Dodaj do ulubionych

wada serca

17.05.08, 18:37
Witam Panią,
jestem po przebytej operacji serca (wrodzona wada)jakieś 10 lat temu (mam 31
lat).Pamiętam jak profesor, który mnie operował, powiedział,że nie mam szans
na poród sn i zyłam sobie w takim przeświadczeniu.Jestem w 34tc, właśnie
ginekolog powiedział mi,że nie widzi wskazań do cc.Zapisałam się jednak do
kardiologa, chce mieć opinię specjalisty.Przyznam,że bardzo bym chciała
urodzić sn, nawet ta wiadomość mnie ucieszyła:)jednak mam pewne obawy, czy dam
radę, czy w czasie porodu "coś' się nie wydarzy?na dodatek nie chodziłam do
żadnej szkoły rodzenia, bo byłam pewna,że to będzie cc.Czy jest juz na nią za
późno?jestem troche spanikowana, ale bardzo chcę urodzić sn.
proszę o krótki komentarz, ew odpowiedź na moje pytania
dziękuję
Kasia
Obserwuj wątek
    • matysiaczek.0 Re: wada serca 17.05.08, 19:14
      Witam... moja bliska przyjaciółka również miała operację serca (wrodzona wada), ale w dzieciństwie. Jak tylko zaszła w ciążę, od początku wiedziała, że będzie cc, pomimo tego, że wszystkie wyniki miała dobre. Nie znam się na wadach serca, ale może są różne i niektóre nie dyskfalifikują do sn. Myślę, że powinnaś pójść na konsultację do innego gin, do drugiego kardiologa. Próbuj wszędzie gdzie się da, ale pamiętaj, że Twoje zdrowie jest równie ważne :)
    • korlewna Re: wada serca 18.05.08, 20:28
      hmmm... mi sie wydaje, że stwierdzenie, czy pacjentka po operacji
      kardilogicznej może rodzic naturalnie, czy nie, nie należy do
      ginekologa, tylko do kardiologa. Przecież lekarz teraz nie ocenia
      ciaży, przydatków, czy innych spraw związanych z Twoim stanem, tylko
      ma ocenić, czy jesteś odpowiednio wydolna kardiologicznie i czy nie
      ma obawy, ze może Ci się stać krzywda... Uczciwie mówiąc (pisząc)
      dziwię się ginekologowi, ze bierze na siebie taką odpowiedzialność
      (a przecież to nie jego dziedzina).
      Ja mam tylko wypadanie płatka zastawki mitralnej i blok
      przedsionkowokomorowy I stopnia, ale w poprzedniej ciaży ginekolog
      wysłał mnie na konsultację do kardiologa. MIałam wrócic z
      zaświadczeniem o możliwości porodu i ewentualnie zastosowaniu
      róznego typu znieczulenia. Lekarz ginekolog powiedział mi wtedy
      tak: "ty masz nie tylko dać radę urodzić synka, ale masz być taka,
      jak przed porodem, bo musisz zdażyć jeszcze wychować dziecko..."
    • katarzynaoles Re: wada serca 19.05.08, 22:24
      Witam. Absolutnie nie czuję się powołana do wydawania opinii w
      takich sprawach. Bardzo proszę skonsultować się z kardiologiem, a
      potem ginekologiem. Pozdrawiam i życzę udanego porodu :)
      • morcheeba77 Re: wada serca 19.05.08, 23:43
        Dziękuję za odpowiedź i Wam Dziewczyny.
        W piątek jestem umówiona do kardiologa, czeka mnie echo serca.
        Pozdrawiam,
        Morch

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka