Dodaj do ulubionych

Proszę o poradę jak zrobić ławkę z bali

07.05.10, 13:51
Mam kilka drewnianych suszonych bali, i chcialibyśmy z mężem wykonać
jakieś fajne ławki bez oparć i do tego ew. stół
proszę o porady może ktoś już robił coś takiego, czym impregnować
jak się za to w ogóle zabrać
dziękuję z góry
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Proszę o poradę jak zrobić ławkę z bali 07.05.10, 14:08

      Najpierw podaj średnicę tych bali, bo od tego zależy konstrukcja
      mebli.
      • knittwiktoria Re: Proszę o poradę jak zrobić ławkę z bali 07.05.10, 14:31
        nie znam dokładnie ale mniej więcej ok 40 cm, może mniej
        chodzi mi raczej o coś prostego
        • horpyna4 Re: Proszę o poradę jak zrobić ławkę z bali 07.05.10, 15:18

          Przy takiej średnicy to po prostu odciąć kilka walców o wysokości
          odpowiedniej do tego, żeby na nich siedzieć. Bo rozumiem, że miało
          być bez oparcia.

          Nogi stołu też mogą być takie grubaśne, tylko blat warto zrobić z
          desek.
        • deerzet bal a pień 08.05.10, 00:48
          Bal czy pień - to jest jednak różnica.
          I do tego ważne, z jakiego gatunku drewna.

          Brzoza, klon zwyczajny i inne tp. drewno beztwardzielowe bardzo
          szybko spróchnieją, chyba tylko naolejowanie coś by dało, ale zużyć
          by tu trzeba tego oleju ze sto litrów na 1 mp drewna. I nie da to
          pewności, że w nim i tak już nie pałaszują go owady drewnojady.

          Krewniakom swym ongi rzezałem z ich ściętego orzecha typowe
          osobne [dla jednej osoby] fotelo-siedziska.
          Orzech miał pień szeroki na pół metra - udało się ciąć pilarką
          łańcuchową z wycięciem oparcia:
          cięcie ukośne do osi pnia=oparcie/zakręt/cięcie poprzeczne do
          osi=siedzisko.
          Cięcia ukośne [w środku długości pnia] dadzą dwa fotele z jednego
          pnia jeśli są do siebie równoległe, to daje oszczędność surowca.
          Masywne doły tych [grubych średnicą] foteli dają pewność, że
          siadając i się opierając toto nam się w tył nie obali.
          Można dać dodatkowe plastry [szersze] na siedziska, albo nakładki z
          innego materiału. Zawsze warto podolejować podstawy tych pieńków
          [mieszanka oleju mineralnego, np. samochodowego z benzyną
          ekstrakcyjną 1:1].

          Wzór na ławę jest jeden: cięcie pilarką z dłuższą prowadnicą -
          wzdłużne - dające dwa półwałki.
          Pod to z dwóch króciaków poprzeczki z wrębem na osadzenie
          półwałkowej ławki, można nawet tego nie śrubować, jeśli masywne są
          oba - siedzisko i podkłady.

          Z takich [40 cm to niewiele] bali uczynić stół nie jest łatwo.
          Mnie udało się blat zmajstrować na dwa sposoby.
          Jeden to okrągła płyta z dociętej sklejki, na stałe mam ją przykrytą
          kawałkiem wodoodpornej ceraty, na to szkło - leży od lat dziesięciu
          zima nie zima i się czas tego nie ima.
          Po deszczu trzeba tylko szkło unieść i przetrzeć wodę.
          Podstawę stanowi pionowo wkopany [± pół metra], niekonserwowany pień
          śp. jawora. Na jego górze wyżłobiłem dwa nacięcia na krzyż,
          przyśrubowałem krzyżak z rurek tak długich, że wystają dalej niż
          średnica pnia.
          W rurkach przez otwory przyśrubowałem ten jw. blat. Stoi, nie
          kolebie się - bo dla pewności pod ziemią zaopatrzyłem pionowy pień w
          taki sam krzyżak, jego wystające rur końce są przywalone
          obciążnikami z głazów. Całość wykopu wokół pnia to żwir - co daje
          odwadnienie=drenaż [+ konserwcja olejem]. Wokół owal bruku.

          Obok stoją, docięte z tego samego pnia jawora, zwykłe kloce [plus
          nakładki-siedziska].
          Inny wzór mego blatu to półwałki szer. 7 cm, zakonserwowane
          wielokrotnie palisandrowym drewnochronem, przyśrubowane dołem do
          dwóch poprzeczek z deseczek. Górę należy tu wielokrotnie obrabiając
          wyrównać, bo szklanice się inaczej omsknęłyby.
          Szparki między półwałkami dają odciek deszczówce :)
          Ten blat na zimę jednak chowam do składziku.

          Miłego majstrowania.

          ---

          Widziałem u kogoś zdobyczny "plaster(ek)" o średnicy ± 1 metr,
          wysoki na 20 cm, z dębiny, na pionowym wkopanym pniu. Piękny jako
          blat ogrodowego stołu.
          Ale ciąć go było trzeba u drzewa na wysokości tzw. szyi korzeniowej -
          bo tam kłębowisko włókien drzewnych zapobiega spękaniu
          promieniowemu z rozsychania.
          Coś pięknego!
          Ciekawe z jakiego pomnika przyrody był wycięty.

          D.
          • obrobka_skrawaniem Re: bal a pień 12.05.10, 12:04
            > Ciekawe z jakiego pomnika przyrody był wycięty.

            Nie musial byc z pomnika przyrody. Dab w dobrych warunkach siedliskowych rosnie
            b. szybko.
    • knittwiktoria Re: Proszę o poradę jak zrobić ławkę z bali 12.05.10, 09:38
      a może ktoś spotkał jakieś fajne przykładym które bym mnie
      zainspirowały, bo jakoś nie mam pomysłu?
      • bei Re: Proszę o poradę jak zrobić ławkę z bali 12.05.10, 11:00
        Widziałam w sieci- pein nieokorowany, ułozony poziomo jako siedzisko
        ławki, w nim umocowane 3 oparcia krzeseł- takie neo-antyk:)- wykonane z
        zeliwa , umocowane w róznych odległosciach.
        Designerska ławka- jak znajdę, to wkleję linka.
        Wczesniej widziałam sofę do salonu- siedzisko tapicerowane skórą-
        proste, ascetyczne, i tez oparcia neo coś tam-takie jak z krzeseł z
        widocznym brakiem tapicerki w kolorze srebrnym.

        Zapewne jeden twórca inspirował sie drugim:)
    • bei do inspiracji:) 12.05.10, 11:05
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2261061,2,1,lawka-ogrod.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka