Dodaj do ulubionych

Pod brzozami

28.04.04, 23:59
Mam na froncie domu dwie brzozy,sa ladne i nie chcialabym ich
wycinac.Niestety bardzo zle sie dzieje kolo nich.Podobno sa bardzo zarloczne.
Czy sa jakies malowymagajace rosliny,ktore mozna obok posadzic? Mam iglaki
plozace,ale rosna bardzo mizernie,moze jakies inne odmiany? A moze specjalnie
nawozic?
Obserwuj wątek
    • ptasik Re: Pod brzozami 29.04.04, 08:32
      Zostaw brzozy:)
      Prosze:)
      Na pewno Ci cos podpowiemy:)
      To takie cudne drzewa:)
      • cereusfoto Re: Pod brzozami 29.04.04, 09:34
        Też dołączam się do tej prośby..
        • mammaja Re: Pod brzozami 29.04.04, 22:28
          No jasne ze ich nie wytne - ale ciagle czekam na fachowa porade :)
          • ptasik Re: Pod brzozami 29.04.04, 23:00

            Bedziem podnosic watek do gory az do skutku, az sie ktos znajacy na rzeczy ulituje i napisze:)
    • wetton Re: Pod brzozami 30.04.04, 00:31
      witam
      brzoza nalezy do gatunkow pionierskich, krotkozyjacych i niewymagajacych.
      Dlatego wlasnie ona zaczyna drzewiasta sukcesje na polach, nieuzytkach.
      Odznacza sie jednak bardzo silnymi wlasciwosciami osuszajacymi w obrebie
      wlasnego systemu korzeniowego, dlatego wlasnie uwaza sie ja za "zarloczna", -
      nie jest to jednak rodzaj interakcji negatywnej w typie allelopatii jak np. u
      orzecha wloskiego ktorego liscie zawierajace juglandyne rozkladajac sie w
      glebie uaktywniaja przez to owy zwiazek ktory skutecznie odstrasza inne
      roslinki. Nie jest to tez zarlocznosc jak np. u slonecznika ktory wyjalawia
      glebe okrutnie.
      Konkluzja: nie wycinaj drzew, posadz cos co preferuje/znosi deficyt wodny, poza
      tym ciesz sie drzewami, zaczep wysoko budki legowe, a szybko zagoszca sie w
      nich np szpaki.
      Pozdrowka
      w
    • jerzy.wozniak Re: Pod brzozami 30.04.04, 19:37

      Słusznie, brzoza nie wyjaławia lecz osusza teren na którym rośnie podobnie jak
      wierzba. dzieje się tak dlatego ze drzewa te maj bardzo duża transpiracje wody
      przez liście i duża brzoza może jej puścić w atmosferę do 400 litrów dziennie,
      a wierzba jeszcze więcej. Pod brzozami najlepiej posadzić rośliny lubiące suche
      tereny. Można tez przekopać ziemię z kompostem, który będzie zatrzymywał wodę
      przy powierzchni sprawiając ze płytko korzeniące się rośliny będą miały jej pod
      dostatkiem.
      Jurek
      • mammaja Re: Pod brzozami 01.05.04, 13:35
        Bardzo dziekuje za wyjasnienia! Wczoraj maz posadzil pod brzozami dwa mlode
        rododendrony.Czy nalezy je czym predzej przesadzic w inne miejsce,czy wystarczy
        duzo podlewac? Bardzo prosze o odpowiedz i z gory dziekuje!
        • ibirka Re: Pod brzozami 01.05.04, 21:15
          Macierzanka piaskowa, moja nowa miłość(jeszcze nie wyrosła...) lubi suche
          miejsca. I Rozchodniki. Moje rododendrony masowo wymarzają, więc nie wiem, ale
          wiem, że one lubią kwaśną glebę, korę, itp, to raczej koło iglaków.
          • mammaja Re: Pod brzozami 01.05.04, 23:10
            Dzieki, poszukam macierzanki (narazie w necie).Pozdro.
        • ignorant11 Re: Pod brzozami 04.05.04, 13:21
          mammaja napisała:

          > Bardzo dziekuje za wyjasnienia! Wczoraj maz posadzil pod brzozami dwa mlode
          > rododendrony.Czy nalezy je czym predzej przesadzic w inne miejsce,czy
          wystarczy
          >
          > duzo podlewac? Bardzo prosze o odpowiedz i z gory dziekuje!
    • cath13 Re: Pod brzozami 02.05.04, 00:07
      Nie mam pojęcia, czy to dobra rada, ale może należałoby się zastanowić nad
      zastosowaniem hydrożelu czy innego tego typu środka zatrzymującego wodę? Ja mam
      taki idiotyczny fragment ogródka, który znajduje sie tuż pod balkonem i po
      prostu nigdy tam nie pada: ziemia jest permanentnie przesuszona, podlewanie
      daje efekt wyłacznie połowiczny. Posadziłam tam ketmię syryjską oraz przepiękną
      różę "papageno" i dałam pod nie hydrożel - ketmia była w zeszłym roku cała
      oblepiona kwiatami, róża też dawała sobie radę. Jedyny mi znany mankament
      takiego pomysłu jest taki, że w przypadku sadzenia większej ilości wodolubnych
      roslin będzie się to wiązało z nadprogramowym wydawaniem kasy.
      • venus22 Re: Pod brzozami 02.05.04, 02:59
        Kocham brzozy, choc mam na nie uczulenie :(,
        sa to drzewa ktore rosly pod moim mieszkaniem w Polsce, wiec mam do nich
        szczegolny sentyment.
        Mysle ze lepiej rodosy przesadzic, one potrzebuja duzo wilgoci.
        Poszukam ci roslin nadajacych sie do suchego cienia, tylko to troche potrwa.
        Venus
        • venus22 Re: Pod brzozami 02.05.04, 03:04
          okazalo sie szybciej niz myslalam.
          mam nadzieje ze w/g nazw lacinskich znajdziesz polskie.

          www.berkeleyhort.com/plants/p_shade_dry.html
          pisze zeby przed posadzeniem poprawic stan gleby kompostem, zgnilymi liscmi,
          nawozami itp.
          Pisze tez zeby nie spodziewac sie oszalamiajacych rezultatow, bo jednak
          warunki sa ciezkie.

          Ja ososbiscie lubie Gallium Odoratum i Vinca.

          Venus
          • ibirka Re: Pod brzozami 02.05.04, 14:43
            A ja jeszcze sprawdziłam w książce i oprócz macierzanki, rozchodników
            (rozchodnik okazały bardzo ładnie kwitnie na różowo) i rojników, susze znoszą
            dzwonek dalmatyński, gipsówka(łyszczec wiechowaty), głowienka wielkokwiatowa i
            taka fajna turkusowa trawa, kostrzewa popielata. Znalazłam gdzieś też, że
            sasanki mogą mieć sucho, ale dorodne egzemplarze potrzebują podlewania. To z
            książek, nie z doświadczenia :-)pozdrawiam.
            • mammaja Re: Pod brzozami 03.05.04, 14:19
              Bardzo wszystkim dziekuje - napewno wybiore odpowiednie rosliny - nie
              spodziewalam sie takiego odzewu. Jestescie super :)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka