Gość: ronin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 19:22 ehh marzyciele ;-). Ale wiecie co .. marzenia mają to do siebie, ze czasami się spełniają. TAK BĘDZIE I TERAZ. Moc jest z nami :-). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ronin Rzut Kevina Johnsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 19:23 .. faulu Granta nie BYŁO. Bez dwóch zdań. Juz pomijajac to, ze w NBA fauli w takich momentach sedziowie nie gwiżdżą. Tym bardziej Jordan Team ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gumbi I tak ciekawie... 22.05.05, 20:52 Eeee tam, póki co mamy arcyciekawe finaly konferencji. Drużyny ataku zmierzą sie z drużynami obrony. Kto wygra? Co bedzie lepsze? Atak czyli Suns i Heat czy obrona czyli Pistons i Pacers. A moze cos innego na wschodzie i coś innego na żachodzie, wówczas finał NBA bedzie równie ciekawy. Ja nie wiem jak obstawiać, może któraś z drużyn w parach moze byc zupełnie bezradna jak Lakersi w poprzednich finałach, równie dobrze mozemy mieć 2 razy po 7 meczy. Dla mnie to są najciekawsze PO od 2001 roku kiedy cuda wyprawiali moi ulubieni Sixers. A artykuł jak zwykle swietny. Go Pistons! Go Suns! May The Force be With You! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KeRaD Tak, tak, niech Moc bedzie z nami:) IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 22.05.05, 19:35 jasna strona Mocy jest potężniejsza, ale trudniejsza do opanowania;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klemens Re: Rutkowski, Wujec: Nowa Nadzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 19:40 No wszystko ok, ale Richard Dumas i Oliver Miller nie wylądowali we Wrocławiu tylko w Pruszkowie chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CPWCŚ Re: Rutkowski, Wujec: Nowa Nadzieja IP: *.kom / *.kom-net.pl 22.05.05, 20:17 Masz racje Klemens. Ani Miller ani Dumas nie grali we Wrocławiu tylko w Pruszkowie. Ale wybaczmy Panom R&W, wystarczy, że znają się na NBA;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ONET CENZURA Re: Rutkowski, Wujec: Nowa Nadzieja IP: *.promax.media.pl 22.05.05, 20:23 na onecie wycinają wszyskie nieprzyjazne legii komenatrze. Wzywam kibiców by nie wchodzi na tę stronę, gdy ktoś ma startowy onet w necie niech to zmieni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakub23 Re: Rutkowski, Wujec: Nowa Nadzieja IP: *.gdynia.mm.pl 22.05.05, 21:00 Dumas i Miller grali w Pruszkowie panowie redaktorzy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
benek.upr Dumas i Miller grali w Pruszkowie... 22.05.05, 22:20 Dumas i Miller grali w Pruszkowie... Pozdrawiam moich ulubionych feietonistów sportowych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wąski Let The Force Be With Us ;] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.05.05, 22:56 Let The Force Be With Us ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danp Ladniejsze finaly wg mnie to IP: *.hsd1.il.comcast.net 23.05.05, 01:11 Supersonics-Bulls, ale to moje osobiste zdanie. A co do finalow Phoenix-Chicago to Slonca by wygraly gdyby gral C.Ceballos (nie wiem czy dobrze napisalem nazwisko) kontuzjowany wtedy niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: Ladniejsze finaly wg mnie to IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 23.05.05, 08:25 Rzeczywiście Cedrick Ceballos wtedy nie grał, a wówczas był świetnym graczem. Szkoda. Ale znakomita była wówczas drużyna Phoenix. Według mnie najlepsza. A Barkley wedłud mnie najbardziej barwna postać ligi. Ciekawe jak by się potoczyła dalej NBA gdyby wtedy Phoenix wygrało??? Nie było by już magii MJ-a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ronin Taaaa.. a świstak siedzi i srebełka zawija. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.05, 09:18 Gdyby w Celtics nie grał Bill Russell mieliby 9 tytułow mniej. Gdyby w Lakers nie grał .. bla, bla, bla. Głupoty piszecie. GŁUPOTY. Ceballos bardzo przecietny gracz stanąłby w finale naprzeciw jednego z najlepszych graczy i obrońców w historii - Scottiego Pippena. I co zaszalałby :D :D ?? Bulls męczyli się niemiłosiernie z wcale nie rewelacyjnymi wówczas Sonics (4-3 - wygrana po bardzo kontrowersyjnym meczu w którym rzucali 53 FT), a mieliby wygrać z jedną z 5 niejlepszych ekip w historii ?? Ktoś chyba nie ma pojęcia o NBA. Najmniejszego. Na na koniec jeszcze jedno. Gdyby dwóch szczeniaków nie zbiło ojca Jordana miałby nie 6 ale 8 tytułów mistrza NBA. I to z tego gdybania jest najpewniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danp Re: Taaaa.. a świstak siedzi i srebełka zawija. IP: *.hsd1.il.comcast.net 24.05.05, 05:03 Wiesz co nie chce wszczynac kolejnej afery na tym forum ale jezeli uwazasz sie juz za takiego geniusza , speca i znawce od NBA to moze maly kamyczek do twojego ogrodka: otoz ciemniaku Byki wygraly z Sonics 4-2 a nie wymeczyly 4-3 (moze inne Finaly ogladales)!!! Moze dla ciebie jeden mecz nic nie znaczy ale szydze z ciebie wielki specjalisto, i gdyby MJ zagral te dwa sezony to by dostal lanie w koncu od Knicks, a jak nie od Knicks to od Houston, no ale przeciez ty wiesz lepiej... ps-ubawiles mnie, taki madry, taki znawca a zlapalem cie przy byle pierwszym lepszym zdaniu, dalej nie bede sie zaglebial bo pewnie tych bledow bylo i jest wiecej, musisz jeszcze "potrenowac":)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeq Re: Taaaa.. a świstak siedzi i srebełka zawija. IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 25.05.05, 18:33 Coś Ci się gościu danp pomyliło. Z wypowiedzi ronina jak byk można wywnioskować, że nie chodzi mu o "Byki" z finałów 1996, tylko o Phoenix z finałów konferencji 1993 z Seattle. Poprostu zamień w tym zdaniu Bulls na Suns i będzie ok. I przestań się ośmieszać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danp Re: Taaaa.. a świstak siedzi i srebełka zawija. IP: *.hsd1.il.comcast.net 26.05.05, 00:11 To ty sie przestan osmieszac... gosciu. Rozmowa jest o najlepszym Finale, napisalem dla mnie Bulls-Sonics, a on na to ze Bulls wygrali meczac sie 4-3 (a bylo 4-2), to nie wiem o co tobie chodzi, co ma jakis Final Konferencji do najciekawszych Finalow??? Osiolku i nie wtracaj sie wiecej jak nie kumasz o czym rozmawiamy, zreszta co mnie obchodzi czy sie pomylil czy nie, zaczal sam zwade to dostal wrzute na temat swojej niewiedzy, kozaczyc tez trzeba umiec:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeq Re: Taaaa.. a świstak siedzi i srebełka zawija. IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 26.05.05, 00:49 ronin napisał: "Bulls męczyli się niemiłosiernie z wcale nie rewelacyjnymi wówczas Sonics (4-3 - wygrana po bardzo kontrowersyjnym meczu w którym rzucali 53 FT), a mieliby wygrać z jedną z 5 najlepszych ekip w historii ??" Cały czas mówimy o roku 1993. Play-off. Pomylił się i napisał Bulls zamiast Suns. O żadnym roku 1996 nie wspominał. Wtedy Suns w finale zachodu pokonali Sonics 4-3 wygrywając ostatnie spotkanie 129-110 bodajże. Męczyli się okrutnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeq Re: Taaaa.. a świstak siedzi i srebełka zawija. IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 26.05.05, 00:50 ... mówię o całej serii a nie o tym meczu, żebyś zaraz nie wyskoczył znowu :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danp Re: Taaaa.. a świstak siedzi i srebełka zawija. IP: *.hsd1.il.comcast.net 26.05.05, 04:15 No i Tomqu gra muzyka, bez urazy zadnej mam nadzieje, dla mnie i tak najladniejsze Finaly to Houston-NY Knicks bo ten ten drugi klub to moj ukochany. Dla przecietnego kibica to jednak "podobno" meczarnia byla, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeq Re: Taaaa.. a świstak siedzi i srebełka zawija. IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 26.05.05, 10:10 Również z sentymentem wspominam tamte finały. Były wspaniałe. Do dziś mam mecz nr 3 na kasecie, gdzie wszyscy skazywali Houston już na śmierć w Nowym Jorku, a tymczasem oni wygrali mecz nr 3 a potem całe finały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kylo Re: Rutkowski, Wujec: Nowa Nadzieja IP: *.opus.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.05, 13:10 Jordan grał z GRATEM ?? kurde, nie wiedziałem :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jinx wygra obrona i nie ma sie co pocic IP: *.kctc.net 23.05.05, 19:42 suns i heat nie awansuja do finalow i nie ma co marzyc. atak wygrywa mecze, ale to obrona wygrywa mistrzostwa. taka jest prosta i banalna prawda i dotyczy kazdej gry zespolowej. a do tego ze Malone spowodowal oslabienie lakers w zeszlym roku w finale to smiac mi sie tylko chce. za duzo ego bylo w tej ekipie, a za malo ludzi do ciezkiej roboty. poza tym lakers dostali lanie 4-1 bodajze, wiec o czym mowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "sir" jersey Re: suns 2:4 bulls '93... NIEPOWTARZALNE FINALY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 07:45 barkley vs. h.grant, dumas (w miejsce kontuzjowanego cedrica ceballosa, ktory rok wczesniej wygral konkurs wsadow) vs. pippen, west vs. cartwight, KJ vs. BJ i majerle vs. jordan.... niesamowite akcje w ataku i obronie. latajacy "air" jordan i "spider" pippen nad glowami suns. dobijajacy rzutami za "3" dan majerle (jedyna metoda na rzucajacego sr. 40pkt jordana). czolg barkley rozpychajacy sie na obu obreczach z grantem, cartwightem i pippenem razem wzietych...srednia 26pkt i 13zbior byla... niesamowite zwroty akcji zupelnie jak w finale LM ac milan - liverpool (bravo jurek!... NIEPOWTARZALNE FINALY... chyba ze suns-heat :) niech moc bedzie z wami niech slonce mocniej zaswieci nad arizona :) Odpowiedz Link Zgłoś