Dodaj do ulubionych

Drzewo kasztanowca

04.02.06, 10:39
Witam !

Nie wiem czy w moje pytanie powinno znajdować się w "ogrodach" jednak za
bardzo nie wiem gdzie sie z nim udac, ale do rzeczy:
Córka w grudniu przyniosła piasek z piaskownicy do choinki, jednkaże nikt nie
zauważył ze są w nim kasztany. Gdy przyszło do rozbioru sypiącej się juz
choinki zobaczyłam ze kaszatany zaczeły "kwitnąc", sam kasztan popękał i no
co to dużo mówić na dzień dzisiejszy mam juz 2 piękne "mini-kasztanowce"
rosnące w ziemi spod domowej choinki. i mam pytanie: jak o nie dbać? jak
przesadzic? i czy to mozliwe by naprawde "wychodoać " takie drzewo?
wstawiłabym zdjecie ale niesety nie umiem.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • tram_ktos Re: Drzewo kasztanowca 04.02.06, 11:02
      > jak o nie dbać?

      Teraz muszą być w domu, bo nie są zahartowane i na mrozie by zginęły.
      Najlepiej, żeby stały w widnym miejscu. Podlewać z wyczuciem, by ziemia była
      lekko wilgotna, ale nie "błotnista", bo rośliny mogą zgnić. Może 2 razy na
      tydzień?

      >jak przesadzic?

      Jak tylko przyjdzie pełnia wiosny (maj?), wysadzić do gruntu. Ale tu kilka uwag.
      1)Wysadzenie powinno być na wiosnę, bo później będzie mniej czasu na
      zahartowanie się przed zimą.
      2) Starać się przesadzać z całą bryłą, by możliwie najmniej uszkodzić korzenie.
      3) Po wysadzeniu obficie podlać.
      4) Trzeba się dobrze zastanowić nad wyborem miejsca. Kasztanowiec to duże
      drzewo i nie nadaje się do małego ogródka (cień, korzenie i dom, powalenie
      przez huragan na dom). Twoje minikasztanowce bardzo szybko staną się drzewami,
      potrzebującymi dużo przestrzeni - duża działka na wsi, las, drzewo przydrożne,
      itp.
      5) Trzymanie w domu/mieszkaniu przez dłuższy czas nie ma sensu, bo to tylko
      męczenie rośliny (mało ziemi, miejsca, brak okresu spoczynku, itp.).

      >i czy to mozliwe by naprawde "wychodoać " takie drzewo?

      Skoro już wykiełkowały, to sama widzisz, że można kasztanowca wyhodować.
      • orzeszekkkk Re: Drzewo kasztanowca 04.02.06, 11:48
        tram_ktos dziękuje Ci za tak wyczerpującą odpwiedź !!!

        tylko jest mały problem nie mam ani działki, ani ogródka a wsadzenie drzewka
        (gdzie jest ono wielkości kwiatka doniczkowego jeszcze) w grunt to chyba w grę
        nie wchodzi albowiem świadoma jestem iż nie pożyło by za długo :( Niesety
        wandali i niszczycieli to u nas nie brakuje i zapewne takie młode drzewko
        znaczy tyle dla nich co pokrzywa.

        Być może uznasz iż niepotrzebnie się tak całą sytuacją podniecam ale jeszcze
        nigdy pomimo usilnych starań nie udało mi się cokolwiek wychodowac (ani
        papryczki, cytrynki itp.) wiec chciałabym zrobić wszystko by to drzewko
        (drzewka) wyrosły na piękne okazałe, zdrowe drzewa ;)

        ps. i kto to mówił ze to mężczyzna powinien zasadzić drzewo i wybudować dom
        hehehe zostało mi jeszcze to drugie ale z tym będzie gorzej ;)
        • ignorant11 Re: Drzewo kasztanowca/wolno rosną 04.02.06, 15:31
          Sława!

          Ksztanowce mimo poteznych rozmiarów rosna stosunkowo wolno.

          Dlatego po rozsadzeniu do doniczek mozesz je prze kilka lat trzymac w domu.

          Potem zanjdziesz kogos, kto ma ogród i chetnie je przyjmie.

          Ja se hoduje kasztanowce juz chyba 3ci sezon, ale w gruncie.

          Bedę je wysadzal na miejsce stałe, wiec chetnie przyjme Twoje sierotki

          Jestem z Wrocławia.

          Ale pare lat mozesz sie pobawić, szczegołnie,że kasztanowce będa atrakcja dla
          Twoich dzieci.

          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          • orzeszekkkk Re: Drzewo kasztanowca/wolno rosną 04.02.06, 22:03
            ignorant11 - co tu dużo pisać i Tobie dziękuje za trafne uwagi :)
            Ale mam i jedno pytanie: skąd to zaproszenie na F. Słowiańskie? owszem , nie
            ukrywam odrazu na nie wskoczyłam jednak jest tam tak wiele tematów, wątków ze
            połapać się nie idzie ;/ może coś polecisz konkretnego ?
            • ignorant11 Re: Drzewo kasztanowca/wolno rosną 04.02.06, 22:50
              orzeszekkkk napisała:

              > ignorant11 - co tu dużo pisać i Tobie dziękuje za trafne uwagi :)
              > Ale mam i jedno pytanie: skąd to zaproszenie na F. Słowiańskie? owszem , nie
              > ukrywam odrazu na nie wskoczyłam jednak jest tam tak wiele tematów, wątków ze
              > połapać się nie idzie ;/ może coś polecisz konkretnego ?

              Sława!

              PO prostu posługuje sie swoim głownym nickiem i sygnaturka.
              A to już pytanie do Ciebie, co Cie interesuje...

              Pozdrawiam i zapraszam na:
              Forum Słowiańskie
          • tram_ktos Re: Drzewo kasztanowca/wolno rosną 05.02.06, 09:27
            > Dlatego po rozsadzeniu do doniczek mozesz je prze kilka lat trzymac w domu.

            Niestety, całkowicie się nie zgadzam. Uważam, że to niedobry pomysł.
            Kasztanowiec potrzebuje okresu spoczynku! Był tu już kiedyś post od pewnej
            pani, która 2 lata w domu magnolię trzymała i się dziwiła, że jej zdycha.
            • ignorant11 Re: Drzewo kasztanowca/wolno rosną 05.02.06, 14:28
              tram_ktos napisał:

              > > Dlatego po rozsadzeniu do doniczek mozesz je prze kilka lat trzymac w dom
              > u.
              >
              > Niestety, całkowicie się nie zgadzam. Uważam, że to niedobry pomysł.
              > Kasztanowiec potrzebuje okresu spoczynku! Był tu już kiedyś post od pewnej
              > pani, która 2 lata w domu magnolię trzymała i się dziwiła, że jej zdycha.


              Sława!

              Ale nie ma z tym problemu, bo mozna wystawiac na zime do ogrodu lub na balkon
              itp...

              Szczerze mówiąc nie mam takich problemów, bo swoje kasztany posialem w ziemii i
              tam rosną mlode drzewka.

              Chyba tej wiosny wysadzę je na stałem miejsca.

              Zreszta traktuje je dośc po macoszemu i jako drzewa biocenotyczne dla dzików,
              jeleni i dla obfitej sciółki...


              Pozdrawiam i zapraszam na:
              Forum Słowiańskie
              • tram_ktos Re: Drzewo kasztanowca/wolno rosną 08.02.06, 21:17
                > Ale nie ma z tym problemu, bo mozna wystawiac na zime do ogrodu lub na balkon
                > itp...

                Ale Forumowiczka nie posiada ogrodu...
                Na balkonie mogą korzenie wymarznąć.
              • ewa8a Re: Drzewo kasztanowca/wolno rosną 11.02.06, 10:40
                Złapała mnie za serce ta propozycja :

                > Bedę je wysadzal na miejsce stałe, wiec chetnie przyjme Twoje sierotki

                Po czym szybko ostygłam, przeczytawszy :

                > Zreszta traktuje je dośc po macoszemu i jako drzewa biocenotyczne dla dzików,
                jeleni i dla obfitej sciółki...
                • ewa8a Re: Drzewo kasztanowca/wolno rosną 11.02.06, 10:46
                  Dodam tylko, że otworzyłam ten wątek, bo sama też mam kasztanowca - przybłędę.
                  Wyrósł nagle w moim ogrodzie, więc pozwalam mu spędzić szczęśliwie dzieciństwo –
                  podlewam, zasilam i spryskuję, ale na wiosnę planuję przesadzić do
                  pobliskiego lasku, gdzie będę go odwiedzać.
                • tram_ktos Re: Drzewo kasztanowca/wolno rosną 11.02.06, 16:47
                  > Po czym szybko ostygłam, przeczytawszy :
                  >
                  > > Zreszta traktuje je dośc po macoszemu i jako drzewa biocenotyczne dla dzi
                  > ków,
                  > jeleni i dla obfitej sciółki...

                  To chyba niesłusznie "ostygłaś", bo to, że kasztany (owoce) będą pokarmem dla
                  zwierząt, zaś spadłe liście zostaną przerobione na próchnicę, drzewom przecież
                  nie szkodzi.
                  • ewa8a Re: Drzewo kasztanowca/wolno rosną 11.02.06, 17:15
                    Ignorant napisał : Zreszta traktuje je dośc po macoszemu i jako drzewa
                    biocenotyczne dla dzików, jeleni i dla obfitej sciółki...

                    Oprócz wykorzystania owoców i ściółki (chwalebne, choć mało poetyckie) traktuje
                    je po MACOSZEMU. Nie wiemy, co się za tym kryje, ale możemy przypuszczać, że
                    nic dobrego.
    • enlilu Re: Drzewo kasztanowca 05.02.06, 15:16
      Trudno wyobrazić sobie park bez kasztanowców. Szczególnie gdy są pokryte
      kwiatowymi kandelabrami . :-)
      Enlilu
      • ignorant11 Re: Drzewo kasztanowca 05.02.06, 15:38
        enlilu napisał:

        > Trudno wyobrazić sobie park bez kasztanowców. Szczególnie gdy są pokryte
        > kwiatowymi kandelabrami . :-)
        > Enlilu


        Sława!

        Okazuje sie,że ten robal zzerajacy kasztanowce nie jest az takim problemem, bo
        kasztanowiec krwisty jest na niego odporny...

        Chyba jednak niestety jest bardziej wrazliwy na mróz?

        ale od czego sa manipulacje genetyczne...

        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie
    • orzeszekkkk Re: Drzewo kasztanowca 07.02.06, 15:38
      Proszę jeszcze o odp. w sprawie:

      1. Do jakiej ziemi przesadzic> ? (narazie mam w tej z piaskownicy)
      2. Okres spoczynku- czy mogę zaniesc do piwnicy ?
      • pinkink czy kasztan musi zmarznac? 07.02.06, 18:31
        Przepraszam, Orzeszek, ale w Twoim watku chcialam ubic swoj interes.))))
        Ja mam pytanie do specjalistow--czy kasztan, aby zdowo rosl musi miec zime?
        Czy dobrze by sie czul jesli minimalna temperatura /rzadko i tylko w nocy/ to
        jakies 5-7*C?

        To bylo moje ukochane drzewo w Polsce. Duze, piekne i silne.
        Chcialabym je miec tu.

        • pinkink Re: czy kasztan musi zmarznac? 07.02.06, 18:33
          Jeszcze jedno.
          Chodzi mi o ten duzy kasztan,z bialymi kwiatami a nie ten z jadalnymi
          kasztanami i rozowym kwieciem.
          Prosilabym o odpowiedz i dziekuje z gory.
        • tram_ktos Re: czy kasztan musi zmarznac? 08.02.06, 21:30
          czy kasztan, aby zdowo rosl musi miec zime?

          Kasztanowiec, tak?
          Musi mieć zimę.

          > Czy dobrze by sie czul jesli minimalna temperatura /rzadko i tylko w nocy/ to
          > jakies 5-7*C?

          Wiosną, latem, jesienią - ok. Takie spadki mu nie zaszkodzą.
          Zimą - nie, bo okres spoczynku zimowego charakteryzuje się średnimi dobowymi
          temperaturami poniżej +5 st.

          Wprawdzie kasztanowiec pochodzi z połudia Europy (Bałkany), jednak rośnie on na
          terenach górskich, gdzie zima występuje.
          • pinkink Re: czy kasztan musi zmarznac? 08.02.06, 22:21
            tram_ktos napisał:


            >
            > Kasztanowiec, tak?
            > Musi mieć zimę.

            Dziekuje za odpowiedz mimo, ze dla mnie niemila.
            Coz robic...
            • foxtrot3 Re: czy kasztan musi zmarznac? 10.02.06, 20:01
              Ale na wegetacje roslin ma wplyw nie tylko zima z - temperatura, przeciez jest wiele czynnikow,krotki dzien,temperatura,natezenie swiatla :)
              • pinkink Re: czy kasztan musi zmarznac? 11.02.06, 02:01
                foxtrot3 napisał:

                > Ale na wegetacje roslin ma wplyw nie tylko zima z - temperatura, przeciez jest
                > wiele czynnikow,krotki dzien,temperatura,natezenie swiatla :)
                >

                No tak, ale skoro podstawowy warunek nie jest spelniony to cala reszta to pikus.((
                • foxtrot3 Re: czy kasztan musi zmarznac? 11.02.06, 17:24
                  Ok ale gdzie jest napisane ze musi przemarznac, juz jesienia opadaja liscie i przygotowuje sie do zimowego spoczynku.A gdyby tak sie zdarzylo ze nie byloby zimy z (-) to co wiosna nie rusza soki ,lisci nie bedzie,nie bedzie kwitl??
                  Paranoja!Pinkink ja uwarzam ze jesli wychodujesz z nasienia to musi rosnac i w odpowiednim czasie zakwitnie.Troche optymizmu /kasztanow ci u nas dostatek/
                  • pinkink1 do foxtrota 11.02.06, 19:50

                    Mam duzo optymizmu, wobec tego nastepnym razem bedac w Polsce wezme kasztana i
                    go posadze.
                    Czy kasztan szybko rosnie?



                    • foxtrot3 Re: do foxtrota 11.02.06, 20:49
                      No nie rosnie tak szybko jak brzoza,czy orzech wloski.Wszystko zalezy od warunkow uprawy,ale ma duze liscie ,wiec co roku wyglada na BARDZIEJ okazaly:)
                      • pinkink1 Re: do foxtrota 11.02.06, 23:14
                        Tym bardziej go lubie za to wolne rosniecie i za okazalosc.)))
                        Juz planuje miejsce dla niego--blisko sprinklera i chociaz przez jakis czas
                        zacienione.
                        Teraz tylko pojechac do Polski jesienia....
      • tram_ktos Re: Drzewo kasztanowca 08.02.06, 21:22
        > 1. Do jakiej ziemi przesadzic> ? (narazie mam w tej z piaskownicy)

        W miarę żyznej.
        Ale ja ciągle myślę, ze lepiej by było, gdybyś komuś te kasztanowce
        podarowała - komuś, kto ma warunki, czyli kawał gruntu. A w domu lepiej
        uprawiać rosliny ciepłolubne.

        > 2. Okres spoczynku- czy mogę zaniesc do piwnicy ?

        Temperatura powinna wynosić co najwyżej ok. 0 stopni. Przy plus kilku stopniach
        przez dłuższy czas rusza wegetacja, a to w połączeniu z brakiem światła jest
        zabójcze.
        • orzeszekkkk Re: Drzewo kasztanowca 09.02.06, 10:00
          Kurcze tak żałuje ze nie mam warunków :(
          Ale nadmiar "złego" ;) mam juz 3 kasztanowce z 3 kasztanów ;)
          Narazie pięknie rosną ale cos będe musiała z tym zrobic bo inaczej bede miała
          po drzewkach :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka