze znacznie większą zawartością cyngli oraz hejterów ze względów absolutnie oczywistych [patrz: mój poprzedni post].
      FB ma pewien sens i Wasz obecność tam - także. A skoro tam jesteście, tym trudniej mi zrozumieć dlaczego fora dyskusyjne zamierzacie sprowadzić na dno + pięć metrów mułu.

      Nie, nie lubicie drzewka, bo drzewko z pochowanymi gałązkami jest jak facet z genitaliami w bucie [bez amputacji nie da ich się tam trzymać - dopowiadam konstruktywnie] A przerzucanie się poglądami do dyskusji ma się dokładnie tak samo, jak facet do faceta z genitaliami w bucie [przynajmniej z mojego punktu widzenia temperamentnej heterycznej kobiety].

      Niewielkie "udogodnienia" dokonane pod kątem kretyna i frontem do kretyna skutkują kretynem na całej połaci. Zrównanie przez Was Waszych forów z ziemią to mały krok dla ludzkości, lecz dla wielu człowieków za duży. Powtarzamy Wam to z uporem maniaka już miesiąc i, widać, nie dacie sobie wmówić że białe jest białe, a czarne jest czarne.

      Drzewka się nie da poprawić, da się je tylko zepsuć. - to oczywista oczywistość.

      Nie dacie sobie wmówić chyba także tego, że jesteście skazani na geriatryczny target, bo rodzimy młodzianek bez obrazków nie czyta, a z obrazków dajecie Wy głównie reklamy, a jeśli w obecnych czasach wykonacie na swoich forach aborcję sierot po Michniku, to czasów w których będziecie mogli robić za oldskulowe fora dla hipsterów zwyczajnie nie dożyjecie. Pewnie dlatego, że te czasy są... teraz.

    • magdolot sonet III - propozycja 03.11.15, 21:43
      Konstruktywna odpowiedź na ostatni post Marrant zajęła mi sporo czasu, dlatego do bólu zęb konstruktywna propozycja dla GW już mi się nie zmieściła i o tym jest trzeci sonet z cyklu "kocia muzyka na puszczy".

      Na Waszym miejscu bym raczej poszła w kierunku komercjalizacji jedynych w swoim rodzaju forów w necie. TOK już ma opcje: bulisz i słuchasz bez reklam, lub: chcesz słuchać za darmo to wyłącz Adblocka. To strasznie durna opcja, bo nie zapłacę 14 groszy za jedną Wielowieyską [i nawet za cały pęczek!], nie wyłączę Adblocka i mam w domu radio. :-)

      Gdyby dostęp DO PISANIA na forach był obwarowany np. roczną prenumeratą Piano i gdyby były to fora w klasycznej, pięknej oldskulowej skórce, że już w ogóle nie wspomnę o ekologicznych walorach drzewek z gałązkami, to zapewne moglibyście utłuc na tym pomyśle całkiem niezłą kasę bez łachy robotów Gugla. I skorzystać poczwórnie:

      - bo ja natychmiast w to wchodzę i jestem dziwnie pewna, że moje forum ojczyste też wejdzie; a gdyby ktokolwiek na naszym forumie miał kłopot z opłatą [ z wyjątkiem dyżurnych trolli], to sprawę załatwimy skutecznie i delikatnie, bo my to potrafimy.

      - Druga korzyść jest taka, że wtedy forami zarabiacie w najczarniejszej godzinie, gdy nie możecie liczyć na reklamy z obszaru... hmmm... grupy trzymającej waaadzę, a za to możecie policzyć własnych sojuszników. Nawołuje się teraz do kupowania różnych zagrożonych gazet z powodów patriotycznych. A to Wy dostaniecie po dupie najbardziej i to w Waszym przypadku trzeba się wykazywać upierdliwym patriotyzmem codziennym - cotygodniowym łatwiej.

      - zarabiacie nie ustawiając się w ostrej sprzeczności do własnych pryncypiów (to populiści co innego mówią a co innego robią).

