Dodaj do ulubionych

Era straszy uciekinierów

19.08.07, 21:25
Jaka firma takie praktyki... Kazda powazna firma nie odwazylaby sie na
grozenie swoim wlasnym klientom, wiedzac ze kazdy niezadowolony to strata
kilku potencjalnych klientow...
Obserwuj wątek
    • Gość: Piterson Re: Era straszy uciekinierów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.08.07, 21:33
      Zgadzam się... Kiedyś byłem abonentem Ery, jednak Plus w moim
      przypadku zwyciężył. Choć współpraca z Erą układała się w miarę
      dobrze, to po obecnych ich przekrętach nie będę już rozważał
      korzystania z ich usług... To samo polecę znajomym, bo tak ta
      machina działa... No cóż, sami sobie szkodzą i robią negatywny
      rozgłos w mediach...
      • Gość: normalny A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.c27.msk.pl 20.08.07, 08:38
        i jestem zadowolony. Aktualnie mam Taktaka, korzystam (29 groszy do
        ERY, Heyaha i stacjonarnych, 59 groszy do konkurencji) Co jakiś czas
        jest tzw. podwójne doładowanie,więc cena jeszcze spada. Zasięg w
        moich rejonach jest bardzo dobry. Z TPSA zrezygnowałem już dawno, bo
        nie ma to żadnego sensu z uwagi na drożyznę. I nie wiem czemu
        uważacie, że ERA robi przekręty. Czy tępienie cwaniaczków, którzy
        kupili telefon za złotówkę a teraz chcą się wycofać z umowy,
        oczywiście zachowując drogi telefon, uważacie za przekręt. Czy
        wyobrażacie sobie co by robił Orange czy Plus, gdyby jego to
        dotyczyło?
        • Gość: vvti Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.crowley.pl 20.08.07, 09:23
          Dziecko, czytaj może ze zrozumieniem albo poproś kogoś by Ci to wyjaśnił.
          Wyraźnie jest napisane, że przewspaniały operator zmienił zapisy
          regulaminu/umowy. Twoje zadowolenie niczego nie tłumaczy, bo masz pre-paid'a. A
          cwaniaczki to pracują w Erze i wymyślają jak tu dobrze "ostrzyc" klientów.
          Ciekawe czemu Orange i Plus tego nie robią? Może dlatego, że nie muszą, bo
          klienci od nich nie uciekają?...
          • loppe Era, Orange, co jeszcze, co wybrać? 20.08.07, 12:02
            Mam dość Orange i myślałem o Erze. Po tym tekście wykluczam już Erę
            (w Orange rozczarowała mnie właśnie arogancja obsługi wobec Klienta).

            Co więc wybrać??
            • Gość: kris Re: Era, Orange, co jeszcze, co wybrać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 12:23
              PLUS. JESTEM Z TĄ SIECIĄ ZWIĄZANY OD SIEDMIU LAT I NIGDY NIE MIAŁEM
              ZADNYCH PROBLEMÓW TYPU: ZAWOŻONE FAKTURY, AROGANCJA ITP.
              • loppe Re: Era, Orange, co jeszcze, co wybrać? 20.08.07, 12:29
                Byłem tyle samo lat z Ideą i była kultura, gdy nastał tam Orange
                pojawiła sie arogancja. Dzieki za podpowiedź.
                • Gość: Stefan Re: Era, Orange, co jeszcze, co wybrać? IP: *.derbynet.pl 20.08.07, 13:13
                  mam telefon w erze. w marcu by stuknął 10 rok. jednak po takiej akcji widzę, że
                  sobie podziękujemy. zawsze szanowałem tego operatora, że nie robi ludzi w wała,
                  jak pozostali, ale widzę, że teraz będę musiał poszukać innego. tylko, że wybór
                  nie jest zbyt duży. może coś z MVNO?...
                  • Gość: autor Re: Era, Orange, co jeszcze, co wybrać? IP: *.hochland.com 20.08.07, 13:44
                    a ja mam telefon w plusie i jak ma dzwonić na ich infolinie to
                    jestem chory na samą mysl

                    panowie z ery zachowali się głupi robiąc sobie kretyński PR, ale
                    obsługe mieli, moim zdaniem, jakieś 114,3 razy lepszą niz plus
                    • loppe Re: Era, Orange, co jeszcze, co wybrać? 20.08.07, 13:48
                      O to samo chodzi - w Orange wystepuja "konsultanci" którzy de facto
                      zachowują sie jak urzędnicy gminni i to z czasów Gomułki. W Idei
                      rzeczywiście byli konsultanci.
                      • tetlian Re: Era, Orange, co jeszcze, co wybrać? 20.08.07, 17:12
                        Ot Era to mafiozi. A tak się reklamują, że niby tacy mili są. Całe szczęście są
                        jeszcze inne sieci w Polsce.
                    • Gość: mala Re: Era, Orange, co jeszcze, co wybrać? IP: *.ipt.com.pl 20.08.07, 13:49
                      Infolinię obsługują firmy zewnętrzne, do operatora należy jedynie
                      weryfikowanie poziomu usług a to niestety wychodzi im kiepsko...
                    • Gość: andrzej9927 Re: Era, Orange, co jeszcze, co wybrać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 11:45
                      A nie rozdwajają jej się przypadkiem końcówki? A włosy błyszczące do siedmiu
                      razy bardziej? A jest tego warta? Myślę, że mija era ERY.
              • zigzaur Moim zdaniem, największe buractwo to "zieloni". 20.08.07, 13:39
                Akurat znam wszystkich operatorów i o każdym można powiedzieć wiele złego.
                Konkluzja: patrz temat postu.
            • pearl782 Re: Era, Orange, co jeszcze, co wybrać? 20.08.07, 15:13
              jaki klient taka obsługa,chesz być grzecznie obsłuzony-bądź grzeczny
              • loppe Re: Era, Orange, co jeszcze, co wybrać? 20.08.07, 16:48
                nie, chodzi o to że konsultanci Idei doradzali, a ci teraz raczej
                szkodza bo na pewno nie pomagają:)
          • Gość: K.P Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 12:59
            >Dziecko, czytaj może ze zrozumieniem albo poproś kogoś by Ci to >wyjaśnił.
            >Wyraźnie jest napisane, że przewspaniały operator zmienił zapisy
            >regulaminu/umowy.
            To ty czytaj ze zrozumieniem, nie była to jawna zmiana regulaminu, to UKE uznało
            że nastąpiła zmiana regulaminu. Dopiero sąd orzeknie kto ma rację, na dziś dzień
            mamy pat'a. A to że dziennikarz jest średnio rzetelny i stronniczy to inna sprawa :)
            • Gość: ja Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.gprspla.plusgsm.pl 20.08.07, 13:08
              Czytaj ze zrozumieniem. Era STRASZY klienta. Nie chodzi o to,
              czy zmiana regulaminu nastąpiła, czy nie, ale o AROGANCJĘ
              i POGRÓŻKI ze strony Ery. Co innego poinformaować o żądaniu
              pieniędzy z powodu zerwania umowy, a co innego STRASZENIE,
              grożenie agencją detektywistyczną, nieprzyjemnościami itd.

              > >Dziecko, czytaj może ze zrozumieniem albo poproś kogoś by Ci to >wyjaś
              > nił.
              > >Wyraźnie jest napisane, że przewspaniały operator zmienił zapisy
              > >regulaminu/umowy.
              > To ty czytaj ze zrozumieniem, nie była to jawna zmiana regulaminu, to UKE uznał
              > o
              > że nastąpiła zmiana regulaminu. Dopiero sąd orzeknie kto ma rację, na dziś dzie
              > ń
              > mamy pat'a. A to że dziennikarz jest średnio rzetelny i stronniczy to inna spra
              > wa :)
          • Gość: milli vanilli Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 17:19
            hmm, jak dla mnie broni tej częsci ery która jego bezpośrednio dotyczy. mnie tam
            też abonament za bardzo nie obchodzi, ale z tak taka jestem bardz zadowolony i z
            nim nie mam żadnych kłopotów, ani problemów.
        • Gość: Autor. Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 09:29
          > Czy tępienie cwaniaczków, którzy
          > kupili telefon za złotówkę a teraz chcą się wycofać z umowy,
          > oczywiście zachowując drogi telefon, uważacie za przekręt. Czy
          > wyobrażacie sobie co by robił Orange czy Plus, gdyby jego to
          > dotyczyło?

          Nich zatem Era nie sprzedaje telefonów za złotówkę a za 100zł albo i 1000zł.
          Problemem w całej sprawie jest co innego. Chodzi o przestrzeganie prawa. Mało
          mnie obchodzi to, że ktoś kupuje w Era telefon za 1zł; skoro daje mu taką
          możliwość sama Era no to OK. Ale tutaj chodzi o to, że ta bandycka firma nie
          przestrzega prawa! I rucha klientów niezależnie od tego czy chcą czy nie!
          • Gość: miecio ERA najfajniej jak by upadła... IP: 213.25.153.* 20.08.07, 10:08
            UOKIK powinien ich zniszczyć!
          • pani_z_okna Re: A ja mam od początku telefon w Erze 20.08.07, 13:08
            na codzien mamy doczynie z tym, jak nas traktuja banki, ZUS, sluzba zdrowia
            itp... ale nie biegniemy odrazu do mediow, tylko staramy sie zalatwic to w
            sposob w ktory przewiduje prawo! co do regulaminu, era juz wczesniej poniosla
            konsekwencji, na codzien podpisujemy umowy, kredyty, i to normalnie, jak bierzem
            cos, to mamy cos oddac wzamian! jak zrywamy umowe przedwstepna, to mamy z tego
            tytulu konsekwencji, i prawo cywilne i karne przewiduje takie przypadki... a nie
            jest to dobrym powodem aby wylewac swoaj depresje, nawet nie zapoznawszy z
            ustawa, a nie z tym co tak na prawde wydarzylo sie!
        • Gość: shark Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: 195.117.196.* 20.08.07, 12:04
          Ja znam osobiście osobę, która miała jakis czas temu zawyżone
          faktury, na kwoty z księżyca. Wyciągnięcie bilingu, to był koszmar,
          ale wkońcu po zapłaceniu iluś tam złotych, otrzymała i okazało się
          że wartość przewyższała 3 krotnie faktyczne koszty...
        • Gość: Anton Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 12:18
          tak samo podzielam Twoje zdanie, jestem w erze, ani razu nie mialem klopotu! a
          takie cwaniaczki, ktorzy zrywaja umowe aby pozniej, wziac nowa komorke, to
          takich jest pelna! potwierdzeniem, moich slow jest ten fakt, ze ta Pani pobiegla
          najpierw do mediow, a nie do Sadu. na to jest uokik, a nie media!
          • Gość: natenczas Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.aster.pl 20.08.07, 12:30
            Gość portalu: Anton napisał(a):

            > tak samo podzielam Twoje zdanie, jestem w erze, ani razu nie mialem klopotu! a
            > takie cwaniaczki, ktorzy zrywaja umowe aby pozniej, wziac nowa komorke, to
            > takich jest pelna! potwierdzeniem, moich slow jest ten fakt, ze ta Pani pobiegl
            > a
            > najpierw do mediow, a nie do Sadu. na to jest uokik, a nie media!

            A dlaczego uważasz, że osoba korzystająca ze swoich praw to cwaniak?
            Jeśli kupujesz coś i to Ci się zepsuje to reklamujesz czy wywalasz i kupujesz
            nowe? Pewnie wywalasz, bo tylko cwaniak pójdzie po zwrot pieniędzy.
            Taka jest właśnie mentalność ludzi i dlatego w Polsce konsument jest w d... bity.
            A tak na marginesie to sprawą interesują się media od dawna i same szukały ludzi
            pokrzywdzonych przez PTC.
            • Gość: kolomotywa Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 13:43
              A jeśli zgodziłes się ,że z naprawy gwarancyjnej jest wyjete
              uszkodzenie mechaniczne to pewnie też unosisz się świetym
              gniewem ,że po rozjechaniu telefonu nie chca ci uznac gwarancji ?
            • Gość: Ronin Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.aster.pl 20.08.07, 13:48
              No nie do końca jest to trafne rozwiązanie... Dlaczego mam zamrażać gotówkę w
              kwocie ok 700 zł, skoro wg. prawa i urzędów które mają w tym względzie
              kompetencje, uznały moje racje?? Nawet jeśli bym musiał złożyć taki depozyt to
              tylko pod warunkiem że będzie pracował na moja korzyść. Dlaczego?? Z bardzo
              prostego powodu. Moja wpłata nie służyć zasilaniu budżetu kolosa do czasu aż
              skończą mnie ciągać po sądach. średnio sprawy w sądach ciągną sie rok i dłużej.
              Mając tylu Kowalskich z depozytami, Oni zarabiają na tej kasie... Dlaczego mam
              zasilać finansowo Oponenta (albo jego prawników) w momencie gdy walczę o swoje
              racje?? To troszkę wyglądałoby tak, jakbym wynajął Erze prawników przeciwko sobie...
              Prawo jest prawem - zmiana brzmienia umowy w zakresie głównym jest w każdym
              wypadku zmianą umowy i wymaga zgody obu stron. Nie może być tak aby człowiek
              dokonywał zakupu usługi (era sprzedaje usługi!!! - nawet wtedy jeśli jest po
              atrakcyjnej cenie, co nie jest zbrodnią), została spisana umowa na korzystanie i
              w pewnym momencie Dostarczyciel stwierdza, ze to nie rentowne i zmusza mnie do
              przyjęcia zmian umowy korzystania z usług, bez możliwości odstąpienia lub za
              odpowiednia cenę. Przecież wybrałem go dla korzyści płynących z zakupionego
              rozwiązania!!! Zasad gry nie zmienia sie w trakcie gry, a jeśli sie to robi, to
              trzeba być gotowym na rezygnacje drugiej strony. Dziwi brak zrozumienia zasady w
              tak poważnej korporacji. Choć u nas w kraju to dość popularne rozwiązanie...
              Taka praktykę stosują, niektóre banki...
              • Gość: natenczas Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.aster.pl 20.08.07, 14:34
                Popieram. Nic dodać, nic ująć.
            • Gość: barnabiszon Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.aster.pl 20.08.07, 21:42
              Też od 8 lat mam telefony w sieci ERA, jak chcę nowy aparat
              zapoznaję się z warunkami zakupu. Ale "cwaniaczki" wzięli komórki za
              1pln, podpisali zobowiązanie że w przypadku zerwania umowy zapłacą
              określone kary umowne. A teraz mamy "męczenników" a pozostali
              klienci maja ich sponsorować! Niech ERA rozliczy detaliczną cenę
              telefonu i pobierze kwotę należną za czas od zerwania to końca
              terminu umowy. Ja nie mam ochoty sponsorować "cwaniaczków" którzy
              świadomie skorzystali z promocyjnej sprzedaży telefonów a obecnie
              chcą zerwać umowę - zerwać tak, ale rozliczyć się z aparatu,
              dopłacić różnicę w jego cenie rynkowej.
              • Gość: telefonar Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.aster.pl 20.08.07, 22:09
                Zal d... ściska, że nie możesz mieć komórki za 1zł?
                Warunki zakupu niestety ERA zmieniła.
                Jak kupujesz nowy telewizor z gwarancją na 2 lata i po 2 miesiącach zmniejszają
                ci gwarancję na 6 miesięcy to oczywiście nie masz nic przeciwko temu. Tak
                właśnie postąpiła PTC.
              • Gość: Decto Re: i niepotrzebnie "sponsorze" IP: 195.94.209.* 21.08.07, 16:52
                San siebie chyba nie potrafisz zrozumieć tak glupio rozumując.
                Dlaczego sprowadzasz wszystkich do jednego poziomu. Łatwo jest
                napisać cwaniaczki wzieli za złotówke - trzeba to jeszcze zrozumieć.
                Ty zaś nie kumasz ani sensu ani tez treści tego artykułu na temat
                Ery.
          • Gość: marcintom1 Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 19:49
            Ja obecnie mam w PLAY bo pozostała trójka operatorów to banda
            aroganckich kretynów. Chce by traktowany z szacunkiem jak klient a
            nie jak krowa do wydojenia .
        • Gość: Beret Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.net.perfekt.pl 20.08.07, 16:11
          Do normalnego:

