Dodaj do ulubionych

projektowanie ogrodu

16.06.06, 16:22
Witam

Chciałbym dowiedzieć się od specjalistów, którzy mają swoje ogrody już jakiś
czas - jak wygląda sprawa projektowania ogrodu.
Niedługo staniemy się właścicielami 500m2 ogrodu i chcialibysmy jakos go
zaaranzowac fajnie, sympatycznie ale zgodnie z jakimiś zasadami jakimi rządzą
się ogrodu. Jakie rośliny z jakimi wolno, z jakimi nie powinno się a poza tym
jakaś funkcjonalnośc itd.
Czy Wy projektując ogród - jakich metod używaliście? jakies programy na
komputerze? karta i ołówek? czy może porady innych speców :)
będę wdzięczny za pomoc :)

Pozdrawiam,
zajac77
Obserwuj wątek
    • ulako Re: projektowanie ogrodu 16.06.06, 21:46
      może to Ci pomoże forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=42041265
    • jerzy.wozniak Re: projektowanie ogrodu 19.06.06, 07:08
      O urządzaniu ogrodów napisano niejedną książkę, lecz żadna tak naprawdę nie
      wyczerpuje tego tematu do końca. Tu kilka urywków z mojej książki. Najtrudniej
      jest bowiem zacząć i w tym też okresie każdy początkujący ogrodnik popełnia
      najwięcej błędów. Później, z czasem, nabywamy doświadczenia i wiedzy, a nasz
      ogród staje się coraz piękniejszy. Jednak początek przeraża każdego,
      szczególnie wówczas, gdy wybudowaliśmy dom, a jego otoczenie to smętny ugór. To
      właśnie wtedy, śpiesząc się, popełniamy najwięcej błędów, których przy
      odrobinie pomocy moglibyśmy uniknąć. Dlatego na poczatku pzreczytajmy kilka
      książek, nawet te najgorsze i tak dadzą nam przynajmniej pojęcie o tym co jest
      podstawą ogrodnictwa i projektowania otoczenia domu. Zakładam jednak, że każdy
      coś wie na temat ogrodu i że przeczytał coś na ten temat. Nie chodzi tu o
      konkretne wiadomości, ale raczej o ogólne pojęcie. Przed posadzeniem
      czegokolwiek warto wszystkie uwagi spisać w oddzielnym zeszycie. To ważne, bo w
      natłoku codziennych spraw może umknąć sporo pomysłów i życzeń. Dotyczy to także
      tych osób, które nie mają zamiaru robić nic samodzielnie, lecz skorzystają z
      usług architekta krajobrazu. Do rozmowy z nim też trzeba być przygotowanym,
      będzie to duże ułatwienie i dla nas, i dla niego.
      A więc po kolei - jak zabrać się za urządzanie ogrodu? Przede wszystkim
      zastanówmy się, jakiego ogrodu potrzebujemy i jaki nam się podoba oraz - co
      równie ważne – ile czasu możemy poświęcić na jego pielęgnację. Czy będziemy to
      robić samemu, czy też wynajmiemy firmę? Dobrze jest sporządzić listę życzeń i
      oczekiwań w stosunku do przyszłego ogrodu, biorąc pod uwagę wszystkich
      domowników. Zastanówmy się, jakie ogrodowe style podobają się nam szczególnie i
      poczytajmy o nich. Warto wziąć pod uwagę, że wiele z tych opisywanych w
      ogrodniczych książkach, takich jak np. ogród japoński, nie znosi jakichkolwiek
      innych wstawek – taki ogród, aby miał sens, musi być wykonany dokładnie według
      założeń. Jeśli po kilku miesiącach posadzimy pośrodku żwirowej ścieżki orzech
      włoski, bo sprzedawca wmówił nam, że odstrasza komary, nie będzie to już
      wówczas ogród japoński, lecz bezgustowna mieszanina. Odpowiedzmy też sobie na
      pytanie, ile pieniędzy możemy przeznaczyć na ten cel i czy chcemy zrobić to od
      razu, czy też rozłożyć prace w czasie.
      Aby ułatwić sobie rozważania nad przyszłym ogrodem, najlepiej jest wykonać
      plan. Najlepiej zrobić ksero planu, który można otrzymać w urzędzie gminy –
      oczywiście plan należy powiększyć, a podczas kserowania usunąć niepotrzebne
      oznaczenia. Dom, ogrodzenia i inne budynki zostawiamy! Najlepiej jest zrobić
      kilka odbitek – początkującym koncepcje zmieniają się szybko i szkoda czasu na
      mozolne wycieranie gumką. Na plan trzeba nanieść to, co znajduje się obecnie na
      miejscu, gdzie ma powstać ogród - ale tylko te elementy, które z jakichś
      powodów zamierzamy zostawić. Teraz wymierzamy jeden z boków terenu i skalujemy
      plan. Jeśli długość jednego boku ogrodzenia ma 30 m, a na planie są to 52 cm,
      to znaczy, że 1 cm na planie będzie odpowiadał w rzeczywistości odległości
      około 0,57 m. Jest to może kłopotliwe, ale konieczne, gdyż tylko na
      wyskalowanym planie można sprawdzić, czy to, co chcemy mieć w ogrodzie, zmieści
      się w nim. Każdy element zaznaczamy na planie w odpowiedniej skali! Na początku
      robimy ogólne założenie - gdzie będzie część wypoczynkowa, oczko wodne, miejsce
      zabaw dla dzieci albo na postój samochodu. Trzeba jednak dokładnie przemyśleć
