manddia
21.10.11, 22:10
Po rezygnacji Bartoli z dzisiejszego występu znamy 8 zawodniczek, które - o ile wszystkim zdrowie pozwoli - powinny wystartować w tureckiej metropolii. Są to:
- Wozniacki; Caroline wygrała w tym sezonie turnieje: w Dubaju, Indian Wells, Charleston, Brukseli, Kopenhadze oraz New Haven;
- Szarapowa; triumfy w Rzymie i Cincinnati;
- Kvitova; Brisbane, Paryż, Madryt, Wimbledon oraz przed tygodniem Linz;
- Azarienka; Miami i Marbella;
- Li; Sydney i Roland Garros;
- Zwonariowa; Doha i Baku;
- Stosur; US Open;
- Radwańska; Carlsbad, Tokio i Pekin.
Wynika z powyższego, że w Azji rewelacyjnie czują się Wiera i Agnieszka, więc jeśli zawody odbywać się będą w tej części miasta to być może krakowianka sprawi nam następne niespodzianki, gdyż przyznać trzeba szczerze, że do faworytek jednak chyba nie należy. Polka i tak po raz pierwszy wystąpi nie dzięki kontuzjom koleżanek, ale wywalczeniem sobie tego na kortach i za to wielkie brawa, bo coś w klanie drgnęło i nie można tego roku spisywać na straty jak to się wydawało jeszcze po Wimbledonie.
Największe nieobecne to Clijsters, czyli zwyciężczyni pierwszego turnieju wielkoszlemowego w tym roku, oraz Serena, która gra wciąż wybitnie jednak za sprawą kontuzji zbyt późno wróciła do gry by przebić się do grona uczestniczek.