Dodaj do ulubionych

Oleander - pytanie pilne.

26.10.09, 15:00
Moje już pod dachem od dwóch tygodni. Jeden znalazł się w innym
miejscu niż w zeszłym roku i tu jest zdecydowanie mniej światła.
Cwaniak wyczuł sprawę, że próbuję go pozbawić dobrego lokum i
zareagował zrzucaniem liści. Nie wygląda to jeszcze tragicznie ale
chyba się na tym skończy, że zostanę pokonana przez roślinę i będę
zmuszona go ulokować w widniejszym pokoju. Nie zrobiłam tego w tym
roku z prostej przyczyny - strasznie się rozrosły moje tarasowce i
trudno je pomieścić.
A moje pytanie brzmi - czy w miejscach, gdzie listki odpadły wiosną
i latem wyrosną nowe??? Czy trzeba mocno go przyciąć - wiem, że to
spowoduje słabsze kwitnienie ale chyba nie obędzie się bez tego.
Obserwuj wątek
    • hanka31 Re: Oleander - pytanie pilne. 26.10.09, 15:40
      Moim zdaniem troche za wczesnie wzięłaś go do domu, mój stoi na balkonie do tej
      pory. ZAbiore go jak temp spadnie powyżej minus 3 do domu. Też zrzuca liście ale
      wg mnie nie wyrastają w tych samych miejscach nowe. Jak wysoki to najlepiej go
      ciachnąć .
    • gabula777 Re: Oleander - pytanie pilne. 26.10.09, 16:02
      To nie mniejsza ilość światła jest przyczyna zrzucania liści, ale starzeje się i
      jak każda zimozielona roślina w miarę wzrostu pozbywa się starszych liści.W
      miejscu opadłych nie pojawią się nowe, chyba, że przytniesz ten pęd to w oczku
      liścia może (ale nie musi) zacząć wyrastać nowy pęd.
      Hoduję oleandry od lat i na to nie ma rady, że gałęzie z dołu się ogołacają. Nie
      przycinam ich, najczęściej wiosną od podstawy wyrastają nowe pędy, które dość
      szybko maskują łyse miejsca.To zależy też od odmiany jaką masz, bo każda nieco
      inaczej rośnie i nie ma jednej recepty. Ja mam jasnoróżowe o kwiatach
      pojedynczych, same silnie się krzewią bez cięcia, bardzo obficie co roku kwitną.
      Gdy oleander zaczyna się starzeć, masowo gubi liście, bo ma zbyt przerośniętą
      bryłę korzeniową, robię nowe sadzonki, a gdy młody podrośnie pozbywam się starej
      rośliny.Oleander jest rośliną szybko rosnącą, a więc tym samym oznacza, że nie
      jest zbyt długowieczny, choć jak ktoś się uprze ,to może go trzymać w donicy i
      20 lat, ale ozdobny raczej nie będzie.
      • gabula777 Re: Oleander - pytanie pilne. 26.10.09, 16:04
        Mój też jeszcze stoi na zewnątrz, bo trudno z miejscem do zimowania.Ja go
        okręcam sznurkiem, składam gałęzie do środka by mniej miejsca zajmował,
        doskonale to znosi.
    • cereusfoto Re: Oleander - pytanie pilne. 27.10.09, 07:57
      Ne wiem skąd to wzięłam, że opadanie liści wiążę się z małą ilością
      światła - mama wrażenie, że gdzieś to wyczytałam.
      Kiedy najlepiej przyciąć stare ogołocone pędy? Teraz czy nan wiosnę?
      • gabula777 Re: Oleander - pytanie pilne. 27.10.09, 09:09
        Termin przycięcia właściwie nie ma znaczenia, roślina i tak zacznie wypuszczać
        nowe pędy dopiero wiosną, ale moim zdaniem lepiej bardzo wczesną wiosną.Kiedyś
        przycięłam w końcu grudnia, bo mój oleander do większych mrozów stoi w garażu,
        ale kiedy tam już zacznie wkradać się mróz idzie do nieogrzewanego pomieszczenia
        w domu.Tam przeszkadza( głównie domownikom :), więc przycięłam.Teraz jednak
        związuję, ma wystarczająco elastyczne pędy i twarde liście, a zachowuje
        zawiązane pąki kwiatowe.
        • biszek Re: Oleander - pytanie pilne. 13.11.09, 08:51
          okres żywota liści oleandra to dwa lata , później żółkną i opadają
    • gitta Re: Oleander - pytanie pilne. 15.11.09, 09:56
      Oleandry mozna ciac o kazdej porze ale najczescie
      robie to w lutym lub marcu.
      Na jesieni wykonuje radykalne ciecia.
      Od czasu do czasu trzeba je przeswietlac.
      Przycinac mozna prawie przy ziemi 10 - 20cm.
      Najlepiej po przeniesieniu do zimowej kwatery.
      Oleandry wypuszczaja wtedy nowe pedy z kozzeni lub spiacych oczek.
      Jesli chodzi o swiatlo to nie ma reguly.
      Kilka wiekszych egzemplarzy przechowuje w piwnicy
      z jednym malym okienkiem i co ciekawe wcale nie gubia lisci.
      Po cieciach radykalnych nie kwitna w pierwszym roku.
    • cereusfoto Re: Oleander - brązowe boki listków 16.11.09, 09:10
      Mam takie pytanie - na dwukolorowym oleandrze niektóre listki
      brązowieją na bokach a potem odpadają. Czy przyczyna jest ta sama -
      starzenie się rośliny???
      Czy może coś zupełnie innego...
      • gabula777 Re: Oleander - brązowe boki listków 16.11.09, 10:11
        Trudno powiedzieć jednoznacznie, przyczyna jest raczej złożona.Ogólnie wszystkie
        pstrolistne( pisząc dwukolorowy chyba chodzi o liście?) rośliny są bardziej
        wymagające pod względem światła, wilgotności powietrza, szczególnie w okresie
        zimowym. Najlepiej czują się w przeszklonych, jasnych oranżeriach.Może to też
        być zbyt duża dawka nawozu, niewykorzystana przy jednoczesnym słabym oświetleniu.
        • cereusfoto Re: Oleander - brązowe boki listków 16.11.09, 10:22
          Problem pojawił siędopiero po wniesieniu pod dach. Połączone z
          opadaniem starszych liści. Przypuszczam, że to jednak zbyt mała
          ilość światła+temperatura otoczenia ok. 18st.
          • biszek Re: Oleander - brązowe boki listków 17.11.09, 13:51
            może jakaś fotka ??? będzie łatwiej :)
            • cereusfoto Re: Do Biszek - fotka - brązowe boki listków 20.11.09, 07:44
              oto link do zdjęcia listków:


              fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,103245245.html
      • renti Re: Oleander - brązowe boki listków 17.11.09, 18:27
        Jeżeli brzegi liści brązowieją, schną a potem opadają to przyczyną
        jest zbyt sucha ziemia i powietrze. Oleandry lubią "trzymać nogi" w
        wodzie, jednak w zimie wystarczy podlewać je co 10 dni ale dość
        obficie. Nie pogardzą też zraszaniem. Uwielbiają dużo światla, temp.
        umiarkowaną ale w zimie nie wyższą niż 16*C, jeśli nie mają
        zapewnionego doplywu świeżego powietrza i nie znoszą c.o.
        • dagusia333 Re: Oleander - brązowe boki listków 17.11.09, 18:59
          W mojej książce pisze, że oleandry nie lubią, ani nie wymagają zraszania swoich
          skórzastych liści, a tym bardziej kwiatów.Myślę, że w zimie nie jest to
          potrzebne ponieważ powinny zimować w chłodzie gdzie wilgotność powietrza z
          reguły nie jest mała.Podlewać tylko tyle by zimą ziemia nie przeschła, a bardzo
          szkodliwe jest przesuszenie, co może się zdarzyć gdy oleander stoi w miejscu
          gdzie rzadko się zagląda.
    • dorota.alex Re: Oleander - pytanie pilne. 19.11.09, 09:02
      Moj oleander i inne tego typu rosliny w donicach stoja schowane w
      garazu. Stloczone przy oknie i martwie sie, ze jest im tam troche za
      ciemno. Czy jest sens w takie cieple dni jak teraz wystawiac je na
      powietrze zeby zalapaly troche slonca?
      • biszek Re: Oleander - pytanie pilne. 20.11.09, 06:24
        moim subiektywnym zdaniem nie , wbrew pozorom wystawianie może im
        zaszkodzić :(
        ale wietrzenie pomieszczenia ma sens i to wielki :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka