mamakubusia9
04.04.09, 22:12
Mam pytanie bo jestem zielona w sprawach ogrodniczych :)
W zeszłym roku posadziłam kilka krzewów (berberys, machonia,
wejgelia, jaśminowiec,irga, rododendron, magnolie) i są to małe
krzaczki i teraz nie wiem czy mam je przycinać czy zostawić, żeby
sobie rosły? Jeśli ciąć to jak i ile i które?
Ten sam problem mam z drzewami owocowymi, które słabo u mnie rosną
już drugi rok, raz je przycinałam w zeszłym roku, ale nie wiem czy
powinnam je ciąć i jak czy też zostawić w spokoju?
Acha i czy po cięciu czymś smarować łodyżki czy nie?
Doradzcie nowicjuszce w temacie, proszę nie ganić za niewiedzę :)