Gość: realista
IP: *.range81-129.btcentralplus.com
04.04.06, 00:24
Mam wrazenie, iz Woods jest jakims bozkiem Persona, pisze o nim same peany, a
przeciez ten Amerykanin wcale nie jest az taki genialny. Daleko mu jeszcze
do osiagniec Nicklausa, a o jego dominacji w golfie porozmawiac bedzie mozna
za jakies 10 lat! Nic, czekam z niecierpliwoscia do przyszlej niedzieli:
kto utrze nosa bufonowi (Tiger'owi) i jego trabie (Personowi)??
Ciekaw jestem czy sie wowczas znawca golfa (Person) odezwie? Ja, jesli Woods
wygra, przyznam mu racje: czekam wiec....