Dodaj do ulubionych

i jeszcze jeden zart

10.12.03, 11:54
skoro uwazacie, ze robienie sobie jaj z ludzi chorych na raka (nie dotyczy to
na szczescie mojej rozdziny, ale napewno wiele osob sie z nia zetknelo) jest
takie zabawne, ze nie uznaliscie tego postu za lamiacy prawo, czy regulamin:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=9569002&a=9572741
pozostaje mi kontunowac "zabawe" w tym stylu. mam nadzieje, ze nikt z waszej
rodziny nie bedzie przechodzil takiej choroby, bo byscie musieli zweryfikowac
poglady. i gdyby wam umknal pewien "szczegol", grooszek jak zwykle nie zostal
sprowokowany.

p.s.
duzo zdrowia!
Obserwuj wątek
    • saqqara owszem przyszlas i pomizialas po pleckach 10.12.03, 12:01
      taki z ciebie aniolek pokoju

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=9569002&a=9569820
    • saqqara a to tez zart?? 10.12.03, 12:04
      cudowny!! naprawde!!! nie ma to jak sie cieszyc ze komus rodzina wymiera.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=9569002&a=9589972
    • buggi Re: i jeszcze jeden zart 10.12.03, 12:04
      czytalam z uwaga przyciagniete przez Ciebie linki;) i choc nie zawsze zgadzam
      sie z Zalogowana, tu musze: olej to towarzystwo Messija, tak jak Ci Zalogowana
      i Aniela radzily. Inwektywy na forum to plaga, ale jezdzenie na cudzej
      rodzinie, jak na kobyle w sposob tak perfidny, jak to zwykl(a?) robic
      grooszek, przechodzi wszelkie granice dobrego smaku, kulture pominawszy. Jaka
      kulture? Dziwie sie, ze odpowiadasz na tak prowokatywne posty, serwujac sobie
      volens nolens debilne jego(jej) tzn grooszka teksty. Pozdrowienia.
      • iwusia Re: i jeszcze jeden zart 10.12.03, 12:09
        buggi zamiast nicka Grooszek wstaw sobie równiez Mesja a jesli nie wiesz
        dlaczego to najpierw poczytaj sobie inne fora kto pierwszy zaczął jechac po
        rodzinie. Jesli nie masz takiego zamiaru to się nie wypowiadaj na ten temat bo
        sprawy poprostu nie znasz.
        • buggi Re: i jeszcze jeden zart 10.12.03, 12:12
          pozwolisz Iwusiu, ze sama bede decydowac o tym, czy sie wypowiadac, czy nie.
          Post byl do Mesiji. Czy chcac zatem odpowiedziec na niego za nia dostalas
          pelnomocnictwo i czy podnioslas najsampierw palec do gory? Nie?! To siadaj!
          • saqqara uwielbiam osoby wsadzajace nos w nie swoje sprawy 10.12.03, 12:18
            twoja to sprawa? nie? to siadaj!

            ps. widze ze pani ma czesto do czynienia z pieskami ale zareczam, na aport nikt
            tu nie bedzie reagowal
            • Gość: Jureek Re: a ja uwielbiam osoby... IP: 212.20.131.* 10.12.03, 12:35
              ... piszące publicznie o swoich sprawach, a potem mające pretensję, że ktoś
              ośmiela się to komentować.
              Nie chcesz komentarzy, to pisz na priva.
              Jura
              • saqqara a ja uwielbiam osoby 10.12.03, 12:39
                ktore widza tylko jeden koniec kijka, zapominajac zupelnie o tym ze kij ma
                zawsze dwa.

                ps. w swietle Twoich slow pretensje mesjii nt pisania o osobach chorych sa
                nieuzasadnione gdyz sama o nich swego czasu pisala na forum-vide: romantica.
                • Gość: Jureek Re: a ja uwielbiam osoby IP: 212.20.131.* 10.12.03, 12:55
                  saqqara napisała:

                  > ktore widza tylko jeden koniec kijka, zapominajac zupelnie o tym ze kij ma
                  > zawsze dwa.

                  Szkoda, w takim razie, że uwielbiam Cię bez wzajemności :)
                  Coś mi się wydaje, że z faktu, iż nie podobała mi się Twoja odzywka do Buggi
                  wyciągnęłaś wniosek, że stoję po stronie Messji. Mylisz się. Widzę oba końce
                  kija.

                  > ps. w swietle Twoich slow pretensje mesjii nt pisania o osobach chorych sa
                  > nieuzasadnione gdyz sama o nich swego czasu pisala na forum-vide: romantica.

                  Oczywiście, że są nieuzasadnione. Jak się chce na kogoś skarżyć, to samemu
                  trzeba być bez skazy. A Messja wcale święta nie jest.
                  Jura

                  P.S. Tyle się napisałem, a nawet nie wiem, czy zdążę wysłać zanim wątek trafi
                  na oślą.
                  • saqqara Re: a ja uwielbiam osoby 10.12.03, 13:14
                    moja odzywka tez mi poszla jak po grudzie, ale slowo 'siadaj' wywolalo we mnie
                    brzydkie odruchy.
                    a wyrazac opinie moze kazdy, wazne zeby wiedziec nt czego sie wypowiadamy. to
                    tyle w temacie.

                    ps. na oslej tez mozna czytac;)
                    • Gość: Jureek Re: a ja uwielbiam osoby IP: 212.20.131.* 10.12.03, 13:24
                      No to widzę (i cieszę się tego), żeśmy się zrozumieli.
                      I przepraszam, że tylko Ciebie się czepiłem. Dopiero teraz zauważyłem, że i
                      Buggi operowała "argumentem" typu: "Nie odzywaj się, bo nie do ciebie pisałam".
                      Dlatego jeszcze raz powtarzam - pisząc na forum, pisze się do WSZYSTKICH.
                      Pozdrawiam
                      Jura
                      • saqqara Re: a ja uwielbiam osoby 10.12.03, 13:36
                        nie ma problemu, przy tak zenujacych dyskusjach czlowiek sie czasem zapomina i
                        rzuca granatem na prawo i lewo nie patrzac kto go za ramie zlapie.

                        mimo ze to forum czasami lepiej jest przeczytac.. i nie zabierac glosu bo
                        jedynym skutkiem jest mozliwosc dostania rykoszetem.
              • iwusia Jureek 10.12.03, 12:43
                nie wiem do kogo skierowałes swojego posta... uściślam jednak że nikt z nas o
                swojej rodzinie publicznie nie pisze a z doświadczeń innych wiem że mesja ma
                skłonność do wyciagania wiadomości na forum otrzymanych na priva właśnie.
                • Gość: Jureek Re: post do wszystkich IP: 212.20.131.* 10.12.03, 13:05
                  iwusia napisała:

                  > nie wiem do kogo skierowałes swojego posta...

                  Naprawdę nie ważne do kogo, bo jeśli piszę na forum, to przecież każdy może to
                  przeczytać i każdy ma prawo mi odpowiedzieć. O nic więcej mi nie chodziło.
                  Mój post był tylko i wyłącznie reakcją na słowa z poprzedniego postu
                  skierowanych do buggi:
                  "twoja to sprawa? nie? to siadaj!"
                  Uważam, że ktoś, kto używa takich "argumentów" nie wie po prostu, czym jest
                  forum.
                  Jurek

                  > uściślam jednak że nikt z nas o
                  > swojej rodzinie publicznie nie pisze a z doświadczeń innych wiem że mesja ma
                  > skłonność do wyciagania wiadomości na forum otrzymanych na priva właśnie.

                  Zaczynacie już być tak samo nudni jak Messja w powtarzaniu tych
                  samych "argumentów", jaka ta druga strona jest be. Toż wiem, że Messja ujawnia
                  fakty z privów (o Zahedana chyba chodziło, prawda?), ale po co o tym w kółko
                  trąbić. Wyciągnąć wnioski, nie pisać do niej na priva i tyle.
                  Pozdrawiam
                  Jura
                  • iwusia Re: post do wszystkich 10.12.03, 13:40
                    żeby to było takie proste, mesja w jednym z wątków na romantice przeczytała mój
                    post jak razem z córka bardzo lubie ogladać bajki pt.....to była cała wiedza
                    mesji na temat mojej córki. Potem oczywiście w kazdym poście bronią mesji było
                    obrażanie mojej córki. Więc wniosek taki że na forum trzebaby tylko pisac cześc
                    i dowiedzenia żeby mesja się nie przyczepiła?.Oczywiście ona zaraz powie że ja
                    pierwsza ja obraziłam itede itepe, sory ale jesli miałam cios do mesji to
                    pisałam o nie do niej nie jadąc po jej rodzinie. Nie jestem jedyna osoba z
                    którą mesja postapiła w ten sposób stąd ta monotonność byc moze w argumentach
                    ale to jest argument podstawowy.
                    • iwusia Re: post do wszystkich 12.12.03, 17:11
                      iwusia napisała:

                      > żeby to było takie proste, mesja w jednym z wątków na romantice przeczytała
                      mój
                      >
                      > post jak razem z córka bardzo lubie ogladać bajki pt.....to była cała wiedza
                      > mesji na temat mojej córki. Potem oczywiście w kazdym poście bronią mesji
                      było
                      > obrażanie mojej córki. Więc wniosek taki że na forum trzebaby tylko pisac
                      cześc
                      >
                      > i dowiedzenia żeby mesja się nie przyczepiła?.Oczywiście ona zaraz powie że
                      ja
                      > pierwsza ja obraziłam itede itepe, sory ale jesli miałam cios do mesji to
                      > pisałam o nie do niej nie jadąc po jej rodzinie. Nie jestem jedyna osoba z
                      > którą mesja postapiła w ten sposób stąd ta monotonność byc moze w argumentach
                      > ale to jest argument podstawowy.

                      żeby nie byc gołosłowna zadałam sobie trud aby wyszukac ten wątek:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=7229803
          • iwusia buggi 10.12.03, 12:20
            oczywiście nikt ci nie zabrania, moim zamiarem było uzmyslowienie ci jak bardzo
            jednostronnie to wszystko tutaj na FoF wyglada. Nikt nie ma zamaru latac do
            admina z kazdym linkiem gdyz tak naprawde nikt nie chce aby były wycięte, niech
            sobie świeci "kultura" mesji, na zdrowie. Dlatego mesja jest postrzegana tutaj
            jako ofiara a sprawa się ma wręcz odwrotnie. Gdybym miała czas a przede
            wszystkim ochote to bym ci podesłała kilka linków gdzie mesja popisuje się
            swoją "elokwencją" i wierz mi od słów Grooszka niczym się nie różni. No ale
            indywidualna sprawa kazdego jak chce na to wszystko spojrzeć.
            Siedze cały czas, czasem nbawet tarzam sie ze śmiechu.
            • Gość: ;; Re: buggi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 12:43
              Nie możesz tego wiedzieć, bo oceniasz tylko na podstawie tego co się teraz
              tutaj dzieje, ale parę lat messja pracowała na taki efekt, obrażając dzieci
              forumowiczów, ujawniając na forach, na których bywa, dane i fakty z ich życia
              poznane na drodze prywatnej itede. Cóż, z bezsilności ludzie sięgnęli, w sposób
              rzeczywiście bardzo niewybredny, po te sposoby walki, z których ona korzysta od
              dawna. Chyba nie sądzisz, że obrażanie cudzej matki jest prymitywne a dzieci -
              w porządku ? ;)
        • zalogowana Re: i jeszcze jeden zart 10.12.03, 12:14

          Jes takie mądre przysłowie
          "Nie kłóć się z głupcem, bo ludzie mogą nie dostrzec różnicy"

          Nie wiem, kto w tym sporze jest głupszy, ale jednoznacznie da się zauważyć kto
          prymitywniejszy...i nie jest to messja.
          • aniela Re: i jeszcze jeden zart 10.12.03, 12:16
            aha naprymitywniejsi jeszcze nie wpisali sie na liste obecnosci tego watku.
            • Gość: Jureek Re: i jeszcze jeden zart IP: 212.20.131.* 10.12.03, 12:33
              aniela napisała:

              > aha naprymitywniejsi jeszcze nie wpisali sie na liste obecnosci tego watku.

              No właśnie. Już jestem.
              Ale w sumie najważniejsze, że pojawiła się zalogowana.
              Jest nadzieja, że teraz szybciutko wątek powędruje na oślą.
              Jura
              • aniela Re: i jeszcze jeden zart 10.12.03, 12:50
                a nene, nie chcialabym Cie urazic ale stoisz nisko w rankingach. na tyle nisko
                ze Cie tam jak dotad nie spostrzeglam.
                a skoro juz jest Zalogowana to ja sie szykuje do lotu w kosmos
          • Gość: Jureek Re: i jeszcze jeden zart IP: 212.20.131.* 10.12.03, 12:40
            zalogowana napisała:

            >
            > Jes takie mądre przysłowie
            > "Nie kłóć się z głupcem, bo ludzie mogą nie dostrzec różnicy"
            >
            > Nie wiem, kto w tym sporze jest głupszy, ale jednoznacznie da się zauważyć
            kto
            > prymitywniejszy...i nie jest to messja.

            Ale za to Messja ma przewagę nad drugą stroną jeśli chodzi o częstotliwość
            kablowania na FoF, a i niektóre jej tekściki też, nie powiem, mocne są.
            Według mnie - remis.
            Jura
    • sklonowana40 Re: i jeszcze jeden zart 10.12.03, 12:37
      Czytam od jakiegos czasu Twoje posty. I zastanawiam sie, co moze osobe tak
      inteligentna popychac do tego typu pyskowek? Ja jeden raz scialam sie na FK z
      pewna pania, sklonowalam sie wiec i nie wymieniam z nia wiecej pogladow.
      Tutaj niestety kazdy moze byc wielki i jeszcze wiekszy, bo bezpieczny przed
      swoim kompem. Daj spokoj i olej to. Bedziesz zdrowsza, a jesli nawet nie, to
      bedziesz gora. Szacunek z Krak
      • miltonia Re: i jeszcze jeden zart 10.12.03, 12:51
        Gość portalu: Jureek napisał(a):

        > aniela napisała:
        >
        > > aha naprymitywniejsi jeszcze nie wpisali sie na liste obecnosci tego watku
        > .
        >
        > No właśnie. Już jestem.
        > Ale w sumie najważniejsze, że pojawiła się zalogowana.
        > Jest nadzieja, że teraz szybciutko wątek powędruje na oślą.
        > Jura
        ________________________________________________________________________________

        Sie przeceniasz. Zalogowana zreszta tez.
      • messja ogolnie 10.12.03, 17:04
        sklonowana40 napisała:

        > Czytam od jakiegos czasu Twoje posty. I zastanawiam sie, co moze osobe tak
        > inteligentna popychac do tego typu pyskowek? Ja jeden raz scialam sie na FK z
        > pewna pania, sklonowalam sie wiec i nie wymieniam z nia wiecej pogladow.
        > Tutaj niestety kazdy moze byc wielki i jeszcze wiekszy, bo bezpieczny przed
        > swoim kompem. Daj spokoj i olej to. Bedziesz zdrowsza, a jesli nawet nie, to
        > bedziesz gora. Szacunek z Krak

        na "argumenty" jurka: nie wstydze sie, ze "donosze", czy, ze nawet
        czesciej "donosze". wszyscy kiedys byli zniesmaczeni, a przynajmniej
        poirytowani glupimi watkami, ktore nie mozna okreslic inaczej niz spam. jesli
        sie ktos dziwi, ze czesciej reaguje na spamy, ktore maja za cel obrazic czy
        ponizyc mnie, to niech sobie sam wyobrazi, ze jest "bohaterem" tego typu
        watkow, pojawiajacych sie regularnie na forum, gdzie najczesciej pisze.


        i teraz mozna przyjac dwa rozwiazania: admini nie usuwaja spamow, wulgaryzmow i
        tekstow lamiacych prawo czy regulami, a na forum panuje "wolna amerykanka" i
        kazdemu wolno pisac, co sie zywnie podoba. albo inna obcja - admini usuwaja
        watki i posty o krancowym natezeniu chamstwa, wulgaryzmow itp. oraz zwykle
        smieci. oba wyjscia sa w pewnych okolicznosciach uzasadnione i do przyjecia.
        nie bede jednak udawac, ze jest fajnie, kiedy w zaden sposob nie prowokowani i
        od bardzo dlugiego czasu ignorowani "dresiarze" doczekaja sie na moja riposte,
        (dzieki biernosci admina), a nstepnie ta riposta jest usuwana przez admina
        (oczywiscie, trudno chyba przypuscic, ze to ja "kablowalam"). przy czym
        pozostawiane sa wszystkie pozostale chamskie wpisy na watku - dziwnym trafem
        skierowane we mnie. myslalam, ze wystarczajaco jasno juz o tym mowilam.

        co do pisania na forum o prywatnych sprawach zahedanach o jakich mi powiedzial
        na priv., czu ujawnianiu szczegolow z mojego zycia - nic takiego nie mialo
        miejsca. jesli chodzi o fakty - bylo dokaldnie odwrotnie. ale nie bede teraz
        udawadniac co, gdzie i kiedy powiedzial - niech zrobia to ci, ktorzy chca mi
        stawiac zarzuty. prosilabym osoby pokroju jurka, by nie powtarzali "argumentow"
        wyssanych z palca, bo jest to olej na ogien tych, ktorzy zywia sie
        wykrzystywaniem tego typu pomowien by potem usprawiedliwac skandaliczne
        zachowanie. (swoja droga, pragne zuwazyc, ze jurek, ktory dziwny trafem ma
        najwiecej na moj temat do powiedzenia, "przedstawil mi sie" na ty m forum
        swojego czasu, od razu mnie obrazajac, mimo, ze nigdy nawet z nim nie
        rozmawialam. o czyms to swiadczy, a o czym, chyba nie musze nazywac po imieniu.)
        wypowiedzi osoby o nicku ";;" nie bede komentowac, chyba trudno brac powaznie
        slow osoby, ktora pisze anonimowo, i pewna jestem, ze nie ze wzgledu na dzieci,
        ktore mu kiedys w yniku zlych intencji obrazilam, bo niewatpliwe taka wypowiedz
        juz dawno by zostala podana, jako potwierdzenie zarzutow.

        ogolnie wszyscy jako najmocniejszy argumnet maja teze "trzeba poczytac co pisze
        na forum, linki istnieja, podaliby, gdyby mieli czas i checi" maja jednak czas
        i checi by pisac na tym watku i ciagle zaczepiac mnie na roznych forach w
        wulgarny sposb. kilkanasci watkow saqqara znalazlo sie juz na oslej lawce,
        kilka obrazliwych atakow iwusi zignorowalam w nadziei, ze jej sie kiedys
        znudzi. oczywiscie, ze nie przestaly. argument taki, ze osobie pokroju iwusi,
        wolno obrazac mnie w sposob w jaki normalna kobieta wstydzilaby sie nawet
        pomyslec, a mnie nie wolno zwrocic jej uwagi, ze tym samym nie jest moim
        zdaniem najlepszym wzorem matki, uwazam za bardzo przekonywujacy... tylko, ze
        nie mnie:P chca miec prawo do niewybrednych atakow i chamstwa, musza przyjac do
        wiadomosci, ze osoby atakowane beda mowic otwarcie co o tym sadze i odsylac
        inwektyway tam, gdzie zabola ich autora najbardziej.

        kreowanie wulgaryzmow, ani odsylanie ich do autora nie jest moim hobby, ale z
        drugiej strony nie widze, dlaczego to JA mialabym odejsc z tego forum czy
        zmienic nick, skoro to nie ja probuje udwonic "sile" przy pomocy niewybrednych
        atakow.
        sporo osob juz odeszlo z powodu takich osob jak iwusia, saqqara, groszek,
        szkodnik itp. czy to ma znaczyc, ze na tym forum powinni przetrwac tylko
        dresiarze i ci ktorzy im ze strachu przyklaskuja? mozecie miec swoje zdanie,
        ale jesli nie ponosze za jakis czyn odpowiedzialnosci, nie bede tez patrzec w
        milczeniu jak ponosze konsekwencje.

        p.s.
        dzieki za mile slowa
        pozdrowienia
        • iwusia Re: ogolnie 10.12.03, 18:49
          podaj nicki które odeszły z powodu w/w osób:)
          • saqqara Re: ogolnie 11.12.03, 09:13
            i to razem z linkami, oczywiscie:))

            a ty mesyjjjka tak nie rozpedzaj z tym wycinamiem moich watkow, bo bylo ich
            tyle samo co i twoich, ktore namietnie zakladasz, jak na poprzednim dostaniesz
            w tylek co zreszta widac na FoF.

            zastanawiajace jest tylko jedno. masz tylu wrogow, a ani jednej znanej od dawna
            ci osoby, ktora by cie poparla (na tym watku poparly cie osoby, ktorych
            prawdopodobnie wczesniej nie mialas okazji poznac a wiec nie zdazylas jeszcze
            wejsc im na glowe i narobic. Anieli nie licze, bo Aniela popiera cie tylko
            dlatego, zeby byc przeciwko mnie-o tym wiesz, prawda?). to jak? wyjasnic to
            potrafisz?
        • Gość: Jureek Re: ogolnie IP: 212.20.131.* 11.12.03, 10:15
          messja napisała:

          > na "argumenty" jurka: nie wstydze sie, ze "donosze", czy, ze nawet
          > czesciej "donosze". wszyscy kiedys byli zniesmaczeni, a przynajmniej
          > poirytowani glupimi watkami, ktore nie mozna okreslic inaczej niz spam. jesli
          > sie ktos dziwi, ze czesciej reaguje na spamy, ktore maja za cel obrazic czy
          > ponizyc mnie, to niech sobie sam wyobrazi, ze jest "bohaterem" tego typu
          > watkow, pojawiajacych sie regularnie na forum, gdzie najczesciej pisze.

          Nie muszę sobie tego wcale wyobrażać. Znam takie sytuacje z autopsji. Rzadko bo
          rzadko, ale bywałem też celem dresiarskich ataków. Nigdy jednak nie latałem z
          takimi sprawami do admina. Uważam, że atakujący w ten sposób nie mnie, ale
          sobie wystawiają świadectwo. A poza tym po co miałbym dawać atakującemu tę
          satysfakcję, że przejmuję się jego atakami.

          [...]
          > co do pisania na forum o prywatnych sprawach zahedanach o jakich mi
          powiedzial
          > na priv., czu ujawnianiu szczegolow z mojego zycia - nic takiego nie mialo
          > miejsca. jesli chodzi o fakty - bylo dokaldnie odwrotnie. ale nie bede teraz
          > udawadniac co, gdzie i kiedy powiedzial - niech zrobia to ci, ktorzy chca mi
          > stawiac zarzuty. prosilabym osoby pokroju jurka, by nie
          powtarzali "argumentow"
          >
          > wyssanych z palca, bo jest to olej na ogien tych, ktorzy zywia sie
          > wykrzystywaniem tego typu pomowien by potem usprawiedliwac skandaliczne
          > zachowanie.

          Powtarzam, co już gdzie indziej napisałem - chamskiego zachowania, np. tego w
          jaki sposób Szkodnik pisze o Twojej rodzinie, nic nie jest w stanie
          usprawiedliwić. Natomiast ujawnianie na forum tego, co Zahedan napisał Ci na
          priv miało miejsce, sam czytałem to na Romantice w wątku, gdzie pisałaś do
          niego, żeby przestał do Ciebie pisać. Ujawniłaś tam uzyskaną od niego na priva
          informację, że Zahedan jest żonaty, więc lepiej nie zaprzeczaj. Całkiem
          możliwe, że i Zahedan wcześniej ujawniał jakieś informacje z priva, a ja to
          przeoczyłem. Nie zmienia to jednak faktu, że Ty ujawniałaś, że Zahedan jest
          żonaty.

          > (swoja droga, pragne zuwazyc, ze jurek, ktory dziwny trafem ma
          > najwiecej na moj temat do powiedzenia, "przedstawil mi sie" na ty m forum
          > swojego czasu, od razu mnie obrazajac, mimo, ze nigdy nawet z nim nie
          > rozmawialam. o czyms to swiadczy, a o czym, chyba nie musze nazywac po
          imieniu.
          > )

          Naprawdę uważasz, że mam najwięcej na Twój temat do powiedzenia? Oj, chyba mnie
          przeceniasz. Zadałem sobie trud i znalazłem mój pierwszy post o Tobie, niech
          forumowicze sami ocenią, jak to strasznie Cię "obraziłem":
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=3240079&a=3272523
          [...]
          > p.s.
          > dzieki za mile slowa

          Proszę bardzo :)

          > pozdrowienia

          Nawzajem
          Jura
          • szkodnik1 Re: ogolnie 11.12.03, 10:29
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            > Powtarzam, co już gdzie indziej napisałem - chamskiego zachowania, np. tego w
            > jaki sposób Szkodnik pisze o Twojej rodzinie, nic nie jest w stanie
            > usprawiedliwić. Natomiast ujawnianie na forum tego, co Zahedan napisał Ci na
            > priv miało miejsce, sam czytałem to na Romantice w wątku, gdzie pisałaś do
            > niego, żeby przestał do Ciebie pisać. Ujawniłaś tam uzyskaną od niego na
            priva
            > informację, że Zahedan jest żonaty, więc lepiej nie zaprzeczaj. Całkiem
            > możliwe, że i Zahedan wcześniej ujawniał jakieś informacje z priva, a ja to
            > przeoczyłem. Nie zmienia to jednak faktu, że Ty ujawniałaś, że Zahedan jest
            > żonaty.

            ....wiesz jurku, może i masz oczy szeroko zamkniete, a może otwarte, nie
            wiem..... wiem natomiast to, że strasznie mnie nie lubisz i to chyba za to, że
            wyzwałem mesję i jej rodzinę.......
            .....tak, oczywiście, zrobiłem to, przyznaję się.......i przyznaję się też do
            tego, że zrobiłem to w przypływie złości i chęci odwetu na messyjne obrażanie
            mojej rodziny.....
            strasznie to dziecinne, wiem o tym i dziwi mnie to, że admini jej na to
            pozwalają......musi dobrze smarować....
            powiedz mi, co zrobiła messji moja żona, że ta stale ją obraża....????
            nie wiesz ?????
            no to powiedz mi czym zawiniła mała dziewczynka, córka iwusi ????
            hmmmmmmm.... chyba też nie wiesz.....

            PS
            dobrze że widzisz te dwa końce kija lecz pamiętaj że proca ma trzy.....:))))

            pozdrawiam....
            • Gość: Jureek Re: ogolnie IP: 212.20.131.* 11.12.03, 11:01
              szkodnik1 napisał:

              > ....wiesz jurku, może i masz oczy szeroko zamkniete, a może otwarte, nie
              > wiem..... wiem natomiast to, że strasznie mnie nie lubisz i to chyba za to,
              że
              > wyzwałem mesję i jej rodzinę.......

              Wzciągasz zbyt daleko idące wnioski.

              > .....tak, oczywiście, zrobiłem to, przyznaję się.......i przyznaję się też do
              > tego, że zrobiłem to w przypływie złości i chęci odwetu na messyjne obrażanie
              > mojej rodziny.....
              > strasznie to dziecinne, wiem o tym i dziwi mnie to, że admini jej na to
              > pozwalają......musi dobrze smarować....

              Przyjmuję do wiadomości Twoje wyjaśnienie, dlaczego tak napisałeś, co nie
              znaczy, że usprawiedliwiam.

              > powiedz mi, co zrobiła messji moja żona, że ta stale ją obraża....????
              > nie wiesz ?????
              > no to powiedz mi czym zawiniła mała dziewczynka, córka iwusi ????
              > hmmmmmmm.... chyba też nie wiesz.....

              Nie wiem, ale przypuszczam (przypuszczam z 99,99% pewności), że ani twoja żona,
              ani córka Iwusi nic Messji nie zawinili, a Messja je obraża, po to, żeby Was
              (Ciebie i Iwusię) zabolało. Według mnie atakawonia rodzin, obojętnie kto by to
              robił, nic nie usprawiedliwia.

              > PS
              > dobrze że widzisz te dwa końce kija lecz pamiętaj że proca ma trzy.....:))))

              Zbyt głęboka to metafora jak na mój ścisły umysł :)
              Pozdrawiam
              Jura
          • saqqara Re: ogolnie-do Jurka 11.12.03, 11:14
            Gość portalu: Jureek napisał(a):
            >
            > Nie muszę sobie tego wcale wyobrażać. Znam takie sytuacje z autopsji. Rzadko
            bo rzadko, ale bywałem też celem dresiarskich ataków.

            prosze o:
            wyjasnienie slowa 'tez' w kontekscie obecnego konfliktu albo o ewentualne
            sprostowanie, jesli uznasz ze nalezy.

            ps. nie mam nic do srodowiska 'dresiarzy' nie mam z nimi nic wspolnego wiec mi
            przeszkadzaja w rownym stopniu co eskimosi ale ze wzgledu na negatywne
            zabarwienie tego slowa istniejace w naszym kraju, bede wdzieczna za komentarz.
            • Gość: Jureek Re: wyjaśnienie dla Saqqary IP: 212.20.131.* 11.12.03, 11:37
              saqqara napisała:

              > Gość portalu: Jureek napisał(a):
              > >
              > > Nie muszę sobie tego wcale wyobrażać. Znam takie sytuacje z autopsji. Rzad
              > ko
              > bo rzadko, ale bywałem też celem dresiarskich ataków.
              >
              > prosze o:
              > wyjasnienie slowa 'tez' w kontekscie obecnego konfliktu albo o ewentualne
              > sprostowanie, jesli uznasz ze nalezy.

              Proszę bardzo. Wyjaśniam:
              Słowa "też" użyłem w znaczeniu "też, tak jak Messja". Moim zdaniem Messja jest
              celem dresiarskich ataków. Podać przykłady?
              Nie znaczy to wcale, że każdy atak na Messję jest z definicji atakiem
              dresiarskim.
              Wyjaśnienia wystarczające, czy mam rozwinąć?

              Aha i jeszcze to. Słowa "dresiarski" użyłem w znaczeniu przenośnym.
              Chociaż przypomniałem sobie, że raz we Wrocławiu zaczepili mnie w realu
              prawdziwe dresy z jednym z największych trollów polskiego usenetu na czele.
              Pozdrawiam
              Jurek


              > ps. nie mam nic do srodowiska 'dresiarzy' nie mam z nimi nic wspolnego wiec
              mi
              > przeszkadzaja w rownym stopniu co eskimosi ale ze wzgledu na negatywne
              > zabarwienie tego slowa istniejace w naszym kraju, bede wdzieczna za komentarz.
              >
              >
              • saqqara Jurku 11.12.03, 12:04
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > Nie znaczy to wcale, że każdy atak na Messję jest z definicji atakiem
                > dresiarskim.

                b. dziekuje-wyjasnienia wystarczajace. nic dodac, nic ujac.

                pozdrawiam
          • messja Re: ogolnie 11.12.03, 17:50
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            > Nie muszę sobie tego wcale wyobrażać. Znam takie sytuacje z autopsji. Rzadko
            bo
            >
            > rzadko, ale bywałem też celem dresiarskich ataków. Nigdy jednak nie latałem z
            > takimi sprawami do admina. Uważam, że atakujący w ten sposób nie mnie, ale
            > sobie wystawiają świadectwo. A poza tym po co miałbym dawać atakującemu tę
            > satysfakcję, że przejmuję się jego atakami.
            >

            o tyle masz racje, o ile admini nie interweniuja na prosbe strony, ktora
            prowokuje do atakow w wyjatkowo chamski i wulgarny sposob. tak mialo miejsce
            kiedys w wypadku mario2, a nastepnie teraz niedawno w wypadku grooszka.
            jesli dresiarz z jednej strony prowokuje, a nastepnie admini na jego prosbe
            interweniuja i wycinaja wypowiedz, ktora go urazila, czy mu sie niepodobala, to
            jest to sytuacja z gruntu chora i nie bede ukrywac swojego zdania na ten temat,
            bo jak sam madrze zauwazyles - forum jest dla wszystkich.

            poza tym jedna osoba mozna, a nawet latwo sie nie przejmowac. tylko, ze kilka
            osob do znudzenia zakladajac glupie i wulgarne watki na tematycznym forum
            przeszkadzaja normalnym ludziom w zabwie i odstraszaja ich od przedstwiania
            swoich problemow. w ten sposob latwo zdegradowac forum i zniechecic do niego
            sympatycznych, potrzebujacych porady czy pomocy ludzi.

            > [...]
            > > co do pisania na forum o prywatnych sprawach zahedanach o jakich mi
            . Natomiast ujawnianie na forum tego, co Zahedan napisał Ci na
            > priv miało miejsce, sam czytałem to na Romantice w wątku, gdzie pisałaś do
            > niego, żeby przestał do Ciebie pisać. Ujawniłaś tam uzyskaną od niego na
            priva
            > informację, że Zahedan jest żonaty, więc lepiej nie zaprzeczaj.

            nie zaprzeczam, ze wielokrotnie podkreslalam, ze zahedan jest zonaty, ale bylo
            to juz PO fakcie, kiedy zahedan zalozyl prowokacyjny watek, w ktorym twierdzil,
            ze wykorzystuje informacje uzyskane na priv. do klotni na forum:P
            moze bylo to ujawnienie wieklkiej TAJEMNICY, jak teraz wszyscy teraz sugeruja,
            tylko, ze w momencie kiedy to "ujawnialam" nie przyszlo mi do glowy, ze dorosly
            mezczyzna, ktory od dawna flirtuje z wielama kobietami na forum nigdy nawet
            przypadkiem nie napomknal dotad, ze jest zonaty. sa zonaci faceci
            na "romantica" i nigdy sie z tym szczegolnie nie kryli, a wrecz przeciwnie,
            czesto podkreslali ten fakt, np. von-koza. informacja, ze "ujawnialm" te
            informacje zaskoczyla mnie absoltunie, poniewaz trzymanie takich faktow w
            tajmnicy przed kobiatami, z ktorymi sie prowadzi dlugi i namietne rozmowy
            wskazywaloby na to, ze facet szuka "przygody". a oto zahedan nie podejrzewalam.
            zahedan zas naprawde doposcil sie swiadomego ujawniania danych z korespondencji
            prywatnej. nawet byl taki bezszczelny, ze robil to na tym forum.
            >
            > > (swoja droga, pragne zuwazyc, ze jurek, ktory dziwny trafem ma
            > > najwiecej na moj temat do powiedzenia, "przedstawil mi sie" na ty m forum
            > > swojego czasu, od razu mnie obrazajac, mimo, ze nigdy nawet z nim nie
            > > rozmawialam. o czyms to swiadczy, a o czym, chyba nie musze nazywac po
            > imieniu.
            > > )
            >
            > Naprawdę uważasz, że mam najwięcej na Twój temat do powiedzenia? Oj, chyba
            mnie
            >
            > przeceniasz.


            nie przeceniam dostrzegam jak bardzo cie interesuje, zreszta swojego czasu juz
            dales mi sie we znaki bedac dosc uciazliwym chodzac za mna na "romantica".
            chyba zreszta calkiem niedawno napisales znowu prowokacyjny watek na moj temat,
            nieprawdaz?


            Zadałem sobie trud i znalazłem mój pierwszy post o Tobie, niech
            > forumowicze sami ocenią, jak to strasznie Cię "obraziłem":


            napisalam wyraznie:
            "(swoja droga, pragne zuwazyc, ze jurek, ktory dziwny trafem ma
            > > najwiecej na moj temat do powiedzenia, "przedstawil mi sie" na ty m forum
            > > swojego czasu, od razu mnie obrazajac"

            NA TYM FORUM, NIE ZNACZY FT.

            i mam wrazenie, ze nie bedzie ci duzo trudniej przypomniej i tamta wypowiedz:PPP


            > > p.s.
            > > dzieki za mile slowa
            >
            > Proszę bardzo :)
            >
            > > pozdrowienia
            >

            "mile slowa" i "pozdrowienia" nie byly skierowane do ciebie. nie bylo takiego
            powodu:PPP
            • saqqara Re: ogolnie 12.12.03, 09:11
              messja napisała:
              >
              > poza tym jedna osoba mozna, a nawet latwo sie nie przejmowac. tylko, ze kilka
              > osob do znudzenia zakladajac glupie i wulgarne watki na tematycznym forum
              > przeszkadzaja normalnym ludziom w zabwie i odstraszaja ich od przedstwiania
              > swoich problemow. w ten sposob latwo zdegradowac forum i zniechecic do niego
              > sympatycznych, potrzebujacych porady czy pomocy ludzi.

              hahahahaha, i juz wiemy czym sie mesjjja zajmuje na romantice-niesieniem pomocy
              potrzebujacym... hahahahaha, juz cie widze w roli matki teresy:PPPP

              nie twoj zasrany interes czy ktos ma zone czy nie i czy szuka przygody,
              partnerki na stale czy durnej doopy zeby sobie porobic z niej zarty na privie.
              nikt ci nie dal zadnego prawa do umoralniania nikogo
              a jesli juz chcesz tak swiecic przykladem to zastanawiajacy jest fakt twojego
              szybkiego przejscia na priva z poznanym na necie facetem, skoro sie jest w
              stalym zwiazku, czyz nie? ladnie to o tobie swiadczy, zaklamana hipokrytko.
              zajmij sie lepiej swoim pokreconym zyciem a nie nawracaniem innych na droge
              cnoty skoro sama od dawna z niej zboczylas.
              • iwusia Piękne!!! 12.12.03, 11:18
                messja napisała:

                > oczywiscie, ze nie jestem nieomylna. jestem zwyczajna kobieta: czasami sie
                > myle, czsami mam racje, czsami ulegam emocja i sie gniewam niepotrzebnie na
                > ludzi ktorych kocham:)
                > jestem wspaniala, nieidealna, omylna kobieta jak wiekszosc na tym padole lez
                > ludzkich:)))))))))))))

                Juz sobie wydrukowałam, wisi nad łózkiem i codziennie bedę powtarzać jak
                mantre:)
                • iwusia Re: Piękne!!! 12.12.03, 11:19
                  dodam tylko że jest to "przedruk" z wątku który "zlinkował" Jureek.
            • Gość: Jureek uff, ale mi zadałaś robotę;) IP: 212.20.131.* 12.12.03, 14:51
              Czy Ty jesteś może jedną z tych nowoczesnych menedżerek, co to z uśmiechem na
              ustach potrafią wycisnąć z podległego pracownika ostatnie poty?

              messja napisała:

              [...]
              > napisalam wyraznie:
              > "(swoja droga, pragne zuwazyc, ze jurek, ktory dziwny trafem ma
              > > > najwiecej na moj temat do powiedzenia, "przedstawil mi sie" na ty m f
              > orum
              > > > swojego czasu, od razu mnie obrazajac"
              >
              > NA TYM FORUM, NIE ZNACZY FT.
              >
              > i mam wrazenie, ze nie bedzie ci duzo trudniej przypomniej i tamta
              wypowiedz:PP
              > P
              [...]

              Nadal co prawda nie wiem na 100%, co oznacza "NA TYM FORUM", ale przyjąłem, że
              chodzi o to forum, na którym teraz jesteśmy, czyli FoF.
              Wbrew Twoim sugestiom, wcale nie tak łatwo było znaleźć tę wypowiedź, a to z
              tego prostego powodu, że na FT nie pisywałem prawie wcale, a na FoF musiałem
              się przebić przez dziesiątki postów mojego autorstwa, zanim nie trafiłem na ten
              oto post,

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=3268667&a=3276298
              co do którego jestem w 99% pewien, że jest to mój pierwszy post na FoF
              skierowany do Ciebie bądź o Tobie.
              Nie wiem też, co obraziło Cię w tym poście? Przysięgam, że literkę w Twoim
              nicku przekręciłem nienaumyślnie.
              Pozdrawiam
              Jura

              P.S. Na wszelki wypadek, gdyby jednak nie chodziło Ci o FoF znalazłem też mój
              pierwszy post do Ciebie na Romantice:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=3745255&a=3757256
              Czy tutaj też obrażałem?
              Na resztę Twojego postu odpowiem później, bo teraz zmęczyłem się szukaniem.
              • messja Re: uff, ale mi zadałaś robotę;) 12.12.03, 21:10
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > Nadal co prawda nie wiem na 100%, co oznacza "NA TYM FORUM", ale przyjąłem,
                że
                > chodzi o to forum, na którym teraz jesteśmy, czyli FoF.

                co za domyslnosc, podziwiam:P


                > Nie wiem też, co obraziło Cię w tym poście? Przysięgam, że literkę w Twoim
                > nicku przekręciłem nienaumyślnie.
                > Pozdrawiam
                > Jura

                nie chodzilo o ten post, a ten, w ktorym wyraziles opinie na moj temat i nie
                musze dodawac, ze niezbyt pochlebna. dziwnie mam przeczucie, ze dobrze wiesz o
                czym mowie, do tego stopnia, ze nawet nie bede zadawac sobie trudu by ci
                udawadniac. jesli to nie byl twoj pierwszy post na tym forum skierowany do
                mnie, to jeden z pierwszych i nadal jestem pewna, ze nigdy przed nim nie
                rozmawialismy.

                >
                > Na resztę Twojego postu odpowiem później, bo teraz zmęczyłem się szukaniem.

                mam nadzieje, ze dalej szukasz.
                • Gość: Jureek Re: jesteś bez litości, Messja IP: 212.20.131.* 12.12.03, 22:24
                  messja napisała:

                  [...]
                  > nie chodzilo o ten post, a ten, w ktorym wyraziles opinie na moj temat i nie
                  > musze dodawac, ze niezbyt pochlebna. dziwnie mam przeczucie, ze dobrze wiesz
                  o
                  > czym mowie, do tego stopnia, ze nawet nie bede zadawac sobie trudu by ci
                  > udawadniac.
                  > jesli to nie byl twoj pierwszy post na tym forum skierowany do
                  > mnie, to jeden z pierwszych i nadal jestem pewna, ze nigdy przed nim nie
                  > rozmawialismy.

                  To może chodzi Ci o drugi post, jaki napisałem o Tobie na FoF? Ale to było
                  prawie półtorej miesiąca później.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=3745294&a=3757338
                  W całym 2002 roku i w 2003 aż do tego tygodnia nie znalazłem na FoF żadnych
                  innych postów mojego autorstwa na Twój temat.
                  Tylko nie mów proszę, że to jeszcze nie to, bo nie mogę już patrzeć na
                  wyszukiwarkę forum. Jesteś bez litości, ale mimo to
                  pozdrawiam
                  Jura
                  • aniela Re: jesteś bez litości, Messja 12.12.03, 22:27
                    czemu piszesz poltorej miesiaca? czy miesiac to samiczka?

                    ps. przepraszam ale nie mam czasu przeczytac o co chodzi w dyskusji a
                    chcialabym zaistniec na watku.
                    • Gość: Jureek Re: jesteś bez litości, Messja IP: 212.20.131.* 12.12.03, 22:35
                      aniela napisała:

                      > czemu piszesz poltorej miesiaca? czy miesiac to samiczka?
                      >
                      > ps. przepraszam ale nie mam czasu przeczytac o co chodzi w dyskusji a
                      > chcialabym zaistniec na watku.

                      Chyba pomylił mi się miesiąc z miesiączką.
                      Poważnie, nie wiem, jak napisać to prawidłowo.
                      Już wiem! Po sześciu tygodniach.
                      Dobrze?
                      Jura
                      • aniela Re: jesteś bez litości, Messja 12.12.03, 22:38
                        tak zle i tak niedobrze. moze sprobuj nie pisac wcale? wtedy powinno byc
                        dobrze.
                        • Gość: Jureek Re: jesteś bez litości, Messja IP: 212.20.131.* 12.12.03, 22:44
                          aniela napisała:

                          > tak zle i tak niedobrze. moze sprobuj nie pisac wcale? wtedy powinno byc
                          > dobrze.

                          Może i spróbowałbym, ale Messja prosiła, a kobietom się nie odmawia.
                          Jura
                          • aniela Re: jesteś bez litości, Messja 12.12.03, 22:46
                            aha tylko w wypadku gdy ma wystarczajaco slaba silna wole.
        • iwusia Re: ogolnie 11.12.03, 11:51
          messja napisała:

          >
          > ogolnie wszyscy jako najmocniejszy argumnet maja teze "trzeba poczytac co
          pisze
          >
          > na forum, linki istnieja, podaliby, gdyby mieli czas i checi" maja jednak
          czas
          >
          > i checi by pisac na tym watku i ciagle zaczepiac mnie na roznych forach w
          > wulgarny sposb. kilkanasci watkow saqqara znalazlo sie juz na oslej lawce,
          > kilka obrazliwych atakow iwusi zignorowalam w nadziei, ze jej sie kiedys
          > znudzi. oczywiscie, ze nie przestaly. argument taki, ze osobie pokroju iwusi,
          > wolno obrazac mnie w sposob w jaki normalna kobieta wstydzilaby sie nawet
          > pomyslec, a mnie nie wolno zwrocic jej uwagi, ze tym samym nie jest moim
          > zdaniem najlepszym wzorem matki, uwazam za bardzo przekonywujacy... tylko, ze
          > nie mnie:P chca miec prawo do niewybrednych atakow i chamstwa, musza przyjac
          do
          >
          > wiadomosci, ze osoby atakowane beda mowic otwarcie co o tym sadze i odsylac
          > inwektyway tam, gdzie zabola ich autora najbardziej.
          >
          > kreowanie wulgaryzmow, ani odsylanie ich do autora nie jest moim hobby, ale z
          > drugiej strony nie widze, dlaczego to JA mialabym odejsc z tego forum czy
          > zmienic nick, skoro to nie ja probuje udwonic "sile" przy pomocy
          niewybrednych
          > atakow.
          >
    • saqqara a oto matka tereska z romantiki 12.12.03, 15:17
      ktora tak dba o czystosc, cnote i cholera wie jeszcze, co.
      to jest wlasnie styl wypowiedzi naszej biednej i ciemiezonej mesyjjki
      bo kto powiedzial ze nie mozna przy okazji 'niesienia pomocy' biednej sierotce
      przylozyc rowniez osobie, ktora miala to nieszczescie ze zechciala sie
      wypowiedziec na forum, gdzie niepodzielnie rzadzi nasza krolowa pszczolek?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=9621523&a=9627849
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka