Gość: Anka
IP: *.torun.mm.pl
25.08.05, 15:54
Od kilku lat jeżdżę ze znajomymi do Bydgoszczy na Grand Prix i jest jedna
rzecz, która totalnie nas wkurza!!! Przyjeżdżamy na stadion kilka godzin
wcześniej ( ok. godz. 14-15 ) i niestety nie mozna znaleźć miejsca siedzącego,
bo gościnni Bydgoszczanie siedzą tam od rana i zajmują całe rzędy ławek,
obstawią je kilkoma łysolami i nie waz się podejść. Bilet kosztuje 80 zł i
uważam, że organizatorzy powinni zapobiegać takim praktykom! Gdy zapytasz
takiego "obstawiacza" czy kupił faktycznie te 20- czy 30 biletów to obrzuci
Cie stekiem wyzwisk. Zdaje sobie sprawę, że sektor B czy C to nie trybuna lub
numerowane ale mimo wszystko to niedopuszczalne. A co o tym sądzą inni
przyjezdni a może i miejscowi?