Dodaj do ulubionych

Wystawiłam na korytarz...

02.07.10, 11:00
...kaktusy wielkanocne, za karę, że od lat nie chcą zakwitnąć. I co? Nie minął
miesiąc, jak obsypały się kwiatami!

Do spostrzegawczych: ułamany przed laty pęd jednego z nich dosadziłam do
drugiej doniczki, stąd dwa kolory kwiatów w jednym :)

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/hB9It3mrN7W22IV7rB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/lCR9n2BgtaMHBtZ3NB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/evWgRNK7dI7Bb4WRAB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/oTETUy09BBv3r4f4rB.jpg
Obserwuj wątek
    • irenazu Re: Wystawiłam na korytarz... 02.07.10, 11:11
      U mnie one nazywają się grudnikami,bo powinny kwitnąć na Boże Narodzenie,ale od
      kilku lat szczyt kwitnienia przypada na listopad,potem kwitną tak w okolicy
      kwietnia,a teraz jeden znowu kwitnie.Może to ta dziwna pogoda pomieszała im "w
      główkach"?
      • bakali Re: Wystawiłam na korytarz... 02.07.10, 11:13
        Ja też mówię na nie na co dzień "grudniki". Kiedy pierwszy raz zakwitły okazało
        się, że sa to jednak kaktusy wielkanocne, czyli to samo, ale kwitnące wiosną :)
        Mam je z 10 lat, a kwitną dopiero po raz drugi, mam nadzieję, ze teraz zaczną co
        rok.
        • irenazu Re: Wystawiłam na korytarz... 02.07.10, 11:37
          Moje kwitną co rok,a nawet częściej,oprócz jednego.Ale ten był ukradziony z
          jakiegoś specjalnego okazu sklepowego-nie w sklepie,u koleżanki.Kwitł jak na
          razie(też mam go z 10 lat)2 razy,ale kwitnienie miał tak marne,że chyba go
          wysiudam,bo i kwiatki jakieś takie marne,no i mało ich.Te inne wręcz szaleją,gdy
          kwitną w listopadzie.
          • bakali Re: Wystawiłam na korytarz... 02.07.10, 11:41
            To może moje tez oszaleją i zakwitną drugi raz? Ten korytarz najwidoczniej im
            służy.
        • dar61 Prawosławne? 02.07.10, 11:44
          Dziwy, dziwy z tym kalendarzem!


          Wyższość świąt Wielkiej Nocy
          nad świętem Przesilenia Zimowego
          wymagają jeszcze dogłębnych dotacji...http://dzianamafia.blox.pl/resource/7AA.jpg

      • horpyna4 Re: Wystawiłam na korytarz... 02.07.10, 13:33

        To są różne rośliny. Kaktus wielkanocny to rhipsalidopsis, a grudniak
        wabi się schlumbergera.

        Być może są jeszcze jakieś podobne, ale kwiaty doniczkowe to nie moja
        specjalność. Z tymi dwoma akurat się zetknęłam.
        • ls48 Re: Wystawiłam na korytarz... 02.07.10, 13:36
          Masz racje. Grudniak to schlumbergera.
          • bakali Re: Wystawiłam na korytarz... 02.07.10, 13:42
            No przecież :)
            • irenazu Re: Wystawiłam na korytarz... 02.07.10, 17:16
              Dzięki z oświecenie.Może i ten mój słabo kwitnący to właśnie wielkanocny???
      • gucia.2 Re: Wystawiłam na korytarz... 02.07.10, 19:42
        a u mnie grudniczek właśnie wypuszcza pąki, zupełnie nie wiem co o tym sądzić,
        myślałam ze kwitną w grudniu (stoi na południowo zachodnim parapecie)
        • bakali Re: Wystawiłam na korytarz... 02.07.10, 21:51
          Grudnik i wielkanocny maja troche inne licie, poguglajcie sobie i porownajcie ze
          swoimi :) bo skoro dziwolagi potrafia kwitnac kilka razy w roku, z samego
          terminu kwitnienia trudno bedzie wywnioskowac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka