Gość: zbyszek
IP: *.*.*.*
28.05.01, 13:19
Przyszły diabły z Wisły do aniołków z Amiki i próbowali ich przekupić!
Na to biedne aniołki w te dyrdy do swojego Anioła Stróża Janasa znanego z tego
że jest bez grzechu a lubi aniołów z Legii i skarżą się że są korumpowani....
Już się krztuszę ze śmiechu, trzeba kupć coś na zajady.
A tak poważnie : uczciwy człowiek jeżeli komuś coś zarzuca to z odkrytą
przyłbicą, a jeżeli piłkarze Amiki są tak uczciwi, to proszę pokazać twarz, a
jak nie, to morda w kubeł i za namową Legionisty Janasa nie rzucać potwarzy na
innych.