16.08.06, 14:13
Witam.Mam pytanie,chcę umieścić róże w jednym miejscu kiedy można przesadzić
róże,mam też zamiar niedaleko róż posadzić rośliny cebulowe czy to jest dobrze
czy lepiej zrezygnować z sadzenia cebulowych
Obserwuj wątek
    • 1966f Re: Róże 16.08.06, 20:48
      W sobote przesadzałam właśnie róże.Starałam sie aby miały jak największą bryłę
      ziemi.Przygotowałam sobie najpierw dołki a potem poprzenosiłam do nich
      róże.Potem spadł deszcz i wszystko dobrze podlał .Sprawdzałam dzisiaj przyjeły
      sie wspaniale.Jeżeli chodzi o kwiaty cebulowe to mam ich między różami bardzo
      dużo-korony cesarskie ,tulipany i mase innych wiosennych a latem kwitną tam
      lilie i mieczyki.
      • gabi9917 Re: Róże 16.08.06, 23:30
        Dziękuję ci ślicznie za odpowiedz,biorę się do przesadzania ale niektóre róże
        mają jeszcze pączki to te też mogę przesadzić?czy czekać aż przekwitną a jak
        daleko te cebulowe posadzić?bo ja róże na zimę kopczykuję
        • 1966f Re: Róże 17.08.06, 11:18
          Można poczekać ale ile tego naszego lata zostało.Najlepiej popatrzeć na
          prognoze pogody i dobrze jak zapowiadają przynajmniej przelotny deszcz bo jest
          gwarancja że góra nie zwiędnie lub trzeba mocno podlać.A te cebule to sadze
          tak -jak jest odstęp między różami to nie w samym środku między nimi tylko
          bardziej z tyłu lub przodu ale po środku mam korony cesarskie i nawet jak
          ubiore im troche ziemi to im się nic nie stało zimą.Chociaż od zeszłej jesieni
          wolę kupić torf i obsypać róże i miejsca posadzenia cebul właśnie torfem lub
          ziemią z kompostownika.
          • gabi9917 Re: Róże 17.08.06, 12:26
            Dziękuję za odpowiedz,od poniedziałku ma się ochłodzić to wezmę się za
            przesadzanie róż
            • armeria Re: Róże 17.08.06, 20:01
              Ja też dziękuję za ten wątek. Skorzystam z odpowiedzi i biorę się do
              przesadzania.Mam troche porozrzucanych po ogrodzie róż(po porzednich
              właścicielach) i chcę urządzić różany kącik.
              Będę wdzięczna za wskazówki, jak taki różana rabate urządzić.
              • gabi9917 Re: Róże 18.08.06, 00:28
                Nie wiem jak zrobię np. moja koleżanka zrobiła w trawie na podwyższonych
                rabatach w kształcie koła ale ona ma olbrzymi ogród a nie taki skrawek jak
                ja.Nie mam żadnego pomysłu a czas goni.Muszę je posadzić razem bo będzie
                wygodniej dbać o nie.
                • armeria Re: Róże 18.08.06, 17:30
                  Otóż to. Ja mam już dośc róz wczepiających mi się nagle w rzeczy, bo nie
                  pamietam gdzie one są.
                  Z drugiej strony, jeśli zgromadzi sie je w jednym miejscu, jest pewne ryzyko
                  przenoszenia się chorób lub szkodników.
                  Ale co tam, w kupie łatwiej tez bedzie je zwalczać!

                  Może ujawni się ktoś z doświadczeniami w zakładaniu różanego kątka?
                  Plissssssss
        • horpyna4 Re: Róże 18.08.06, 18:28
          Ja zawsze przycinam porządnie róże po przesadzeniu. Zmniejsza to utratę wody,
          poza tym różom to dobrze robi. Jeżeli są nieco zmarnowane po letniej suszy, to
          też przycinam, nawet jak nie przesadzam. Błyskawicznie puszczają wtedy świeże
          pędy i kwitną jesienią, nawet dość późną.
          • armeria Re: Róże 18.08.06, 21:35
            Dziekuję horpyno, jestes niezawodna!
          • gabi9917 Re: Róże 19.08.06, 00:27
            Dziękuję Horpyno za radę Ale powiedz jeszcze czy te róże trzeba przyciąć nisko
            np.nad 5oczkiem czy niżej? tak mi strasznie szkoda tych pączków kwiatowych
            • horpyna4 Re: Róże 20.08.06, 15:58
              Gabi, trudno mi powiedzieć, bo ja nie robię tego "książkowo", tylko tak, jak
              wydaje mi się, że będzie dobrze. Zależy to od ogólnej kondycji krzaka i od jego
              wyglądu. I po prostu, metodą prób i błędów, doszłam do tego, że róże trzeba
              porządnie ciąć, żeby zawsze miały młode pędy. I wtedy obficie kwitną.
              Też nieraz było mi żal jakichś pąków, ale po przycięciu nie dość, że krzak dość
              szybko się rozrasta, to jeszcze ma mnóstwo kwiatów.
              • gabi9917 Re: Róże 20.08.06, 16:12
                Dziękuję ci Horpyna za odpowiedz,biorę sekator i jutro przesadzam róże i tnę.
          • acaena Re: Róże 19.08.06, 22:58
            A nie rosną Ci te pędy wtedy takie wybujałe? Przycięłam trochę swoje róże
            (zwykłe wielokwiatowe) w zeszłym roku w środku lata, to do jesieni wypuściły 2-
            metrowe pędy! Zaczęłam się nawet zastanawiać, że może nieświadomie hoduję pnące
            róże jako rabatowe:) Więc w tym roku postanowiłam ich nie przycinać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka