bogulo Re: Wadera 20.09.05, 13:51 gdy krolowej nie ma w domu to myszy harcuja to jako mysz sobie poharcuje Odpowiedz Link
mabiwy Re: Wadera 21.09.05, 02:01 wróci wsza ?, toż to XXI wiek , w aptece profilaktycznie można coś nabyć Odpowiedz Link
wadera3 Re: Wadera 21.09.05, 22:33 nie zawsze pomaga, nieraz trzeba kubeł wody przez życzliwą osobę Odpowiedz Link
amicula Re: Wadera 21.09.05, 22:00 ...Witaj i posłuchaj, dlaczego kaleczysz język?....Można porozmawiać, podyskutować pożartowac, poflirtować, omówić ważne...problemy tego świata, te małe, większ i największe, ale...czyńmy to po polsku, bez kaleczenia, zniekształcania słów... Odpowiedz Link
nicanor Re: Wadera 21.09.05, 22:03 Ja bardzo przepraszam, że się wtrącam, ale czy słyszała Pani o dowcipie językowym? Odpowiedz Link
mary.austin Re: Wadera 21.09.05, 22:10 Nikanosiu, ta Pani ma rację. Okaleczone, ranne posty wieczorową porą? A fe! Odpowiedz Link
nicanor Re: Wadera 21.09.05, 22:22 W celu odpowiedzi na to pytanie zbuduję porządne zdanie podrzędnie złożone. Może jutro. Odpowiedz Link
mary.austin Re: Wadera 21.09.05, 22:26 Koniecznie i wielokrotnie. Po polsku, bez żadnych waw!!! waw!!! waw!!! waw!!! i a fe! Odpowiedz Link
wadera3 Re: Wadera 21.09.05, 22:32 ojeju-ratujecie moje dobre(?) imię.....ja kaleczę a Pani cierpi... Odpowiedz Link
wadera3 Re: Wadera 21.09.05, 22:36 właściwie, czemu nie? poflirtujemy, podyskutujmy, omówmy, pożartujmy,nie kaleczmy(plaster drogi!), ale cóś nie widzę właścicielki głosu, czyżby to był ten z puszczy? Odpowiedz Link