      wielkość każdego miejsca – np. do wypoczynku lub przyjęć na świeżym powietrzu –
      zgodnie z tym, jaki styl życia prowadzimy. Zaznaczamy te elementy w ogrodzie,
      zwracając uwagę na to, gdzie jest najwięcej, a gdzie najmniej słońca.
      Pamiętajmy, że wiele rozwiązań ogrodowych musi mieć odpowiednią lokalizację -
      nie robimy zbiornika wodnego w najbardziej nasłonecznionym miejscu, czy też
      ogrodu skalnego w głębokim cieniu. Teraz nie pozostaje już nic innego, jak
      tylko zastanowić się nad roślinami i dopracowywać szczegóły. I powoli,
      mozolnie, nieraz latami, kształtować wygląd ogrodu.
      Jurek
      P.S. przeczytajcie też dalej! Jak zwykle całość nie zmieściła się w jednym
      poście!
    • jerzy.wozniak Re: projektowanie ogrodu 19.06.06, 07:30
      Mały ogród nie znaczy łatwy do zaprojektowania, przeciwnie, nawet niewielkie
      błędy w kompozycji na niedużym terenie bardziej rzucają się w oczy. Zły dobór
      roślin czy ich nieprawidłowe rozmieszczenie sprawiają, że staje się on ciasny,
      a zbyt szybko rosnące drzewa i krzewy zabierają nam słońce. Zagospodarowanie
      takiego ogrodu w szeregowej zabudowie to nie tylko nasza sprawa - niektóre
      rozwiązania, takie jak rodzaj i wysokość płotu czy gatunek drzew rosnących
      wzdłuż granicy, warto uzgodnić z sąsiadem.
      Wzrok człowieka nie jest doskonały, dlatego stosując odpowiednie rozwiązania
      możemy sprawić, że ogród optycznie się powiększy - w tabeli obok zamieściłem
      kilka „chwytów”. Które przydadzą się zresztą nie tylko właścicielom małych
      ogrodów. Ważne też jest, aby nie kupować roślin, o których nic nie wiemy.
      Wybierajmy więc gatunki wolno rosnące (najlepiej wówczas kupić większe
      egzemplarze) lub takie, które rosną szybko, ale nie osiągają dużych rozmiarów.
      Godne polecenia są odmiany o zwisających gałęziach, zwane ‘Pendula’ - są one
      szczepione na podkładkach, więc ich wzrost do góry jest bardzo niewielki.
      Starsze rośliny, szczególnie drzewa iglaste, nie znoszą przesadzania!
      Wybierajmy więc rozważnie miejsca, w których mają rosnąć. Nie sadźmy tylko
      roślin iglastych - najpiękniej wygląda ogród z roślin mieszanych, a oprócz tego
      nic tak nie nastraja wiosennie, jak kwitnąca wiśnia, lilaki czy magnolia.
      Wielką rolę w zagospodarowaniu małego ogrodu odgrywają pnącza. Dodają ogromnie
      dużo zieleni, a co najważniejsze, nie zabierają wiele miejsca
      Z małym ogrodem wiąże się też sprawa zagospodarowania tak zwanego przedogródka.
      Zwykle jest on niewielki i często nie przywiązujemy wagi do jego urządzenia.
      Jednak to właśnie on, a nie ogród, jest widziany od strony ulicy i stanowi
      wizytówkę domu. W przedogródkach nie należy jednak sadzić roślin zbyt dużych,
      które będą zasłaniały budynek. Najbardziej pasują tu rośliny niskie lub
      niewielkie pnącza, które harmonizują z elewacją.
      W małym ogrodzie
      Urządzenie małego ogrodu jest stosunkowo tanie, a liczba roślin niewielka.
      Możemy więc kupić większe okazy, aby szybciej uzyskać efekt zagospodarowanej
      przestrzeni.
      Dobierając rośliny, pamiętajmy o warunkach panujących na naszej działce, takich
      jak nasłonecznienie i rodzaj gleby.
      Jurek
    • jerzy.wozniak Re: projektowanie ogrodu 19.06.06, 07:32
      Teraz kilka uwag podstawowych.
      Jeśli sporządzamy plan ogrodu, niech będzie jak największy! Plany mają to do
      siebie, że czym są większe i dokładniejsze, tym bardziej przydatne.
      Na planie musi znaleźć się informacja o położeniu ogrodu względem stron świata.
      Pomoże to nam określić jego wystawę
      Przy doborze roślin ważne jest położenie ogrodu, panujący w nim mikroklimat
      oraz kierunek, z którego najczęściej wieją wiatry.
      Nie zaczynamy od wypisywania roślin, które się nam podobają – szkoda czasu.
      Sporządźmy listę tych, które w naszym ogrodzie znajdą jak najlepsze warunki do
      rozwoju i z nich wybierzmy, naszym zdaniem, najładniejsze gatunki.
      Przed doborem roślin warto zbadać glebę w ogrodzie.
      Tak nie robimy!
      Ogrodu nie urządzamy, zaczynając od bezładnego i nieprzemyślanego sadzenia
      roślin.
      Unikamy geometrycznych kształtów oraz prostych ścieżek, gdyż zmniejszają
      optycznie ogród.
      Metoda „najpierw robimy, później myślimy” w ogrodzie się nie sprawdza.
      Pamiętajmy, że zmiana niefortunnej lokalizacji altany czy miejsca na grill może
      w przyszłości okazać się bardzo kosztowna.

      Ogród „na szybko” – cos dla pospieszalskich choć szybkość w ogrodzie to zły
      wybór.
      Kupując drzewa i krzewy do nasadzeń głównych, nie wybierajmy gatunków, które
      szybko rosną. Z reguły dorastają do dużych rozmiarów i w przyszłości staną się
      kłopotem.
      Przed sadzeniem drzew zbadajmy glebę w ogrodzie – kwaśna czy zasadowa, żyzna
      czy uboga, sucha czy wilgotna? Zwróćmy uwagę, czy warunki świetlne są
      odpowiednie dla sadzonych tam roślin.
      Miejsca podmokłe należy zdrenować; robimy to na początku prac ziemnych.
      „Ogród na szybko” nie znaczy „robiony byle jak”, dlatego wynotujmy, co chcemy w
      nim mieć, i wykonajmy plan.
      Ładnie wypielęgnowany trawnik zawsze sprawia wrażenie schludnej,
      zagospodarowanej przestrzeni.
      Tak nie robimy!
      Nie sadzimy roślin z założeniem: „najwyżej je przesadzę”.
      Nie zaczynamy od wykonania tych elementów, które są kosztowne, zostawmy je na
      później. Z czasem nabierzemy większego doświadczenia, a także sprecyzujemy swe
      oczekiwania.
      Pod żadnym pozorem nie wolno pozwolić na swobodny rozwój chwastów, zostawiając
      niezagospodarowane otoczenie domu! Chwasty wyjaławiają glebę, a walka z nimi
      będzie tym trudniejsza, im dłużej będą rosły na naszym terenie.
      W szybkim zagospodarowaniu ogrodu pomogą nam rośliny w pojemnikach i cebulowe.

      Teraz coś dla tych którzy mają mini ogród a chcą aby wyglądał jak park w
      Wilanowie, czyli jak oszukać człowiecze zmysły.
      Oszukać wzrok
      Nie wykładamy ścieżek jednolitą nawierzchnią. Jest to szczególnie ważne wtedy,
      gdy biegną w poprzek trawnika.
      Elementy małej architektury, np. trejaże, schody, pergole, utwardzone miejsca
      na meble lub grill, mniej rzucają się w oczy, gdy znajdują się po bokach ogrodu.
      Miejsca utwardzone nie powinny mieć powierzchni o prostokątnych kształtach.
      Większe drzewa i krzewy sadzimy tak, aby nie zasłaniały widoku na ogród.
      Lekkie podniesienie poziomu trawnika przy ogrodzeniu znacznie powiększa
      optycznie ogród.
      Krzewy i drzewa o dużych liściach, wyraźnych kolorowych konarach lub bardzo
      ciemnym ulistnieniu skracają perspektywę i powinny być sadzone po bokach ogrodu.
      Strzyżone żywopłoty nie mogą być wyższe niż poziom naszego wzroku.
      Nasadzenia z jednolicie ubarwionych regularnych roślin i wysokie rośliny w
      szpalerze skracają perspektywę.
      Żywopłot na niewielkiej działce powinien być wykonany z roślin o zróżnicowanej
      fakturze i kolorach.
      Elementy wykonane z drewna optycznie zmniejszają ogród i dlatego kratki
      podporowe dla pnączy lepiej wykonać z drutu.
      Kręte ścieżki, zagłębienia terenu, pergole czy podcienia dzielące ogród na
      mniejsze części powodują, iż staje się on znacznie ciekawszy niż ten, który
      możemy ogarnąć jednym spojrzeniem.
      Jurek
      Odsyłam tez do wielu artykułów które zamieściłem na tym forum, oraz do porad
      innych osób zabierających tu głos a mających równie dużo do powiedzenia jak ja.
    • manuell Re: projektowanie ogrodu 26.06.06, 15:52
      Zadanie masz proste, sadze ze nie bedziesz miał problemów z rostawieniem
      chlewików dla swoich przyszłych małych prosiąt.
      zapytaj jakiego rolnika co ma chlewik,albo sam podejrzyj jak to wyglada.
      Z naworzeniem tez nie powinieneś miec problemów, wkoncu bedziecie mogli sie
      wypróżniać w ogródkowymchlewiku.
      odnosnie aranżacji i porzadku w Twoim przypadku zapomniałbym, bo jak moze taki
      świniaczek jak Ty dbać o czystość.
      posadz najlepiej jakieś rosnące proso, żebyscie mieli odrazu świniaczkową paszę
      do wcinania i to świeżynkę, prosto z krzaczka :)
      wszelkie pytania kieruj do mojego pomocnika :)
      pozdrawiamy
      www.porady_dla_świń.pl
      • nnike Re: projektowanie ogrodu 26.06.06, 17:45
        Też mam dziś za oknem 34 st. w cieniu (i w domu niewiele mniej), ale jakoś się
        trzymam ;)))
        • manuell Re: projektowanie ogrodu 27.06.06, 08:41
          to sie trzymaj..nie puszczaj sie tylko :)))
          • zajac77 Re: projektowanie ogrodu 22.10.06, 10:10
            Paweł
    • kamikadze82 Re: projektowanie ogrodu 15.07.06, 18:29
      Więc już mowię:
      Projekty mozna robić na 2 sposoby:
      1.komputerowo - przy odpowiednich programach mozna stowrzyć prezentację od A do
      Z w trójwymiarze też.
      2.Standardwowo- ręcznie: na kalkach rysując plan i widoki, perspektywy
      spodziewanego wyglądu ogordu

      projekty komuterowe wymagają znajomości róznych programów i "zubażają"
      wyobraźnię - podsuwają pod nos gotowe szablony i sztucznie wyglądają
      przestrzenie przez nie wygenerowane (moje zdanie) są tez plusy- oszczędzają
      godzin kreślenia i siedzienia nad kalkami. dodam też że jeli ktoś nie umie
      kreślić normalnie, na papierze bedize miał tryudności z tym także w programie.

      projekty robione ręcznie bardzioej sobie cenię ze względu na pracę i
      zaangazowanie jakiego wymaga jego wykonanie.pozatym rysunki wydają sie o wiele
      bardzioej naturalne i ładniej przedstawiają nasz koncept. jeśli ktoś jest dobry
      w kresleniu i rysunku odręcznym- niebędzie z tym problemu- kwestia wprawy.
      Oficjalnie jestem zwolenniczką projektów wykonanych tradycyjnie i sama takie
      robię :P

      gotowy projekt nie jest gwarancją sprzedaengo pomysłu- musi on swoją formą
      zachęcic klienta, a to co w nim zawarte musi odpowiadac jego oczekiwaniom.

      projekt powstaje na bazie wczesniej przeprowadzonych badań i wywiadów
      dotyczących stanu istniejącego (kilka składowych o których juz zopstało
      wspomniane) oraz oczekiwań.

      Bardzo często projektując ogród sugruję się jakimś porządkiem - ja osobiście
      nie jestem zwolenniczka goemetrycznych ogrodów. Porządek ten moga wyznaczać
      przedłuzone linie jakichś obiektów, mogą też być dowolną myślą wpisaną w
      otoczenie. Dość prostym koncepcjom urozmaicenia nadają poweirzchnie i faktury -
      np rózne nawierzchnie i poziomy w ogrodzie.
      Moznaby pisać wiele o tych rzeczach, generalnie:
      wystrzegajmy się prowadzenia prostych dróg wzdłóż działki: dizelą przestrzeń i
      robią z ogrodu "kiszkę".
      sprawdzmy rozmiary sadzonych roślin przed zakupem
      nie za dużo betonu moi mili! (lepiej trwanik)
      unikajmy tandety i schematu: dookoła tuje na środku oczko wodne z błekitną
      folią ułożoną bylejak i "rażącą" swoją barwą i zaraz obok skalniak w postaci
      kopczyka z otoczakami!! poracha!!! troche fantazji!! nie kserujcie sąsaidów!!

      Coś jeszcze?
      Pytać!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka