07.03.06, 10:48
Wczoraj wybrałam się z córeczką na spacer i zrobiłam zdjęcia pięknej zimy w
marcu.Miałam nadzieję, że to ostatni taki atak zimy. A tu dziś rano -16.
Płakać mi się chce jak patrzę na zmrożone rośliny.
Dziewczyny którym obiecałam cebule, proszę jeszcze raz o cierpliwość. Wyślę
niech tylko trochę się ociepli.
pozdrawiam,Ania
Obserwuj wątek
    • tram_ktos Re: -16 07.03.06, 18:23
      > Płakać mi się chce jak patrzę na zmrożone rośliny.

      Płakać to by można było, gdyby -16 przyszło po ruszeniu wegetacji na całego.
      • ktom3 Re: -16 07.03.06, 18:56
        Jednak to już marzec i słońce mocno przygrzew. Najbardziej martwię się o
        zimozielone liściastei iglaki, żeby nie uschły.

        Tomek
        • tram_ktos ciekawostka o iglakach 08.03.06, 20:55
          Kilka dni temu usłyszałem od pracownika Akademii Rolniczej bardzo ciekawe
          stwierdzenie. Iglaki, np. sosna zwyczajna, posadzone na żyznej glebie,
          degradują ją. Substancje zawarte w igliwiu powodują wypłukiwanie magnezu i
          wapnia do głębszych warstw. W efekcie w wierzchniej warstwie zachodzi proces
          bielicowania. Już po 50 - 60 latach niekorzystne efekty są widoczne, a po 100 -
          120 następuje istotne zniszczenie żyznej gleby. W siedlisku borowym sosny są
          jak najbardziej pożądane (wręcz niezastąpione), ale gdzie indziej duże lepsze
          są liściaste (np. buk, jawor, itp.) lub chociaż drzewostan mieszany.
          Tak sobie pomyślałem, że nie tylko Lasy Państwowe szaleją z iglakami, ale też i
          właściciele przydomowych ogródków masowo przestawiają się na iglaste, rugując z
          tradycyjnego krajobrazu drzewa owocowe czy inne liściaste.
          • litorija Re: ciekawostka o iglakach 08.03.06, 22:03
            "degradują" nie tak dokońca, skoro przemieszczają się w profilu glebowym
            głębiej, tzn. tym samym ubogacjają głębsze warstwy. Na małej powierzchni w
            przydomowych ogródkach czyż nie pielęgnujemy podłoża? nie dosypujemy kompostu
            (który jest najlepszym nawozem) itp. ? Tak więc zjawisko to chyba nie jest, aż
            ak niebezpieczne..a iglaki mają ten plusik że są zielone cały roczek (osobiście
            wolę liściate - gdyż lubię urozmaicenie, a iglaki są monotonne i zimne
            estetycznie, chociaż właśnie wpadłam na pomysł żeby w tym roku oprócz
            winobluszcza na płot, zasadzić parę szerokich i dość wysokich jałowców..
            pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka