d_pawel
01.05.10, 14:10
Splinter
Cell: Conviction to wcale nie taka prosta gra, jakby się wydawało.
Dlatego my, weterani tajnych służb, którzy uratowali Amerykę przed zagładą X
razy, pomóżmy innym, bardziej początkującym graczom. Co Wy na to? Na początek
moje 5 rad:
1. Ceń swój cień - Kiedy jesteś w cieniu, a obraz gry zmienił się w
czarno-biały, wykorzystaj to. Nie udawaj Rambo, nie wyskakuj na oświetloną
przestrzeń, tylko trzymaj się cienia i po cichu likwiduj wrogów. Tutaj otwarta
walka z przeciwnikami nie popłaca.
2. Likwiduj jednym strzałem - Niby banał, ale jak się zdążyłem
przekonać, jeśli spartaczymy robotę, możemy mieć kłopoty. Jeśli nie uda nam
się trafić w głowę za pierwszym razem, zostaniemy zapewne wykryci i ze
skradania nici. Dlatego upewnij się zawsze, że celujesz dobrze, a jeśli wróg
ma hełm, to wybierz do likwidacji karabinek z tłumikiem, którego seria 3
pocisków powinna załatwić sprawę.
3. Ulepszaj i wyciszaj broń - Wypełniając wyzwania dostaniesz punkty,
za które możesz ulepszyć broń. Nie bądź sknerą i rób to, a wśród swojego
arsenału wyszukuj te bronie, które mają lub mogą mieć tłumik - karabiny i
pistolety bez niego skazują cię na otwartą wymianę ognia.
4. Kiedy możesz, zabijaj wręcz - Dzięki temu zyskasz możliwość
eliminacji, a wraz z nią np. zlikwidowanie za jednym zamachem połowy wrogiego
patrolu. Warto z tego korzystać.
5. Obserwuj otoczenie - Może gdzieś koło wrogów jest beczka? Albo nad
nimi wisi żyrandol? Jeśli tak, wykorzystaj to - niech beczki wybuchną, a
żyrandol spadnie. Dzięki temu nie tylko pozbędziesz się wrogów, ale także
wprowadzisz zamieszanie wśród pozostałych.
A jakie są Wasze porady? A może macie pytania? Jakaś misja za trudna,
gdzieś utknęliście? Dajcie znać, a postaramy się pomóc.
Aha, ktoś chętny do coopa?