xyz777
20.04.06, 15:31
Witam,
Pierwszy raz goszczę na tym forum, i mimo, że może to zakrawać na
wazeliniarstwo, chylę głowę przed Waszą wiedzą i przyjaznym nastawieniem do
innych. Tytułem wstępu, zajmuję się pielęgnacją ogrodu od niedawna, bo od
dwóch lat. I, niepostrzeżenie złapałam bakcyla ...
Kupuję jak szalona różne, przeważnie drogie krzaczki, drzewka, cebulki. Sadzę
je, podlewam, nawożę (przeważnie kurzakiem), ale to nie wystarcza.
Niestety, moja wiedza graniczy z ignoranctwem. Dotyczy to zwłaszcza problemu
"przycinania". Nie mam o tym zielonego pojęcia. I stąd pozwolę sobie zadać
kilka pytań:
1. Czy wszystkie krzaczki należy przycinać, np. róże parkowe?
2. Kiedy należy to robić i jak, do jakiej wysokości łodygi, po ilu oczkach?
3. Czy wszystkie krzaczki przycina się wg tej samej zasady?
4. Czy mozecie mi Państwo polecić jakąś lekturę na ten temat?
Będe b. wdzięczna za życzliwe zainteresowanie, i łopatologicznie podane
wskazówki dotyczące tego problemu.
Serdecznie pozdrawiam