Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Cenzura w Gazecie Wyborczej

    IP: *.vc.shawcable.net 31.03.02, 10:26
    Uwaga !!! Redakcja Gazety cenzuruje zamieszczane wypowiedzi. Usuwa je z tych stron.

    Jezeli ta wypowiedz jest ciagle dostepna badz pewny, ze bedzie ona usunieta wkrotce, tak jak
    to sie stalo wczesniej.

    Data i godzina zamieszczenia: 31 marca godz. 10.20
    Sprawdz jak dlugo ten tekst jest trzymany na tych stronach. Przeslij ten tekst swoim
    znajomym.

    Jezeli wypowiedz zamieszczona ponizej, ktorej tresc jest kostruktywnym apelem o rozsadek,
    jest usuwana z tych stron to rodzi sie pytanie "dlaczego". Dlaczego inne wypowiedzi, zwane
    przez redakcje opiniami, czesto obrazajace, ponizajace i krzywdzace innych, Gazeta publikuje
    bez wahania?

    Jest alarmujace jak wiele blednych reakcji spowodowal mylacy opinie czytelnikow artykul
    "Koreanczycy o porazce Polski z Japonia" sport.onet.pl/
    1078893,0,0,wia,474031,impreza.html
    Lodz (28-03-02 16:55). Gazeta Wyborcza/TK/29 marca 2002 10:52

    Oto tresc usuwanej wypowiedzi, ktora jest reakcja na powyzszy artykul:

    Do Redaktorow Gazety.

    W informacji o meczu Polski z Japonia znalazlem mylna i niedyplomatyczna relacje z Koreii
    Poludniowej napisana przez tlumaczke Polskiej Ambasady w Seulu.

    Cytat:
    "Porazke Polski 0:2 z Japonia wiekszosc Koreanczyków przyjela za to z przykroscia, takze
    dlatego, ze wygral znienawidzony na Pólwyspie Koreanskim byly okupant."


    Slowa o nienawisci Koreanczow do Japonii sa klamliwe i szkodliwe. Tworzenie takiego obrazu
    Koreanczykow u polskiego czytelnika jest bledne i szkodzi sprawie kazdego z tych krajow.

    Mam wielu przyjaciol w Koreii i Japonii, bylem tez w tych krajach. O zadnej nienawisci nie
    mozna mowic. Nie zauwazylem tez zeby Polska i polacy byli szczegolnie lubiani przez
    koreanczykow tak jak to wynika ze wspomnianej relacji. Koreanczycy niewiele wiedza o
    Polsce a ich zainteresowania skierowane sa raczej ku krajom z ktorymi maja istotne wiezy
    ekonomiczne i kulturowe, w tym z Japonia.

    Dobrze jest mi znana okrutna kolonizacji i okupacja Koreii przez Japonie w latach 1910 - 1945.
    Pamiec o tamtych wyniszczajacych narod Koreanski latach jest wciaz zywa i bolesna w Korei,
    lecz nie jest ona przeszkoda w budowaniu normalnych wiezow miedzy ludzmi i biznesami tych
    dwoch spoleczenstw.

    Apeluje o wiecej dyplomacji w polskiej dyplomacji i rozwagi w redakcji.

    Pozdrawiam

    Jan Kowalski

    PS
    Prosze redakcje o zamieszenie przed Mistrzostwami Swiata w Pilce Noznej artykulow
    przedstawiajacych historie dawna i wspolczesna Korei i jej nie majace precedensu osiagniecia
    ekonomiczne i kulturowe ostatnich 40-tu lat.

    Polacy moga sie wiele nauczyc od Koreanczykow tak jak oni uczyli sie od Japonczykow. Bylby
    to niewatpliwie pozytywny wklad redakcji w rozwoj polskiej spolecznosci.

    Obecnie w wielu dziedzinach koreanska technologia wyprzedza japonska, amerykanska i
    europejska. W ciagu kilku ostatnich lat w Korei wybudowano na potrzeby mistrzostw 10
    nowoczesnych stadionow / kompleksow sportowych, ktorych skala, jakosc i funkcjonalnosc nie
    ma przykladow w Polsce. Mozna sie od nich wiele nauczyc. Oni chetnie zaczerpna dobre wzory
    od nas.

    JK
    Obserwuj wątek
      • Gość: aero Re: Cenzura w Gazecie Wyborczej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.02, 12:08
        Alez oczywscie, ze te wypowiedzi w artykule nie daja nam przecietnego
        (prawdziwego) obrazu.
        Wypowiedz pochodzi od jakiejs Polki pracujacej na miejscu. Wiadomo, ze jej
        znajomi Koreanczycy nie powiedza jej "hurra, Polska dostala w dupe! Bedzie nam
        latwiej was rozwalic w czerwcu!". Tylko podejda do kolezanki i pociesza: "No
        spoko <Jolka> , bedzie dobrze, na pewno oprocz Korei z grupy wyjdzie Twoja
        druzyna". No i na podstawie takiej wypowiedzi ta kobieta nawija o przyjazni i
        niesamowitej sympatii, ktora Koreanczycy nasz obdarzaja.

        To sa czeste bledy (a raczej niedociagniecia) ze strony dziennikarza, ktory ma
        gdzies to, ze wypowiedz jakas jest ekstremalna albo nie ma wiele wspolnego z
        rzeczywistoscia. Bo dziennikarz jest w porzadku. On tylko cytuje. Znam to z
        wlasnych doswiadczen. Lepiej zamiescic jakas wypowiedz, chocby naginajaca
        fakty, niz niezamieszczac niczego.
      • Gość: wojtek Re: Cenzura w Gazecie Wyborczej IP: *.pradnik-czerwony.sdi.tpnet.pl 31.03.02, 12:15
        Może i jest ale w takim Onecie nic nie przepuszczają więc się ciesz że możesz
        cokolwiek napisać
      • Gość: Re Re: Cenzura w Gazecie Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 31.03.02, 18:30
        Onet to szmatlawiec propagandowy pokroju "Voelkischer Beobachter" - czasopisma
        nazistowskiego robiace w czasie wojny wode z mozgu Niemcom. To wprost
        niewiarygodne ale tak jest.

        Po zamieszczeniu artykulu "Hess pogardliwie o Polakach, Niemcy podgrzewaja
        atmosfere przed Harrachwem" usilowalem kilka razy postawic pytanie, dlaczego
        Onet podgrzewa atmosfere i klamie.
        Hess pozwolil sobie na niezbyt lotna wypowiedz o papiezu i Malyszu ale
        zarowno "pogarda" jak i "Niemcy podgrzewaja atmosfere" (sugerujace
        zorganizowana akcje wielu "Niemcow") to nie tylko bzdura ale prymitywne chwyty
        propagandowe a la Goebells podjudzajace do nienawisc. Na skutki nie trzeba bylo
        czekac dlugo.

        Zaden z moich listow nie "przeszedl" cenzury. Nikt nie zatrzymal listow w
        rodzaju "Nienawidze Niemcow" "Hannawald do gestapowiec".
        • Gość: marlog7 Re: Cenzura w Gazecie Wyborczej IP: *.dip.t-dialin.net 31.03.02, 22:10
          nie wiem o co Ci chodzi?
          GW jest wlasnoscia obcego kapitalu i bedzie tylko to umiészczac co wlascilel
          pozwoli i tak jest we wszystkich gazetach chcesz pisac co chcesz to zaloz
          wlasna gazete :-)
          odnosnie wypowiedzi o stosunkach dobrosasiedzkich Korei i Japoni dziennikarka
          oddala odczucia narodu..
          coz mozna napisac o stosunkach np. polskich i radzieckich to samo
          a ze Tobie sie wydaje inaczej to jest Twoj glos jeden do miliona innych
          marlog
          • Gość: J Kowals Re: Cenzura w Gazecie Wyborczej IP: *.vc.shawcable.net 01.04.02, 05:58
            Gość portalu: marlog7 napisał(a):

            > nie wiem o co Ci chodzi?
            > GW jest wlasnoscia obcego kapitalu i bedzie tylko to umiészczac co wlascilel
            > pozwoli i tak jest we wszystkich gazetach chcesz pisac co chcesz to zaloz
            > wlasna gazete :-)
            > odnosnie wypowiedzi o stosunkach dobrosasiedzkich Korei i Japoni dziennikarka
            > oddala odczucia narodu..
            > coz mozna napisac o stosunkach np. polskich i radzieckich to samo
            > a ze Tobie sie wydaje inaczej to jest Twoj glos jeden do miliona innych
            > marlog


            Dziekuje Ci za komentarz.

            Piszesz, ze pismo "...bedzie tylko to umieszczac co wlasciciel pozwoli".

            Czyli, popatrz na co wlasciciel pozwala, na zamieszczanie klamstw, nie sprawdzonych ,
            obrazliwych relacji. Czesto tak zwane opinie to anonimowe, klozetowe napisy nic nie wnoszace do
            tematu. Tresci takie sprawny prawnik wykorzysta w sprawie przeciwko ich anonimowego autora
            i... publicysty.

            Nie jest to w moim, Polaka interesie - prywatnym czy biznesowym - dopuszczanie oszczerstw,
            wulgaryzmow i tym podobnych impertynencji, ktore pretenduja do spolecznej opinii. To nie jest
            reprezentacja naszej opinii.

            Warto sie zastanowic dlaczego tak sie dzieje, jaki jest w tym interes publicysty. Warto sie
            zapytac czy tak ma byc.

            Domagajmy sie odpowiedzi od redaktorow wyjasnien, rozpowszechniajmy nasza opinie. Oni
            dostarczaja srodki.

            Wiekszosc szanujacych sie internetowych portali informacyjnych kieruje sie jasnymi kryteriami w
            zamieszczaniu glosow czytelnikow. Oto przyklad:

            The Reader's Voice is a discussion arena for our readers of Internet Site. We notice you in advance
            that comments condemning a certain person or disregarding civility will be deleted.

            Te strony dbaja o wlasna reputacje i jakosc serwisu.

            I tak dlugo jak Gazeta Wyborcza pisze po Polsku i jest zarejestrowana jako Polske
            reprezentujace pismo i adresujace swe tresci do Polakow tak dlugo, niezaleznie od tego kto jest
            wlascicielem, powinna respektowac prawo prasowe, internetowe ogolnie przyjete normy
            obowiazujace w Naszym Kraju.

            Jesli tak sie nie dzieje piszmy o tym. Jest to Nasz interes by serwis jaki nam dostarczaja byl
            dobrej jakosci.


            Dziekuje,

            Jan Kowalski


      • Gość: Jaś Nonsens IP: *.216-194-6-254.nyc.ny.metconnect.net 01.04.02, 07:31
        Nonsens. Koreanczycy i CHinczycy nie lubią Japonczyków. I to nie tylko z powodu
        okupacji. Sam rozmawiałem z wieloma Chinczykami.
        Podobnie jak my nie darzymy sympatią Niemców i kibiciwalibismy Korei w meczu z
        Niemcami (oczywiscie w Azji emocje są mocniejsze).

        Autor pisze w duchu politycznej poprawnosci, że informacje o tym
        są "szkodliwe". To mówi wszystko..
        • Gość: oro Re: Nonsens IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.02, 10:42
          Gość portalu: Jaś napisał(a):

          > Nonsens. Koreanczycy i CHinczycy nie lubią Japonczyków. I to nie tylko z powodu
          >
          > okupacji. Sam rozmawiałem z wieloma Chinczykami.
          > Podobnie jak my nie darzymy sympatią Niemców i kibiciwalibismy Korei w meczu z
          > Niemcami (oczywiscie w Azji emocje są mocniejsze).
          >
          > Autor pisze w duchu politycznej poprawnosci, że informacje o tym
          > są "szkodliwe". To mówi wszystko..

          Jasiu, czterech pancernych dzisiaj ty juz widzial?
          Jak nie to husz!
      • Gość: GAZETAPL Re: Cenzura w Gazecie Wyborczej IP: 168.143.113.* 01.04.02, 10:53
        Przepraszamy. Nas główny cenzor, Adam Michnik trochę
        sobie popił w piątek wieczorem i niestety zdjął zły
        artykuł z forum. To się już więcej nie powtórzy. Jak
        widać tym razem nikt tego nie zdjął. Jak wiadomo,
        sympatia między tymi narodami ma miejsce, co opisywał
        nasz dziennikarz W. Jagielski (nie ten, tylko inny,
        zbieżność nazwisk przypadkowa). Słynne już stało się
        wspólne koreańsko-japońskie spożywanie potraw z
        pieczonych psów (sprowadzanych z Chin!) i inne obrzędy
        pojednawcze.

        Pozdrawiamy
        Redakcja Gazeta.pl
        • Gość: J Kowals Re: Cenzura w Gazecie Wyborczej IP: *.vc.shawcable.net 01.04.02, 19:15
          Gość portalu: GAZETAPL napisał(a):

          > Przepraszamy. Nas główny cenzor, Adam Michnik trochę
          > sobie popił w piątek wieczorem i niestety zdjął zły
          > artykuł z forum. To się już więcej nie powtórzy. Jak
          > widać tym razem nikt tego nie zdjął. Jak wiadomo,
          > sympatia między tymi narodami ma miejsce, co opisywał
          > nasz dziennikarz W. Jagielski (nie ten, tylko inny,
          > zbieżność nazwisk przypadkowa). Słynne już stało się
          > wspólne koreańsko-japońskie spożywanie potraw z
          > pieczonych psów (sprowadzanych z Chin!) i inne obrzędy
          > pojednawcze.
          >
          > Pozdrawiamy
          > Redakcja Gazeta.pl


          Dziekuje Ci za odpowiedz.

          To jest bardzo smieszny Prima Aprilisowy dowcip.
          Jutro zas patrz kto Ci robi wode z mozgu i miesza w Twoim interesie. Patrz w co jestes wciagany i
          za co placisz. W ten sposob bedziesz szanowany i odczepia sie od Ciebie.

          Zawsze masz mozliwosc wyboru.

          Z powazaniem,

          Jan Kowalski

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka