strzyka_w_kolanie
26.01.10, 15:26
Panie Serafin, ja normalnie zawsze jestem za Panem, ale tym razem to ja trochę nie rozumiem, a ja rozumiem BARDZO dużo, o ssso chodzi z tym newsem??
Hmmm...czy porównywanie ogórka do pomidora jest tak samo emocjonujące jak prównywanie kurzu do paprochów z pępka? Ale porównać można, zwłaszcza jeśli ktoś się interesuje ogórkiem, albo paprochami i pomidorami.