to.ya Re: Bleeeee... 25.08.05, 15:54 <przytulam> Komu mam do mielonego paczkę pieprzu i chili wrzucić? Albo w goleń pokrzywami...? Nio... Odpowiedz Link
mary.austin Re: Bleeeee... 25.08.05, 15:56 Nikomu. Samo z siebie tak jakoś bleeee. Jak masz nadmiar chili i kończy sie termin przydatności , to wrzuć Bogusiowi. Jego nie pali. Odpowiedz Link
to.ya Re: Bleeeee... 25.08.05, 15:59 Wrzucę raczej gołębiom. Samo z siebie?? A podejdź Ty do płota, bo coś taka mało wyraźna jesteś... <głaszcze> Odpowiedz Link
facet.taki Re: Bleeeee... 25.08.05, 20:34 Kurna, gołębi nie przyprawiqajcie przed ugotowaniem. Nie martwcie sie tym bleeeeee. Dzień już kończy się. Odpowiedz Link
to.ya Re: Bleeeee... 25.08.05, 21:00 PRzecież mięsko przed podaniem trzeba zmacerować. Chociaż fakt, tych gołębi nie trzeba... one z Huty pewnie też są... Odpowiedz Link
mary.austin Re: Bleeeee... 14.09.05, 21:58 Toyka, masz jeszcze te pokrzywy? Bleeeee.... Odpowiedz Link
to.ya Re: Bleeeee... 14.09.05, 22:22 Nie ale mam coś lepsiejszego. Nasionka dzikiej róży. Chcesz? Odpowiedz Link
kolczatka Re: Bleeeee... 15.09.05, 07:34 Toya pewnie przygotowuje zemstę na jakimś wrogu, bo arsenał ma całkiem, całkiem Odpowiedz Link
bogulo Re: Bleeeee... 15.09.05, 12:28 a co to za zemsta bez strychninki, arszeniczku chy chocby cjaneczku? Odpowiedz Link
to.ya Re: Bleeeee... 15.09.05, 13:27 Boguś, strychninka, arszeniczek (łącznie z koronkami) czy cjaneczek to pikuś do nasion dzikiej róży za koszulą... DDDDDD Chcesz spróbować? Odpowiedz Link
bogulo Re: Bleeeee... 15.09.05, 14:54 to wyposaz sie jeszcze w gaz truskawkowy, dzika roza wymieka przy nim choc efekt nieco inny Odpowiedz Link
to.ya Re: Bleeeee... 15.09.05, 15:03 Truskawkowe to ya wolę pole. Ewentualnie dżemik. To nie ya mam się wyposażać ;pppp [BTW: Boguś, rezerwuj sobie pierwszą środę października ] Odpowiedz Link
bogulo Re: Bleeeee... 15.09.05, 15:18 oki, pierwszy piatek zarezerwowany, pierwszy czwartek tyz, no i teraz pierwsza sroda doszla do kompletu Odpowiedz Link
to.ya Re: Bleeeee... 15.09.05, 15:34 Nonononononononooooooooooooooooooooooo... nie poznaję Qlegi Odpowiedz Link
bogulo Re: Bleeeee... 15.09.05, 16:42 no co? w pierwszy czwartek z kolegami rewolucjonistami obalamy jeden rzad a w pierwszy piatek kolejny, butelki musza byc na koktajle Odpowiedz Link