Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    ZACHOWANIE SMUDY

    18.06.05, 10:52
    OGLADALEM 1 MECZ BARAZOWY W CANAL PLUS I WIDAC ZE MIKROFONY USTAWIONE BYLY W
    POBLIZU ŁAWKI ODRY BO PRAWIE CALY CZAS SLYCHAC BYLO KRZYKI TRENERA ODRY KTORE
    BYLY WULGARNE I CHAMSKI MECZE OGLADAJA ROZNI LUDZIE I MOZE NIE WSZYSTKIM
    PODOBA SIE TA GWARA BOISKOWA A SMUDA WIDAC BYLO A RACZEJ SLYCHAC BYL POJTNYM
    UCZNIEM W TEJ MATERII PILKARZE I TRENERZY NA STADIONIE NIE JESTESCIE SAMI
    POZDRAWIAM
    Obserwuj wątek
      • martincool Re: ZACHOWANIE SMUDY 18.06.05, 12:12
        Smuda jest znany z takiego języka. Do legendy już przeszły jego dialogi z pewną
        panią redaktor z TV po jednym z meczów gdy nie chciał udzielić wywiadu.
        A na piłkarzy tak wrzeszczy od dawna. Czasem chyba nawet pomaga-w swoim
        najlepszym meczu w życiu gdy prowadząc Widzew przegrywał z Legią 0:2 do (chyba)
        87 minuty cały czas darł się: "Zapie..lać! Zapier...lać!! Legia ma miękkie
        nogi!!" I w rezultacie Widzew wygrał 3:2 zdobywając mistrzostwo po jednym z
        najbardziej pamiętnych meczów lat 90-tych.
      • Gość: Miki Re: ZACHOWANIE SMUDY IP: *.aster.pl 18.06.05, 17:53
        A czytaliście na Portalu Gazeta, jak potraktował Błażewskiego ( dziennikarza
        Gazety ). Nie wymaga to specjalnego komentarza. Czytałęm artykuł Błażewskiego i
        nie widze w tym nic tendencyjnego ani obrażającego Smudę i kogoś z klubu.
        Jednakże jeżeli nawet załóżmy coś było nie tak, to nie udziela się wywiadów. A
        Smuda nie uzasadnił, dlaczego tak potraktował tegoż dziennikarza. A słowa z ust
        Smudy typu ty chu..., je.. kut..., sku.... itp. to są delikatnie mówiąc nie na
        miejscu. Bo Internet też czyta młodzież ( a także prasę ) i później
        takie "wzorce" są czerpane.
        Więc chyba zachowanie Smudy jest nie na miejscu i gdybym ja był na miejscu
        Serwotki, to bym go solidnie ukarał. Bo takie zachowanie szkodzi klubowi z
        Wodzisławia, który Smuda reprezentuje. A Serwotka w podobnym stylu zachowuje
        się w stosunku do Błażewskiego.
        A poza tym co to Błażewski to jest gó..arz dla Smudy. Co to za forma "Ty
        sku... do mnie nie dzwoń".
        Nie dość, że Smuda to zwykły cham, to jeszcze bez kultury.
      • Gość: bazyliszek historia sprzed lat... IP: *.chello.pl 18.06.05, 18:08
        wiele, wiele lat temu dzienniakrze szwedzkiego radia postanowili zrobić podczas
        jakiegoś meczu ligowego IFG Goeteborg eksperyment i ustawili za bramką Thomasa
        Ravelli'ego mikrofon. transmisja skończyła się po kilkunastu minutach z powodu
        nieustającego potoku bluzgów znakomitego bramkarza, służących głownie
        zdyscyplinowaniu własnych obrońców...
        :)
      • martincool Re: ZACHOWANIE SMUDY 18.06.05, 21:56
        Fajna historia z Ravellim. Też słyszałem że bramkarze tak robią. Jeden z
        zarzutów do Dudka podczas gry w Liverpoolu to właśnie to że jest "za cichy" i
        nie potrafi porządnie opier... kolegów z obrony. Ale to nie tylko domena
        golkiperów. Z takiego jezyka znany był też Franco Baresi, obrońca nr 1 Milanu z
        przełomu lat 80. i 90-tych. Takie metody po prostu się sprawdzają.
        Pamiętam też mecz reprezentacji sprzed kilku lat kiedy Hajto strzelając na
        bramkę minimalnie chybił. Realizator zaserwował powtórkę z jakimś dziwnym
        zbliżeniem na twarz akurat gdy Hajto co prawda bezgłośnie i w zwolnionym tempie
        artykułował: KU.. MAĆ!
        • ulryk Re: ZACHOWANIE SMUDY 19.06.05, 01:54
          A Peter Schmeichel...Ten to dopiero jechał po swoich obrońcach.
      • Gość: Porter Każdy trener bluzga. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 22:17
        Kiedys miałem okazję przebywać w pobliżu trenera Mirosława Jabłońskiego w
        czasach, kiedy prowadził Legię. Ten ineteligentny, sympatyczny gość w czasie
        meczu ku*wy używał zamaiast przecinka, albo podkreślenia intensywności
        wykonywania dowolnej czynności, przy czym polecenie wykonania dowolnej
        czynności związanej z graniem w piłkę to było "zapie*dalaj".
        A ja, raczej stroniąc od bluzgów, jako małoletni junior dostałem kiedyś
        czerwoną kartkę za określenie p. sędziego mianem "ślepego ch*ja na kaczych
        łapach".
        • Gość: Y_Sam Re: Każdy trener bluzga. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 13:51
          > A ja, raczej stroniąc od bluzgów, jako małoletni junior dostałem kiedyś
          > czerwoną kartkę za określenie p. sędziego mianem "ślepego ch*ja na kaczych
          > łapach".

          A to ciekawostka! A który to sędziował : Lechu czy Jarosław ? ;-)
      • Gość: bazyliszek Re: ZACHOWANIE SMUDY IP: *.chello.pl 19.06.05, 09:48
        jeszcze jedno, a propos zachowania trenerów i sportowców w stresie, mi się
        przypomniało. podobno sędziowie tenisowi przygotowując się do meczu
        otrzymują "ściągawkę" przekleństw w języku sportowca. np. przed meczem
        Argentyńczyka z Chorwatem jest to zestaw najpopularniejszej hiszpańskiej i
        chorwackiej "łaciny". może zresztą po paru latach znają to na pamięć?
        w ten sposób mogą zorientować się czy wykrzykiwane przez zawodnika/zawodniczkę
        słowa w rodzimym języku to sniewinna mobilizacja do zwiększonego wysiłku czy
        bluzgi, za które należy dać ostrzeżenie.
      • Gość: Miki Re: ZACHOWANIE SMUDY IP: *.aster.pl 19.06.05, 19:58
        Kiedyś czytałem książkę autorstwa legendarnego bramkarza reprezentacji Niemiec
        i 1 FC Koeln - Haralda Schumachera ( bramkarz reprezentacji Niemiec w latach
        1982 - 86, a w 1984 roku Adam Kensy z Pogoni Szczecin nie strzelił
        Schumacherowi karnego w meczu Pogoń - 1 FC Koeln w ramach Pucharu UEFA ), za
        którą został zawieszony w grze w reprezentacji Niemiec. I w tej książce ( nie
        wiem, na ile wiarygodne jest tłumaczenie na język polski ) jedna cała strona to
        bluzgi używane przez Schumachera w czasie meczów. Więc dziwić się Polakom .....


        Pozdrawiam
      • martincool Re: ZACHOWANIE SMUDY 19.06.05, 20:09
        Też czytałem "Anpfiff" Toniego Schumachera.Chciałem w oryginale, ale nawet w
        Niemczech nie udało mi się kupić. Za to w Polsce dostałem tłumaczenie, choć
        dopiero w antykwariacie internetowym. Niezła książka, w pewnym sensie podobna
        do słynnej biografii Wojciecha Kowalczyka, też odsłania kulisy futbolu. Choć w
        książce Toniego mniej taniej sensacji.
        Tak odbiegając od tematu, to Toni Schumacher wspominał o "kolosalnych" sumach
        jakie zarabiają piłkarze na reklamach-podał przykład ówczesnego piłkarza nr 1,
        Maradony, który od Pumy dostawał... milion dolarów rocznie. Teraz tyle od
        producentów sprzętu to nawet średniacy dostają...
        Przyznam że tej strony z bluzgami nie kojarzę, ale chętnie sobie odświeżę
        pamięć.
      • fle_xx Re: ZACHOWANIE SMUDY 19.06.05, 20:45
        Bez przesady, jest róznica, na boisku to i w szkole na wfie leca "k..wy"
        (kiedys dostalem niezly op.r od wfisty po tym jak "odpowiednio" skomentowalem
        oddanie przezemnie strzalu z metra w ...poprzeczke), ale dziennikarza, jakaby
        on zmija nie byl, nalezy potraktowac chocby z minimalnym szacunkiem
      • Gość: Miki Re: ZACHOWANIE SMUDY IP: *.aster.pl 21.06.05, 17:46
        No i Smuda doigrał się. Nie jest już trenerem Odry.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka