ponchek
07.05.10, 11:27
- Chcemy po prostu, żeby pisali prawdę o kibicach, "kibolach", oraz
prawdę o tym, czym naprawdę zajmuje się stowarzyszenie - powiedział
Futbolnews.pl Marcin Kawka z Wiary Lecha, który uważa, że teksty
zamieszczane na łamach gazety były wyssane z palca. Ostatnio bojkot
nabrał tempa, a Agora zwróciła się o pomoc do policji. Wszystko
dlatego, że zdaniem wydawnictwa uczestnicy bojkotu dokonują
kradzieży, masowo zbierając bezpłatną gazetę Metro i oddając ją do
skupów makulatury.
więcej na www.futbolnews.pl/