          PRZESTAN BREDZIC
        • Gość: gostek Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: 213.17.182.* 20.08.07, 17:05
          A co ty tak reklamujesz tą erę? Płacą ci? A moze jestes pracownikiem
          niższego szczebla w erze i twoj szefuncio kazal ci cos napisac w
          sieci. Glupi klakierze, klaszcz sobie w domu!
        • Gość: 2x2=nic Re: A ja mam od początku telefon w Erze IP: *.chello.pl 20.08.07, 18:56
          Kiedy 2+2=nic. Jeżeli stoisz w słońcu to odwróć się, żeby zobaczyć swój cień.
          O wiele większy cień ma ERA, która nie chce go widzieć. A może on okazać się dla niej przydrożnym drzewem, którego nie zauważył zbyt pewny siebie kierowca. Nawet przecinek ominięty w przepisach może stać się ślimakiem na jezdni, którego ominięcie może zakończyć się katastrofą. Ludzie chcą odchodzić z ERY nie dlatego, że są z niej zadowoleni. Czy może być coś bardziej żałosnego od okradzionego złodzieja? A przecież to to właśnie jest przyczyną radosnej twórczości w zmienianych przepisach wychodzących na przeciw...
      • Gość: Aquarius 43 Re: Era straszy uciekinierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 11:21
        Mam pytanie,który operator jest tani i wiarygodny?Czekam.
    • lmblmb Zdecydowanie masz rację. 19.08.07, 23:05
      > Jaka firma takie praktyki... Kazda powazna firma nie odwazylaby sie
      > na grozenie swoim wlasnym klientom,

      Masz absolutną rację! Gdybyś tylko przeczytał artykuł, zauważyłbyś że mowa w nim
      pani, która już klientem nie jest.

      > wiedzac ze kazdy niezadowolony to strata kilku potencjalnych
      > klientow...

      Każdy naciągacz to kilka złowych więcej na twoim rachunku.
      • Gość: TG Re: Zdecydowanie masz rację. IP: *.edata.net.pl 20.08.07, 09:06
        Nie oszukuj biednych naiwniaków. Nawet jak lojalność kl Ery osiągnie 120% to oni
        nie obniżą cen, choć wg ciebie powinni. Odwrotnie - wtedy dopiero ceny
        podskoczą, skoro Era taka świetna.
    • Gość: Były klient Era straszy uciekinierów IP: *.chello.pl 19.08.07, 23:16
      Mam nadzieję, że im dowalą karę aby popamiętali raz na zawsze.
      Klient otumaniały jest reklamą potem krępowany setkami zapisów w
      umowach skonstruowanych wybitnie z uwzględnieniem jednostronnej
      korzyści. Wszelkiego rodzaju niedopełnienia obowiązków przez
      abonenta są bezkompromisowo ścigane. Tymczasem w drugą stronę -
      wszelakich potentatów, monopolistów i różnej maści mniejszych lub
      większych gigantów) - nie obowiązują zdaje się żadne prawa. Cwaniaki
      chcą się wykręcić od odpowiedzialności łamanie ustalonych zasad i
      dodatkowo wycackać biednych ludzi ile się da. Próby zastraszenia, to
      przecież skandal!
      Dziękuję za ten artykuł. Wiem, że z każdą dużą firmą jak i bankami
      trzeba trzymać się możliwie na odległość, ale teraz dzięki temu
      artykułowi wiem, że z akurat Tą firmą trzeba się trzymać się na
      podwójną odległość. Tak, Panowie z Ero-wyciskarki – zapomnijcie o
      mnie jako o swoim kliencie. Na zawsze!
      • Gość: Krzycho Re: Era straszy uciekinierów IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.08.07, 08:40
        Mam nadzieję,że ta Pani poniesie dotkliwą karę pieniężną. W moich oczach jest
        złodziejem, który wyłudził za symboliczna złotówkę telefon. A,że teraz pojawiła
        się okazja to próbuje niby w oczach prawa z niej skorzystać.
        • unhappy Re: Era straszy uciekinierów 20.08.07, 09:29
          Gość portalu: Krzycho napisał(a):

          > Mam nadzieję,że ta Pani poniesie dotkliwą karę pieniężną. W moich oczach jest
          > złodziejem, który wyłudził za symboliczna złotówkę telefon. A,że teraz pojawiła
          > się okazja to próbuje niby w oczach prawa z niej skorzystać.

          Nie będę ci pisałem kim ty jesteś w moich oczach bo moderator czuwa :)

          Dura lex sed lex. Nikt Erze nie kazał zmieniać regulaminu. Natomiast fakt, że
          wyznajesz odwrotną moralnośc Kalego (Kali płacić dobrze, Kalemu płacić źle) jest
          co najmniej zastanawiający. Jedynym wytłumaczeniem jest to, że żal d* ściska, że
          ktoś ma telefon za złotówkę i przez głupotę operatora mógł wycofać się z
          abonamentu a ty sierotko nie skorzystałeś :D
          • Gość: dagami Re: Era straszy uciekinierów IP: 195.205.254.* 20.08.07, 16:22
            Buhahaha, brawo, świetna odpowiedź:) podpisuje sie rekami i nogami!!
        • Gość: Autor. Re: Era straszy uciekinierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 09:31
          > Mam nadzieję,że ta Pani poniesie dotkliwą karę pieniężną. W moich oczach jest
          > złodziejem, który wyłudził za symboliczna złotówkę telefon. A,że teraz pojawiła
          > się okazja to próbuje niby w oczach prawa z niej skorzystać.

          Dlaczego wyłudziła? Wszystko zgodnie z prawem. Skoro Era się na to zgadza
          (sprzedając za 1 zł telefon) to nie jest wyłudzenie. A dlaczego nie napiszesz,
          że Era oszukuje klientów? Bo to Era łamie prawo, nie klientka. Ona postępuje
          zgodnie z prawem.
        • Gość: zzz Krzysiu, użyj wyobraźni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 15:18
          Zmiana w regulaminie zapewne nie była znacząca - nie znam sprawy, ALE była uznana przez odpowiedni urząd za dającą prawo do wypowiezenia umowy. Dla Krzysia każdy korzystający z tej sposobności to złodziej.

          Załóżmy, że Krzysiu ma telefon w Erze, w której to nagle do stery przychodzi szalony dyrektor który ustala dla wszystkich abonentów (zarówno starych i nowych) jedną, rewelacyjna stawkę - 25 zł/min, bez darmowych minut. Czy Krzyś wypowiedziałby umowę?

          Zadaniem UKE jest chronienie nas przed takimi kwiatkami - liczy się sam fakt zmiany, jej zakres jest NIE ISTOTNY. Niecierpię Pisu i kaczorów, mam nadzieję, że znikną jak najszybciej, ale jedyne co zrobili dobrego to umieszczenie Pani Streżyńskiej w UKE. W końcu ktoś broni naszych praw.
      • Gość: ok Nie zapomnij tylko, że każdą karę nałożoną na daną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 09:27
        firmę, płacą tak naprawdę ich klienci!
        • Gość: Jarf Re: Nie zapomnij tylko, że każdą karę nałożoną na IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.07, 11:03
          Nie do końca, po prostu jest mniejsza premia dla kierownictwa
        • ws60 niech płacą klienci ! 20.08.07, 13:07
          podwyższone opłaty spowodują zmniejszenie konkurencyjności i odejście klientów
          do tańszych operatorów.
          temu to ma służyć: oszustwo nie popłaca.

          przerzucanie kosztów na klientów ma sens w przypadku monopoli bądź karteli.
    • Gość: Leszek S...syny-dlatego nigdy nie byłem i nie będę w Erze IP: *.viknet.pl 20.08.07, 00:48
      To najgorsza sieć - moim zdaniem. Od kilkunastu lat używam komórki ale Ery nigdy
      nie miałem i nie będę miał. Pozostałym również radzę. Niezłą sobie robią
      "reklamę" - i dobrze, bo ludzie się na nich poznają.
      • simon_r Re: S...syny-dlatego nigdy nie byłem i nie będę w 20.08.07, 08:14
        No proszę... nie miałem i nie będę miał nie wiem o co chodziale najlepiej wiem,
        że to najgorsza sieć i suk..syny... .... genialnie logiczne :P

        -------------------
        Pomóżcie w projekcie - Klik TU
        A TU - wieczorne marudzenia zgreda
      • rispetto Re: S...syny-dlatego nigdy nie byłem i nie będę w 20.08.07, 08:19
        Skąd wiesz, że są najgorsi skoro nie korzystałeś?
        • Gość: Leszek Skad wiem, skoro nie mam? IP: 195.47.201.* 20.08.07, 10:50
          Niestety wielu znajomych ma numery w Erze. Ponadto nie można wysłać darmowego
          SMS z sieci, dzieją się różne dziwne rzeczy przy wypowiedzeniach - jak teraz.
          Kiedyś zainteresowałem sie ich ofertą ale była do cna nieprawdziwa - w salonie i
          w regulaminie brzmiała już całkiem inaczej. Teoretycznie co trzeci Polak ma w
          Erze telefon więc nietrudno poznać ich opinię.
          • Gość: karol Re: Skad wiem, skoro nie mam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 14:49
            ja jestem bardzo zadowolony z Ery :) jestem ich abonentem od 7 lat i nie mam
            zadnych powodow zeby narzekac, srednio polowa moich znajomych ma w erze telefon
            i tez nie widze aby narzekali ani zmieniali siec.

            pozatym nikt mnie nie przekona, ze miedzy 3 "monopolistami" gsm w polsce moglyby
            byc az tak duze roznice, ze w jednej firmie groza smiercia za rozwiazanie umowy,
            a w drugiej w takiej sytuacji zapraszaja na kawe i ciastka...to sa skraje
            przypadki i jakby sie uprzec to moznaby je znalezc wszedzie.
    • Gość: Mille Są gorsi od tpsa IP: 81.210.105.* 20.08.07, 00:48
      wiem bo próbowałem u nich wykupić net bezprzewodowy - okłamują nie
      informują "do końca" w efekcie ja wróg tpsa wykupiłem ....orange -
      bo okazali się jednak lepsi a wybór niesety jest skrooomny, po wtóre
      tpsa traci klientów i ciut się zmieniła, a gsm i netia dopiero
      obrastają w piórka a to już przerabiałem...
      • Gość: nijel Re: Są gorsi od tpsa IP: *.acn.waw.pl 20.08.07, 12:57
        jak w neo zmieniał sie regulamin i cennik - generalnie bez szkody dla abonentów,
        tp bez problemu pozwoliła zerwać umowę. Ale fajne określenie, są gorsi od tpsa ;-)
    • Gość: znik Re: Era straszy uciekinierów IP: *.wbc.lublin.pl 20.08.07, 08:10
      Moja zona ma zdrapkę w erze (taktak). ja niedługo pozbywam się telefonu
      służbowego, i się zastanawiam czy przejść do orange które oszwabiło moich
      rodziców na stacjonarnym, czy do plusa, czy do ery. w każdym razie na 100% nie
      skuszę się na żaden abonament i na żadną promocję.
    • Gość: e Bo takie rzeczy to tylko w Erze IP: 62.87.244.* 20.08.07, 08:15
      • ryba134 Re: Bo takie rzeczy to tylko w Erze 20.08.07, 08:26
        Jestem abonentem od kilku lat w erze. Po tym co tu czytam jednak zrezygnuje z
        tego operatora. Zlodzieje i tyle
        • Gość: bajo Re: Bo takie rzeczy to tylko w Erze IP: *.gorzow.mm.pl 20.08.07, 13:04
          a co ci ukradli? ,jestem 2 lata i wszystko działa okej.
    • Gość: Hanys Era straszy uciekinierów IP: 212.160.172.* 20.08.07, 08:21
      No gatuluję pomysłu szefom Ery - więcej takich a pójdziecie na dno.
      Od kiedy to grozi się klientom - o nich trzeba zabiegać ! Dziadostwo
      a nie poważna, międzynarodowa firma...
    • Gość: Gintaras Re: Era straszy uciekinierów IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.08.07, 08:34
      Jestem abonentem Ery od ponad 6 lat. I zrezygnuję przy nadarzającej się okazji.
      Nie zamierzam współpracować z firmą, która w ten s[posób traktuje swoich
      klientów, nawet byłych klientów.
      Prawo panowie i panie od marketnigu w Erze. Skuteczna taktyka!
      • Gość: grimo72 Re: Era straszy uciekinierów IP: *.era.pl 20.08.07, 08:39
        Jak zerwiecie umowę z Plusem, Orange itp, też dostaniecie pismo o
        podobnej treści. Ostrzeganie o kosztach sądowych, wpisie do KRD itd
        jest standardem a nie żadnym straszeniem. Niestety większość ludzi
        nie czyta regulaminów i wymyśla sobie takie historyjki.
        • Gość: laaazy_boy Re: Era straszy uciekinierów IP: *.echostar.pl 20.08.07, 08:46
          Szanowny Panie Konsultancie - przedterminowe zerwanie umowy w każdej z sieci
          wiąże się z dodatkowymi kosztami oraz usiłowaniem ich windykacji ze strony
          operatora, gdy nie zostaną opłacone. Jednak tylko Era bezczelnie łamie prawo
          zmieniając umowę, a później stara się wykręcić szantażując zarazem swoich
          klientów tak, jak kobietę, której sytuację opisano w artykule.
      • Gość: rembick Re: Era straszy uciekinierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 08:43
        Tak... to właśnie Era. Teściowi kończy się umowa... Ma EraMIX. Nie
        pozwolili mu z zachowaniem numeru zmienić mixa na abonament chociaż
        dwa lata temu zaproponowali mu przejscie z abonamentu na mix. Jesli
        chce mieć abonament to ma sobie podpisac nową umowę a numer który ma
        u nich od 6-ciu lat straci. Do tego kłamia w żywe oczy twierdząc że
        tego numeru nie może przeniść do innej sieci bo jest to technicznie
        niemozliwe... albo niedouczeni albo jawnie kłamiący sprzedawcy.
        masakra.
        • Gość: Maya Re: Era straszy uciekinierów IP: *.acn.waw.pl 20.08.07, 09:04
          rembick: jesli Era kombinuje, to nie znaczy, ze tesc musi stracic
          nr. Zgodnie z prawem moze go sobie przeniesc do innej sieci. Aby
          dowiedziec sie o szczegoly zadzwon do konkurencji - oni Ci powiedza
          jak to zalatwic, bo im w koncu zalezy.Tylko spytaj ich o tego Mixa.
          Tak w skrocie przeniesienie z Ery do Orange to wziecie formularza z
          Orange, zaniesienie wypelnionego do Ery i powrot do Orange z nowym
          kwitem od Ery. Koszt rok temu to bylo okolo 130 albo 170 zl (nie
          pamietam) dla Orange za zalatwianie i 50 zl dla Ery "za nr"
          Ja rok temu przeszlam do Orange, bo Era po 5 latach nadal nie
          potrafili mi nic sensownego zaproponowac. Jak juz zrezygnowalam z
          ich uslug, to sie obudzili i zaczeli przysylac pisma z super-
          ofertami.


          • voqo Re: Era straszy uciekinierów 20.08.07, 09:52
            Potwierdzam. Dopóki byłem abonentem, Era nic mi ciekawego nie chciała
            zaproponować. Przeniosłem numer do TakTak, mam połączenia o wiele taniej - więc
            oczywiście się obudzili i ciągle mi teraz przysyłają zachęty do powrotu na
            smycz... to jest, abonament.
          • Gość: Arek Re: Era straszy uciekinierów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 16:08
            Maya...tak jest w każdej sieci jak się chce przedłużyc umowę. Nie bronię tu Ery bo mam abo w Orange i mnie w pełni zadowala, ale jak będę chciał przedłużyc umowę to pewnie będę musiał walczyć żeby jak najwięcej dostać. I tak jest w Plusie w Erze i Orange. Jak sie im dopiero zagrozi przejscie do innej sieci i do ich salonu czy siedziby dojdzie wniosek o przeniesienie nr-u dopiero atakuja super ofertami. Zobaczysz ze w Orange bedziesz miała tak samo :)
            Odnośnie Ery....nigdy nie miałem tam nr-u i nie bede miec. Moi znajomi maja i sobie nie chwala. Zasieg najslabszy. Jestem w Orange bo mam tam najwiecej znajomych i najtaniej mi wychodzi dzwoniac po sieci. Poza tym Era nie daje mozliwosci podpisania umowy na 1 rok, są problemy z przejsciem na inna oferte w czasie trwania umowy ( przejscie jezeli sie wogóle da to kolejne 6 miechów smyczy do podpisanych już wczesniej 24 miesiecy). Era ma dwie rzeczy dobre....najszybciej najnowsze telefony i w najnizszych cenach i super reklamy.
            A co teraz robi to sama sobie smrodzi na wlasnym podworku, bo i tak spadla na trzecie miejsce i spada dalej ....
        • mika_007 Re: Era straszy uciekinierów 20.08.07, 14:03
          Gość portalu: rembick napisał(a):

          > Tak... to właśnie Era. Teściowi kończy się umowa... Ma EraMIX. Nie
          > pozwolili mu z zachowaniem numeru zmienić mixa na abonament
          chociaż
          > dwa lata temu zaproponowali mu przejscie z abonamentu na mix.
          Jesli
          > chce mieć abonament to ma sobie podpisac nową umowę a numer który
          ma
          > u nich od 6-ciu lat straci. Do tego kłamia w żywe oczy twierdząc
          że
          > tego numeru nie może przeniść do innej sieci bo jest to
          technicznie
          > niemozliwe... albo niedouczeni albo jawnie kłamiący sprzedawcy.
          > masakra.


          może czegoś nie dosłyszała?
          nie ma najmniejszych problemów z przeniesieniem numeru
          ja swój z tak-taka zmieniałam na abonament,moja siostra zmieniała
          mąż teraz ma tak-tak i też zaproponowali mu przejscie na abonament
          ze swoim numerem
        • Gość: stpierre Re: Era straszy uciekinierów IP: *.chello.pl 20.08.07, 14:03
          Gość portalu: rembick napisał(a):

          > Tak... to właśnie Era. Teściowi kończy się umowa... Ma EraMIX. Nie
          > pozwolili mu z zachowaniem numeru zmienić mixa na abonament chociaż
          > dwa lata temu zaproponowali mu przejscie z abonamentu na mix. Jesli
          > chce mieć abonament to ma sobie podpisac nową umowę a numer który ma
          > u nich od 6-ciu lat straci. Do tego kłamia w żywe oczy twierdząc że
          > tego numeru nie może przeniść do innej sieci bo jest to technicznie
          > niemozliwe... albo niedouczeni albo jawnie kłamiący sprzedawcy.
          > masakra.

          mam to samo :-/
          W takiej sytuacji zmienię po prostu operatora. Sami biją się po kieszeni..
    • Gość: oblig Era straszy uciekinierów IP: *.lot.pl 20.08.07, 08:46
      zamknac taka firme!!!
    • Gość: xc Era straszy uciekinierów IP: 217.98.12.* 20.08.07, 08:54
      t
    • plakaplaka Era straszy uciekinierów 20.08.07, 08:55
      No cóż, spoglądają na porąbane i - co tu dużo gadać - bandyckie praktyki PTC
      zastanawiam się ile klientów ich opuści. Ja na pewno z tą "firmą" nic wspólnego
      mieć nigdy nie będę. Takie praktyki powinny być zaskarżone przez radę nadzorczą
      tej firmy jako działanie na szkodę spółki, co jest przestępstwem. Można nawet z
      tego tytułu, jeżeli udowodni się spadek liczby wpływów na skutek takich działań
      - wpakować zarząd do pierdla.

      Czego serdecznie mu życzę.
    • Gość: Marv Era straszy uciekinierów IP: *.k.pl 20.08.07, 08:59
      Frajerstwo i tyle.Bylem 6 lat w Erze,po 500zl co miesiac rachunki,na koniec jak
      chcialem przedluzyc kontrakt zaoferowali mi kontrakt jak dla osoby z
      ulicy!!!!!!zadnej promocji,szroto-telefon za 1zl,i zadnych dodatkowych minut!
      facet w salonie we wroclawiu na swidnickiej byl opriskliwy,i w dodatku
      chamski,skonczylo sie awantura w salonie i nie przedluzylem umowy.Po wyslaniu
      pisma do glownej siedziby,w tej sprawie nie dostalem nigdy zadnej
      odpowiedzi,FRAJERSTWO i tyle!
    • panmisiek Re: Era straszy uciekinierów 20.08.07, 09:00
      Jestem w erze juz od 4 lat. Bywa roznie, reklamacji naskladalem
      duzo. Ale mam porownanie z innymi firmami (Plus generujacy nagle
      300zl na rachunku, orange mylacy sie przy rozliczeniach taryfy
      biznesowej) itd itp. Era i tak ma w tej chwili najlepsze warunki i
      najszybciej wdraza rozne produkty, wiec nawet taki czarny pr im nie
      zaszkodzi. Ja im sie nie dziwie, naciagania na drogie telefony przy
      takiej interpretacji byloby co nie miara. A jakos nie spotkalem
      kogos z abonentow ery (wiekszosc znajomych) kto by ta rzekoma zmiane
      umowy odczul. All in all, dla mnie jest ok i nie zrezygnuje ale
      rozumiem wzburzenie. Plus i oragne pewnie maja radoche a sami
      zachowali by sie bardzo podobnie;) Pozdr
      • unhappy Re: Era straszy uciekinierów 20.08.07, 09:37
        panmisiek napisał:

        > Ja im sie nie dziwie, naciagania na drogie telefony przy
        > takiej interpretacji byloby co nie miara.

        Tu nie ma interpretacji tylko twarde fakty zapisane w ustawie. Zmiana regulaminu
        wiąże się z prawem do zerwania umowy bez odszkodowania. Nie będzie zastanawiania
        się jaka zmiana regulaminu jest zmianą a jaka uzupełenienim. Zmiana to zmiana,
        nawet jeśli zmianie uległo miejsce postawienia przecinka. Era doskonale wie
        jakie jest prawo w tym zakresie ale postanowiła sobie poflanadyzować. I będzie
        ją to kosztowało 2 mln plus odsetki. Zapłacą abonenci, na pewno nie szefostwo
        tej firmy.


        > A jakos nie spotkalem
        > kogos z abonentow ery (wiekszosc znajomych) kto by ta rzekoma zmiane
        > umowy odczul. All in all, dla mnie jest ok i nie zrezygnuje ale
        > rozumiem wzburzenie.

        Tam gdzie chodzi o pieniądze tam nie ma sentymentów. Jeśli prawo daje ci
        możliwość zyskać wart 1000 zł telefon bez konieczności płacenia abonamentu przez
        2 lata to frajerstwem byłoby nie skorzystać :D

        > Plus i oragne pewnie maja radoche a sami
        > zachowali by sie bardzo podobnie;) Pozdr

        Albo i nie :D
        • panmisiek Re: Era straszy uciekinierów 20.08.07, 09:51
          > Tam gdzie chodzi o pieniądze tam nie ma sentymentów. Jeśli prawo
          daje ci
          > możliwość zyskać wart 1000 zł telefon bez konieczności płacenia
          abonamentu prze
          > z
          > 2 lata to frajerstwem byłoby nie skorzystać :D

          Czyli Kali ukrasc krowe dobrze, Kalemu ukrasc zle:) Jesli prawo daje
          mozliwosc do naduzyc pozostaja sady i one niech rozstrzygna kto
          tutaj ma racje:)

          > Tu nie ma interpretacji tylko twarde fakty zapisane w ustawie.
          Zmiana regulamin
          > u
          > wiąże się z prawem do zerwania umowy bez odszkodowania. Nie będzie
          zastanawiani
          > a
          > się jaka zmiana regulaminu jest zmianą a jaka uzupełenienim.
          Zmiana to zmiana,
          > nawet jeśli zmianie uległo miejsce postawienia przecinka.

          No to proponuje uzupelnienie wiedzy z zakresu prawa. Do kazdego
          zapisu moga byc rozne interpretacje i dobiero na drodze sadowej
          mozna bedzie wyjasniec kto ma racje:)

          • panmisiek Re: Era straszy uciekinierów 20.08.07, 09:55
            a i tak na marginesie. To era bylaby frajerem, gdyby ot tak przyjela
            decyzje UKE;)
            • unhappy Re: Era straszy uciekinierów 20.08.07, 10:22
              panmisiek napisał:

              > a i tak na marginesie. To era bylaby frajerem, gdyby ot tak przyjela
              > decyzje UKE;)

              Frajerstwo Ery wyszło w momencie zmiany regulaminu :D
              • panmisiek Re: Era straszy uciekinierów 20.08.07, 10:28
                oj, twardo obstajesz przy literze prawa. Stety nie jest ona
                jednoznaczna i po to jest sadownictwo aby orzec czy byla to zmiana
                regulaminu, inaczej wyladowalibysmy w monopolu regulatora, ktorego
                interpretacja bylaby jedyna wiazaca i nie poddana bylaby zadnej
                kontroli. Zgadzam sie, ze mamy do czynienia z walka maluczkich
                klientow z kolosem korporacja. Jestem za tym aby rozstrzygniecie
                bylo sprawiedliwe ale przeciwny jestem kopaniu w kolosa ot tak bo
                sie mu nalezy. Jeden z forumowiczow proponowal rozwiazanie wplaty do
                depozytu i czekania na wyrok sadu. I popieram. Niech sad zdecyduje
                kto ma racje:) pozdr
                • Gość: Ronin Re: Era straszy uciekinierów IP: *.aster.pl 20.08.07, 13:25
                  No nie do końca jest to trafne rozwiązanie... Dlaczego mam zamrażać gotówkę w
                  kwocie ok 700 zł, skoro wg. prawa i urzędów które mają w tym względzie
                  kompetencje, uznały moje racje?? Nawet jeśli bym musiał złożyć taki depozyt to
                  tylko pod warunkiem że będzie pracował na moja korzyść. Dlaczego?? Z bardzo
                  prostego powodu. Moja wpłata nie służyć zasilaniu budżetu kolosa do czasu aż
                  skończą mnie ciągać po sądach. średnio sprawy w sądach ciągną sie rok i dłużej.
                  Mając tylu Kowalskich z depozytami, Oni zarabiają na tej kasie... Dlaczego mam
                  zasilać finansowo Oponenta (albo jego prawników) w momencie gdy walczę o swoje
                  racje?? To troszkę wyglądałoby tak, jakbym wynajął Erze prawników przeciwko sobie...
                  Prawo jest prawem - zmiana brzmienia umowy w zakresie głównym jest w każdym
                  wypadku zmianą umowy i wymaga zgody obu stron. Nie może być tak aby człowiek
                  dokonywał zakupu usługi (era sprzedaje usługi!!! - nawet wtedy jeśli jest po
                  atrakcyjnej cenie, co nie jest zbrodnią), została spisana umowa na korzystanie i
                  w pewnym momencie Dostarczyciel stwierdza, ze to nie rentowne i zmusza mnie do
                  przyjęcia zmian umowy korzystania z usług, bez możliwości odstąpienia lub za
                  odpowiednia cenę. Przecież wybrałem go dla korzyści płynących z zakupionego
                  rozwiązania!!! Zasad gry nie zmienia sie w trakcie gry, a jeśli sie to robi, to
                  trzeba być gotowym na rezygnacje drugiej strony. Dziwi brak zrozumienia zasady w
                  tak poważnej korporacji. Choć u nas w kraju to dość popularne rozwiązanie...
                  Taka praktykę stosują, niektóre banki...
          • unhappy Re: Era straszy uciekinierów 20.08.07, 10:26
            panmisiek napisał:

            > Czyli Kali ukrasc krowe dobrze, Kalemu ukrasc zle:) Jesli prawo daje
            > mozliwosc do naduzyc pozostaja sady i one niech rozstrzygna kto
            > tutaj ma racje:)

            Kali działa w przestrzeni pozaprawnej. Ludzie są zobowiązani przetrzegać prawa.
            W tym momencie takim samym "Kali ukraść krowę dobrze" było odbieranie
            rekompensat przez emerytów (moja mam dostała 16 tys.) - przecież odbierali
            kosztem Państwa a nie musieli :D

            > No to proponuje uzupelnienie wiedzy z zakresu prawa. Do kazdego
            > zapisu moga byc rozne interpretacje i dobiero na drodze sadowej
            > mozna bedzie wyjasniec kto ma racje:)

            Jeśli przepis pozostawia pole do interpretacji to sąd je interpretuje czasem
            poprawiając nawet ewidentne kiksy ustawodawcy. Jeśli nie to stwierdza fakty.
            Wiesz oczywiście o jakim przepisie rozmawiamy - ten wobec którego niby możliwe
            są różne interpretacje?
            • panmisiek Re: Era straszy uciekinierów 20.08.07, 10:33
              pogadalbym dluzej, bo ciekawa dyskusja ale niestety duuzo roboty:)
              Pozdrawiam.
    • Gość: dorka Wewnętrzne walki w Erze IP: 80.48.49.* 20.08.07, 09:06
      Tam się kotłuje od dawna, dwa zarządy podobno i dzialanie obliczone
      na zniechęcenie ludzi do operatora. No i jakość tych gości z
      windykacji to komuna w swym czystym wychodzącym słomą z butów ,
      warszawskim sedesie. Podobnie kiedyś działała cyfra plus.
    • Gość: domek Era straszy uciekinierów IP: *.icm.edu.pl 20.08.07, 09:06
      A ja tam z ery jestem zadowolony. Dużo nie rozmawiam. Płacę 10 zł abonamentu -
      pakiet wartościowy. Mam prawie darmowe rozmowy do żony (za punkty era premia). A
      ta pani podpisała umowę pewnie na dwa lata biorąc telefon wart kilkaset złotych.
      Gdy dodano dwa punkty do regulaminu, pani się chciała być mądrzejsza od rozumu i
      się nachłapać... Zrozumiałbym jakby zmienili (podnieśli) ceny... Dobrze jej.
      • unhappy Re: Era straszy uciekinierów 20.08.07, 09:32
        Gość portalu: domek napisał(a):

        > Gdy dodano dwa punkty do regulaminu, pani się chciała być mądrzejsza od rozumu
        > i
        > się nachłapać... Zrozumiałbym jakby zmienili (podnieśli) ceny... Dobrze jej.

        Rozumiem, że ty jak bezwolna owieczka zgodzisz się na każdą interpretację prawa
        przez Erę? Zero własnego zdania?
    • Gość: Tenare ERA dla frajera. Dlatego nie korzystam. IP: 193.93.54.* 20.08.07, 09:17
    • Gość: Legal Wars Rozwiązanie! IP: 81.210.22.* 20.08.07, 09:29
      Rozwiązanie jest bardzo proste.
      Należy te zaległe pieniądze + odsetki wpłacić do tzw. depozytu sądowego tytułem zapłaty Erze. Do końca sprawy Era będzie mogła sobie skoczyć (bo pani z artykułu ureguluje wierzytelność); a w przypadku przegranej Ery w sądzie - odzywska te pieniądze.
    • Gość: PTC =YF To najgorsza z sieci na polskim rynku-naiwnaBaba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 09:37
      Miałem z nimi do czynienia 4 lata i S ram na ich sieć.Syf i drożyzna.Obsługa też
      dno.Jednym słowem FUCKoff
      • panmisiek Re: To najgorsza z sieci na polskim rynku-naiwnaB 20.08.07, 09:54
        daj znac za jakis czas jak u nowego operatora:) Na poczatku zawsze
        jest fajnie, do czasu...;)
    • Gość: juzek Rada dla wszystkich naiwniaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 09:44
      1.Kup telefon bez simlocka-to wydatek choć jednorazowy to i tak mniejszy niż
      jakikolwiek aparat na umowę lojalnościową
      2.Mając nieujarzmioną simlockiem komóre możesz kupić se karte tam gdzie jaest
      najtaniej lub tam gdzie lubisz.
      3.Masz w d.upie wszystkich operatoró.Wydzwaniasz karte do konca i wywalasz do
      kosza jak jest jakiś kwas.

      Gwarantuję,że zależy tym fajansiarzom na tym abyś kupił kartę sim tej a nie
      innej sieci heheheh

      4.Olej aparat w telefonie i radio-i tak jest z tym kłopot dodatkowo niska jakość
      fotek jest niewspółmierna do ceny telefonu.
      5.Do odtwarzania muzy najlepszy jest porządny sprzęt a nie te g.ówniane
      bzyczki.Sprzęt=system głośników minimum 5-1,subwoofer aktywny+porządny
      wzmacniacz np 6*120W + dobre pomieszczenie = akustyka=wytłumione wnętrze czyli
      na pewno nie telefon.

      6-10 inne bzdety
      11.Pomyśl 49,5 raza zanim wbijesz się na lojalnościówkę
      Pozdr
    • kobun Dobrze wiedzieć, jak Era traktuje klientów 20.08.07, 09:54
      Nic w tej firmie nie kupię.
      • Gość: carlo Są dwie szkoły... IP: *.eranet.pl 20.08.07, 10:06
        ..albo nie czytać tych listów, era i tak nic nie zrobi, to są
        klasyczne metody obliczone na zastraszenie, - albo wysłać do
        prokuratury razem z doniesieniem o stosowanie przez ere tzw gróźb
        karalnych celem odzyskania wierzytelności. To jest przestępstwo z
        art 191 par 2 kodeksu karnego, ścigane z urzędu. W doniesieniu
        trzeba podkreślić dwie rzeczy
        1/że wierzytelnośc jest bezprawna
        2/ Ze klientka się boi tych gróźb
        W takich warunkach jak trafi na w miarę rozsądnego prokuratora ( to
        nie łatwe:) -to chwyci i przynajmniej ich przesłuchają.

        pozdr
    • naprawdetrzezwy Tylko idiota wiąźe się z Erą. 20.08.07, 10:01
      Normalni wybierają (...) operatorów.
    • hytry_tatar Re: Era straszy uciekinierów 20.08.07, 10:02
      takie sytuacji na codzien sie zdarzaja w orange i plusie, tylko staraja sie nie
      robic wokol tego wielkiego halo, bo to sprawa wylacznie pomiedzy operatorem a
      klientem.. w przypadku, kiedy ewedentnie lamia prawo, to wtedy oczywiscie wkraca
      uke, sad, itd.. Era juz z poprzedniego razu wyciagnela, wnioski, a wiec nie
      myslie ze siedza tam ludzie glupie i nie bede pakowac sie w klopoty... pewnie,
      zwykle, jakies pracownik na niskim szczeblu zawanil!
    • Gość: Huk Skąd się biorą tacy ludzie na forum?? IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.07, 10:08
      Którzy zrobią wszystko aby dopiec drugiej osobie. Babka jest winna bo skorzystała ze SWOJEGO PRAWA do wypowiedzenia umowy? Najlepiej niech zapłaci karę + odsetki + do końca życia abonament wysokości 100zł na rzecz ERY. Chyba o to chodzi tym wszystkim krzykaczom?
      A może nie? A może chodzi o to że babka skorzystała ze swojego prawa i zyskała telefon wart kilkaset złotych za złotówkę? Tak panowie i panie to TU was boli - że jej się udało a wam nie. Rozjaśnijmy kilka spraw...

      Wg polskiego prawa KAŻDA zmiana regulaminu upoważnia klienta do zerwania umowy BEZ dodatkowych kosztów, odszkodowań itd. W tym wypadku zawinili panowie z ERY - zmienili regulamin, ale "zapomnieli" że mogą w ten sposób stracić sporo kasy - obudzili się z ręką w nocniku bo klienci zaczęli... korzystać ze swojego PRAWA do zerwania umowy (oj jak oni mogli! Jakim prawem korzystają ze swojego PRAWA?! Napuśćmy na nich sąd i komornika) - czemu w polskiej mentalności nadal nie patrzy się na swoje/cudze prawa. Czemu na forum siedzą ludzie który - zamiast gratulować postawy (dzięki której ERA następnym razem, zastanowi się dwa razy - zanim wprowadzi jakieś zmiany do regulaminu) wolom zniszczyć człowieka? Być może była to tylko "mała" zmiana regulaminu, ale wszystko się od małych zmian zaczyna - ja mam telefon z Plusa - najtańszy abonament (10 zł - w tym 15minut i... ileś tam sms'ów - praktycznie nie korzystam więc od podpisania umowy na następne miesiące przeszła mi już z godzina darmowych rozmów) i nie wyobrażam sobie żeby nagle przyszła mi zmiana regulaminu - to samo z netem - mam z Netii (na łączu TP) - umowa na 2 lata - wyobraźcie sobie że nagle przychodzi nowy regulamin - jak byście zareagowali?

      Swoją drogą - ciekaw jestem, gdyby się okazało że ta pani wcale nie miała "telefonu za złotówkę" - to co wszyscy krzykacze na to? Nadal ERA ma prawo żądać od niej kar?

      p.s

      Niech ktoś wreszcie poda co tak naprawdę zmieniło się w tym regulaminie.
      • yeellow Re: Skąd się biorą tacy ludzie na forum?? 20.08.07, 10:28
        z tego co pamietam, zmienil sie adres siedziby Ery. Stad te
        watpliwosci, czy to faktycznie zmiana regulaminu, czy nie. Jak
        sadzisz?
        • Gość: Huk Re: Skąd się biorą tacy ludzie na forum?? IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.07, 10:32
          yeellow napisał:

          > z tego co pamietam, zmienil sie adres siedziby Ery. Stad te
          > watpliwosci, czy to faktycznie zmiana regulaminu, czy nie. Jak
          > sadzisz?

          Miały być 2 punkty regulaminu - jeżeli to jeden z nich... to raczej za zmianę tego uznać nie można (w takim wypadku - ERA przed sądem wygra) - tyle że, bardzo wątpię żebyś dobrze "pamiętał" (może tak jakieś źródło?).
          • unhappy Re: Skąd się biorą tacy ludzie na forum?? 20.08.07, 10:36
            Gość portalu: Huk napisał(a):

            > Miały być 2 punkty regulaminu - jeżeli to jeden z nich... to raczej za zmianę t
            > ego uznać nie można (w takim wypadku - ERA przed sądem wygra) - tyle że, bardzo
            > wątpię żebyś dobrze "pamiętał" (może tak jakieś źródło?).

            Chodzi o zmiany dotyczące sposoby rozpatrywania reklamacji. Ale zmiana adresu
            też się łapie. Czasem prawo nie przewidzi wszystkiego. Dla tego dla operatora
            lepiej nie zmieniać adresu bo straty mogą pójść w miliony. Wątpię żeby sąd
            chciał sobie pofalandyzować przy bardzo jasnym i konkretnym przepisie.
            • Gość: Huk Re: Skąd się biorą tacy ludzie na forum?? IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.07, 11:12
              > Chodzi o zmiany dotyczące sposoby rozpatrywania reklamacji. Ale zmiana adresu
              > też się łapie. Czasem prawo nie przewidzi wszystkiego. Dla tego dla operatora
              > lepiej nie zmieniać adresu bo straty mogą pójść w miliony. Wątpię żeby sąd
              > chciał sobie pofalandyzować przy bardzo jasnym i konkretnym przepisie.

              Wątpię żeby zmiana adresu została zakwalifikowana jako zmiana regulaminu (sąd tego nie utrzyma), aczkolwiek nie odpowiednie zapisy związane z prawem do reklamacji to już poważna sprawa - z tego co przeczytałem w innym poście (poprawcie mnie jeżeli się mylę) - chodziło o to żeby we regulaminie był zapisany 2 tygodniowy termin wykonania reklamacji - jeżeli to jest prawda to podlega to pod zmianę regulaminu - ERA miała źle napisany regulamin (w teorii mogli rozważać twoją reklamację do końca umowy) dlatego należy wprowadzoną zmianę podciągnąć pod zmianę regulaminu (koniczną).

              Ponadto – ERA NAJPIERW powinna rozstrzygnąć sprawę przed sądem (zaskarżając zarządzenie UKE) a dopiero potem (o ile wygrają) iść do klientów – jeżeli robią odwrotnie to klient nie ma szans zerwać umowy (jest na to określony czas – np w wypadku mojej umowy na Neostradę z TP miałem miesiąc na podjęcie decyzji – potem płacimy normalne kary) – ERA chce zniechęcić do wypowiedzenia umowy – bo potem będzie po czasie – myślę że babka powinna iść do prokuratury.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka