Dodaj do ulubionych

CENZURA I CENZORZY

28.01.02, 11:30
Piękny kawał schabu, stłuczony opanierowany i usmażony na złoty kolor. Kapusta,
pachnąca z cebulą z grzybkami. Kartofelki. Lampka dobrego, czerwonego,
ciężkiego wina. Posiłek do może nie wykwintny ,ale pełny, kaloryczny,tardycyjny.
Dobre żarcie. Czy tak? Większość odpowie ,że tak. Czemu więc tego posiłku nie
stawia się nawet na wykwintnej porcelanie i ze srebrnymi sztućcami przed
dwumiesięcznym naszym kochanym bobaskiem? Dlaczego tego świetnego i pełnego
dobrodziejstw jedzonka nie daje się swojemu ukochanemu dziecku?
A jeśli nawet któryś z kochających rodziców wciśnie to w bezzębna buźkę to jaki
będzie rezultat?
Czy więc nie podawanie to cenzura na posiłki?
...Jałowa zdaje się być dyskusja o rzekomym cenzurowaniu przez Gazetę
podejmowanych na Forach wątków. Oczywiście są smaczniejsze i mniej smaczne, ale
obejmowanie określeniem, że to cenzura powoduje usuwanie czy blokowanie tych w
pełni niestrawnych, to sofistyczne nadużycie. Rozmawiać o tym na takim poziomie
nie ma najmniejszego sensu.
Mam ponadto wrażenie nieodparte,że róznice między cenzurą natury politycznej z
którą skutecznie kiedyś walczyli ludzie mocno z Gazetą związani, a tym co
niektórzy nazywają cenzura dziś, jest tak ogromna, że nawet przywoływanie tego
porównania jest nie na miejscu.
Życzęw udanych zabaw i mniej dylematów przynajmniej w obrębie dobrego smaku,
jesli o niczym więcej już nie mówić.
starykon
Obserwuj wątek
    • Gość: Kagan Re: CENZURA I CENZORZY IP: *.mel.iprimus.net.au 31.01.02, 05:03
      starykon napisał(a):

      > Piękny kawał schabu, stłuczony opanierowany i usmażony na złoty kolor. Kapusta,
      >
      > pachnąca z cebulą z grzybkami. Kartofelki. Lampka dobrego, czerwonego,
      > ciężkiego wina. Posiłek do może nie wykwintny ,ale pełny, kaloryczny,tardycyjny
      > .
      > Dobre żarcie. Czy tak? Większość odpowie ,że tak. Czemu więc tego posiłku nie
      > stawia się nawet na wykwintnej porcelanie i ze srebrnymi sztućcami przed
      > dwumiesięcznym naszym kochanym bobaskiem? Dlaczego tego świetnego i pełnego
      > dobrodziejstw jedzonka nie daje się swojemu ukochanemu dziecku?
      > A jeśli nawet któryś z kochających rodziców wciśnie to w bezzębna buźkę to jaki
      >
      > będzie rezultat?
      > Czy więc nie podawanie to cenzura na posiłki?
      > ...Jałowa zdaje się być dyskusja o rzekomym cenzurowaniu przez Gazetę
      > podejmowanych na Forach wątków. Oczywiście są smaczniejsze i mniej smaczne, ale
      >
      > obejmowanie określeniem, że to cenzura powoduje usuwanie czy blokowanie tych w
      > pełni niestrawnych, to sofistyczne nadużycie. Rozmawiać o tym na takim poziomie
      >
      > nie ma najmniejszego sensu.
      > Mam ponadto wrażenie nieodparte,że róznice między cenzurą natury politycznej z
      > którą skutecznie kiedyś walczyli ludzie mocno z Gazetą związani, a tym co
      > niektórzy nazywają cenzura dziś, jest tak ogromna, że nawet przywoływanie tego
      > porównania jest nie na miejscu.
      > Życzęw udanych zabaw i mniej dylematów przynajmniej w obrębie dobrego smaku,
      > jesli o niczym więcej już nie mówić.
      > starykon

      Staeykoniu! Czemu uwazasz, ze my jestesmi dziecmi, ktore NIE wiedza, co dla nas
      jest dobre? Zauwaz, ze watki na Forum GW sa cenzurowane dla ich tresci
      politycznych i ich wymowy, np. antyklerykalnej.... Np. watek o Wikarym byl mocno
      antyklerykalny, za co zostal usuniety. Zawsze mozna wysunac zarzut ze cos jest
      np. wulgarne czy pornograficzne, jako ze np. dla Talibow porno to byla twarz
      kobieca, a dla burdelmamy z Hamburga to i cipa czy kutas w zwodzie NIE sa
      przeciez niczym specjalnie szokujacym... pamietaj, ze za komuny dysydentow
      aresztowano na podstawie sfabrykowanych zarzutow o rzekomych wykroczeniach
      kryminalnych... Podobnie postepuje dzis Michnik: banuje swych wrogow na podstawie
      bardzo dowolnej interpretacji takich definicji jak "porno" czy "wulgarne
      wyrazenia"...
      Kagan
      • Gość: rd Re: CENZURA I CENZORZY IP: *.server.ntl.com 31.01.02, 05:52
        "Podobnie postepuje dzis Michnik: banuje swych wrogow na podstawie
        bardzo dowolnej interpretacji takich definicji jak "porno" czy "wulgarne
        wyrazenia"..."
        Sluchaj jak te Twoje teksty o Wikarym byly zbyt surowo ocenione to ja jestem za cenzura.....
        Po za tym Ty raczej nie spierasz z Adamem Michnikiem tylko obrzucasz go blotem przy kazdej
        mozliwej okazji. Tak przy okazji skoro tak Nim (AM) gardzisz to po co zebrzesz o dostep do forum ?
        Co Ty kundel jestes ? Raz skopany zebrzesz o dokladke?
        • starykon Kto o dzieciach? 31.01.02, 09:40
          Do tego aby związać wynik obejrzenia sznurków ułożonych w wyrazy literek a
          dalej w zdania, nalezy wykorzystywać jeszcze pewien organ poza parą oczu.
          W większości przypadków to następuje mechanicznie. Nazywa się to zjawisko
          czytaniem ze zrozumieniem.
          Ta odpowiedź winna także zaspakajać pytajacego w obszarze dlaczego traktuję
          niektórych jak dzieci. Dodam ,że to lepiej , bo dzieci na ogół jeszcze czegoś
          potrafia się nauczyć.
          Życzę sukcesów w edukacji.
          starykon
          • Gość: Kagan Re: Kto o dzieciach? IP: *.arts.monash.edu.au 01.02.02, 10:28
            starykon napisał(a):

            > Do tego aby związać wynik obejrzenia sznurków ułożonych w wyrazy literek a
            > dalej w zdania, nalezy wykorzystywać jeszcze pewien organ poza parą oczu.
            > W większości przypadków to następuje mechanicznie. Nazywa się to zjawisko
            > czytaniem ze zrozumieniem.
            > Ta odpowiedź winna także zaspakajać pytajacego w obszarze dlaczego traktuję
            > niektórych jak dzieci. Dodam ,że to lepiej , bo dzieci na ogół jeszcze czegoś
            > potrafia się nauczyć.
            > Życzę sukcesów w edukacji.
            > starykon

            A tobie zycze, abys przestal patronizowac innych, geniuszu za 10 centow (europejskich)...
            • Gość: kubek Re: Kto o dzieciach? IP: 192.168.5.* 02.02.02, 19:43
              Kagan, kradniecie jeszcze z bratem?
              kubek&widelec&łebmołotowa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka