wrzosy - problem

13.08.07, 12:24
W zeszłym roku założyłam sobie wrzosowisko, poczytałam co nieco o
ich uprawie - stosowałam się do wskazówek odnośnie gleby,
przycinania itd. W tamtym tygodniu zauważyłam, że z moimi wrzosikami
dzieje sie coś niedobrego. Całe gałązki "zrudziały", czy to jakaś
choroba grzybowa? A może za dużo je "nakarmiłam"? (zakupiłam nawóz
specjalnie dla wrzosów)
Proszę o radę, czy da się je jeszcze uratować?!!
    • yola1976 Re: wrzosy - problem 13.08.07, 14:16
      może je przesuszyłaś?
      • gabula777 Re: wrzosy - problem 13.08.07, 19:25
        Czy od wiosny do teraz rosły i wyglądały zdrowo?
    • nina9999999 Re: wrzosy - problem 14.08.07, 00:12
      to choroba grzybowa. wiem bo rozmawiałam z producentami wrzosów.
      przy ostatniej pogodzie niestety wrzosy, jałowce , modrzewie dostały
      w kość . mam ten sam problem i z powodzeniem stosuję preparat
      aliette (nie wiem czy prawidłowo napisałam). podlewam je preparatem
      co dwa tygodnie (lejąc po całych roślinach) i widzę poprawę.
      • e28chru Re: wrzosy - problem 14.08.07, 12:48
        Moim zdaniem masz racje. Prz obecnych pogodach trudno cos
        przesuszyc. Dla wielbicieli wrzosow mam podpowiedź: w ubieglym roku
        zastosowałam "szczepionkę" z grzybni odpowiednią do wrzosowatych.
        Można ją kupić w dużych sklapach ze środkami ochrony roślin. Nawet
        się nie spodziewałam, że efetk będzie tak rewelacyjny. Wszystkim
        polecam.
    • aniask_mama Re: wrzosy - problem 14.08.07, 15:27
      Dokładnie tak. U mnie najpierw pojedyncze gałązki rudziały, a potem
      cała roślina. Ogrodnik poradził mi profilaktyczne pryskanie kilka
      razy w roku, zwłaszcza jak jest wilgotno i ciepło, takim proszkiem
      do rozpuszczania Mildex bodajże (na grzyby, na szarą pleśń i coś tam
      jeszcze) i jak pryskam to jest ok. Sąsiadka ma w tym roku ten sam
      problem - ale nie pryskała niczym...
      • graps Re: wrzosy - problem 30.08.07, 19:02
        Przypuszczam, że i ja mam ten problem. Wrzosy brązowieją od spodu -
        jakby od korzenia. Poradźcie, czy trzeba przed lub po opryskaniu
        wyciąć chore gałązki??? Czy zostawić??
        Co jest skuteczniejsze - podlewanie/opryskiwanie, czy może te
        szczepionki???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja