Gość: Neolit IP: 5.6.2R1D* / *.alcatel.fr 23.01.06, 08:48 Wielki respect! 81pts istna masakra :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Łapa 81 punktów Bryanta w jednym meczu IP: 193.111.236.* 23.01.06, 08:49 i tak jest słabszy od Jordana, to widać gołym okiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Typer Ciekawe czy bedzie próbował? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 09:04 Niesamowite. Ciekawe czy po takim meczu nie bedzie teraz probowal za wszelką cenę pobic jeszcze wyczyn Chamberlaina. ___ Ogladaj NBA na żywo za darmo! Bonus 100zł w Sportingbet i 140zł w Betandwin! Postaw zakład za 100zł bez ryzyka w Expekt! Sprawdź to na bukmacherzy.250free.com Odpowiedz Link Zgłoś
jazdajazda1 pora na jordana... albo le brona 23.01.06, 09:31 mysle ze ten drugi sprobuje, w koncu juz sie staje powoli legenda o warszawie dziecko, wybacz, ale nie wiesz nic! Warsaw City Info Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rusek ;P Do Łapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 12:29 Ty człowieku chyba masz coś nierówno z głową. Przeciez właśnie to odrazu widać, że Kobe jest o wiele lepszy od Jordana. 81pkt tego dowodzi. Kobe w końcu ma tylko siebie, nie ma zespołu, który go kreuje. I to właśnie jest w nim najlepsze... He is Superman!!! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bruzda1 Re: Do Łapy 23.01.06, 13:34 Kobe to cienizna!!! Do Jordana się nie umywa. Niech sobie ciupnie nawet 130 pkt. Prawdziwe mistrzostwo to zdobycie tego 1 punktu - decydującego o zwycięstwie -w ostaniej sekundzie meczu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz Re: Do Łapy IP: *.gl.digi.pl 23.01.06, 15:28 prawdziwe mistrzostwo to jest tak wydymac przeciwnika, ze mecz juz w 1. polowie jest rozstrzygniety (vide 3 tytuly LA L) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt ten wynki oznacza, że drużyna Bryanta da doopy IP: *.acn.waw.pl 23.01.06, 18:34 ten wynki oznacza, że drużyna Bryanta da doopy, ten zawodnik to palant, który gra tylko dla siebie, a nie dla drużyny LA nie mają żadnych większych szans w play-off Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sir Niesamowite IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 08:50 Ten gosc jednak jest z innej planety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majrix ja pier... :)))) niezły wyczyn... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 08:51 Powoli powoli, a Kobe pobije MJ-ja na każdym polu, jeszcze wiele lat zwyciężania przed nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filop Re: ja pier... :)))) niezły wyczyn... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 09:02 Prosze - do MJ o nie ma co go nawet porównywac. MJ to osobowosc, charyzma, blysk w oku, wola zwyciezania. A ten to taki papierowy rzucaczek. Owszem - nawciskal jakiemus toronto 81 pkt w rundzie zasadniczej. Ale MJ rzucal przez 3 rywali 0,5 sekundy przed koncem meczow finalowych i trafaial. Inna klasa jako czlowieka i gracza. A w kilku meczach w koncowce koby spalal sie - i to jest ta roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz KOBE TO SZEF-CHOC SAMOLUB ALE SZEF IP: *.gl.digi.pl 23.01.06, 12:55 mj mial fuksa ze jak gral to prawie cala liga byla drewniana. wiec sie wyroznial na tle innych. teraz dobrych zawodnikow jest znacznie wiecej. poza tym mj mial pippena 2 najlepszego zawodnika w lidze, ktory swietnie sie dostosowal do swojej roli. gdy kobe gral z shaqiem tez zdobyl 3 tytuly. gdyby mu teraz dac drugiego dobrego zawodnika np garnetta niewykluczone ze znowu zdabedzie kilka tytylow. mj zdobyl swoj pierwszy tytul w wieku 29 lat jakos tak. kobe jeszce nie ma tylu, a juz ma 3 tytuly na koncie. mozna powiedziec ze wszystko jeszcze przed nim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek Re: KOBE TO SZEF-CHOC SAMOLUB ALE SZEF IP: *.met.pl / 217.153.134.* 23.01.06, 23:38 Gościu, ile Ty masz lat? Oglądałeś mecze w pierwszej połowie lat 90-tych? Chyba nie, skoro wypisujesz takie bzdury. Wtedy to była LIGA. Drexler, Wilkins, Barkley, Olajuwon, Malone, Ewing, Robinson, Thomas, Payton i wielu, wielu innych. To były prawdziwe GWIAZDY tej ligi. A wśród nich królował Jordan. Dzisiaj to są rozkapryszone gwiazdeczki. Bryant jest niezły, potrafi grać, może nawet równie efektownie jak Jordan, ale naprawdę nie można pisać takich rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bennie Re: ja pier... :)))) niezły wyczyn... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 09:02 ja się nie interesuję koszykówką ale 81 pkt robi wrażenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: park jordana Re: 81 punktów Bryanta w jednym meczu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 09:09 Kobe jest wielkim samolubem. Tak się nie zdodywa mistrzostawa NBA. Ale ogólnie wyczyn palce lizać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zatroskany 46 rzutów w meczu po co oni graja w 5 ?? IP: 195.20.110.* 23.01.06, 09:11 czego się nie zrobi żeby przejść do historii nie zdziwię się jak rzuci 115 pkt Bobcats... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZZ Re: 46 rzutów w meczu po co oni graja w 5 ?? IP: *.cable.mindspring.com 23.01.06, 12:24 i pewnie nie podziekuje kolegom ze grali na niego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rkd Re: 81 punktów Bryanta w jednym meczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 09:21 No cóż... Wyczyn to nie lada. A żeby nie być monotematycznym, to Suns chyba mają pecha - który to już raz w tym sezonie po dwóch dogrywkach przegrywają? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ben J. Doping potrafi czynić cuda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 09:49 Ciekawe czy na olimpiadzie też będzie tyle rzucał? Pewnie nie (chyba,że koszykarze amer. nie będą poddawani kontroli, co już miało miejsce). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rusis Re: 81 punktów Bryanta w jednym meczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 09:56 No, no. Najpierw 51 punktow a w następnym meczu 81. To jest coś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fella the answer IP: *.toya.net.pl 23.01.06, 10:10 Za tydzien AI rzuci 90 pktow :] kobe go podraznil :P Odpowiedz Link Zgłoś
inu1 Re: 81 punktów Bryanta w jednym meczu 23.01.06, 10:12 Chamberlain rzucał w nieco innych czasach, był po prostu koszykarzem z innej planety. Teraz granie w pojedynkę przeciw nawet średniej klasy drużynie, grającej zespołowo jest chyba trudniejsze. Nie chcę porównywać, zgodzić się trzeba, że obecnej NBA brakuje takich mocnych uderzeń i osiągnięć spektakularnych. Dlatego 81 punktów tym bardziej wpływa na wyobraźnię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: 81 punktów Bryanta w jednym meczu IP: *.jtb.pl / *.jtb.pl 23.01.06, 10:26 Szacunek dla Bryanta za 81pkt, ale i tak go nie lubie - wolalem gre z natchnieniem M.Jordana, nie rzucanie byle wiecej pana B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt Bryant gra tylko dla siebie IP: *.acn.waw.pl 23.01.06, 18:36 ten wynki oznacza, że drużyna Bryanta da doopy, ten zawodnik gra tylko dla siebie, a nie dla drużyny, jest on beznadziejny LA nie mają żadnych większych szans w play-off Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amlam Wilt i tak debesciak :) 50.4 srednia na mecz :] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 10:28 To był moim zdaniem najwiekszy gracz w historii (fakt ze troche inne czasy) ale pod wplywem jego dominacji zmieniono kilkanascia przepisów. Do dzisiejszych czasów przetrwało równiez kilkanascie rekordów Wilta a np. MJ'a chyba tylko 3 (nie ujmujac MJ). 100 pkt w jednym meczu, 48.5 minuty na mecz (sam wilt mówil ze to jego najwieszky wyczyn i nie zostaie szybko pobity), 50,4 pkt na mecz czy ponad 20 ziórek na mecz :] ehhh. gdzie sie podziala koszykówka chociazby z lat 80' i 90' pozdrawiam fanów tamtych czasów :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZZ 48.5 minuty na mecz??? IP: *.cable.mindspring.com 23.01.06, 12:38 niezle, ten rekord rzeczywiscie niepredko bedzie pobity. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt Re: 48.5 minuty na mecz??? IP: *.acn.waw.pl 23.01.06, 18:37 a tak superrekord 48,5 min na mecz, sędziowie zasnęli ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amlam Zamilcz idioto!! I pomyśl trochę !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 19:58 jakbys troche wiedzial o nim i o koszykówce to wiedzial byś też ze istnieje takie coś jak dogrywki i dzieki temu byla mozliwa srednia powyzej regulamiowych 48. pozdrawiam myślących bo u Ciebie rzeczywiscie nastąpił jakiś zgrzyt skoro nie rozumiesz tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amlam A CO POWIECIE NA TO ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 20:08 Najlepsze indywidualne osiągnięcia w kategorii punktów: 1. Wilt Chamberlain (Philadelphia Warriors) 100 punktów przeciwko New York Knicks (2 marca 1962) 2. Kobe Bryant (Los Angeles Lakers) - 81 punktów przeciwko Toronto Raptors (22 stycznia 2006) 3. Chamberlain - 78 punktów przeciwko Los Angles Lakers (8 grudnia 1961) 4. Chamberlain - 73 przeciwko Chicago Bulls (13 stycznia 1962) 5. Chamberlain (San Francisco Warriors) - 73 punkyt przeciwko New York Knicks (16 listopada 1962) 6. David Thompson (Denver Nuggets) - 73 punkty przeciwko Detroit Pistons (9 kwietnia 1978) 7. Chamberlain - 72 punkty przeciwko Los Angeles Lakers (3 listopada 1962) 8. Elgin Baylor (Los Angeles Lakers) - 71 punktów przeciwko New York Knicks (15 listopada 1960) 9. David Robinson (San Antonio Spurs) - 71 punktów przeciwko Los Angeles Clipper (24 kwietnia 1994) 10. Chamberlain - 70 punktów przeciwko Syracuse (10 marca 1963) 11. Michael Jordan (Chicago Bulls) - 69 punktów przeciwko Cleveland Cavaliers (28 marca 1990) lista zaporzyczona z onetu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nbaman Re: Wilt i tak debesciak :) 50.4 srednia na mecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 21:03 widze, że jest jeszcze grupa fanatyków:) którzy pamiętają takie rzeczy.. aż miło! jak ktoś wie o co chodzi, to można pogadać, powspominać! zdecydowanie wolałem koszykówke w wydaniu lat '80 i '90, było w niej wiecej gracji, finezji, pomyslu.. teraz to tylko siłowa gra paroma schematami, jedna zagrywka i wsad. i mam wrażenie, że teraz w ogóle nie bronią.. naoglądali sie and1 i szpanują freestylem..co to za obrona, ktora stoi i patrzy sie co to za cuda wyczynia przeciwnik..jakies matoły teraz grają.. nic tylko wsady, wsady, wsady! dlatego tez mamy teraz wysyp takich wysokich zdobyczy punktowych..bo zero obrony! również pozdrawiam fanów prawdziwej koszykówki .. i MJ :P Odpowiedz Link Zgłoś
dyskutant81 Re: Wilt i tak debesciak :) 50.4 srednia na mecz 23.01.06, 22:11 81 pkt to rzeczywiscie szalenstwo przy dzisiejszym stylu gry. Sam gralem 10 lat w kosza w koszalinie do konca juniorow i pamietam jak jeden koles od nas z druzyny tez w jednym meczu 100 rzucil. oczywiscie gralismy na niego na maksa i przeciwnik nie byl najlepszy, ale to byl tez wyczyn. A swoja droga lata 90 w koszkowce byly swietne. NBA mialo w Poilsce rzesze fanow. Sam bylem maniakiem tej ligi a w szczegolnosci Chicago Bulls i oczywiscie MJ. I polska liga mnie interesowala. Fajne byly czasy. Pozdrawiam wszystkich fanow kosza Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi O ja pier dolę... 23.01.06, 10:29 "publiczność nagrodziła go owacją na stojąco. "MVP, MVP!" - skandowali kibice, domagając się miana najlepszego zawodnika sezonu dla swojego ulubieńca." ____________________________________________________________________ To już pewne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zatroskany MVP ????????? IP: 195.20.110.* 23.01.06, 10:46 jak wprowadzi jakimś cudem lakers do play off ci co odpadaja nie dostają a statystycznie lepszy od niego jest choćby iverson PPG 33.2 RPG 3.3 APG 7.5 SPG 2.03 BPG .21 FG% .452 FT% .780 3P% .342 MPG 43.2 kobe mimo samotnej gry i wzrostu PPG 34.8 RPG 5.6 APG 4.3 SPG 1.29 BPG .45 FG% .445 FT% .835 3P% .333 MPG 40.5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rusek Do Zatroskanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 12:39 Widze, że masz kolego jakieś problemy z matematyką... Bo z tych statystyk wynika, że Kobe jest w tym sezonie lepszy od Iversona... I masz troszke stare dane, bo teraz przede wszystkim KObe już ma 36.0 PPG ! :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zatroskany Re: Do Zatroskanego IP: 195.20.110.* 23.01.06, 12:58 no nie wiem.. Ive ma więcej asyst - co oznacza że gra bardziej zespołowo ma więcej przechwytów - co oznacza że gra lepiej w obronie ma lepszą skuteczność (poza wolnymi) - co oznacza, że rzuca z lepszych pozycji ma średnią zbiórek i bloków niewiele mniejszą a jest z 20 cm niższy.. a KOBE co do strzeleckich umiejętności to od razu widać, że chce dołączyć do grona Chamberlain, Jordan klubu 3000pkt w sezonie z tym, że MJ i WC (sory) mają na koncie po 5 tytułów MVP a Kobe raczej mimo wszystko nagrody nie dostanie jak tak dalej będzie grał.. ja nie kojarzę już jak grał David Thomson to samo czeka Kobe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calagan Re: Do Zatroskanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 21:02 Taaa, a moze ma wiecej asyst bo jest rozgrywajacym w 76ers? A czy aby napewno wieksza liczba przechwytow oznacza lepsza obrone? Popytalbys sie tu i owdzie, to bys moze lepiej sie orientowal w temacie. Lepsza skutecznosc? O 0,2%? No to faktycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rexel Rutkowski - Wujec IP: *.portnet.pl 23.01.06, 10:30 Hmm, czekam na felieton Rutkowski - Wujec Coz sie stalo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macoomba wczorajszy? juz jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 11:36 sport.gazeta.pl/koszykowka/1,71343,3124856.html oto link. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaszyc Re: 81 punktów Bryanta w jednym meczu IP: *.mmj.pl 23.01.06, 10:38 Kobe jesteś wielki! Miałeś rację przychodząc do NBA, mówiąc, że zostaniesz najlepszym zawodnikiem w NBA! Gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tim Detroit- Denver 186-184 !!! GW co wy piszecie ?? IP: 81.219.215.* 23.01.06, 10:39 Ten mecz miał największą liczbę punktów... Chyba 4 dogrywki były wtedy... To było jeszcze w latach 80-tych... Odpowiedz Link Zgłoś
jedrek77 Re: GW co wy piszecie - co ty baranie piszesz?? 23.01.06, 13:45 Następny mądrala, co nie rozumie co czyta i się wymądrza Gość portalu: tim napisał(a): > Ten mecz miał największą liczbę punktów... Chyba 4 dogrywki były wtedy... To > było jeszcze w latach 80-tych... ”Drugim historycznym meczem w niedziele było spotkanie Phoenix Suns - Seattle Supersonics (149:152). Oba zespoły oddały w sumie 32 celne rzuty za trzy punkty - to najwięcej w historii. Jeśli chodzi o liczbę punktów zdobytych przez oba zespoły, to najwyższy wynik od 11 kwietnia 1995 r., gdy Dallas Mavericks pokonali 156:147 Houston Rockets.” Więc debilu najpierw naucz się czytać ze zrozumieniem, a później się chwal wiedzą i pokazuj jaki jesteś ”mondry”. Nic dziwnego, że później 40 procent Polaków popiera PiSuary skoro ten durny naród nawet nie rozumie co czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hey Re: GW co wy piszecie - co ty baranie piszesz?? IP: *.acn.waw.pl 23.01.06, 18:39 ty pie..ne zero bez mózgu, gównem piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.bera Re: GW co wy piszecie - co ty baranie piszesz?? IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 19:21 cicho pedaly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaszyc Re: 81 punktów Bryanta w jednym meczu IP: *.mmj.pl 23.01.06, 10:40 Kobe jesteś wielki!Gratuluję! Najlepszy koszykarz na świecie - KOBE BRYANT! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MiNick Re: 81 punktów Bryanta w jednym meczu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 10:47 No po prostu smerfastycznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom chambers ozesz w morde IP: *.aster.pl 23.01.06, 11:15 zagral na nieprawdopodobnej skutecznosci, 61 proc przy tej ilosci rzutow to cos niebywalego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziara Wow!To jest cos! Szacuneczek Kobe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 12:18 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melan Re: 81 punktów Bryanta w jednym meczu IP: *.os1.kn.pl 23.01.06, 12:23 lepszy od jordana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mis Re: 81 punktów Bryanta w jednym meczu IP: *.e-wro.net.pl 23.01.06, 12:27 No szacunek dla kobe, szkoda tylko, ze LA nie gra jak drozyna, bo poki kobe bedzie dominatorem to LA nie zwycieza Play-Off ... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calagan Re: 81 punktów Bryanta w jednym meczu IP: *.zoliborz.org.pl / 213.17.180.* 23.01.06, 13:05 Nie beda wygrywac w p-o dopoki nie wzmocnia skladu. Lakers maja za slaba druzyne. Kwestia dominacji Koba nie ma tu znaczenia. On rzuca, bo nie ma kto. Gdy Odom oddaje 15 rzutow w meczu LAL maja bilans 0-7. Brakuje wsparcia ofensywnego. Jordan tez byl dominatorem, ale mial wsaprcie w Pippenie. Lamar rozgrywa podobnnie, ale rzucac to on nie potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: larry b. SAM CHUCK NORRIS PRZEBRAŁ SIĘ ZA KOBE BRYANTA... IP: 62.148.95.* 23.01.06, 12:35 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loc To nie tak!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.brda.net 23.01.06, 19:11 Chuck Norris zastapił Wita Chamberlaina i nitk się nie pokapował! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SlawMK Re: 81 punktów Bryanta w jednym meczu IP: *.net / 80.55.74.* 23.01.06, 12:45 SZOK SZOK i jeszcze raz SZOK. Na kolana przed geniuszem kosza!!! P.S. Pamiętajmy jednak, że Jordan zdobył swoje 69 pkt. w meczu play-off ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zatroskany pomyliłeś się IP: 195.20.110.* 23.01.06, 13:17 jordan zdobył 63pkt w play - off w regularnym sezonie 69 śmieszą mnie porównania Jordana z Kobem 1. jordan grał w czasach gdy można było stosować obronę z położeniem ręki na plecach krytego zawodnika 2. rekordy strzeleckie jordan ustanawiał przeciwko NY, Cleveland, Atlanta, Detroit, Boston itd. drużyny które miały najlepszą obronę tego typu w NBA kto krył Kobe w meczu z Dallas, Toronto, kto ma go kryć w meczu z Hornets, Bobcats itp??? 3. Kobe jest genialny ale mam świeżo w pamięci finał z Detroit 4. Mam świeżo w pamięci finały Bulls to jest panowie kwestia indywidualnych ośiągnięć: jordan - bryant mvp 5 - 0 mvp finałów 6 - 0 mvp all-star 3 - 1 (niedługo pewnie 3 - 2) najlepszy obrońca 1 - 0 slam dunk champ 2 - 1 all nba first team 10 - 3 all nba def. first team 9 - 3 złote medale olimpijskie 2 - 0 tytuły króla strzelców 10 - 0 ( niedługo pewnie 10 - 1) rekord za jeden mecz w pkt 69 - 81 nie mam czasu na więcej Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: pomyliłeś się 23.01.06, 14:50 Dzieki odejsciu kolegi Shaqa te statystyki sie szybko zmienia ( zwłaszcza,ze wiekowo bryant ma na to sporo czasu,Jordana tytuły przyszły znacznie pozniej,mimo tez swietnych wyczynów w pierwszych sezonach, zatem i u niego decydujacy wpływ na sukcesy miała druzyna nie on sam) na bardziej wyrównane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melan Re: pomyliłeś się IP: *.os1.kn.pl 23.01.06, 17:23 proponuje porównać wiek tych panów. tytułu mistrzowsskie, moment wejścia do NBA itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c.rayback Re: 81 punktów Bryanta w jednym meczu IP: *.p.lodz.pl 23.01.06, 13:27 Niezwykle :).Dowodzi wielkiej klasy zawodnika i umiejetnosci w ktore nigdy nie watpilem.Ale co z zespolem?Jest lider,a gdzie reszta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MistrzBo Re: 81 punktów Bryanta w jednym meczu IP: *.e-wro.net.pl 23.01.06, 15:08 chłopak ma miarę.. I choć nie przepadam za nim, to mnie na maksa dziś znokautował (Toronto zresztą też;) Odpowiedz Link Zgłoś
t-mon Re: 81 punktów Bryanta w jednym meczu 23.01.06, 15:17 co za wynik!!!!A co do MJ to wielcy spece niech ruszą głową-Byki wygrywały obroną!!Nawet Longley i Wellington umieli bronić,nie wspomnie już o Harperze,Grancie albo Rodmanie-jednym z lepszych obrońców w historii NBA.Nawet taka noga jak Jude Buttler umiał kryć.A LA Lakers kogo ma????Kwame Browna-największą sierote ligi czy Smusha Parkera-żałosnych obrońców. Odpowiedz Link Zgłoś