Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Piskuła i Bosacki wracają do Lecha

    26.05.02, 20:28
    Krzysztof Piskuła i Bartosz Bosacki zostali zawodnikami beniaminka piłkarskiej
    ekstraklasy Lecha Poznań.

    Obaj piłkarze byli posiadaczami własnej karty zawodniczej, po tym jak skończyły
    im się kontrakty z Amiką Wronki.

    Działacze "Kolejorza" kupili również napastnika Odry Opole Michała
    Lachowskiego .
    Obserwuj wątek
      • Gość: salog Re: Piskuła i Bosacki wracają do Lecha IP: 62.233.186.* 27.05.02, 08:43
        Ale Bosy ciągle zaprzecza... Czeka na telefon z krainy nad Loarą. Gdyby ten
        transfer nie doszedł do skutku, byłby to najbardziej zakręcony z "pewnych"
      • Gość: okie Re: Piskuła i Bosacki wracają do Lecha IP: *.pl 27.05.02, 09:02
        Piskula do Lecha ? Jestem zalamany...Mam tylko nadzieje ze nie bedzie na boisku
        przebywal dluzej niz ostatnie 15 minut...
        • Gość: Sergio Re: Piskuła i Bosacki wracają do Lecha IP: *.man.poznan.pl 27.05.02, 09:35
          A na kogo okie liczyłeś? Całkiem możliwe, że będzie trzeba schować urazy do
          kieszeni i cieszyć się, że jest choć on. Co ja mówię, w wywiadzie dla PS Baniak
          twierdzi, że jedynym pewniakiem do gry w Lechu jest obecnie Bosacki.
          Obyśmy nie musieli w przyszłym sezonie z trwogą nasłuchiwać wieści o stanie
          zdrowia kolana pana Czajkowskiego :(
          • Gość: okie Re: Piskuła i Bosacki wracają do Lecha IP: *.pl 27.05.02, 10:01
            Do pana pilkarza Piskuly to ja juz mam wyrobione zdanie i nawet jesli zdobedzie
            100 bramek w przyszlym sezonie to ja ich oklaskiwac nie bede.Na kogo licze?
            Mysle ze na ta pozycje ktos sie znajdzie jeszcze.
            Chwala Kolejorzowi.
          • misza01 Re: Piskuła i Bosacki wracają do Lecha 27.05.02, 10:26
            Gość portalu: Sergio napisał(a):

            > A na kogo okie liczyłeś? Całkiem możliwe, że będzie trzeba schować urazy do
            > kieszeni i cieszyć się, że jest choć on. Co ja mówię, w wywiadzie dla PS Baniak
            >
            > twierdzi, że jedynym pewniakiem do gry w Lechu jest obecnie Bosacki.
            > Obyśmy nie musieli w przyszłym sezonie z trwogą nasłuchiwać wieści o stanie
            > zdrowia kolana pana Czajkowskiego :(


            Smutne, ale prawdziwe. Tylko po kiego grzyba było to całe pieprzenie, rzucanie
            nazwiskami itp, itd. I nie mówcie mi o marketingu, że nie wszyscy przyjdą,że musi
            sie interesować tym i tamtym. Żaden marketing nie tłumaczy rozdmuchiwania jakiś
            niestworzonych historii, jakoby Lech chciał pół ligi wykupić.
            Bo za chwilę będzie tak,że w wielkim marketingowym szumie medialnym będziemy
            lecieć na łeb na szyję ze zreformowanej ligi.....Oj będzie wtedy głośno o Lechu,
            będzie.
            • Gość: apcio Re: Piskuła i Bosacki wracają do Lecha IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 27.05.02, 10:36
              a co z tym bizackim??? mial isc do gornika, do nas a ponoc w ruchu zostaeje. a
              surma (bo o drumlaku to nawet nie wspominam) ??? Zreszta wedlug strony Lecha to
              Bosacki jest u nas a wedlug gazety on zaprzecza i czeka na telefon z francji
              wiec jak to jest mam sie tylko "cieszyc" z powrotu zenka i z kupna jakiegos
              lachowskiego ???
            • feelgood Re: Piskuła i Bosacki wracają do Lecha 27.05.02, 10:52
              misza01 napisał(a):

              > Gość portalu: Sergio napisał(a):
              >
              > > A na kogo okie liczyłeś? Całkiem możliwe, że będzie trzeba schować urazy d
              > o
              > > kieszeni i cieszyć się, że jest choć on. Co ja mówię, w wywiadzie dla PS B
              > aniak
              > >
              > > twierdzi, że jedynym pewniakiem do gry w Lechu jest obecnie Bosacki.
              > > Obyśmy nie musieli w przyszłym sezonie z trwogą nasłuchiwać wieści o stani
              > e
              > > zdrowia kolana pana Czajkowskiego :(
              >
              >
              > Smutne, ale prawdziwe. Tylko po kiego grzyba było to całe pieprzenie, rzucanie
              > nazwiskami itp, itd. I nie mówcie mi o marketingu, że nie wszyscy przyjdą,że mu
              > si
              > sie interesować tym i tamtym. Żaden marketing nie tłumaczy rozdmuchiwania jakiś
              >
              > niestworzonych historii, jakoby Lech chciał pół ligi wykupić.
              > Bo za chwilę będzie tak,że w wielkim marketingowym szumie medialnym będziemy
              > lecieć na łeb na szyję ze zreformowanej ligi.....Oj będzie wtedy głośno o Lech
              > u,
              > będzie.

              Ech, Misza, więcej optymizmu... Niestworzone historie wypisują dziennikarze. Klub
              niczego konkretnie nie deklarował. Nieoficjalnie mówiło się o negocjacjach z
              piłkarzami posiadającymi własne karty. A więc o wykupieniu połowy ligi mowy nie
              było. Poza tym, co napisałbyś o zarządzie, który nie podjąłby próby dogadania się
              z darmowymi i dobrymi zawodnikami? A że nie wszystko wyjdzie, to było oczywiste
              od początku dla każdego, kto nie jest dziennikarzem PS (dla nich pewnie też, ale
              o czym by pisali?). Mamy bardzo dobrego Bosackiego, Zenka - Bębenka Lodówka i
              Kuchenka, Gdzie TA Polska Podbita Panie Piskuła? - na ławkę i Lachowskiego nie
              wiem po co, jeśli wraca Ślusarz. (Nie mam pojęcia jakim piłkarzem jest ów rzekomo
              utalentowany Lachowski ale notowania u kibiców OO ma... właściwie to jakie
              notowania może mieć wróg nr1?)
              Ktoś tam jeszcze może dojdzie, ZESPÓŁ mamy nienajgorszy, mający wiele do
              udowodnienia, wielu zawodników z pierwszoligową carte blanche, utalentowanych
              młodych, więc nie przekreślajmy pochopnie tych, którym zawdzięczamy imponujący
              awans do extraklasy.
              I jeszcze jedno: najprostszą drogą do degradacji jest zatrudnienie Drumlaków i
              innych Murawskich, zapłacenie im, mimo długów, olbrzymich kontraktów, zepsucie
              atmosfery w zespole i RKS Radomsko się kłania.
              nARKA

              • Gość: sumak Re: Piskuła i Bosacki wracają do Lecha IP: *.wa.pl.tetrapak.com / 151.183.96.* 27.05.02, 11:00
                Drumlak ?! toż to piąta kolumna spod znaku Pogoni :) niech on sobie ze swoimi
                kumplami dalej klepie u Sabriego B. w Kolejorzu tego pana nie chcę ...
                pffffuuuujjj !!!!!
              • misza01 Re: Piskuła i Bosacki wracają do Lecha 27.05.02, 11:28
                feelgood napisał(a):

                > misza01 napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Sergio napisał(a):
                > >
                > > > A na kogo okie liczyłeś? Całkiem możliwe, że będzie trzeba schować ur
                > azy d
                > > o
                > > > kieszeni i cieszyć się, że jest choć on. Co ja mówię, w wywiadzie dla
                > PS B
                > > aniak
                > > >
                > > > twierdzi, że jedynym pewniakiem do gry w Lechu jest obecnie Bosacki.
                > > > Obyśmy nie musieli w przyszłym sezonie z trwogą nasłuchiwać wieści o
                > stani
                > > e
                > > > zdrowia kolana pana Czajkowskiego :(
                > >
                > >
                > > Smutne, ale prawdziwe. Tylko po kiego grzyba było to całe pieprzenie, rzuc
                > anie
                > > nazwiskami itp, itd. I nie mówcie mi o marketingu, że nie wszyscy przyjdą,
                > że mu
                > > si
                > > sie interesować tym i tamtym. Żaden marketing nie tłumaczy rozdmuchiwania
                > jakiś
                > >
                > > niestworzonych historii, jakoby Lech chciał pół ligi wykupić.
                > > Bo za chwilę będzie tak,że w wielkim marketingowym szumie medialnym będzie
                > my
                > > lecieć na łeb na szyję ze zreformowanej ligi.....Oj będzie wtedy głośno o
                > Lech
                > > u,
                > > będzie.
                >
                > Ech, Misza, więcej optymizmu... Niestworzone historie wypisują dziennikarze. Kl
                > ub
                > niczego konkretnie nie deklarował. Nieoficjalnie mówiło się o negocjacjach z
                > piłkarzami posiadającymi własne karty. A więc o wykupieniu połowy ligi mowy nie
                >
                > było. Poza tym, co napisałbyś o zarządzie, który nie podjąłby próby dogadania s
                > ię
                > z darmowymi i dobrymi zawodnikami? A że nie wszystko wyjdzie, to było oczywiste
                >
                > od początku dla każdego, kto nie jest dziennikarzem PS (dla nich pewnie też, al
                > e
                > o czym by pisali?). Mamy bardzo dobrego Bosackiego, Zenka - Bębenka Lodówka i
                > Kuchenka, Gdzie TA Polska Podbita Panie Piskuła? - na ławkę i Lachowskiego nie
                > wiem po co, jeśli wraca Ślusarz. (Nie mam pojęcia jakim piłkarzem jest ów rzeko
                > mo
                > utalentowany Lachowski ale notowania u kibiców OO ma... właściwie to jakie
                > notowania może mieć wróg nr1?)
                > Ktoś tam jeszcze może dojdzie, ZESPÓŁ mamy nienajgorszy, mający wiele do
                > udowodnienia, wielu zawodników z pierwszoligową carte blanche, utalentowanych
                > młodych, więc nie przekreślajmy pochopnie tych, którym zawdzięczamy imponujący
                > awans do extraklasy.
                > I jeszcze jedno: najprostszą drogą do degradacji jest zatrudnienie Drumlaków i
                > innych Murawskich, zapłacenie im, mimo długów, olbrzymich kontraktów, zepsucie
                > atmosfery w zespole i RKS Radomsko się kłania.
                > nARKA

                Niewątpliwie masz rację. Ale mam po prostu obawy,że w reformowanej właśnie lidze
                ambicja i kilku zawodników, którzy mają coś do udowodnienia może być mało. Nie
                wymieniam Drumlaków czy Murasia, ale nie przeczę,że na Kaczorowskiego, Bosackiego
                i Bizackiego jednak liczyłem . Wtedy rzeczywiście ten zespół o którym piszesz
                zostałby konkretnie w wzmocniony w newralgicznych punktach. I byłbym
                spokojniejszy. Nie tracę optymizmu (vide mój pogląd na start reprezentacji w MŚ),
                ale już mnie to tłumaczenie wszystkiego "szumem medialnym" trochę mnie irytuje. A
                listy życzeń drukowała prasa na podstawie informacji z klubu, więc to nie jest
                tak do końca,że klub aja, a prasa be. Pamiętam wypowiedź Majchrzakak o liście A i
                liście B itp, itd. Ale oczywiście masz absolutna rację i w pełni się z Toba
                zgadzam

                Pzdr
                >

            • Gość: Sergio Re: Piskuła i Bosacki wracają do Lecha IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 27.05.02, 11:19
              Mnie właśnie o tę cała propagandę chodzi: to chwalenie się zawodnikami, których
              się nie ma, dziwne "listy życzeń Baniaka", których nikt nie zdementuje, plany
              giełdowe a potem tłumaczenie, że redaktor był nie fair i za dużo usłyszał,
              ogłaszanie terminów ugody z wierzycielami, których potem się nie dotrzymuje i
              nawet nie stara wytłumaczyć dlaczego, "muzyczne wydarzenie sezonu" odwołane z
              powodu kapuśniaczka z nieba... po co to wszystko? Marketing? I tak wszystko
              skończy się na Piskule i Bosackim, "Lecha czekają spektakularne transfery"
              pisze Piłka Nożna, no tak, wielki come back, ale czy o to chodzi? :(
              • Gość: Sergio Re: Piskuła i Bosacki wracają do Lecha IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 27.05.02, 11:28
                A w sumie w zupełności zgadzam się z dobroczujem :) że należy się cieszyć z
                tego co się ma, jest takie przysłowie: wyżej dupy nie podskoczysz (jedno z tych
                z mojego zestawu ;)) Niech to będzie mottem do naszych rozważań :)
              • misza01 Re: Piskuła i Bosacki wracają do Lecha 27.05.02, 12:05
                Gość portalu: Sergio napisał(a):

                > Mnie właśnie o tę cała propagandę chodzi: to chwalenie się zawodnikami, których
                >
                > się nie ma, dziwne "listy życzeń Baniaka", których nikt nie zdementuje, plany
                > giełdowe a potem tłumaczenie, że redaktor był nie fair i za dużo usłyszał,
                > ogłaszanie terminów ugody z wierzycielami, których potem się nie dotrzymuje i
                > nawet nie stara wytłumaczyć dlaczego, "muzyczne wydarzenie sezonu" odwołane z
                > powodu kapuśniaczka z nieba... po co to wszystko?

                Za chwilę ktoś napisze,że po to, aby o Lechu było głośno itp, ale czy naprawdę o
                to chodzi? Żeby było głośno w kontekście czego? Rozdmuchanych zapowiedzi,
                wielkich, nierealnych planów, budowania stadionów za 400 mln PLN? czy to na
                pewno o taki "szum medialny" chodzi ?

                Marketing?


                I tak wszystko
                > skończy się na Piskule i Bosackim, "Lecha czekają spektakularne transfery"
                > pisze Piłka Nożna, no tak, wielki come back, ale czy o to chodzi? :(

                A pamiętacie Baniaka , jak zapowiadał,że po awansie szykują się do Lecha trzy
                hity transferowe? To było przed rundą wiosenną, chyba nawet w WTK w debacie,
                wtedy kiedy Majchrzak zapowiadał,że w kwietniu będzie kasa za grunty itp.

                I jeszcze na koniec podsumowując z mojej strony(zanim zastosuję się do postulatu
                Sergia o tym,żebyśmy zeszli na ziemię i opierali się na tym co mamy). - KAŻDY
                BALONIK, KTÓRY SIĘ ZBYT MOCNO NADMUCHA PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ PĘKA.

                • Gość: MaciejK Re: Piskuła i Bosacki wracają do Lecha IP: *.radiomerkury.pl 27.05.02, 14:52
                  misza01 napisał(a):

                  > I jeszcze na koniec podsumowując z mojej strony(zanim zastosuję się do postulat
                  > u
                  > Sergia o tym,żebyśmy zeszli na ziemię i opierali się na tym co mamy). - KAŻDY
                  > BALONIK, KTÓRY SIĘ ZBYT MOCNO NADMUCHA PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ PĘKA.
                  >

                  ...no to chyba lepiej prędzej(przed sezonem) niż później.
                  To taka nutka optymizmu bo tak smęciecie że hej...
                  Uwazam ze ta druzyna ma charakter i przy moze jeszcze jednym, dwóch wzmocnieniach
                  (Kaczorowski please) moze pokazac dłuższe rogi niz kolejne armie zaciężne
                  Dyskopatii czy górników z Zabrza.
                  PZDR

                  • Gość: Sergio Re: Piskuła i Bosacki wracają do Lecha IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 27.05.02, 17:46
                    nie do końca zrozumiałeś chyba wątek, nie chodzi o nasze zwątpienie w drużynę
                    lecz pewne obietnice bez pokrycia; tak się składa, że nie jestem optymistą bez
                    powodu i lubię wiedzieć na czym stoję, a rozum służy mi do tego by myśleć, więc
                    byle czym mnie nikt nie nakarmi; a co do armii zaciężnych - zgadzamy się z tym
                    wszyscy, więc temat zamknięty; nikt nie neguje wartości naszych piłkarzy, tak
                    się składa, że ochoczo hamowałem tych z tego forum, którzy jakiś miesiąc temu
                    chcieli lekką ręką pół składu wysłać w świat; nie do mnie więc te zarzuty.

                    pozdro
                    • Gość: MaciejK Re: Piskuła i Bosacki wracają do Lecha IP: *.radiomerkury.pl 27.05.02, 18:34
                      Zrozumiałem, zrozumiałem...
                      Tylko po wolnym weekendzie(czytaj z pozytywna energią) siadam do komputera
                      przglądam co tu od piątku nabazgrano a tu same smutki. Więc chciałem
                      optymistycznie.
                      Ja póki co nie czuję się rozczarowany(brakiem realizacji zapowiedzi) bo w te
                      wypisywane w gazetach po prostu nie wierzyłem. Zresztą najśmieszniej to
                      wyglądało-wyglada w PS w rubryce codzienny raport ligowy-te same nazwiska
                      zawodników(z kartami) przy kazdym klubie.
                      Co do zarzadu jest młody więc popelnia błędy- niecierpliwość powoduje że sami
                      chca być więksi niz są...
                      Tak na marginesie najbardziej denerwuje mnie sprawa gruntów(tu niewiele zalezy
                      od klubu ale od naszych kochanych radnych,ktorzy tak chętnie zgłaszaja się po
                      darmowe wejsciówki)-ktore nie sprawia cudu ale zapewnia realna gotówkę-temat w
                      radzie miasta ciagnie się jak flaki z olejem póki co bez żadnego wymiernego
                      skutku, a decyzja-o zmianie planu miała byc juz wczesna wiosną.
                      Moze by ich(radnych) tak wywolać do tablicy-wszak wybory juz niedługo...
                      PZDR

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka