k1234561
16.05.13, 14:11
Potrzebuję Waszej pomocy.Otóż mam w ogrodzie klona i obok niego drzewko,które kwitnie wiosną na różowo.Nie pamiętam jego nazwy.
Zeszłego roku coś się stało z owym drzewkiem,bo liście zrobiły się czarno-zielone i pokryte czymś lepkim.Opryskiwałam je, jakimś specyfiekiem na mszyce,ale to nic niedało.Musiałam poczekać do jesieni.Drzewko zrzuciło liście i był spokój.Teraz,chcąc zapobiec "atrakcjom" zeszłorocznym popryskałam je Substralem na mszyce.Efekt taki,że liście się poskręcały,ale robali żadnych nie było,do wczoraj.Wczoraj zauważyłam po spodniej stronie liści,małe białe i brązowe punkciki,które się ruszają.Więc to chyba znowu jakieś robale.I tu moje pytanie,czym opryskać drzewko,żeby się tych robali pozbyć,chodzi mi o coś skutecznego,sprawdzonego.Bo ten substral nie zadziałał,pomimo,że robiłam oprysk "profilaktyczny" robale i tak weszły na drzewko.Widzę tez,że migdałek rosnący niedaleko też zaatakowany.Liczę na Waszą pomoc.