Dodaj do ulubionych

o rośliny dbanie

15.04.15, 11:10
zawsze mi było bardziej po drodze z fauną niż florą, więc moje osiągnięcia w hodowli roślin nie są imponujące (fauna jednak woła jeść :-)
w tym roku mam więcej czasu dla roślin, więc kupiłam różne fajne sadzonki bylin, zasadziłam, ogarnęłam zaniedbane irysy i bergenie, poprzesadzałam rudbekie i gailardie, wreszcie znalazłam miejsce na rdest auberta i wiciokrzew. na stałą miejscówkę czekają upakowane w donice hortensje, piwonie, część irysów, winobluszcz i szałwia.
i teraz powiedzcie mi w prostych słowach, jak dbać o tą zieleninę, żeby była ładna, bujna i szczęśliwa? grunt piaszczysty, IV klasa, jak wyschnie to się zbija, oczywiście dostają trochę lepszej ziemi przy sadzeniu, ale to kropla w morzu.
i jeszcze zapytam o hortensje - one raczej cieniolubne, ale czy dadzą radę w pobliżu dorodnej sosny i brzozy, czy uschną bidulki?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: o rośliny dbanie 15.04.15, 11:21
      Hortensje są przede wszystkim wodolubne, więc nie należy ich sadzić w pobliżu drzew i krzewów zabierających im wodę. Najlepsze dla nich miejsce to cień od budynku.
      • kanga_roo Re: o rośliny dbanie 15.04.15, 11:53
        budynek tam też ładnie zacienia :-)
        ale tak myślałam, że nie podołają...
        • solejrolia Re: o rośliny dbanie 15.04.15, 12:00
          Podołają. tylko musisz zwrócić uwagę na ilość wody, i w czasie suszy (a nie tylko w upały) podlewaj.

          Moje hortensje rosną m.in. pod świerkiem, dużym, bo ma w tej chwili z 15metrów, te krzewy rosną wolniej, i są bardziej narażone na suszę, ale kwitną co roku
    • solejrolia Re: o rośliny dbanie 15.04.15, 11:58
      a może spróbuj tak, że daj obornik (granulowany), jak rośliny będą silne, bo nawiezione odpowiednio mocno, to będą silne, i dalej sobie poradzą.
      no i w czasie suszy podlewaj.
      hortensje natomiast lubią nawóz zakwaszający, ale nie dużo. no i znowu- woda- niepodlewane u mnie potrafią zwiesić głowy, na szczęście zaraz po podlaniu podnoszą się.

      (np. u mnie jest glina i generalnie jest mokro, i ta wiosna też należała do raczej mokrych, a zaraz biegnę podlewac ogród, bo są silne wiatry, a wiatr wysusza, i moje rosliny świeżo posadzone tkwią teraz w zbrylonej skorupie:-/)
      • kanga_roo Re: o rośliny dbanie 15.04.15, 12:13
        to są właśnie informacje oczywiste dla ogrodników, a ja się gubię. obornik kiedy? jak? podsypać? raz, czy kilka? wszystko, co chcę, żeby bujnie rosło?
        ja tez wczoraj podlewałam, ale nie byłam pewna, czy nie przesadzam. ale właśnie robi się ubita ziemia, i o ile łubiny wylazły, to jeżówka jakoś tak się waha.
        • solejrolia Re: o rośliny dbanie 15.04.15, 21:01
          Możesz kupić produkt nazywa się obornik granulowany (ale są różni producenci) niewielkie opakowanie 2-5kg . KONIECZNIE ZAŁÓŻ RĘKAWICZKI, i niewielką garstkę, tyle ile złapiesz w palce, rozsypać wokół roslin, nie za blisko, tak jak sięgają korzenie. granulki możesz lekko wymieszać z podłożem, tak palcami je zagrzbać, niekoniecznie grabiami;-).
          no i podlać.
          starsze rosliny- więcej granulek, młodsze rośliny- mniej granulek. Zresztą na każdym opakowaniu na pewno jest dawkowanie, warto się zapoznać.
          Ja raczej stosuję mniejsze niż większe dawki, i daję wczesną wiosną, latem raczej nie daję już obornika, a czasem rozsypuję dodatkowo jesienią (np. jak przygotowuję rabatę na warzywnik na następny rok,wysypuję granulki i potem przekopuję grządki).
          Co mozna nawozić- generalnie wszystkie rośliny, chociaż do rózaneczników i innych wrzosowatych dedykowane są nawozy dla roślin kwasolubnych, zatem tu już nie daję obornika, żeby nie przenawozić, tak samo, jeśli chodzi o iglaki- jesli używam nawozu przeciw brązowieniu igieł, to już obornika raczej nie daję.

          A rękawiczki sa konieczne, gdyż zapach obornika na palcach dość mocno zostaje na skórze;-)

          Jeśli jednak nie obornik, to zawsze można zastosować któryś z nawozów uniwersalnych z mikroelementami. Technika nawożenia jest dokładnie taka sama, zasady również jak przy oborniku.


          Łubiny w tym roku naprawdę ładnie rosną,
          ale na jeżówki to jeszcze za wcześnie. Jak i na wiele innych roslin, nadal jest za wcześnie.
          Nocki są zimne, nawet nie przymrozki a regularny mróz, a przecież jeszcze w zeszłym tygodniu padał śnieg z deszczem, więc...
          chociaż jak przestaje wiać, to jest ciepło, to generalnie uważam, że wciąz mamy wczesną wiosnę, i lepiej żeby rosliny nie spieszyły się z tym rośnięciem, żeby zwyczajnie nie przemarzły.
          • kanga_roo Re: o rośliny dbanie 16.04.15, 08:12
            solejrolia, dziękuję Ci bardzo.
            zapowiada się upojny weekend z obornikiem :-)
            a jak coś jeszcze nie wylazło z ziemi to też sypać, czy poczekać, aż wylezie?
            a warzywne grządki jak teraz posypię i przekopię, to styknie?
            • d.wludyka Re: o rośliny dbanie 16.04.15, 08:56
              Nie zauważyłam, żeby obornik granulowany (bydlęcy kupowałam) nieprzyjemnie pachniał, a zużyłam w tym roku już 10 worków. Wręcz byłam bardzo pozytywnie zaskoczona konsystencją i brakiem zapachu, ale i tak mąż patrzył na mnie z lekkim obrzydzeniem...

              Jeżeli chodzi o hortensje to ja również zauważyłam, że największy problem to woda - hortensje raczej płytko się korzenią (zaobserwowane przy przesadzaniu), więc dobrze jest je wyściółkować np. grubą warstwą kory.

              A problemów przy pielęgnacji jest sporo. A to chwasty rosną, a to szkodniki atakują - ostatnio odkryłam całe gniazdo wstrętnych pomrów, a dzisiaj rano zauważyłam, że na różach i wiciokrzewie żerują mszyce, a to jakiś grzyb czy inna zaraza się przytrafi.
              Czasem susza, a innym razem za mokro...

              Chcesz mieć ładny ogród to raczej musisz się napracować, ale jest to bardzo przyjemna robota i strasznie wciąga.
              • obrobka_skrawaniem Re: o rośliny dbanie 17.04.15, 17:05
                Obornik rozlozony (granulowany czy nie) nie ma zapachu produktu, z ktorego powstal. Po tym poznac obornik, ktory nadaje sie do zasilania roslin. A wyglada jak czarna ziemia.
                • filip950 Re: o rośliny dbanie 20.04.15, 08:47
                  Hej! mam pytanie - od czego zależy ładne wybarwienie kwiatów hortensji? Bo nie zauważyłem w zeszłym roku poprawy po nawożeniu.
                  • horpyna4 Re: o rośliny dbanie 20.04.15, 09:42
                    Przede wszystkim od odmiany, jeżeli chodzi o odcień różu. Hodowcy starają się (z dobrym skutkiem zresztą) otrzymywać odmiany o kwiatach ciemnoróżowych, nawet wiśniowych.

                    Natomiast kolor niebieski u hortensji różowej można otrzymać podlewając odpowiednimi chemikaliami.
    • zettrzy Re: o rośliny dbanie 20.04.15, 15:27
      grunt piaszczysty, jak wyschnie to się zbija - nie bardzo rozumiem; sama mam grunt piaszczysty, poniżej wszelkich klas, bo tylko 5-10cm nieco ciemniejszej nawierzchni, a pod spodem piaseczek, że każda plaża umarłaby z zazdrości - nic się nie zbija, jak wyschnie staje się jeszcze bardziej sypki, do głowy by mi nie przyszło żeby coś tam majdrowac przy ziemi, bo wszystko rośnie cudownie
      hortensje u mnie koegzystują z wielkimi dębami, sosnami, różanecznikami, jaśminowcami, perukowcami, a nie widzę, aby czegoś im brakowało - kwitną pięknie co roku, nawet macrophylle, które kiedyś w zapale ogrodniczym przycięłam w sierpniu, po przekwitnieniu; ale trzeba je podlewac, podlewac i jeszcze raz podlewac, bo mimo że w permanentym cieniu, jak gorąco lub susza i tak mdleją; więc dużo wody i wody i wody
      natomiast sadzenie hortensji w pobliżu domu ma to do siebie, że gleba przy domu jest z reguły zanieczyszczona materiałem budowlanym, czyli zawiera dużo wapna, a hortensje lubią gleby kwaśne; więc sadzenie przy domu = nawożenie dokwaszające
      gailardie, rudbekie, bergenie, wiciokrzew, winobluszcze - te świetnie dają sobie radę na piachu i nie przeszkadza im ani pobliże drzew, ani cień
      co do irysów, to są różne gatunki - niektóre wymagają dużo wody, inne nie, więc tutaj także masz szansę na duży sukces
      nadal jednak nie bardzo rozumiem, dlaczego gleba piaszczysta miałaby się zbijac - może to jednak nie taki zupełny piach?
      • horpyna4 Re: o rośliny dbanie 20.04.15, 17:05
        Zbija się gleba gliniasta. Piaszczysta jest zawsze luźna, a podczas suszy po prostu sypka. Może to nie żaden piasek, tylko ił?
        • kanga_roo Re: o rośliny dbanie 21.04.15, 10:32
          no ciekawe z tą glebą. glina to nie jest na pewno, a jednak po podlaniu górna warstwa, wysychając, tworzy cienką skorupę. kiedy ją rozbijesz, rzeczywiście się sypie i wiatr rozwiewa :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka