A teraz prawdziwy sprawdzian dla oldskulowców

Szukam tytułów gier, w które grałem kiedyś jako małolat na tzw. automatach. Za cholerę nie pamiętam ich nazw, a chciałbym je sobie odświeżyć.
Pierwsza działa się w szkole, jedyne co pamiętam, że chodziło się między ławkami, uciekało od nauczyciela, był też jakiś epizod na sali gimnastycznej z piłkami do kosza. Tyle kojarzę

Ktoś pamięta tytuł?
Druga to coś jak Tanks, ryło się korytarze i broniło (a może trzeba było rozwalić) bazy na środku planszy.
Trzecia polegała na jeżdżeniu czołgiem (widok z góry) po ulicach miasta. Dość dobrze odwzorowanego jak na tamte (lata osiemdziesiąte) czasy. Zabawa polegała na rozwalaniu pojazdów i wieżyczek jeśli dobrze kojarzę.
Kojarzycie te giery?