      - zniechęcacie cyngli do zasrywania Waszych forów, co nie tylko zmniejsza ich ilość i ich działalność podraża, ale i otrzymujecie na forach pisaninę, która sama sobą nie zniechęca do czytania [mniejszy poziom frustracji i hejtu], co może z kolei zachęcić nowych użytkowników do płacenia Piano choćby po to, żeby na Waszych pięknych forach popisać.
      • aankaa Re: sonet III - propozycja 03.11.15, 23:36
        Gdyby dostęp DO PISANIA na forach był obwarowany np. roczną prenumeratą Piano i gdyby były to fora w klasycznej, pięknej oldskulowej skórce, że już w ogóle nie wspomnę o ekologicznych walorach drzewek z gałązkami, to zapewne moglibyście utłuc na tym pomyśle całkiem niezłą kasę bez łachy robotów Gugla. I skorzystać poczwórnie...

        tu pewnie podpisałaby się większość użytkowników "uszczęśliwionych" zmianami
        a Agora niech wykombinuje sposób jak to legalnie przeprowadzić

        "cenisz dobre dziennikarstwo..." - wyborcza.pl
        • morfeusz_1 Re: sonet III - propozycja 05.11.15, 23:12
          nie no to nie przejdzie, nie zamierzam bulić - w końcu jestem tu twórcą czy tworzywem ?
    • olga_w_ogrodzie Re: Ankieta dot. Przyszłości Forów Społecznościow 08.11.15, 23:51
      zagłosowałam.
      rzecz jasna za tym, by łapy won od forów.

      jednocześnie dodam, że, gdy o coś chodzi, dobrze mieć też facebooka.
      głownie dla propagdany prozwierzęcej ja mam.
      oraz antyksenofobicznej, antynacjonalistycznej.
      i twittera, dla celów podobnych.

      tu, ta ja sobie lubię pogadać.
      tam też pogaduję niekiedy, ale zwykle mi się zdaje, że MUSZĘ prędko i konkretnie,
      bo czasu szkoda na gadki z ludem, którego w większości nie znam.
      no popieprzać, przepychać swoje cele.
      zwłaszcza na tt ma to znaczenie, bo wchodzę w bezpośrednie interakcje z posłami,
      ministrami, dziennikarzami.
      no i mogę siać prawdę o cyrkach, bezdomniakach, np. kłamstwach tej dziuni z Lublina
      pieprzącej w bambus, jak to ją obcokrajowcy pobili.
      etc.

      na takim tt, to prezydent Duda jest na widelcu - nie przeciwstawi się lub nie poprze jakichś ustaw, to się mu wypomni publicznie a lud licznie poda dalej.
      przypomnijmy, że p. Duda obiecał, że nie podpisze żadnej ustawy pogarszającej dobrostan zwierzów.
      czy, gdy się doń wystąpi, o poparcie projektu ustawy PO dot. zakazu wykorzystywania zwierzów w cyrkach, to wesprze?
      obieca pomoc?
      nie obieca?
      nie wesprze?
      no to się nagłośni, jak kłamał w kampanii także w tej sprawie.

      tyle krajów już zakazało, a w Polsce wciąż średniowiecze.
      wielki osiłek z cyrku Zalewski dzień po dniu bezkarnie bije pięściami wielbłądka po głowie.
      ja pierniczę.
      do boju!

      www.expressilustrowany.pl/artykul/9068028,pracownik-znanego-cyrku-na-retkini-pobil-piesciami-wielblada-policja-zajela-sie-sprawa-zdjecia,id,t.html
      i jeszcze futra, bo zima tuż - to nie jest film dla wrażliwych osób, które wiedzą i które robią coś, by to zastopować.
      wiem, że trudno takim to oglądać i nie ma potrzeby, bo wiecie jak jest.
      to film do przekazania tym, którzy nie wiedzą, udają, że nie wiedzą, kupują futra, czapy ze skór zwłok etc.

      vimeo.com/21628219
      po czym - doskonale wiedząc, iż odbiegła od tematu wątku na mil sto tysięcy,
      capnęła pas od portek i wzięła za niego nogi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka