anaiss
23.02.06, 23:43
Przeglądam od jakiegoś czasu fora "aktualnościowe". Zaskakujące z jaką lekkością przychodzi forumowiczom atakowanie innych. Różnice poglądów doprowadzają do sytuacji, w której dyskusja przeistacza się we wzajemne obrzucanie się inwektywami z zaciekłością godną lepszej sprawy. Można zostać nazwanym "pachołkiem islamofaszyzmu", "polityczną hołotą", "żydowskim prowokatorem", "ścierwojadem", "psem Rydzyka", "psem Michnika", "łajnem śmierdzącym Peerelem", "tępym moherowym beretem" itd. Wolę nie myśleć ile podobnych jest wycinanych zanim zdążę się na nie natknąć.
a.