Gość: poznaniak
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.09.05, 21:32
Po pierwsze Pan Kwiatkowski kłamie- nigdy nie było od niego żadnego sygnału do
kibiców że się chce spotkać- gdy by był wiedziałby że organizatorami nie są
16to latkowie to raz... Po drugie gdybysmy przyszli od razu do KP bez
rozpoczynania protestu to zastanówcie się ludzie czy mielibyśmy szansę choć
zbliżyć się do osób decyzyjnych w KP, po prostu by nas odesłali z kwitkiem,
wiec pisanie o tym że mają zazłe nam, że ruszyliśmy z wysokiego C zupełnie
nielogiczne, a jak mielismy zareagowac wyslac list do Pana Kulczyka?
Po trzcie MY kibice jestesmy najwiekszym sponsorem klubu placac za bilety i
nie prosimy Zarzadu Lecha aby zdjal Reklamy piwa Lech ze stadionu. A Pan
Kwiatkowski zagrozil zerwaniem umowy z klubem jesli nasze transparenty nie
znikna z plotu ja się pytam jakim prawem on tego od nas wymaga!!!
s.