Przy okazji zakładania Ligi GC pojawiła się kwestia ludzi, którzy oszukują w grach sieciowych. Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że
życzę takim ludziom jak najgorzej i nie potrafię w sobie znaleźć dla nich nawet odrobiny szacunku. Zwyczajnie brzydzę się ludźmi, którzy psują innym zabawę w imię swojego dobrego samopoczucia.
Czy znacie jakieś metody wykrywania hakerów? Pytam zwłaszcza o gry FPP, ale oczywiście nie chcę ograniczać dyskusji. Z doświadczenia wiem, że wykrycie hakera jest naprawdę niełatwe. Ostatnio przeprowadziłem mały research i okazało się, że naprawdę duża część nielegalnych ułatwień jest na tyle subtelna, że ciężko jest odróżnić hakera od dobrego gracza. Spytajcie Razorhosta - kiedy gramy we dwóch w Cross Fire, on nie nazywa mnie hakerem tylko dlatego, że mnie jako tako zna i wie, że nie jestem oszustem

I ja też wielokrotnie miałem taki problem - kiedy brałem udział w pojedynku snajperskim, zdarzało się, że ledwo wychynąłem zza osłony i zaraz ginąłem. Do dziś nei wiem, czy przeciwnik oszukiwał, czy po prostu miał rewelacyjny refleks. Jeśli chodzi o Cross Fire i tak jest nieźle, ponieważ można zapisać powtórkę meczu i obejrzeć rozgrywkę z punktu widzenia podejrzanego gracza. A co z innymi tytułami? Macie podobne doświadczenia? A sposoby na oszustów?