xelef 20.11.09, 13:09 Czy zna ktoś uczciwego i odważnego Francuza- bo ja takiego w życiu jeszcze nie spotkałem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
12.12a1 Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrzeby... 20.11.09, 13:17 Skoro trener Domenech nie wie za co powinien przeprosic przeciwników to powinien zapytac o to swoja klubowa wrózke,ona pewnie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Judasz Re: Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrze IP: 212.160.191.* 20.11.09, 13:27 Powinien dla przykładu wyjebać Tierego z kadry za nieuczciwą grę. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Pilka zawodowa jest biznesem o scisle okreslonych 20.11.09, 14:25 regulach, ktorych pilnuje sedzia. Cala "honorowa" reszta jest juz tylko naszym "dzentelmenskim" chlopczykowatym niedojrzalym sportowym chciejstwem. Domenech bronil rowniez Materazziego mowiac,ze wszystkie chwyty sa dozwolone i ze po prostu Zidan okazal sie slaby (psychicznie). Uczciwosci na boisku pilnuje sedzia. Francuzi pisza, ze i tak awans wywalczony w taki sposob, "zemsci" sie na nich w pozniejszych rozgrywkach. "Powinien dla przykładu wyjebać Tierego z kadry za nieuczciwą grę." Zaden pilkarz pozniej by sie juz nie przyznal: a filmowa sekwencja nie ma zadnej wartosci prawnej. Re: Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrze Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: Pilka zawodowa jest biznesem o scisle okreslo 20.11.09, 14:31 > a filmowa sekwencja nie ma zadnej wartosci prawnej. Oczywiście, że ma, nawet w normalnym sądzie. Zaś władze piłkarskie nie raz karały po fakcie, że ktoś kogoś opluł czy walnął łokciem. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Pilka zawodowa jest biznesem o scisle okreslo 20.11.09, 15:38 1stanczyk napisał: > Domenech bronil rowniez Materazziego mowiac,ze wszystkie chwyty sa dozwolone i > ze po prostu Zidan okazal sie slaby (psychicznie). Słaby? Przecież to Materac pokazał numer butów, jak mu Żydan јеbnął z bani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Pilka zawodowa jest biznesem o scisle okreslo IP: *.wroclaw.vectranet.pl 20.11.09, 20:08 Największą karą jaka już spotkała Francuzów to ich trener Domenech. Jak w ogóle można z tak silną kadrowo ekipą męczyć się w barażach i wygrać dopiero dzięki oszustwu. Z tym trenerem i z taką grą na Mundialu, to Francuzi raczej nie wyjdą z grupy. Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrze 20.11.09, 14:29 Napisałem to już: Francuzów znam z gier online, obrzydliwy naród, masa cheaterów, nieproporcjonalny nadmiar. Więc nie oczekuj od trenera cheatera, że wyrzuci zawodnika cheatera, tym bardziej że dla nich to w pełni uczciwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h Re: Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrze IP: *.centertel.pl 20.11.09, 13:23 ostatni odważni francuzi zginęli na polach I wojny, która ich zresztą mentalnie "wykastrowała", czego dowody dali w 39r, i dają do dziś."odważny francuz" to oksymoron ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kill football Grande Nation über Alles IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.09, 13:24 Bezczelnosc nie majaca sobie rownej w historii sportu. Pilkarz nie rozumie, trener nie rozumie, prezydent kraju rozumie bol Irlandczykow ale nie przeprasza i nie widzi problemu. Kraj zarozumialy, wyniosly, gardzacy innymi, nie rozumiejacy co to uczciwosc i uczciwosc (w sporcie ma specjalna nazwe fair play). Uwazam, ze byc Francuzem - to wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max jasne, pewnie to Irlandczycy powinni przeprosić a IP: *.nextra.sk 20.11.09, 13:29 nagrodę fair play powinni dać Francuzom... Odechciewa się oglądać taki football i te zakulisowe przekręty. Odpowiedz Link Zgłoś
barti_1 Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrzeby... 20.11.09, 13:31 Oburzenie Irlandczyków jak najbardziej na miejscu. Niestety trener Francji ma rację nie musi przepraszać ani on ani nieuczciwy zawodnik. przeprosić powinien sędzia. Gdyby zawodnicy byli uczciwi, nie potrzebni byliby sędziowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kill football Re: Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrze IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.09, 13:46 Nie rozumiesz sportu, nie rozumiesz sprawiedliwosci, nie rozumiesz prawa. Jesli w obecnosci policjanta, ktos zgwalcil kogos z twojej rodziny, to bylaby wina policjanta ?? Zwlaszcza, jakby policjant byl moze jeszcze w zmowie ??? Henry jakby byl prawdziwym sportowcem i czlowiekiem, po pierwsze by tak nie zagral, po drugie nie zwalal by winy na sedziego, ze sam zachowal sie jak szmata. Odpowiedz Link Zgłoś
fleshless a spotkałeś w ogóle jakiegokolwiek Francuza? 20.11.09, 13:33 xelef napisał: > Czy zna ktoś uczciwego i odważnego Francuza- bo ja takiego w życiu > jeszcze nie spotkałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b spoko spoko! zobaczycie co sie stanie z zabojadami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 13:33 w Afryce. Zaloze sie ze zostanie przeciwko nim podyktowany jakis karny z kapelusza i odpadna wiec niech sie tak nie ciesza z awansu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markus xelef dupku , a ilu francuzow znasz ? IP: *.superkabel.de 20.11.09, 13:35 Odpowiedz Link Zgłoś
nika_j Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrzeby... 20.11.09, 13:38 Jeśli trener nie widzi różnicy między sytuacją, gdy zawodnik został niesprawiedliwie ukarany, a sytuacją, w której sędzia nie zauważył umyślnego oszustwa, to nie ma o czym mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Voltaire Re: Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrze IP: *.chello.pl 20.11.09, 15:52 Ale właśnie to było oszustwo. Tamten symulował. Chodzi o to aby stosować zasady te same dla wszystkich. To jak w przyapadku Zidane gdzie sędzia wykluczył go na podstawie obrazu z ekranu na stadionie. Jestem za ale trzeba to zastosować dla wszystkich. Dla jasności współczuję Irlandczykom. Wiem jak się czują. Jestem za powtórzeniem tego meczu pod warunkiem, że powtórzymy także ostatni finał mistrzostw świata. Wstyd mi, iż Francuzi musieli się uciec do zagrań godnych włoskich piłkarzy. Ale uprzejmie proszę o szeroki horyzont patrzenia na to całe zajście. Ponadto przyznajcie że większość z was nie potrafiła by tak pięknie przyjąć piłkę ręką :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rycho Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrzeby... IP: *.toya.net.pl 20.11.09, 13:47 Właśnie o to chodzi,że trener francuski "nie rozumie"-za co ma przepraszać.Co za czasy!!! Kiedyś nawet przestępca miał jakiś swójhonor,czy kodeks w/g którego postępował.Złodziej nie kradł w swojej dzielnicy,dziwka nie wszystkim dawała dupy,a leżącego się nie kopało.Chociaż dzisiaj się też nie kopie.Szkoda nóg-wali się "bejsbolem".Fair Play już dzisiaj nic nie znaczy.Nie tylko w sporcie.Pora chyba umierać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektyw Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrzeby... IP: *.ver.abpl.pl 20.11.09, 13:50 Trzeba było dobrze grać, a nie teraz na-rze-kać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurant Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrzeby... IP: 87.204.245.* 20.11.09, 13:54 ludzie, co drugi mecz trzebaby powtarzac, za nieodgwizdanie karnego, za aut, czy nieprawidłowy spalpony,, absolutnie zgadzam sie z fifa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: none Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrzeby... IP: 170.252.72.* 20.11.09, 13:55 Irlandczycy niech mają pretensje do sędziego, że nie przerwał akcji i np. nie wyrzucił Henry'ego z boiska. Piłkarz nie jest od tego, żeby sędziować, tylko od skutecznego grania w piłkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trantitel Re: Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 14:01 > Piłkarz nie jest od tego, > żeby sędziować, tylko od skutecznego grania w piłkę. Właśnie, ale dlaczego ten piłkarz grał w piłkę ręczną??? Ja tam po każdej straconej przez francuzów w RPA bramce będę wznosić w górę guinessa. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel_nienumerowanej_rp francuz = burak 20.11.09, 13:59 france to od zawsze naród tchórzy i konformistów... niestety, masowy napływ ludności po-kolonijnej zrobił swoje... zero odwagi cywilnej i odpowiedzialności... liczy się tylko to, co Kali ma... niewolnicza przeszłość henry'ego i spółki każe kraść i kłamać, żeby schować dupę przed batem... zero honoru... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Voltaire Re: francuz = burak IP: *.chello.pl 20.11.09, 15:48 Jezu!!! Ty potrafisz ogarnąć setki lat historii i przedstawić syntezę w 4 liniach tekstu. Jaki ty mądry. Na pewno Francuzi byli największymi konformistami i tchórzami kiedy rozwalili stary porządek w Europie za okres I Rewolucji i póżniej Napoleona (przy okazji tworząc Księstwo Warszawskie), przy tym wożąc ze sobą kodeks cywilny po Europie. Cała Europa srała w gacie. Albo np kiedy byli główną inspiracją oświecenia na świecie lub wsparli rewolucję Amerykańską. Albo jeszcze kiedy heroicznie ginęli w okopach w pierwszej wojny światowej (miliony zabiych - cud na wisłą to było odparcie 80.000 sowietów). Albo jeszcze kiedy ratowali tyłek Anglikom dwa razy w drugiej wojny światowej (w tym w Bir Hakeim: pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_o_Bir_Hakeim) pośrednio skracając wojnę o kilka lat. To są tylko przykłady. Jak chcesz możemy spojrzeć na osiągnięcia mistrzów pięknych przegranych. Wiesz o kim mowa ;) Ale przede wszystkim Buraczku, co ty wiesz o emigracji we Francji. Ja się spotkałem przez 2 lata spędzonych w Getcie we Francji z większą życzliwością niż przez 17 lat spędzonych w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol56 Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrzeby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 14:03 Ma rację. Piłka nożna to nie jest gra dla dżentelmenów. Tu się liczy wygrana za wszelką cenę. Pomyłki sędziowskie to też element gry. Trzeba się z tym pogodzić. Czy zawodnicy mają przepraszać za bramki zdobyte z pozycji spalonej? Bez sensu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la Re: Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrze IP: 87.204.10.* 20.11.09, 14:20 Piłka nożna wypadła z kategorii SPORT. Tak jak o wrestlingu ani o strongmanach nie mówi się, że to sport, tak jak football amerykański nigdy nie zagości na olimpiadzie, tak i piłka nożna przestała być sportem. I wówczas wszyscy mądrale mogą sobie pisać: liczy się zwycięstwo za wszelką cenę. Tylko wówczas faul na Wasylu czy podobne są identycznie uzasdnionym sposobem wygrywania meczu. Niepotrzebne stają się wolne i karne, kartki, sędziowie... Jest taka odmiana w Australii - czemu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol56 Re: Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 14:47 SPORT jest wtedy, kiedy umówimy się z kolegą na tenisa lub nawet z kilkoma jeszcze na piłkę. natomiast w tzw. sporcie profesjonalnym chodzi o widowisko, emocje i pieniądze. To widać nawet we wpisach na tym forum, gdzie pojawiło się kilka wpisów o wydżwięku szowinistycznym. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dx Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrzeby... IP: *.devs.futuro.pl 20.11.09, 14:14 to jest mentalnosc zabojadow - po prostu tchorzliwe cioty ile biegow ma francuski czolg? 6 - w tym 5 wstecz i 1 do przodu (na wypadek gdyby wrog zaatakowal z tylu) ilu zolnierzy potrzeba do obrony Paryza? nie wiadomo, nigdy tego nie sprawdzono te historyjki nie wziely sie znikad, zreszta za jakies 2 pokolenia zabolandia zostanie republika islamska, bo te zniewiesciale cioty nawet w swoim kraju boja sie wlasnego cienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty żaba Domenech bredzi w malignie IP: *.via.zamek.net.pl 20.11.09, 14:14 Domenech bredzi w malignie, a może spał ma meczu i nie wie o co chodzi? PANIE TRENERZE! NIE MÓWIMY O JAKIMŚ TAM PRZYPADKOWYM ZAGRANIU RĘKĄ! PAN GRACZ CELOWO I ŚWIADOMIE OSZUKAŁ RYWALA ŻEBY WYGRAĆ MECZ! Czy w żabojady nie macie już żadnego honoru?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sig Re: Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 14:16 > Czy zna ktoś uczciwego i odważnego Francuza- bo ja takiego w życiu > jeszcze nie spotkałem A spotkales jakichkolwiek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stg hdf cbt Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrzeby... IP: *.compower.pl 20.11.09, 14:21 Jestem szczerze rozbawiony histerycznymi reakcjami miłośników futbolu. Gdyby Henry przyznał się do tej ręki, koledzy z drużyny zlinczowaliby go w szatni. Sława i pieniądze przeszłyby koła nosa, przy takiej stawce nie ma miejsca na wartości. Niemal każdy piłkarz na miejscu francuskiej gwiazdy zrobiłby to samo. Takie zachowania są częścią kultury futbolu. Młodzi zawodnicy od juniora są uczeni, że czego sędzia nie widział, tego nie było. FIFA nie penalizuje zachować nie fair, więcej, w ogóle jej na tym nie zależy, takie sytuacje dodają sportowi pikanterii i "ludzkiego elementu", czy zwykłemu żuczkowi-kibicowi to się podoba czy nie. To nie snooker, sport dla facetów stroju galowym, gdzie zawodnik niemal na 100% przyzna się do faulu, jeśli tylko własny faul wychwyci. A FIFA tylko zaciera ręce. Futbol dalej rozpala dyskusje. Gdyby zależało im na sprawiedliwości, zawodnicy którzy padają jak muchy na polu karnym dostawaliby srogie kary finansowe i jeszcze mieliby zakaz występu w kilku meczach. Czy po wałkach w Korei/Japonii coś się zmieniło albo wielu bardzo kontrowersyjnych karnych coś się zmieniło? Nic. I nie zmieni się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol56 Re: Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 14:51 W pełni podzielam Twój pogląd na sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracjan Re: Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrze IP: 195.47.201.* 20.11.09, 15:06 Jak rozumiem na meczach NAJGŁOŚNIEJ krzyczysz MURZYNI NA BABMBUS, ASFALYT, rzucasz bananami w czarnych itd. itp???? Po co FIFI-e Fair Play i jakże szczytane hasło "wykop[my rasizm ze stadionów"???? Przecież to dodaje "pikanteri" meczom. Albo jest zasada Fair Play albo nie ma, tu nie można zjeść ciasteczka i jednocześnie go mieć. Ale OSZUST zawsze bedzie OSZUSTEM i tak manipulował faktami aby wyszło na jego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Voltaire Re: Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrze IP: *.chello.pl 20.11.09, 15:29 To tak jak trzeźwego Polaka. Próżno szukać :D Jak chcesz prowokować, to idź na forach zagranicznych. Tutaj co najwyżej mnie możesz sprowokować.... Not tak, pewnie nie znasz języków obcych. To tak twoja znajomość Francuzów. Dla jasności współczuję Irlandczykom. Wiem jak się czują. Jestem za powtórzeniem tego meczu pod warunkiem, że powtórzymy także ostatni finał mistrzostw świata. Wstyd mi, iż Francuzi musieli się uciec do zagrań godnych włoskich piłkarzy. Ale uprzejmie proszę o szeroki horyzont patrzenia na to całe zajście. Ponadto przyznajcie że większosć z was nie potrafiła by tak pięknie przyjąć piłkę ręką :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AKATOMBO Francja - Irlandia. Domenech nie czuje potrzeby... IP: *.206.115.35.static.telsat.wroc.pl 20.11.09, 21:30 FIFA nie powtórzy meczu Francja-Irlandia,Na Mundial pojadą OSZUŚCI z Francji.Nie zapominajmy,skąd jest Platini,no i że Irlandia to mały kraj i niewielu kibiców z Zielonej Wyspy pojechałoby do RPA.A z Francji pojadą tłumy i zostawią KASĘ,DUŻĄ kasę w hotelach,plażach itp. Gdyby to Irlandczycy zdobyli by bramkę w takich okolicznościach,zaraz by mecz powtórzono a piłkarza,który by tak zagrał,jak Henry,ukarano by dyskwalifikacją.JEDNYM SŁOWEM FIFA POCHWALA OSZUSTWA. A Henry powinien być zdyskwalifikowany na 7 meczów mistrzowskich i Mundial miałby z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś