Dodaj do ulubionych

Granica dzialki

10.08.07, 17:19
Mam takie male pytanie ,moze ktos spotkal sie z podobnym problemem....
nasza czesc ogrodka odzielona jest od sasiada pergola i roslinami, aby uzyskac
szybki efekt posadzilismy Rdest Auberta rosnie on w bardzo szybkim tepie co
doprowadza do bialej goraczki naszego sasiada z drugiej strony pergoli.
w dniu dzisiejszym uslyszalem ze jesli nic z tym nie zrobie pani wynajmie
ogrodnika ktory bedzie przycinal pnacza z jej strony a koszty poniose ja
.......jesli to nie pomoze to pani zalatwi te sprawe w inny sposob!!!!sad ?
policja ????
I pytanie jest takie :
czy jest jakies prawo ,paragraf w ktorym mowa ze powinienem cos z tym zrobic?
czy sa jakies normy do ktorych trzeba sie stosowac w przypadku odzielenia
dzialek roslinnoscia???
Obserwuj wątek
    • gabula777 Re: Granica dzialki 10.08.07, 18:00
      Mam ten sam problem, rdest posadziłam ponad 10 lat temu przed sąsiadką, która
      później posadziła rząd świerków srebrnych co 1m (!) Tnie ten rdest jak
      opętana,bo oplata te świerki. Przez to z tego rdestu wiatr ciągle wydmuchuje mi
      masę suchych liści przez całe lato, które mam na tarasie.Stwierdziłam , że to
      nie jest roślina na granicę miedzysąsiedzką i jesienią zamierzamy go
      zlikwidować.Pozostaje inny problem, te świerki.Przecież nie można sadzić takich
      wysokich drzew trochę więcej niż pół metra od granicy.Teraz mają ok.2,5 m i też
      się zastanawiam, co z tym fantem zrobić.
      • marbor1 Re: Granica dzialki 10.08.07, 20:31
        Krzewy i drzewa ozdobne sadzi się na 2 metry od granicy działki o ile ich
        wysokość nie przekracza 3 m. Jeśli są wyższe, odległość od granicy powinna
        wynosić co najmniej 5 metrów.
        • ewa8a Re: Granica dzialki 10.08.07, 21:04
          Mozesz podać akt prawny, z którego zaczerpnęłaś te informacje ?
          • marbor1 Re: Granica dzialki 10.08.07, 22:15
            Informacje na temat odległości sadzenia drzew i krzewów przy granicach działek,
            znalazłam w Regulaminie dla Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Myślę, że
            te normy są oparte na jakimś państwowym akcie prawnym.
            • sunia11 Re: Granica dzialki 11.08.07, 08:20
              już same to pytanie o granicę jest odpowiedzią że jast problem ,tak
              sadzić by nie przeszkodzić sąsiadowi w jego ogrodzie, na zasadach
              przyzwoitości ,tej ludzkiej ,co wszystko zrozumie i akceptuje
              wszystkich ,nie tylko siebie ,i prawne regulatory potrzebują ludzie
              co nie mają???"sprawiedliwy"....czy to takie trudne??pozdrawiam
            • ewa8a Re: Granica dzialki 11.08.07, 20:16
              Otóż to - regulamin, na który się powołujesz obowiązuje w OGRÓDKACH
              DZIAŁKOWYCH. Ma taką sama moc prawną jak regulamin utrzymania
              czystości w twoim mieszkaniu.

    • jerzy.wozniak Re: Granica dzialki 11.08.07, 08:21
      Tak jak pisałem tu wiele lat temu w Polsce nie ma takich aktów
      prawnych i sądy rozpatrując te sprawy kierują się regulaminem
      ogrodów działkowych. W tak zwanym prawie sąsiedzkim jest zapis, że
      gałęzie wyrastające na stronę sąsiada musi usuwać właściciel
      drzewa.
      Co do rdestowki to rozpropagowana przez głupawe pisemka
      ogrodnicze rozpleniła się po całej Polsce. Jest to roślina która
      podobnie jak chmiel nie nadaje się nawet do dużego ogrodu gdyż za
      szybko rośnie. Cięcie tylko pobudza ja do obfitszego tworzenia
      pędow. W ogrodach sadzimy rośliny które rosną szybko, ale nie
      osiągają dużych rozmiarów. A rdestowka może mieć przyrosty nawet do
      8 metrów rocznie.
      Jurek
      • aleks44 Re: Granica dzialki 11.08.07, 10:21
        chyba kazdy z nas,popelnil taki blad i posadzil cos za blisko
        ogrodzenia.Nie chcemy zeby nas ktos z sasiadow podgladal,(mowie o
        sobie)wiec sadzilem nie zastanawiajac sie,ze za kilka lat zemsci sie
        to na mnie.W tym roku po raz pierwszy od jakiegos czasu,przeszedlem
        za ogrodzenie i przez kilka godzin obcinalem konary,bo poprzerastaly
        na druga strone,niektore po 2 m(na szczescie sasiad jest
        wyrozumialy).Jesli chodzi o wewnetrzna strone to tez lepiej to nie
        wyglada,wlasnie wczoraj obinalem.A w ubieglym roku posadzilem
        tuje,pol metra od ogrodzenia.Ale to wszysto chyba przez to, ze za
        mala dzialka jest.
        pozdr.
        • yoma Re: Granica dzialki 11.08.07, 10:54
          Hehe, mnie sąsiadki wywaliły wielki, paskudny płot z nieheblowanych desek na 3 m
          wysokości i dobrze im tak, bo tym płotem odcięły sobie winobluszcz wcześniej
          posadzony. Teraz on idzie po mojej siatce, a nie po ich płocie, a niedługo
          wlezie na ich płot od mojej strony i to ja będę miała 3 metry zielonego :P

          Aha, stan stosunków sąsiedzkich - zimna wojna. Dlatego i nie pyskuję przeciw
          płotowi, jako jednostka nieagresywna i żądna świętego spokoju. Zarośnie na
          zielono i będzie dobrze :)
          • 33qq Re: Granica dzialki 11.08.07, 23:33
            posadziłem tuje wzdłuż ogrodzenia, od strony sąsiadów siatka, więc tuje nie
            przerastają zbytnio. wysokość trzymam na 1,8m około, żadnych nieporozumień z
            sąsiadami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka