żarnowiec- pytanie

06.04.10, 12:31

nim kupię to zapytam:-czy "odbija" po przemarznięciu?
Moja sasiadka ma kilka krzaków- i teraz skarży się, ze pierwszy raz
przemarzł od kilku lat- boi się, ze już po nich:(, a ja nie chcę
miec kolejnego kandydata do zimowego ubierania...
    • yoma Re: żarnowiec- pytanie 06.04.10, 13:02
      Lubią przemarzać niestety. Można próbować ściąć do gleby, ale mało to daje.
      Jeszcze pytanie, jak przemarzł sąsiadce - czy cały czarny, czy tylko na czubku,
      jak na czubku, to odbije.
    • dar61 Ojoj! 06.04.10, 13:29
      Zanim kupią ogrodniczki, szcególnie ten miotlasty, niech się
      zastanowią.

      Leśnicy w Polsce już od dawna wiedzą, że pozostawiony samopas na
      słabszych glebach żarnowiec po wielu latach gromadzenia sił w swym
      korzeniu daje popis swą ekspansywnością i nie daje się z tych
      siedlisk usunąć, nie ma innych tam konkurentów.
      Zagłusza te tereny, sprawia giga-problemy.

      Usuwają go potem razem z wierzchnią warstwą ziemi spychaczami, by
      móc taką leśną uprawę odnowić.
      A potem ona tam i tak wraca.
      • yoma Re: Ojoj! 06.04.10, 14:00
        Super. Niech ekspanduje, zamiast wymarzać :)
        • lellapolella Re: Ojoj! 06.04.10, 14:17
          mam na co dzień do czynienia z miotlastym i całkowity zakaz mężowski w sprawie
          wszystkich ozdobnych, żeby na zimne dmuchać. Co do miotlastego, jest tak jak
          pisze dar61, piękna, bo piękna, lecz jednak zaraza. Zdarza się, że po ostrej
          zimie wymarza i, tak się wydaje, jest i w tym roku, bo cały czarny stoi na
          łąkach śródleśnych. Nie jest to jednak wymarzanie śmiertelne, spokojna głowa,
          najpóźniej w przyszłym roku będzie tak, jakby nic się nie zdarzyło. Może być, że
          ozdobny jest delikatniejszy ale z wiadomych powodów nie wiem i nic mnie nie
          kusi, żeby sprawdzać. W czasach kozich dzierżawiliśmy łąkę śródleśną i
          nawalczyłam się:)
          • gabula777 Re: Ojoj! 06.04.10, 21:56
            >>najpóźniej w przyszłym roku będzie tak, jakby nic się nie zdarzyło.<<

            Natura sobie krzywdy nie zrobi :)
            • bei Re: Ojoj! 07.04.10, 08:58
              Tą ekspansywnością jeszcze bardziej KUSI:)
              • yoma Re: Ojoj! 07.04.10, 10:26
                Powiem tak, jak mi łońskiego roku jeden zmarzł, to już nie chciał ekspandować :(
                Tyle mojego, że pod zwłokami rydze wyrosły...
Pełna wersja