mali_na 22.05.07, 13:00 Dla mnie to zapach obecnie kwitnących akacji:) no i jeszcze później floksów z babcinego ogródka. A u Was? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
morgana_le_fay Re: Zapachy dzieciństwa 22.05.07, 13:22 Tawuły i jaśmin. Ich zapach budził mnie każdego ranka początku wakacji. Kwitnące krzewy wchodziły przez okno do pokoju dziecinnego. Później peonie, floksy, lipy. Do tej pory nie przejdę obok krzewu białej tawuły, żeby się nie zatrzymać i nie "nawąchać"... Odpowiedz Link Zgłoś
dom_klary Re: Zapachy dzieciństwa 22.05.07, 15:50 Czy tylko dzieciństwo kojarzy się wam z cudnymi zapachami?.Ja mam wrażenie, że wszystkie chwile przyjemne mają zapach wyjątkowy.Pamiętam wczasy pod gruszą, niby nic wspaniałego, woni gotujących ziemniaków nic w tamtym momencie nie było w stanie przebic.Głodni, zmęczeni czekaliśmy na ten zapach, a wieczorem na zapach maciejki i lip.Teraz mam to wszystko w ogródku, ale zapach nie ten sam. Odpowiedz Link Zgłoś
szadoka Re: Zapachy dzieciństwa 22.05.07, 17:19 we mnie sentyment budzi zapach gotowanych w lupinkach ziemniakow i pianie kogutow. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Zapachy dzieciństwa 22.05.07, 20:57 Maciejka, bez, tytoń ozdobny, konwalie, jaśminowiec, rezeda, wrotycze... Odpowiedz Link Zgłoś
babalaba Re: Zapachy dzieciństwa 23.05.07, 08:54 A ja nie moge nigdzie znalezc tak pachnacych narcyzow, jakie byly u sasiada w ogrodku, ale z nadmiaru pchały się na drogę. Klasyczne, wysokie, pojedyncze i trzy w szklance wręcz dusiły w pokoju ;) Odpowiedz Link Zgłoś
beaataa Re: Zapachy dzieciństwa 23.05.07, 09:31 Jaśmin! kiedy przyjeżdżałam na wakacje na wieś, jaśmin babciny juz kwitł i jego zapach budził mnie co rano dając znak, że zaczyna się kolejny wspaniały dzień. W swoim ogróku zasadziłam go obowiązkowo i wczoraj zaczęły pierwsze pąki rozkwitać po raz pierwszy! i nic to że mszyce znalazły sobie na nim schronienie Odpowiedz Link Zgłoś
cereusfoto Re: Zapachy dzieciństwa 23.05.07, 13:33 Mam wiele takich zapachów. Ale jeśli chodzi o rośliny to zdecydowanie frezje ( osobiście nie lubię ciętych - uśmierconych - kwiatów )ale ten zapach zawsze będzie mi się kojarzyć z Dniem Nauczyciela a to dlatego, że moja mama była nauczycielką i zawsze przynosiła całe naręcze różnych - głównie frezji - kwiatów. W latach 70. były bardzo popularne. Poza tym lubię zapach bzu ( lilaka ) ale i zapach kwitnących kwiatów czarnego bzu oraz kwiatów lipy... Mogłabym o zapachach tak bez końca... Odpowiedz Link Zgłoś
sieela Re: Zapachy dzieciństwa 23.05.07, 16:08 Zapach dzieciństwa ? Hm... zdecydowanie jaśmin ; kwitł pod koniec roku szkolnego (blisko wymarzonych wakacji)i może dlatego.Posadziłam w tym roku... nie wiem co będzie z tego.Ale uwielbiam gladiole (te bordo) Odpowiedz Link Zgłoś
majelka2 Re: Zapachy dzieciństwa 24.05.07, 11:18 czarny bez, lipa, lilak i oczywiście jaśminowiec!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agraz Re: Zapachy dzieciństwa 25.05.07, 17:36 a dla mnie zapach dzieciństwa to kwitnące łąki a później sianokosy. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.2007 Re: Zapachy dzieciństwa 25.05.07, 19:56 Babcia hodowała króliki i gotowała dla nich codziennie łupiny ziemniaków. Do dzisiaj jak czuję zapach gotowanych ziemniaków w mundurkach przychodzą wspomnienia wakacji. Oprócz tego już bardziej elegancko zapach maciejki, sosnowego rozgrzanego lasu i pelargonii które miałam za zadanie oczyszczać z przekwitłych kwiatów i zżółkłych liści. Odpowiedz Link Zgłoś