Dodaj do ulubionych

zimowanie roślin

17.09.02, 14:55
Witam serdecznie

Proszę o wskazówki jak przechować fuksję stojącą i pelargonie przez
zimę.Proszę o radę.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: zimowanie roślin 18.09.02, 10:33
      Witam na forum Gazety!
      Zacznę może od pelargonii bluszczolistnej i rabatowej bo o nich wystarczy
      napisać bardzo krótko. Rośliny te szybko stają się mało efektowne warto więc co
      drugi rok je odmładzać robiąc z nich sadzonki. Z własnego doświadczenia wiem,
      że wiele odmian mimo poprawnego zimowania w następnym roku słabo rośnie i nie
      tak obficie kwitnie. Dlatego najbezpieczniej jest, co roku kupić nowe sadzonki.
      Pelargonie bluszczolistne zimujemy w widnym miejscu (inaczej szybko się
      wyciągają i marnieją!) i stosunkowo chłodnym aby zatrzymać wegetacje rośliny.
      Temperatura nie powinna być wyższa niż 8C. Pelargonie rabatowe mogą przebywać
      zimą w nieco cieplejszych pomieszczeniach jak klatka schodowa czy parapet, pod
      którym nie ma kaloryfera w temperaturze nie przekraczającej 16C. Czasem
      przechowywane na parapecie okna kwitną nawet przez cały rok.
      Przy fuksjach już nieco trudniej gdyż z zimowaniem wiąże się przycięcie pędów
      roślin.
      Fuksje by obficie kwitły, trzeba jesienią przyciąć i kilkakrotnie uszczykiwać
      wierzchołki bardzo wczesną wiosną. Zimujemy je w pokoju przy oknie, w
      temperaturze około 16°C. Podobnie jak pelargonie powinny mieć one widne
      miejsce. W niższych temperaturach roślina nie rośnie (i to bardzo dobrze) i
      gubi część liści co jest zjawiskiem normalnym. Pędy fuksji łatwo się
      ukorzeniają i dlatego warto z niej robić sadzonki. Teraz może o cięciu tych
      roślin - wykonujemy go bardzo wczesną wiosną pod koniec okresu spoczynku (w
      lutym). Zdrowe pędy skracamy, a suche, uszkodzone czy nadmiernie powyciągane
      wycinamy. Robiąc to kilka razy sprawimy że okaz będzie wyjątkowo rozrośnięty i
      gęsty. Należy jednak pamiętać, że każde cięcie opóźnia kwitnienie o około
      miesiąc.
      U starych egzemplarzy pędy skracamy o polowe a gdy jest ich dużo najbrzydsze
      wycinamy. Ważne jest aby kierować się wyglądem rośliny - musi być ona tak
      przycięta aby do wszystkich liści docierała jednakowa ilość światła. Jak
      widzimy cięcie ma doprowadzić do prześwietlenia i odmłodzenia rośliny.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • fortis Re: zimowanie roślin 19.09.02, 14:12
        witam,

        serdecznie dziękuję za uwagi, może mi się uda je przechować do przyszłego
        sezonu.

        Pozdrawiam
    • bubulina Re: zimowanie roślin 19.09.02, 21:38
      ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka