Dodaj do ulubionych

Już za ok. 1,5 miesiąca!!!!!...

27.01.04, 12:21
... będzie można zacząć ryć w ziemi!!!!!!!!!!!
Hurrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaa!!!!
Powiem Wam, że już absolutnie nie mogę się doczekać. Teraz robimy przymiarki:
plan placu zabaw dla dzieci - rozrysowany i wyliczone ile każdego rodzaju
desek potrzebujemy
ogrodzenie do oczka wodnego - j.w.
skalniak - jakie rośliny nasadzić - wypisane
Co jeszcze? Ja już chcę do ogródka!!!!
Obserwuj wątek
    • wkrasnicki Re: Już za ok. 1,5 miesiąca!!!!!... 27.01.04, 12:38
      Eee tam, kto by tyle czekal. Oby tylko ziemia rozmarzla i nie powtorzyla sie
      historia z ubieglego roku, ze wiosne w zasadzie „wcielo”.
      Ja zamierzam w tym roku zaczac sezon wczesniej, chocby wlasnie od prac
      stolarsko-ciesielskich. Ziemie tez trza przekopac, a jest tego troche, i plany
      ambitne, tyle ze jakos mnie to nie martwi. :-)
      • ptasik Re: Już za ok. 1,5 miesiąca!!!!!... 27.01.04, 12:55
        Ja bede musiala zaczac od zamowienia spychacza do wymiecenia lusek po
        sloneczniku:)))))
        • bafra Re: Już za ok. 1,5 miesiąca!!!!!... 27.01.04, 13:06
          "E tam kto by tam..." ja już zaczełam ...tak..tak siedzę sobie w piwnicy i
          powolutku,powolutku zaczynam nieśmiało
          przesadzać...przesadzać...przesa....prze...
      • ka1311 Re: Już za ok. 1,5 miesiąca!!!!!... 27.01.04, 13:49
        U nas prace ciesielskie muszą poczekać na cieplejsze dni. Domek dopiero w
        budowie (ogród też), a my nadal w bloku :(. Sąsiedzi by chyba oszaleli gdyby
        mój mąż zaczął płot strugać w mieszkanku :)))) Niestety musimy poczekać! Ale
        już o 2 godziny krócej :)))))))))
        • wkrasnicki Re: Już za ok. 1,5 miesiąca!!!!!... 27.01.04, 15:17
          ka1311 napi

          Niestety musimy poczekać! Ale już o 2 godziny krócej :)))))))))

          ###

          Hmm- z tym zapalem to po kilku dniach dokopiecie sie do Australii. ;-)
          • piasia Re: Lipcowe spotkanie w Piasiowym ogrodzie! 28.01.04, 14:09
            Fatum jakieś czy co?

            Przy pisaniu każdego watku system żąda ode mnie logowania, a w dodatku nagle
            wywala się całość i "portal gazety jest chwilowo niedostępny". Czy to tylko ja
            tak mam czy to jakaś norma?

            Na nocleg nie warto jechac 10 km. Zajazd jest na końcu wsi - dowiem się o ceny,
            może hurtem będzie taniej. W mojej chałupinie zmieści się ok. 5 osób plus kilka
            na podłodze (zabrać karimaty i śpiwory!).
            Oczywiście jeśli w ogóle będziemy się kładli spać ;)
            Obiecuję solennie, że każdego pocałuję na przywitanie, chyba że akurat będzie
            się zaciągał i tym samym stworzy barierę ogniową nie do przebycia ;)

            Malina - gdzie dokładnie mieszkasz? Możesz pisać na priva - pi.asia@poczta.fm

            • piasia Re: Lipcowe spotkanie w Piasiowym ogrodzie! 28.01.04, 14:10
              czarodziejskie forum, ot co. Jakim cudem ten post znalazł się w tym wątku - nie
              wiedzą nawet najstarsi admini.
              • wkrasnicki Re: Lipcowe spotkanie w Piasiowym ogrodzie! 28.01.04, 17:06
                piasia napisała:

                czarodziejskie forum, ot co. Jakim cudem ten post znalazł się w tym wątku - nie

                wiedzą nawet najstarsi admini.
                ###

                Przylecial na miotle - zwyczajnie. ;-)
                • venus22 Re: Lipcowe spotkanie w Piasiowym ogrodzie! 28.01.04, 18:10
                  Ja tez juz przebieram nogami.
                  W niedziele nawet wyszlam poscinac wreszcie pozolkle, zwiedniete lodygi
                  roznych roslinek.
                  Ostrozka juz rosnie, tudziez hiacynty i krokusy, geranium (te wieloletnie z
                  malymi kwiatkami), sasanki, margerytki, chryzantemy, marcinki, maki, to
                  talalajstwo juz rosnie!!
                  Zawsze sie jednak martwie ze jescze bedzie mroz i przepadnie..
                  Roza bozenarodzeniwa juz ma paki, mam fioletowa..
                  A pierwiosnki to mam wiecznie zielone i tez juz kwitna ale kurcze slimaczyska
                  zjadaja mi kwiatki! grrrrrr
                  jest jeszcze duzo innej najprzyjemniejszej na swiecie roboty ale .. deszcz
                  kropi, na zmiane leje, zimno, szaro, buro.. trzeba jeszcze czekac.. jej jak ja
                  to czekanie wytrzymam..
                  Venus
                  ps . przezimowalam moja pasiflore w garazu. Zobaczymy czy wreszcie zakwitnie..
                  • wkrasnicki Re: Lipcowe spotkanie w Piasiowym ogrodzie! 28.01.04, 19:33
                    venus22 napisała:

                    Ostrozka juz rosnie, tudziez hiacynty i krokusy, geranium (te wieloletnie z
                    malymi kwiatkami), sasanki, margerytki, chryzantemy, marcinki, maki, to
                    talalajstwo juz rosnie!!
                    Roza bozenarodzeniwa juz ma paki, mam fioletowa..
                    ###

                    SADYSTKA!!! ;-)
    • jerzy.wozniak Re: Już za ok. 1,5 miesiąca!!!!!... 28.01.04, 22:12
      No pierwszy głos że już dogrzało! Ale chwila momencik tak naprawdę wiosna za
      co najmniej dwa miesiące! Teraz oprócz przygotowania co i jak w ogrodzie warto
      co nieco poczytać i przygotować się teoretycznie. Może też warto podzielić
      się swymi uwagami z resztą forum a „nóż - widelec coś ktoś wymyśli
      ciekawszego. Jak powiadał mój szef w niemieckiej firmie, samemu robi się tylko
      siku – najlepsze pomysły wynikają z wymiany informacji i ścierania się nawet
      skrajnych poglądów. Macie wiec 2 miesiące na przedyskutowanie tego i owego.
      Warto też zamieścić szkice na fotoforum, może ktoś z nich zaczerpnie
      natchnienia, może skopiują je do pisma, bo tam już dawno posucha z pomysłami,
      a może w ten sposób po prostu komuś pomożecie.
      Jeszcze dwa miesiące!
      Jurek
    • mjot1 Kopanie 29.01.04, 19:53
      Padają tu słowa o kopaniu, więc nadmienić chciałbym nieśmiało, że kopanie
      leżącego a szczególnie leżącej jest hmmm... co najmniej naganne.
      A już na określenie, czym jest kopanie Matki Ziemi i to w dodatku leżącej to po
      prostu brak mi słów!
      To się chyba nie godzi?

      Najniższe ukłony!
      Niezmiernie zadowolony ze swej bezkarnej, bo prawnie nabytej
      zrzędliwości M.J.
      • ptasik Re: Kopanie 29.01.04, 22:04
        No jak to moja polowa zechce wykorzystac M.Jocie to Cie zaprosze zakopac mi ogrodek:)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka