pieskuba 26.10.04, 10:28 Z wielkim upodobaniem pożerają suchą psią karmę. Zaczęliśmy już nawet wystawiać ten smakołyk na parapet specjalnie dla wiewiórek, żeby ich psy nie próbowały połapać. Ale czy na dłuższą metę im nie zaszkodzi? pieskuba Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
morgana_le_fay I szare wrony! I szare wrony! 26.10.04, 10:33 Żebraczki! Jak im nie dać frolików to się mszczą! Dziobią i mnie i psa! Odpowiedz Link Zgłoś
myszka_ha_ha Re: I szare wrony! I szare wrony! 26.10.04, 11:28 hahaha morgana:)))))))))))) patrz jakie to mądre ptaszyska zez tych wron:)))))) a co do obaw pieskuby to, skoro do tej pory wiewiorki żyją, chyba im już ta karma nie zaszkodzi:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
natka00 Sroki sroki tez 26.10.04, 11:44 U mnie za to Sroki spryciule biora w dzioby taka sucha karme i mocza saobie ja w misce z woda ktora jest obok i odlatuja zachwycone:) ech...ptaszyska... Tylko cicho bo Ptasik nas skarci.... Odpowiedz Link Zgłoś
kropka Re: jeże też :) 27.10.04, 14:50 wsuwają, choć wolą mokre mięsko. Dlaczego więc to się nazywa "karma dla psa"? Trzebaby zaproponowac producentowi rozszerzenie nazwy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: jeże też :) 17.11.04, 05:32 kropka napisała: > wsuwają, choć wolą mokre mięsko. > Dlaczego więc to się nazywa "karma dla psa"? > Trzebaby zaproponowac producentowi rozszerzenie nazwy :-) Sława! Opatentujcie to zastosowanie i bedzie musial Wam placic kase na Wasze roslinki:))) Pozdrawiam i zapraszam na: Forum Słowiańskie Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda5 Re: Wiewiórki na psiej diecie 17.11.04, 22:23 Zazdroszczę Ci wiewiórek. U mnie raz się pokazała. Przez tydzień wykładałam orzechy i cieszyłam się, że są zjadane. Okazało się jednak, że zjadał je pies. Odpowiedz Link Zgłoś
pieskuba Re: Wiewiórki na psiej diecie 18.11.04, 10:01 O, to całkiem odwrotnie niż u mnie. Najpierw podpatrzyliśmy, że wiewiórki podejrzanie często urzędują na werandce, potem, że umykają z karmą w pyszczkach. Wystawiliśmy miseczkę z karmą na parapecie okna kuchennego. W końcu wyglądało to tak, że my jedliśmy śniadanko przy stole stojącym pod oknem i oglądaliśmy wiewiórki, które siedziały i pałaszowały psie jedzenie tuż za szybą. Czasem dwie jednocześnie. Czasem jedna prychała na drugą, żeby ta ustąpiła jej miejsca. Czasem w deszczowy dzień przychodziła mokra wiewiórka - wyglądająca jak jak chudy szczur. Z orzechami nie ma tej zabawy - zabierają je do pyska i wieją na sosnę. Przyszła jesień i nie mieszkamy już na działce, ale co tydzień zostawiamy miskę karmy i pojemnik orzechów na parapecie. Wszystko znika :o) Aha, może też postaw te orzechy w takim miejscu, do którego pies nie ma dostępu? A swoją drogą to jak on to robił? Przegryzał skorupę? pieskuba Odpowiedz Link Zgłoś
joasia72 Re: Wiewiórki na psiej diecie 18.11.04, 17:50 Mieliśmy kiedyś suczkę, która uwielbiała orzechy włoskie i rozgryzała je na dywanie. Czasmi trzeba jej było pomóc wydłubać orzeszka, bo męczyła się z tym aż zjadła wszystko. A po prażony ryż wlazłaby do szafki. Pozdrawiam Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
piasia Re: Wiewiórki na psiej diecie 18.11.04, 18:06 Wszykie moje psy uwielbiały orzechy! Wykradały je z koszyka i rozgryzały skorupę, dokładnie wybierając zawartość. W sezonie kazdy pies miał dodatkowe imię pt. "te, wiewiórek". Odpowiedz Link Zgłoś
kropka Re: Wrony, sroki na psiej diecie 20.11.04, 03:41 własnie dr Sumińska opowiada, że można wrony karmić suchą psią karmą, ale trzeba postawic obok wodę. Albo te karmę lekko namoczyć. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
citisus "Coś" też ..... 20.11.04, 08:35 "Coś" przewraca moje i sąsiada śmietniki, wyciąga worki, rozrywa je i rozgrzebuje. Kurcze, jak mnie to wścieka, bo muszę potem z trawnika zbierać rozmoczone odpadki.... łeeee :-((( Podeirzewałem, jakieś chuligaństwo lub penerstwo ale nie. To się dzieje późną nocą. Kiedyś koło czwartej nad ranem obudziło mnie straszne łomotanie, wyjrzałem przez okno ale nikogo nie zauważyłem. "Coś" musiało być małe, tak że skryło się z murkiem okalającym śmietnik. Tak sobie myślę : Psy ? - chyba nie, one raczej nocami się nie włóczą Bardziej koty, choć one takie cwane to nie są, śmietnika same sobie nie otworzą. Najbardziej podejrzewam kuny, bo już parę razy widziałem je przemykające po ogrodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaszczuria brakuje was 20.11.04, 08:45 brakuje was na forum o zwierzętach. teraz jest prywatne i jest miło. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24438 Piasiu-wysłałam dopiero dzisiaj post, ale nie wiem, czy dojdzie. Ciebie własnie kojarzę z forum o zwierzakach, więc czekamy tam. a to moje prywatne, ukryte, które tez dotyczy zwierzaków Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 Futrzaki 20.11.04, 13:28 Kilka lat temu sąsiadowi zgineły z drzewa czereśnie, po prostu znikneły bez śladu. Zanosiło się na międzysąsiedzka drakę. Nie była złamana żadna gałązka, strącony listek,podziobane czereśnie, podeptana ziemia - nic. Po dwóch dniach się wyjaśniło - w calej okolicy pełno było czarnych kup z wystającymi pestkami okazało się że to była banda tchórzofretek. Odpowiedz Link Zgłoś