Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Vancouver 2010. Jak dotąd brak skandali dopingo...

    IP: *.chello.pl 26.02.10, 21:20
    że też nie można dobrać się do dup norweskich biegaczek,które
    okazały się astmatyczkami i mogą legalnie faszerowac się
    lekami ,które uznawane sa za środki dopingujące
    Obserwuj wątek
      • Gość: cezar85 Jak dotąd brak skandali dopingowych IP: *.bb.sky.com 26.02.10, 21:33
        bo koncerny farmaceutyczne dokonaly znaczacych postepow w ostatnich latach
      • Gość: ronin Niedługo pseudoprofesorki będa mogły się cmoknąć IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.10, 21:39
        nawzajem w te zadowolone z siebie d...p bo żadne testy dopingu
        genetycznego i tak nie wykryją! A co do tego że nikt się nie
        szprycował to chyba tylko dziecko jest w stanie w coś takiego
        uwierzyć podobnie jak w to że środek zabroniony nie pomaga zdrowym i
        dlatego jest zabroniony aby chorzy musieli się o niego starać.
        Gratuluje dobrego samopoczucia i życzę dalszych sukcesów w walce z
        tymi co wypili kawę albo syrop na kaszel.
      • Gość: koks Skoro 90% stosuje legalnie sterydy, to jak ma być? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 21:41
        Sprawdzają tylko najlepszych a oni się koksują legalnie.
        A może po prostu firmy farmaceutyczne zapłaciły komu trzeba?
      • Gość: ja Vancouver 2010. Jak dotąd brak skandali dopingo... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.02.10, 21:51
        hehe, wszyscy dopingowicze maja juz zaswiadczenia lekarskie ;).
      • Gość: wada z wadą Podobno hormonu wzrostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 21:58
        nie da się wykryć.
        Bogatych dziś stać na niewykrywalny doping. Wpadają tylko biedni i
        głupi.
        • Gość: mkrs Re: Podobno hormonu wzrostu IP: 195.2.222.* 26.02.10, 22:40
          Bzduuuraaaa. Test ten od niedawna jest dostępny. Poza tym skuteczność GH jako środka wspomagającego osiągnięcia u sprawnych sportowców jest co najmniej niepewna.
      • Gość: mkrs Re: Vancouver 2010. Jak dotąd brak skandali dopin IP: 195.2.222.* 26.02.10, 22:09
        Brak afer nie świadczy o skuteczności procedur, ale wręcz przeciwnie - o jej braku. O ile jestem zdecydowanym zwolennikiem domniemania niewinności w stosunku do jednostek, o tyle nie wierzę, jakoby absolutnie wszyscy na igrzyskach byli czyści. Jeżeli nawet w kolarstwie zawodnicy decydują się na doping i są łapani pomimo niezwykle zaostrzonych ostatnio przepisów (i niech mi nikt nie mówi, że jest inaczej, bo świadczy to tylko o tym, że nie ma pojęcia, o czym mówi), to tym bardziej na igrzyskach ktoś bierze na pewno skoro dla zawodników wielu dyscyplin jest to jedyna okazja na 4 lata, kiedy można się pokazać.
      • Gość: kij Vancouver 2010. Jak dotąd brak skandali dopingo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 22:28
        Po co szprycować się nielegalnie , jak można robić to legalnie .
      • Gość: dfg niema też żadnych rekordów... IP: 194.126.165.* 26.02.10, 22:33
        sterydziarze zostali w domu do Vancy pojechali tylko astmatycy
      • rekinygieldy A ta pani... 26.02.10, 23:57
        Taaaa... :-)
        A ta pani lekarz, czy laborant... to jakoś dziwnie norweskie
        nazwisko ma... ;-)
        • slowenia Re: A ta pani... 27.02.10, 00:14
          rekinygieldy napisał:

          > A ta pani lekarz, czy laborant... to jakoś dziwnie norweskie
          > nazwisko ma... ;-)


          Arne Gunnar Gunnarsson Ljungqvist , born April 23, 1931 in Stockholm is a
          Swedish medical researcher and sports personality. Ljungqvist is a member of the
          International Olympic Committee (IOC), chairman of IOC's Medical Commission, and
          vice chairman of the World Anti-Doping Agency (WADA)

          I akurat Szwedzi Norwegów nie lubią...
      • pjaxz Doping genetyczny nie do wykrycia 27.02.10, 02:08
        Porażka lobby antydopingowego, plus papiery na niedozwolone dla wszystkich
        substancje (patrz status Bjoergen). Generalnie ośmieszenie testów
        antydopingowych i walki z dopingiem jako takiej. Gigantyczna kasa wyrzucona w
        błoto. Każdy widzi co chce widzieć - MKOl się cieszy, że IO były "czyste"
      • pierrecruise Vancouver 2010. Jak dotąd brak skandali dopingo... 27.02.10, 06:34
        Bo struktura brania się zmienia, najlepiej załatwić sobie papiery, Igrzyska
        będą co raz bardzie przypominały paraolimpiadę, kto nie będzie chory, nie
        będzie miał szans na medale, pytanie czym będzie teraz właściwa Para Olimpiada?
      • Gość: Bogdan Pic na wodę a nie walka z dopingiem IP: *.witnet.pl 27.02.10, 07:49
        Wypowiedź Smorawińskiego w sprawie Justin, który wiele lat siedzi w tym
        smrodzie świadczy dobitnie, że to całe bractwo odpowiedzialne za czystość
        sportu wcale nie zamierza wyplenić z niego dopingu. Odwalają pic na wodę a
        towarzystwo, często za ich cichą lub głośna zgodą dalej się szprycuje
        • Gość: mkrs Re: Pic na wodę a nie walka z dopingiem IP: 195.2.222.* 27.02.10, 08:43
          Dokładnie. Ciężko mi uwierzyć, że szef związku antydopingowego jest w stanie bronić ludzi stosujących podobne środki.

          Co prawda wysiłek na zimnym faktycznie może wywołać astmę (tu się akurat zgadzam), ale idiotyczne jest tworzenie wyjątku dla takich osób. To tak samo, jakby pozwolić korzystać zawodnikowi z rakietowych wrotek, bo wcześniej zrobił sobie na treningu kuku, ale należą mu się równe szanse.

          Sprawa jest prosta: byłeś baranem, trenowałeś bez troski o własne zdrowie, to cierp. Kolarze czy piłkarze jakoś potrafią wyjeżdżać na obozy na Majorki i inne Teneryfy, więc dlaczego narciarze nie mieliby robić w najzimniejszej części sezonu treningów na nartorolkach, a na narty wracać, gdy mróz nieco zelżeje?
      • maz-46 Vancouver 2010. Jak dotąd brak skandali dopingo... 27.02.10, 08:36
        Czytając te posty nie sposób oprzeć się wrażeniu, że nasz upodlony naród przez
        polityków (szczególnie PiS i ojca Rydzyka), oraz wszelkiego rodzaju afery,
        komisje śledcze i oskarżenia bez dowodów bardzo łatwo i bez żadnych skrupułów
        feruje wyroki.
        Największe autorytety nic nie znaczą, każdego można zgnoić, opluć i zarzucić
        zbrodnię bez żadnej konsekwencji. Dla doraźnych celów jesteśmy gotowi
        zniszczyć każdego, wystarczy byle plotka, lub jedno słowo za dużo jakiegoś
        niekompetentnego gnoja i już. Niszczymy człowieka.
        Jeśli tyle kontroli nie wykazało stosowania dopingu, to znaczy, że go nie
        było. Kropka. Czy to takie trudne do zaakceptowania?...
        • Gość: trailer gdzies ty sie uchowal gosciu? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.02.10, 09:42
          naiwnosc powalajaca. A te kontrole przeprowadzali swieci panscy czy ludzie z
          krwi i kosci? Poza tym jesli ktos ma zaswiadczenie lekarskie mowiace, ze
          stosowac musi lek normalnie zabroniony, bo inaczej zejdzie z tego swiata,
          automatycznie traktuje sie go nieco inaczej niz pozostalych. Dociekanie, czy ten
          ktos faktycznie jest chory, nie swiadczy o upodleniu jakiegos narodu a jedynie o
          dewaluacji takich pojec w sporcie jak uczciwosc i honor. Biorac pod uwage
          skandale dopingowe dotyczace osob uwazanych wczesniej za czyste, trudno sie
          dziwic podejrzeniom o nieuczciwosc domniemanych astmatykow.
          • maz-46 Re: gdzies ty sie uchowal gosciu? 27.02.10, 10:09
            No widzisz? Świetnie się wpisujesz w przeciętnego polskiego gada, który feruje
            wyroki bez dowodów.
            Znajdź i pokaż mi choć jeden dowód, że ktoś na tych igrzyskach brał niedozwolone
            środki.
            Udowodnij, że astma Marit Bjoergen i leki które bierze pomaga jej w jakikolwiek
            sposób wygrywać.
            Jakie według ciebie musiałyby być spełnione kryteria, byś uwierzył, że
            sprawdzani na obecność niedozwolonych środków sportowcy są naprawdę czyści?
            Oto link do ciekawego artykułu na ten temat:
            www.dzienniklodzki.pl/sport/vancouver/225138,biegacze-wola-doladowac-krew,id,t.html

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka