pawel_sportpl
17.04.12, 11:09
Do końca sezonu zasadniczego zostało pięć spotkań moim zdaniem dość trudnych. Kolejno mecze z Oklahomą (2.), jednym z głównych pretendentów do mistrzowskiego tytułu, LA Clippers(4.), gdzie "szaleje" Griffin, Spurs - jedynką na Zachodzie, a także Utah(10.), z którą to drużyną Słońca walczą o ósme, ostatnie miejsce premiowane awansem do play-off. Patrząc na kalendarz klubu z Phoenix, we wszystkich meczach poza Jazzmanami przyjdzie im zmierzyć się ze statystycznie lepszymi przeciwnikami. Reprezentantów Utah i Rockets, którzy mają taki sam bilans jak klub Marcina Gortata, w ostatnich pięciu meczach moim skromnym zdaniem czeka "łatwiejsza" przeprawa. Więcej spotkań z klubami z dołu tabeli, szczególnie w przypadku koszykarzy z Houston.
Zatem, czy do najgorętszego stanu w USA zawitają play-off ?