Gość: lotos
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.09.10, 21:48
Lotos dostał licencję ale to nie znaczy ,że spłacił długi.W dalszym ciągu ma duże zaległości
wobec niektórych zawodniczek zwłaszcza tych które Gdynię już opuściły.
PLKK robi wiele szumu by w końcu po znajomości wydać tak zwaną licencję.
Typowo polskie.Sprawa ta nadaje się do prokuratury.A towarzyszy z PLKK wraz z wszechmogącym Krawczykiem najlepiej wysłać na Kubę.
Lotos to była wielka drużyna z której pozostała tylko nazwa.