qubraq 22.12.10, 12:08 Jeszcze w listopadzie zabrałem z dworu do domu wszystkie zioła razem z wielkim kwitnącym rozmarynem; rozmaryn dalej kwitnie - jest obsypany błękitem po prostu! :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamap Re: Rozmaryn... 22.12.10, 14:27 Nie zazdrosc, bo uschnie. Ja tez zazdroscilam sasiadce,ktora kupila rozmaryn w Leclercu z serii "ziola" czyli mala doniczke, rosl jak wariat na parapecie w kuchni czesciowo slonecznym. Potem juz jako roslina ozdobna-nie dawali rady zuzyc do gotowania. Odpowiedz Link Zgłoś
marbor1 Re: Rozmaryn... 22.12.10, 14:39 Mój stary [ok. 7-8 lat] obsypany też jest kwiatami. Młody - kupiona sadzonka w pełni lata - ma pełno pąków. Lada chwila się rozwiną. Odpowiedz Link Zgłoś
smutas13 Re: Rozmaryn... 27.12.10, 21:15 Mój kupiony w markecie, pięknie rósł przez lato. Chyba zbyt go obcimałam, bo przystopował i nie ma pączków kwiatowych. Dam mu trochę odpocząć ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
szadoka Re: Rozmaryn... 29.12.10, 11:40 Nie wiem jak Wam sie to udaje... moj taki niewielki raczej. Rosnie sobie bidulek na parapecie i czeka na wiosne. kwitnac nie zamiaruje. Moze wiosna wymienie mu calkiem ziemie i dam wieksza donice? Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Rozmaryn... 29.12.10, 14:41 No ale rozmaryn to iglak, wiec zima powinien zostac na dworze, aby ladnie kwitnac nastepnego roku. Ja tak robie z moim rozmarynem... zakladam ze macie jakis ogrodek czy parapet na zewnatrz domu Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Rozmaryn... 29.12.10, 16:00 Że co? Jaki znów iglak? On tylko ma wąskie liście, ale jest jak najbardziej liściasty. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Rozmaryn... 29.12.10, 18:37 zatem liscie ma klujace jak iglaki. No u mnie na ogrodku rozmaryn w doniczce stoi caly rok Odpowiedz Link Zgłoś
marbor1 Re: Rozmaryn... 31.12.10, 15:49 Rozmaryn jest roślinką ciepłolubną i naszych zim w ogrodzie nie przetrzyma. Rzadko się zdarza aby w naszych warunkach temperatura zimą nie spadała poniżej -5 stopni. Odpowiedz Link Zgłoś
smutas13 Re: Rozmaryn... 31.12.10, 18:06 princesswhitewolf napisała: > No ale rozmaryn to iglak, wiec zima powinien zostac na dworze, aby ladnie kwit > nac nastepnego roku. Kiedyś, też tak myślałam i z premedytacją zostawiłam jeden krzaczek na balkonie - na stole, w cieplejszym kąciku. Wiosną, wszystkie igiełki zbrązowiały i opadły. Już nie eksperymentuję. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Rozmaryn... 02.01.11, 21:10 ale ja juz ta doniczke juz kolejny rok trzymam na dworze. Fakt, to UK wiec moze nieco cieplej... Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Rozmaryn... 09.01.11, 18:51 A moj, mimo stania na niepodgrzewanym oknie, juz brązowieje od dołu - więc go nie ruszam i za jakis czas zbiorę spod niego igliwie do przypraw; kiedys zabierałem wielki krzak rozmarynu na zime do biura; stał na parapecie w ogromnym oknie i jakos udawało mu sie przeżyc do wiosny - i tak przetrwał kilka dobrych lat dorastając do przeszło metra wysokości; Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszsz Re: Rozmaryn... 29.12.10, 16:06 Mój kilkuletni też nie kwitnie - chyba dlatego, że końcówki ma obskubywane. W końcu po to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
mysza54 Re: Rozmaryn... 09.01.11, 22:58 A ja co roku kupuje, zima stawiam na parapecie i jeszcze żaden nie przetrwal zimy:( Odpowiedz Link Zgłoś
dana_0 Re: Rozmaryn... 03.02.11, 19:01 mój też nie przetrwał jeszcze ani jednej zimy Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Rozmaryn... 03.02.11, 19:21 Rozmaryn hodowano w chałupach masowo w czasach piosenki "O mój rozmarynie..." Były to czasy bez centralnego ogrzewania, a piec w pokoju stał przy ścianie przeciwnej do okiennej. Na parapetach było zimą po prostu zimno. A ponieważ bezwzględna wilgotność powietrza w pokoju była mniej więcej wyrównana, to zimne powietrze na parapecie miało dużą wilgotność względną, co dla rozmarynu jest bardzo korzystne: jego nazwa pochodzi od morskiej rosy - ros marinus. Parapet z kaloryferem pod spodem nie nadaje się dla rozmarynu. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Rozmaryn... 23.02.11, 13:50 horpyna4 napisała: > Parapet z kaloryferem pod spodem nie nadaje się dla rozmarynu. A, dzięki, bo mój kilkuletni śp. rozmaryn w końcu którejś zimy odszedł do lepszego bezkaloryferowego świata. Twój post jednakże daje nadzieję, zaczęłam już szukać dobrego miejsca na zimowlę dla następcy nieboszczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Rozmaryn... 27.03.14, 15:45 Wyniosłem juz 2 tygodnie temu moje rozmaryny i mirt na balkon; jeden rozmaryn juz kwitnie od kilku dni! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Rozmaryn... 29.03.14, 07:58 qubraq napisał: > Wyniosłem juz 2 tygodnie temu moje rozmaryny i mirt na balkon; jeden rozmaryn j > uz kwitnie od kilku dni! :-) No cóż, zazdroszczę, ale ty masz tam taki mikroklimat, że jest to mozliwe, u mnie neistety nie :(. Za to mam w zimnej szklarni laur- co roku dawniej przenoszony na zime do domu gdzie chorował i marniał, tę zimę przeżył w znakomitej formie. Zostawię go tam z nadzieją ,że nawet duzo sroższą zimę przetrwa i będzie tam sobie rósł jako stały rezydent. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Rozmaryn... 02.04.14, 15:37 Zazdroszczę zimnej szklarni! ;-) te obiecane nalewki ciągle czekaja na Ciebie... może sie kiedys w końcu skusisz na nie... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
redspawn13 Re: Rozmaryn... 07.02.11, 09:21 jakie lubicie zioła oprócz rozmarynu? Odpowiedz Link Zgłoś
dagusia333 Re: Rozmaryn... 23.02.11, 11:33 Ja kupiłam dziś płożący odm."Prostratus", miał ktoś? Mam zamiar przetrzymać go na parapecie w chłodnym pomieszczeniu do maja i posadzić do donicy.Postawię pod południową, ceglaną ścianą, gdzie oprócz oleandrów i pelargonii wszystko z typu kwitnących , pojemnikowych mi pada w połowie lata od nadmiernego słońca.Czy to będzie dla niego dobre miejsce? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink3 gratuluje! 29.03.14, 04:51 Wyniosłem juz 2 tygodnie temu moje rozmaryny i mirt na balkon; jeden rozmaryn juz kwitnie od kilku dni! :-) Ty to masz szczescie Jedrusiu do rozmarynow - moje, rosnace badz co badz w naturze, kwiatow jeszcze nie maja. Gratuluje 'zielonej reki' albo jak to u mnie mowia - 'green thumb', czyli zielonego kciuka!))) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: gratuluje! 02.04.14, 15:41 pinkink3 napisała: > Ty to masz szczescie Jedrusiu do rozmarynow - moje, rosnace badz co badz w naturze, > kwiatow jeszcze nie maja. > Gratuluje 'zielonej reki' albo jak to u mnie mowia - 'green thumb', czyli zielonego kciuka!))) Pinki ! Cześć jak sie ma Kalifornia?! Nasz MSZ chce od Was wypożyczyć dwie ciężkie brygady do obrony przed napaścią ze wschodu... Mamo moja, czego-to ludzie nie wymyślą... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś