d_pawel 11.08.09, 03:57 Sorry oglocdogg i Deluos za przypadkowe usunięcie postów (są nadal tutaj gamecorner.pl/game_forum/02,1023,98858169,,Gralem_w_Operation_Flashpoint_Dragon_Rising_dl_.html?t=1249955771115 ). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kartofelek Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 08:41 Mogli by zrobic tak, ze wybierajac wyrzutnie, dopiero po 2x kliknieciu bylo by ladowanie. Ale o zadnym skroceniu animacji klikaniem nie powinno byc mowy, bo przeciez to ma byc taka ala "symulacja" nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plum Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 09:42 Ja polecam złoty środek w jednym i drugim, nastawione na multiplayer, darmowe Americas Army 3. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wincenty okoń Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 09:55 Dzieki Paweł za fajną zapowiedz. jak dla mnie jest wystarczająco rzeczowa, zwłaszcza wzmianka o bugach. Kupiłem w dniu premiery ARMA 2 i choć gra daje dużo możliwości to poprostu wnerwia bugami. Pewnie ją itak przedjde pare razy ale jak OFP2 też bedzie zabugowany to poprostu go nie kupie. Dzięki za to że słuchacie głosu waszych czytelników i dostosowujecie się do sugestii. Proponowałbym jeszcze coś wiecej o wymaganiach sprzętowych gry napisać i to w konwencji przeciętnego sprzętu a nie 4 jajowego z gts 260. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wincenty okoń Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 09:57 @plum. America jest zbyt gloryfikująca USA i jednostronna. Choć jestem fanem OFP to grałem w nią może 15 min i z wielkim pośpiechem wywaliłem z dysku. Jest prymitywna i na poziomie C-sa a nie symulacji wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.09, 10:09 "Najwidoczniej śmierć współbraci nie robi wrażenia na Chińczykach. " To akurat u nich nie dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sex Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 10:18 sex Odpowiedz Link Zgłoś
bartuskoo Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising 11.08.09, 10:27 Grafika wygląda bardzo ładnie. Mam nadzieję, że ta gra to taki COD w trybie Hardcore + komendy z np. R6, albo SWAT. Wiem, że w tej grze będzie tryp Hardcore, ale pewnie już będzie podchodził od ARMA. A co jak co, ale leżenie w trawie 30 minut i szukanie wrogów jest mało interesujące. Poza tym jak zobaczyłem co się dzieję w demie ARMA to zwątpiłem. Było tam tyle opcji, że nie wiedziałem co klikać, jakieś budowanie koszarów itp itd. Gra tylko dla prawdziwych komandosów. A po OFP oczekuję, bardziej realistycznego COD. Dostane ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Deamon-Tools Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 10:42 Bolę nad błędami ale nadzieję że może taki HIT/GNIOT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechu Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 11:13 AA3 ssie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plum Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 11:32 @wincenty: gloryfikująca czy nie, większość i tak nie zwraca na takie dyrdymały uwagi, dla mnie ważne jest to, że za darmo otrzymujemy fajny produkt (nie pozbawiony oczywiście błędów, ale która nowa gra ich nie ma , który nie jest kolejną arkadową strzelanką (battlefield, CoD, CS, warrock itd.) @Lechu: lubisz ssać? jeżeli masz za daleko do łba, żeby napisać chociaż krótkie uzasadnienie, to po co głos zabierasz? w realnym życiu nikt pewnie nie chce cię słuchać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.09, 11:37 @bartuskoo Jeżeli chciałbyś porównać CoD'a z OFP, to tak jakbyś chciał porównać soczek jabłkowy do młotowiertarki... Nie ma jak. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiuss Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising 11.08.09, 11:49 @bartuskoo Dokladnie, ja czekam na to samo- bardziej realistycznego CoDa. Myslalem ze moze Arma2 spelni moje wymagania, ale po przeczytaniu kilkunastu recenzji zwatpilem. Sterowanie, poziom skomplikowania nawet prostych czynnosci, miliony menusow do przewijania i klikania, problemy graficzne nawet na mocnych piecach, no i niesmiertelne bugi- powiedzialem Armie nie. Natomiast troche bardziej lajtowy OFP2 wydaje sie lezec gdzies pomiedzy Codem a Arma- i to mi odpowiada. Poza tym po filmikach widac, ze duzo prosciej steruje sie ludzmi niz w Armie co zaliczam na plus, bo nie mam ochoty uczyc sie pol dnia klawiszologii. Jedynie martwia mnie wymienione w artykule bugi, no ale do premiery troche jeszcze jest czasu, wiec mam nadzieje ze je poprawia. W kazdym razie poki co czekam z niecierpliwoscia i OFP2 jest dla mnie must-have w tym roku, no chyba ze go skopia dokumentnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miles Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.chello.pl 11.08.09, 12:07 ja tam czekam na pacze do Army 2. Nie mam zamiaru nawet TYKAĆ OFPR. W sumie to jest nawet rozwiązanie pośrednie - stary OFP z zainstlowaną najnowszą wersją moda FFUR, uaktualniajcęgo grafikę, etc. wtedy i ARMA i OFPR wysiada. Odpowiedz Link Zgłoś
galekanalek Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising 11.08.09, 12:21 Przecież Americas Army to najzwyklejsza "szczelanka" jak CS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 12:42 @miles Do army jest "juz" patch 1.03 i podobno rozwiązuje wiele bugow w kampanii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plum Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 14:38 @galekanalek No polemizowałbym czy taka zwykła, w prawdzie nie jest takim 'symulatorem' jak ArmA, bo i do tego miana nie aspiruje. Gdyby tak było, liczba użytkowników była by o wiele mniejsza niż teraz. AA wydaje mi się jest takim 'złotym środkiem' między strzelanką a czymś więcej. Nowa wersja poszła o krok dalej niż 2.x, mniej informacji na HUDzie, brak bunny hopingu, bardziej rozwinięta funkcja medyka, większa rola teamplayu. Nie wiem jak to się ma teraz w CSource (chyba tak samo w poprzedniej wersji), ale jak pamiętam z wersji 1.6, tam taki arcade był, że tylko kaczek brakowało to ustrzelenia. AA ma przede wszystkim dawać pewną namiastkę 'fajnej wojenki' podlanej softcore'ową symulacją, zamiast żmudnego przekopywania się przez menusy itd. kiedy zasypuje cię grad kul. Być może nowy Flashpoint okaże się lepszy na tym polu, ale żeby to sprawdzić trzeba jeszcze poczekać. No i kwestia ostateczna to Free2Play, jeżeli się nie mylę to nie ma żadnej gry MMO, która oferuje taką grafikę (nie zoptymalizowaną do końca, to fakt, trzeba czekać na patche). Odpowiedz Link Zgłoś
biker48 Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising 11.08.09, 14:46 ArmA2 może i ma milion bugów i słabą optymaalizację ale ta gra ma w sobie po prostu coś! Ona jest jak magnes.... wciąga i zasysa... A OFPR jakoś mnie odrzuca właśnie z powodu tych uproszczeń... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.acn.waw.pl 11.08.09, 17:41 raczej nic nie przebije Operation Flashpoint (jedynki) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechu Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 10:46 @plum Gościu, może jesteś za mały dla tego świata, aby cokolwiek zrozumieć.. Nie będę ci się spowiadał z mojego życia, bo napewno jest ciekawsze niż twoje. Masz coś innego do roboty niż wypisywanie komentarzy na gamecornerze? Interesujące zajęcie, naprawdę. A Americas Army 3 ssało, ssie i będzie ssać... Trudno się przyzwyczaić do ich "modelu" rozgrywki, po 2 latach grania w MW. Jak Cię tak to bardzo boli, to mogę nawet napisać dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sopmod Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 12:49 "Obsługa gry nie jest skomplikowana. Powiedziałbym więcej - nie odbiega za bardzo od takich tytuł, jak Battlefield 2 czy Ghost Recon." Oczyma wyobraźni już widzę realizm i poziom rozgrywki. Nie wiem tylko czeko oczekiwał Paweł Płaza - realizmu czy gameplay'a? Sądząc jednak po kilku wypowiedziach (narzekał na skomplikowane mechanizmy gry i o zgrozo braku opcji skakania) gra została oceniona jako CS na dużych mapach z czołagam. "Interfejs jest poręczny, chociaż bywa chwilami męczący (obsługa wielopoziomowej "róży" komend)" - No tak za dużo tych opcji prawada? Aż główka może rozboleć - przecież można to wszystko uprościć do "wszyscy za mną" i "czekać w miejscu" "(...) załoga chińskiego APC(...)ciągle celowała we mnie" - Taak to bardzo nienaturalne zachowanie skoro pewnie jako jedyny miałeś broń p.panc " A raz oddalony o jakieś 5-6 metrów kolega zastanawiał się, czy podejść. Tak długo kalkulował w swojej małej główce za i przeciw, że prawie się wykrwawiłem, zanim doszedł do właściwego wniosku." - Medyk zanim udzieli komuś pomocy musi zadbać o swoje własne bezpieczeństwo, które jest dużo ważniejsze od bezpieczeństwa rannego i jeżli sytuacja tego będzie wymagać to tej pomocy wogóle ci nie udzieli a np. wycofa się. Ja wiem, że BF2 przyzwyczajił Ciebie do troszkę odminnej mechaniki medyków. "Wystarczy że omsknie się nam palec, najedziemy na 4 i... mamy z 5-10 sekundową animację załadowywania wyrzutni." - Ok głupio że nie możemy porzucić ładowania wyrzutni i szybko dobyć np. broni bocznej ale nie można mieć pretensji do tego, że tak długo to trwa. I znowu- w CS m4 ładuje w ile 2s (pomijam to że w CS m4 ma klapkę wyrzutnika łusek po złej stronie korpusu [łuski przez ekarn muszą lecieć żeby się dzicko cieszyło] a po włożeniu nowego maga ciągniemy za dopychacz, który wogóle się nie ciagnie - pozdro dla fanów realizmu w CS) więc i tu powinno być podobnie? tak ja się czepiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sopmod Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 12:57 Jeszcze jedno: Pozdrawiam wszystkich rozwiniętych inaczej, którzy myślą że COD na Hardcore+komedny+jakies inne rzeczy=realizm. Tego raczej nie doznacie w tej grze-chodzi mi np. o duże uliczne bitwy jak np. w COD4;normalnie takie rzeczy wogóle się nie zdarzają a jeśli już to raz w roku. OPF jest napewno dużo mniej filmo i nie ma w niej takiej akcji jak w COD więc dzieci Neo nie będą zadowolone (już to widzę-gdzie licznik pocisków w magu? dlaczego nie mogę biegać i strzelać na raz? dlaczego laduje maga 9s? ) ps tak myślałem o -bartuskoo i mathiuss Odpowiedz Link Zgłoś
d_pawel Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising 12.08.09, 14:02 "narzekał na skomplikowane mechanizmy gry i o zgrozo braku opcji skakania" Gdzie ja narzekałem na brak skakania? Chryste, czy ja piszę po chińsku, czy ktoś tutaj czytać nie potrafi? "Medyk zanim udzieli komuś pomocy musi zadbać o swoje własne bezpieczeństwo, które jest dużo ważniejsze od bezpieczeństwa rannego i jeżli sytuacja tego będzie wymagać to tej pomocy wogóle ci nie udzieli" Medyk NIC nie robił. Stał i się gapił przed siebie, nie nawiązał kontaktu strzeleckiego, nie wycofał się, kompletnie NIC. "tak ja się czepiam " Nie, to nawet nie jest czepianie. To jest elementarne nie zrozumienie tekstu. NIGDZIE nie narzekałem na to, że coś jest zbyt realistyczne/zbyt zręcznościowe. NIGDZIE nie napisałem, że CS jest lepszy, nawet nie wymieniłem nazwy tej gry! Pisałem tylko, że bardziej realistyczne tytuł jak ArmA 2 są jeszcze nie dla mnie, a OFPA miał być jakby wprowadzeniem. Jezu, naprawdę, czy zanim ktoś skomentuje z miną "ja wiem wszystko", to może przynajmniej PRZECZYTAĆ tekst ze zrozumieniem i bez naciągania go pod swoje wydumane tezy? Odpowiedz Link Zgłoś
d_pawel Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising 12.08.09, 14:03 ""(...) załoga chińskiego APC(...)ciągle celowała we mnie" - Taak to bardzo nienaturalne zachowanie skoro pewnie jako jedyny miałeś broń p.panc" Jasne, więc załoga APC zrobiła bardzo mądrze pozwalając podejść amerykańskim marines do siebie, zamiast się wycofać? Ech... czepiania też trzeba się nauczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pf Re: Grałem w Operation Flashpoint: Dragon Rising IP: *.dsl.digiweb.ie 12.08.09, 15:02 najfajniejsze jest jak okularnicy i 30-letnie dzieci z mentalnoscia krolika bugsa slepia sie w monitor i twierdza ze gra to symulator wojenny i jest "w miare realny". kazdemu z was na prawdziwej wojnie urwaloby gacie z samego strachu jak tylko uslyszelibyscie pierwszy granat albo serie z kalacha. "realizm". niech jakis doswiadczony zoldak w to pogra a potem z wami porozmawia. PS. panie Pawle, panski tekst mozna odbierac na wiele sposobow, na tym polega sztuka myslenia, kojarzenia, i wyciagania wnioskow.nie musi pan miec pretensji ze ktos doszukuje sie doslownosci tam gdzie jej nie ma. nie musi jej byc bo pana recenzja daje do myslenia i tyle. chyba ze zaklada pan ze wiekszosc czytajacych to tzw "dzieci NEO", na co zreszta wskazuje wiekszosc komentarzy. Odpowiedz Link Zgłoś